Witam
Przygotowuję się do montażu nagłośnienia w swoim BMW E32 i zastanawiam się nad kwestią okablowania. Akumulator w tych autach znajduje się pod tylnym siedzeniem. Do założenia jest deck Alpine 7915M i wzmacniacz czterokanałowy Alpine 3550. Wpadłem na pomysł, żeby umieścić wzmacniacz pod siedzeniem pasażera. Oryginalnie była tam apteczka więc miejsca powinno być wystarczająco dużo. Ogólnie wykombinowałem to sobie w ten sposób :
Jako że nie chciałbym zakładać tego metodą prób i błędów proszę o opinie czy takie rozwiązanie ma sens, a jeżeli nie to co zrobić inaczej ?
A i jeszcze jedno pytanie - czy do deck'a jest sens ciągnąć oddzielne przewody od akumulatora, czy jako że nie posiada wzmacniacza mogę go śmiało podpiąć pod oryginalną instalację bez utraty jakości dźwięku ?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i serdecznie pozdrawiam.
Przygotowuję się do montażu nagłośnienia w swoim BMW E32 i zastanawiam się nad kwestią okablowania. Akumulator w tych autach znajduje się pod tylnym siedzeniem. Do założenia jest deck Alpine 7915M i wzmacniacz czterokanałowy Alpine 3550. Wpadłem na pomysł, żeby umieścić wzmacniacz pod siedzeniem pasażera. Oryginalnie była tam apteczka więc miejsca powinno być wystarczająco dużo. Ogólnie wykombinowałem to sobie w ten sposób :
Jako że nie chciałbym zakładać tego metodą prób i błędów proszę o opinie czy takie rozwiązanie ma sens, a jeżeli nie to co zrobić inaczej ?
A i jeszcze jedno pytanie - czy do deck'a jest sens ciągnąć oddzielne przewody od akumulatora, czy jako że nie posiada wzmacniacza mogę go śmiało podpiąć pod oryginalną instalację bez utraty jakości dźwięku ?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i serdecznie pozdrawiam.