Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Licznik elektryczny i magnes neodymowy - problem...

20 Cze 2009 20:28 20582 11
  • Poziom 26  
    Witam, piszę na prośbę kolegi. Dziś zauważył jak wymieniał na klatce schodowej żarówkę, że na swoim liczniku od prądu ma magnes neodymowy, który stosuje się przy głowicy dysku twardego. Zdejmując go poczuł, że jednak do czegoś się przyczepił, czyli, że złapał za jakiś element. Nie wie ile on był tam, ale na pewno nie dłużej niż około miesiąca.
    Jest to zwykły licznik jednofazowy, magnes był na liczniku, na tej szklanej szybce. Jakie może to przynieść rezultaty? Licznik jak wspomniał, kręcił się, po zdjęciu magnesu chodził ciszej.
  • Moderator
    Teraz będzie się kręcił znacznie szybciej niz normalnie. Zgłoszenie reklamacji spowoduje jego zdjęcie do ekspertyzy, a potem własciciel zapłaci za kradzież energii zgodnie z taryfami ZE, to jest kilka - kilkanaście tysięcy złotych.
    Niestety, macie problem.
  • Poziom 20  
    Jak wyżej. magnes neodymowy wpłynął na hamulec tarczy licznika i teraz będzie się obracał znacznie szybciej błąd będzie rzędu 100-400%. Zgłoszenie reklamacji i liczenie się z grzywną za kradzież prądu.
  • Poziom 32  
    Tomek331 napisał:
    Witam, piszę na prośbę kolegi. Dziś zauważył jak wymieniał na klatce schodowej żarówkę, że na swoim liczniku od prądu ma magnes neodymowy,

    Coś mi się wydaje , że Twój kolega posłuchał kogoś bardzo "mądrego " i zaczął eksperymentować a teraz wpadł w poważne tarapaty . Niestety za głupotę się płaci . :cry:
  • Poziom 36  
    To zależy jak był ułożony magnes, być może licznik będzie naliczał teraz mniej energii. Tak czy inaczej w przypadku wykrycia takiego procederu kolega będzie miał bardzo poważne problemy.
  • Poziom 18  
    Może porozmawiaj ze związkiem poszkodowanych przez monopolistę i tam się dowiesz co i jak można.

    http://forum.cire.pl/index.php?d_id=16395&d_typ=&kn=41470

    Dziwie się kolegom z forum który uważają że wszyscy kradną (ciekawe dlaczego?).
    Nie zapominajmy że wystarczy nałożyć magnes na licznik wezwać kontrolę i ktoś ma kłopoty (to się nazywa DEMOkracja)
  • Poziom 26  
    Stary1952 napisał:
    Coś mi się wydaje , że Twój kolega posłuchał kogoś bardzo "mądrego " i zaczął eksperymentować a teraz wpadł w poważne tarapaty . Niestety za głupotę się płaci .


    Szczerze to wątpię aby to zrobił, rachunki jakie mu przychodzą to 50zł około więc nie ma z czego oszczędzać. Ktoś zrobil sobie dowcip. Magnes był położony tym biegunem +, czyli przyciągał elementy.

    Post ten założyłem, aby w jakiś sposób mu pomóc, w domu ma lodówkę, tv i komputer który włącza raz na tydzień, więc może uda mu się wybrnąć. Dzwoniłem do niego, to powiedział, że obserwował licznik, to wydaje mu się, albo panikuje tylko, ale że ten talerz licznika obraca się głośniej (wcześniej niby ciszej), niż u jego sąsiada gdzie kręci się szybciej. Przyspieszenia nie zauważył.

    Jeżeli magnes położy z powrotem to licznik będzie normalnie chodził? Wyczytałem, ze po jego zdjęciu licznik dopiero przyspiesza.
  • Moderator
    Trebuh napisał:

    Dziwie się kolegom z forum który uważają że wszyscy kradną (ciekawe dlaczego?).


    Wyciągasz Kolego złe wnioski. To nie ja (podejrzewam, ze inni też) uważam, że wszyscy kradną. To nasze prawo każe udowadniać ludziom, że nie są wielbłądami. Tylko dlatego, ze parunastu małolatów pobawiło się kiedyś magnesami neodymowymi.
    Ja po prostu znam historie walki klientów z ZE w podobnych przypadkach, kiedy to klient musi udowodnić niewinność i nie ma jak tego zrobić, bo się na elkektryce nie zna i nie ma o tym zielonego pojęcia.
    Znam historię walki z ZE właścicielki sklepu, gdzie licznik był na korytarzu na tablicy i każdy miał do niego dostęp. No i ktoś sie pobawił, a właścicielka lokal dzierżawiła i przecież nawet o tym nie myslała, miała masę swoich handlowych spraw na głowie, i nie miała czasu aby nawet pomyśleć o czymś takim. W wielu przypadkach też, przy okazji zwykłej wymiany, czyli zdjęcia licznika bez jego odpowiedniego zabezpieczenia (licznik przez jakiś czas był w dyspozycji ZE), po pewnym czasie przychodziły ludziom pozwy z ZE o zapłatę naliczonych kar. Dlatego bez dobrego prawnika Sądy orzekają jak orzekają.
    Stąd np. mój post o przyszłych kłopotach.
    I wcale nie twierdzę, że ktoś kradł prąd.
  • Poziom 36  
    Magnesy z dysku mają dość blisko siebie bieguny więc możliwe że nie wpłynęło to na przemagnesowanie licznika, nie mniej jednak ZE może to wykryć.
  • Poziom 22  
    Podłącz urządzenia znanej mocy najlepiej 1 kw na liczniku masz podane ilość obrotów na 1kw i będziesz wiedział czy licznik oszukuje ,ale wydaje mi się że to jest zbyt słaby magnes żeby móg znacząco wpłynącc na jego wskazania.
  • Poziom 26  
    Witajcie. Wróciłem od kumpla, obadaliśmy ten motyw z licznikiem i po kilku minutach obserwacji, kombinacji zauważyliśmy, że po zdjęciu magnesu te całe kółko śmiga jak szalone, kręci się szybciej, urządzenie jakie było włączone to tv, który ma pobór 46W wg producenta. Przy założeniu magnesu z powrotem tak jak by licznik wracał do normy. Zgłaszając, jak by nie patrzeć to będzie jego wina, może lepiej aby ten magnes leżał? Ze strachu to kumpel teraz nawet lodówkę odłączył...
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    W tej sytuacji kolega nie uniknie kary. Jeśli magnes już wpłynął na pracę licznika, to każde zwlekanie z wykryciem tego nielegalnego procederu ma poważne skutki! Czas działa na waszą niekorzyść. Zastanówcie się tylko, czy lepiej jest dla was aby ten nielegalny proceder wykrył ZE, czy też sami zgłosicie ten fakt...
    Tak się niestety kończą zabawy z magnesami - czy to samemu, czy też w wykonaniu kogoś "przyjaznego"... (nie twierdzę, że to Twój kolega działał sobie na szkodę).

    Przestrzegam przed próbami kradzieży prądu przy użyciu np. magnesów neodymowych- to się zawsze źle kończy dla właściciela licznika i ekspertyza to z pewnością potwierdzi.