Wpaść nic nie wpadło

miałem podłączoną nawigacje i wiatrak był włączony na dwójkę aż tu nagle przestało działać jedno i drugie po przejechaniu paru kilometrów włączyło sie z powrotem gdyby nigdy nic lecz gdy dojechałem do domu to już nie działało. Więc pierwsze co to bezpieczniki wszystkie sprawdziłem. Później wziołem próbnik i sprawdziłem czy napięcie jest na tym bezpieczniku od wiatraka i sie okazało że napięcie jest. Następnie wszystko rozgrzebałem aby dostać sie do wiatraka podpiołem go na krótko i działa więc pozostało mi posprawdzać wszystkie kostki i piny czy nie zaśniedziałe i wogóle ale no wszystkie wyglądają ok. Jeszcze muszę jutro sprawdzić ten sposób z żaróweczką bo może faktycznie gdzieś masy nie być ale no i tak jak na laika to wystarczy

Więc liczę na waszą pomoc