Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

DAT Sony DTC-690 - zatrzymuje się po ok. 40 min pracy.

mbartosi 20 Cze 2009 16:47 3960 10
  • #1 20 Cze 2009 16:47
    mbartosi
    Poziom 16  

    Sytuacja wygląda tak:
    Magnetofon nagrywa i odtwarza bez problemu, dopóki się nie zgrzeje. Tuż po włączeniu mogę robić wszystko: przewijać w dwie strony, odtwarzać, szukać utworów itp. Po ok. 30 – 40 minutach od włączenia play/rec prawa rolka zbierająca taśmę zatrzymuje się i magnetofon wyłącza odtwarzanie/zapis. W tym momencie z reguły mogę jeszcze na chwilę włączyć przewijanie, aby wciągnąć do kasety nadmiar wysuniętej taśmy, ale całej taśmy do początku już nie przewinę – jakby silnik stracił „siłę”. Po wyłączeniu magnetofonu i wystygnięciu, mogę później znów go włączyć i kolejne 30 – 40 minut pochodzi, a potem znowu straci ciąg.
    Co zrobiłem (korzystając z instrukcji serwisowej):
    - rozebrałem i przeczyściłem mechanizm (kółka, ślizgi itp.) izopropanolem, następnie użyłem w paru miejscach odrobinę smaru silikonowo-teflonowego (poprawiło to nieco sytuację, ale nie wystarczyło). Jeśli mechanizm jest zatarty, to ja tego nie jestem w stanie określić – popychany palcem chodzi lekko (subiektywnie).
    - monitorowałem napięcie zasilania silnika, ale na płycie głównej magnetofonu (punkty GND, REEL1 i REEL2). Jest tam cały czas (podczas odtwarzania) stałe napięcie 2,05 V jak zaczarowane, nawet gdy silnik już działa słabiej. Nie sprawdzałem napięcia bezpośrednio na zaciskach silnika.
    - regulacja siły naciągu (potencjometrem na płycie) pomogła tylko w niewielkim stopniu, ale jak ustawię za wysokie napięcie, to na początku pracy, gdy magnetofon jest zimny i „silny”, to potrafi pociągnąć taśmę tak, że ją gniecie (gumowa rolka już jej nie utrzymuje).
    - podejrzewając, że silnik przewijania jest już „zmęczony” (w końcu ma kilkanaście lat), wymieniłem go na nowy (typ RF-300CH-11440), ale to nie pomogło.

    Proszę o wskazówki, co mogę robić dalej, czego szukać. Moja intuicja podpowiada mi, że winę ponosi jakiś przegrzewający się element – co to może być? Jakiś elektrolit? Tranzystor sterujący zasilaniem (ale wtedy chyba bym odnotował jego spadek)? Sam silnik, stary i nowy by źle działał (to by mnie zdziwiło)?

    Dodano po 4 [godziny] 22 [minuty]:

    Najnowsze wiadomości: sprawdziłem, co się dzieje z napięciem na zaciskach silnika nawijania taśmy. Jeśli w punkcie REEL1 mam 2,14 V, to na zaciskach zostaje z tego 2,00 V, ale najciekawsze dzieje się gdzieś na minutę przed "zacięciem": napięcie na silniczku skacze do 2,50 V, utrzymuje się tak przez jakiś czas, i spada do ok. 1,6 V, rolka się zatrzymuje, a magnetofon po chwili stopuje odtwarzanie, aby nie wciągnąć taśmy.
    Jednocześnie widzę, że elektrolity w zasilaczu (takie po 4700 uF) są dość gorące, czy ich wymiana coś da?

    0 10
  • #2 20 Cze 2009 22:37
    apacz89
    Poziom 14  

    Wydaje mi się, że winny może być tutaj mostek H.
    Bo skoro wymiana silnika nic nie dała być może wina leży po stronie sterowania.

    Znalazłem schemacik.
    Sprawdź IC01, ICO2, Q01, Q02.

    0
  • #3 21 Cze 2009 11:08
    mbartosi
    Poziom 16  

    Dzięki, a możesz wkleić ten kawałek swojego schematu? Nie bardzo mogę zidentyfikować ten mostek H.
    Przeanalizowałem fragmenty sterownika silnika z serwisówki:
    DAT Sony DTC-690 - zatrzymuje się po ok. 40 min pracy.

    Sygnały S66, S67, S68 to sygnały sterujące PWM, są one tu pewnie "przerabiane" na napięcie stałe o odpowiednim poziomie. S4 i S5 to wyjście zasilania silnika naciągu taśmy, natomiast to co wychodzi z Q342 poniżej to wyjście na solenoid hamujący rolki (tzw. back tension taśmy). Na razie jedno, co okazało się podejrzane, to napięcie na bazie Q342, wynoszące podczas odtwarzania 4,4 V zamiast 3,6 V ze schematu. Podejrzewając za duży opór po prostu zupełnie odłączyłem solenoid od back tension, i poprawiło się: teraz magnetofon wyłącza się dopiero po 1,5 - 2 godzinach. Ale nadal po tym czasie się blokuje naciąg taśmy i tak do wystygnięcia.

    Czy silniczek naciągu może się rozgrzewać i tracić z tego powodu moment obrotowy? Nie bardzo mam jak sprawdzić jego temperaturę podczas pracy, bo jest on w samym środku mechanizmu niezbyt dostępny, a zanim rozkręcę mechanizm to już wystygnie.

    Po usunięciu back tension musiałem zejść z napięciem na silniczku naciągającym 2,0 V na 1,85 V, inaczej "na zimno" zaczynał gnieść taśmę na początku.

    0
  • #4 21 Cze 2009 12:08
    apacz89
    Poziom 14  

    A czy układy IC319, IC320 grzeją się ?
    Porównaj napięcia z serwisóką
    A na kolektorze Q342 jest 6.5 V

    0
  • #5 21 Cze 2009 15:36
    mbartosi
    Poziom 16  

    Jeden z tych układów jest chłodny, drugi ciepły, ale da się go trzymać cały czas. Na kolektorze jest 6,6 V, czyli wygląda, że prawidłowo. Inne napięcia posprawdzam.

    0
  • #6 21 Cze 2009 18:21
    apacz89
    Poziom 14  

    Być może po dłuższym czasie się przegrzewa. Sprawdź jeszcze te napięcia i napisz.

    0
  • #7 29 Cze 2009 14:05
    mbartosi
    Poziom 16  

    Układy IC319, IC320 jednak nie mają nic wspólnego z naciągiem taśmy przy odtwarzaniu. Jeden z nich steruje silnikiem wysuwania kieszeni kasety, drugi silnikiem do wyciągania taśmy ze środka kasety i owijania jej na bęben głowicy.
    Mechanizm ma w sumie 5 silników:
    - bębna głowic (krokowy)
    - rolki przesuwu taśmy (capstan, to też krokowy silnik)
    - wysuwanie/wsuwanie kieszeni
    - mechanizmu toru taśmy, do owijania taśmy na bęben głowicy
    - no i ten feralny silnik od naciągu taśmy i przewijania prawo/lewo

    Ten ostatni ma problemy. Nadal nie mogę dojść, co się przegrzewa -- jeśli magnetofon ma zdjętą obudowę, to chodzi poprawnie gdzieś dwa razy dłużej, niż przy zamkniętej. :|

    0
  • #8 30 Cze 2009 13:16
    djlj24
    Spec od car audio

    Hmm a może sydrom Panasonica - czyli pęknięcie zębatki na osi silnika - jak się nagrzeje zaczyna działać jak sprzęgło. Nie pamiętam jak jest to rozwiązane (nie chce mi się rozbierać swojego DATa) ale usterka wygląda mi znajomo.

    0
  • #9 30 Cze 2009 21:06
    mbartosi
    Poziom 16  

    Hej, to może być dobry trop! Faktycznie, dwa lub trzy razy zdarzyło się, że po zatrzymaniu odtwarzania, jak włączyłem przewijanie, to słyszałem poślizg jakby puszczało sprzęgło wbudowane w rolki przewijania (miałem je zablokować klejem, ale jeszcze się na to nie zdecydowałem). Ale równie dobrze mogła ślizgać się oś silnika wewnątrz zębatki (sama zębatka nie jest pęknięta, zdejmowałem ją). Przykleić?

    Tylko w 99% przypadków po zastopowaniu mechanizmu, po włączeniu przewijania nic nie słychać, jakby ktoś palcem zatrzymał silnik, więc może to nie być to.

    To co się u mnie dzieje jest zgodne z opisem tej usterki:
    http://www.solorb.com/dat-heads/digests/V3.500/D533#Msg3

    Cytat:
    >Subject: Please help on Sony DTC-670 *Thanks*

    >Hi, maybe someone can help me with that problem, i have a some year old Sony
    >DTC-670 which fails to operate properly (suprise :-) pretty often. Here is
    >what's happening: Wether i record or play, that thing works OK for a while,
    >then it suddely STOP's. I can hit play/record again and it works for a while,
    >then it stops.

    >OK, i sat down in front of the little window and watched the tape
    >moving...and watched..pretty boring, but after while i saw the right spindle
    >'pulling' the tape hanging for a few seconds, than moving fast again to catch
    >up then hanging again and so on. Then...it happened and it switched itself
    >to 'Stop'.

    [...]

    >In the end it looks like there is not simply enough 'force' to move the tape
    >properly.
    >Does anybody know how to get around this problem, or how i can fix that ?

    [...]


    U mnie też przed zastopowaniem prawa rolka kilka razy "potyka" się na moment.
    Rozwiązanie akurat nie pasuje, bo podniesienie siły naciągu powoduje gniecenie taśmy, gdy magnetofon jest jeszcze zimny...

    Będę jeszcze raz próbował oczyścić i przesmarować mechanikę, ale akurat część od przewijania taśmy jest prosta jak cep i nie bardzo widać, co może być nie tak...

    0
  • #10 31 Sie 2009 15:39
    mbartosi
    Poziom 16  

    Po dłuższej przerwie chciałbym wrócić do tematu i mam pytanie, czy dobrze zrozumiałem ten kawałek schematu (wiem, że sknociłem opis, wyjście na silnik to linie C20 i C22, natomiast S4 i S5 to sygnały przełączające lewo-prawo):
    - kawałek z wzmacniaczem operacyjnym i Q335 to źródło prądowe, "dające" prąd proporcjonalny (jakoś) do sygnału PWM podawanego linią S66
    - Q333 i Q334 to para różnicowa wzmacniająca ten prąd
    - reszta tranzystorów po prawej stronie to układ elektronicznego przełącznika polaryzacji zasilania silnika (taki przełącznik prawo-lewo)

    Jaki może być efekt przegrzania się któregoś z tranzystorów? Układ przestanie podawać napięcie na C20 i C22?

    1
  • #11 10 Wrz 2009 09:38
    mbartosi
    Poziom 16  

    Poddaję się, magnetofon wystawiam na sprzedaż.
    Wszystkim, którzy tu coś napisali dziękuję za pomoc :)

    0