BMW 3.18 , wymiana filtra kabinowego w tym samochodzie to poprostu żenada , tragedia , brak mi słow to poprostu urąga godności ludzkiej , a firma która produkuje to badziewie niech sie wezmie za sprzęt rolniczy . Na brzuchu na plecach z nogami na ziemi i fotelu pasażera nie można znalezć dogodnej pozycji do wymiany i jeszcze jakaś puszka ze złączami .
Nie myślcie że wymieniam taki filtr pierwszy raz . Nara troche mi ulżyło.
Nie myślcie że wymieniam taki filtr pierwszy raz . Nara troche mi ulżyło.