Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Vectra B 1,6 16V 2000r. problem z rozrusznikiem.

19 Cze 2009 16:51 12171 13
  • Poziom 11  
    Witam wszystkich zainteresowanych tematem, może od początku, brat kupił Vectrę 1,6 16v z 2000r z przebiegiem 60 000 km.
    Minęły dwa tygodnie i w vectrze zaczęło ślizgać się sprzęgiełko rozrusznika, kupiliśmy nowe(60zł), w czasie demontażu okazuję się że do rozrusznika podciągnięty jest dodatkowy kabel prądowy a rozrusznik wygląda na całkiem nowy ( na allegro takie są po 120zł ), po założeniu sprzegiełka jest dobrze 2 tygodnie i problem się powtarza...brat wyczytał na forum opla,że wina może leżeć po stronie akumulatora(dla mnie dziwne) ale że miałem wolny,duży, bo 74Ah to mu pożyczyłem i okazało się że jest dobrze?Ale tylko przez miesiąc.
    Następnie z zaprzyjaźnionego szrotu pożyczyliśmy oryginalny rozrusznik Valeo, przy wymianie obejrzeliśmy dokładnie koło zębate i jest ok, po zamontowaniu rozrusznika jest ta sama usterka!W akcie desperacji brat kupił jeszcze jedno sprzęgiełko, nie mógł dostać oryginalnego Valeo ale kupił Magneti Mareli, okazuje się że jest to samo?
    Proszę o pomoc, gdzie mam szukać przyczyny?
    Dręczy mnie jeszcze jedna sprawa, nikt w servisie opla nie potrafił powiedzieć ile zębów powinno być na bendiksie, cały czas kupowaliśmy z 10 zębami, ten oryginalny rozrusznik Valeo od silnika 1,6 16v też miał 10zębów ale wiem, że występują też wersje z 9 zębami...czy problem może leżeć po stronie źle dobranej ilości zębów na bendiksie?
    Pozdrawiam.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • spec od auto-elektro
    Podaj dokładne dane silnika.P
  • spec od auto-elektro
    Magneti Marelli Aftermarket robi bendiksy na wzór valeo.
    Na mojego nosa wyjechana bieżna przekładni planetarnej, co o tym sądzisz żmijko? :)
  • Poziom 11  
    Witam, dziękuję za zainteresowanie tematem, na silniku odczytałem nr X16XL 20L 48...
    Jak wymontuję rozrusznik sprawdzę przekładnię planetarną.
    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Witam serdecznie. Przerabiałem to i też byłem zaskoczony. Przyczyną był obracający się wieniec na kole zamachowym. Skończyło się na wymianie całego koła. Pozdrawiam.
  • spec od auto-elektro
    Chm Witek,no nie wiem. Raz to miałem w skodzie i to była dla mnie ciekawostka.
  • Poziom 11  
    Powiem szczerze, że myślałem już o wieńcu, na początku sądziłem że może jakaś wada fabryczna, brakuje kilku zębów-ale przepychanie na piątym biegu nic nie dawało, jednak teraz po podpowiedziach obawiam się najgorszego, trzeba będzie skrzynie wyciągać:cry:
    Pytałem już wcześniej w warsztatach czy jest możliwe żeby pierścień na kole zamachowym się obracał,każdy mówił że raczej nie, bo jest na gorąco wprasowywany i nie powinno nic takiego się dziać- a właśnie pierwsze objawy były na rozgrzanym silniku, na zimnym zapalał normalnie- a teraz nawet na zimnym nie chce...

    Dziękuję za podpowiedzi, tematu jeszcze nie zamykam, może ktoś wie ile bendiks powinien mieć zębów przy tym silniku?
  • Pomocny post
    spec od auto-elektro
    Rozbierz ten rozrusznik!
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Witam
    Koło sprawdzam w ten sposób, kredą znaczę wieniec i koło, montuję rozrusznik i po poślizgu rozrusznika i demontażu widać czy znaki się rozjechały, podkładka sprawnego rozrusznika wyklucza inne możliwości. Zmiana ilości zębów uszkodzi wieniec lub rozrusznik.
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    spec od auto-elektro
    W tym silniku występuje rozrusznik Valeo D6RA162 z 10 zębnym bendixem. Jeżeli po każdej wymianie rozrusznik działa od 2 tygodni do miesiąca i ewidentnie jest uszkodzony to uważam że blokuje się stacyjka powodując jego uszkodzenie /zdarza się że nie odbija i bendix zostaje w zębach/. Chyba że usterka występuje w inny sposób. Wykluczam bieżnię ponieważ raz uszkodzona jest do wymiany. Jeżeli chodzi o wieniec to albo źle opisujesz usterkę ponieważ kiedy wieniec zaczyna się obracać to nie ma możliwości że przez miesiąc będzie trzymał i nagle się zaczyna obracać, zresztą łatwo sprawdzisz.P
  • Poziom 28  
    Witam serdecznie. Rozrusznik musisz wyjąć jak by nie było. Wtedy możesz sprawdzić wieniec bez wyciągania skrzyni. Gdyby nie odbijał kuczyk to auto by zaraz stanęło bo padnie akumulator. Pewnie byś to usłyszał. Też to przerabiałem tyle, że w Corsie B. Tam świeżo dorobiony kluczyk nie odbił i auto stanęło bo brakło prądu. Wirnik oczywiście był spalony. Bendiks wytrzymał ale już głośniej chodził. Pozdrawiam.
  • spec od auto-elektro
    Witek, tam jest 100A altek, rozrusznik mógły chodzić i 10 lat na nim o lile by sam przeżył.
    Prądu by nie brakło.
    Viper-te przekładnie zachowują się dziwnie, może też mieć wpracowane ośki satelit.
  • Poziom 11  
    Sprawa rozwiązana, pierwszy najbardziej trafnej podpowiedzi udzielił kolega Witek1952, zaznaczyłem kolo jak opisywał oleum3 i założyłem stary rozrusznik i po ślizgu ku mojemu wielkiemu zdziwieniu zaznaczony punkt się rozjechał, czyli obraca się wieniec na kole zamachowym.

    Wielkie dzięki wszystkim zainteresowanym tym tematem, za podpowiedzi i itd.
    Temat do zamknięcia.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 28  
    Witam serdecznie. W latach 90 miałem ten problem w Mercedesie . Wiecie jaki byl wtedy problem z tanią naprawą takiego auta. Poradziliśmy sobie wiercąc otwory na styku wieńca z kołem. Potem nagwintowaliśmy i wkręciliśmy śruby. Bodajze 6. Były obawy o wyważenie ale nic specjalnego się nie działo. Pozdrawiam.