Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Instalacja elektryczna - prośba o porady

Darialek 19 May 2004 10:42 26876 35
Ochrona Domu
  • #1
    Darialek
    Level 11  
    Robię sobie sam instalację w nowym domu. Ogólnie wiem jak to zrobić ale brak mi praktyki. Prosze więc o praktyczne porady jak co zrobić: np.
    - czy można kable do gniazdek prowadzić od gniazdka do gniazdka 30 cm nad podłogą czy trzeba je ciągnąć pod sufit,
    - czy dobrzej jest używać WAGO czy może lepiej po staremu - do każdego gnizadka puszka pod sufitem,

    Czekam także na inne praktyczne porady typu "zrób sobie .... "
    Dzięki
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Ochrona Domu
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    andrew751
    Level 21  
    Hej, wago- są bezwzględnie lepsze bo zapewniają stały kontakt- docisk sprężynowy, na zachodzie nawet szfy sterownicze robią na wago. Do gniazdek zawsz robiłem metodą bezpuszkową w pętlę- czyli wyjście z tablicy-od gniazdka do gniazdka i powrut do tablicy, kilka obwodów osobno, np. kuchnia-1y, parter-2y, itd. osobno też kładłem do :pralki, kuch.elektr, itd, tam gdzie można sie spodziewać dużego obciążenia, najlepiej podłogą przy ścianie. Tylko oświetleniwe przy suficie i puszki na korytarzu [też można kłaść na podłodze i przebijać zjazdy przez strop np. do żyrandola-wł. czy puszki]. Najczęśćiej ośw. -1,5mm2 a gniazdka -2,5mm2 , do większych obciążeń nawet 4mm2. Pozdrawiam. Aha- pomyśl o instalacji TLF, TV itd, te najlepiej w rurkach PCV.
  • #4
    Darialek
    Level 11  
    dzięki bardzo
    o takie porady mi chodziło

    Jak ktoś jeszcze może być pomocny to będę wdzięczny.
  • #5
    bwleklinski1
    Level 12  
    połączenia prtzy użyciu kostek Wago są dobre ale ich koszt dość znaczenie podnosi koszt instalacji są produkowane polskie odpowiedniki i są tańsze ale od razu mówie że nie są tak dobre jak wago. ja preferuje stare metody na pierścienie
  • #6
    stasiekm
    Level 30  
    wago jest bardzo wygodne i elastyczne (budujac sobie dom mamy mnóstwo pomysłów i dużo przerabiania w zwiazku z tym a wago w niewielkim stopniu deformuje przewody)
    generalna zasada prowadzenia przewodów to prostopadle/równole do krawędzi scian
    popieram pomysł niestosowania puszek rozgaleźnych zarówno do obwodów gniazdowych jak i oświetleniowych
    początkowo może się to wydawać sztuką dla sztuki, ale na dłuższa metę jest bardzo dobrym rozwiazaniem
  • Ochrona Domu
  • #7
    krzysrz
    Level 11  
    Wykonałem juz wiele instalacji i musze s6twierdzić że wagoklemy sa niezawodne.
    Przewody można prowadzić do 45cm od posadzki lub sufitu.
  • #8
    emeryt
    Level 22  
    Jeszcze jedna propozycja - po ułożeniu instalacji obfotografuj ściany z kablami, mocując na fotografowanej ścianie pasek papieru o długości 50 cm z namalowanymi co 10 cm czarnymi prostokątami o długości 10 cm (10 cm białe - 10 cm czarne, tak że wychodzą 3 czarne i 2 białe prostokąty). A po co to wszystko ? Za 5 lat nie bedziesz pamiętał jak kładłes przewody i wiercąc pod kołek albo bijąc gwoździa masz duze szanse trafić w przewód. A tak spojżysz na zdjecie i już wiesz że tu nie można robić dziury.
  • #9
    karo33333
    Level 15  
    Zasilanie w domu będziesz miał 220V czy 380V?
  • #10
    GK
    Level 24  
    Witam!
    Jeżeli robisz sobie instalacje polecam połączenia lutowane.
    Lutownica transformatorowa z grotem 2,5 mm2 i cyna z kalafoniom.
    Przewody skręcasz kombinerkami (nawet 4 lub 5 po 2,5 mm2) i cynujesz. Następnie izolujesz izolacją. Jest pewien kłopot ze zmianą połączeń, dlatego musisz ich być pewien.
    Wykonuję takie połączenia bardziej kasiastym klijentom 20 lat gwarancji na połączenie.
  • #11
    waldekel
    Level 28  
    Bardzo mi się podoba wypowiedź andrew751-a. Wago jest bardzo skuteczne i wytrzymałe. Listwy odgałęzne są też ok. Co do ceny nie wielka różnica. Zacisk wago około 50gr*np. 3szt, listwa - 1,2zł. Nie polecam lutowania.
  • #12
    bogdan_10
    Level 20  
    Pszepraszam co to jest WAGO jestem starej daty .
  • #13
    karo33333
    Level 15  
    WAGO jest to kostka samozaciskowa do łączenia przewodów w puszkach coś jak listwa zaciskowa do łączenia przewodów.
  • #14
    jiwaniuk
    Level 31  
    stasiekm napisał
    Quote:
    popieram pomysł niestosowania puszek rozgaleźnych zarówno do obwodów gniazdowych jak i oświetleniowych

    Napisz mi jak wyobrażasz sobie wykonanie obwodów oświetleniowych bez puszek rozgałęźnych?
    Bo ja jakoś nie bardzo, chyba że mam małą wyobraźnię.

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek
  • #15
    karo33333
    Level 15  
    łączy się przewody w puszkach od wyłączników oraz na listwie przy oświetleniu.
  • #16
    bogdan_10
    Level 20  
    To niejest skrętka.
    Dziękuje bardzo.
  • #17
    piotrekk
    Level 17  
    witam

    waldekel napisałeś że nie polecasz lutowania. moje pytanie dlaczego?

    robie też instalalacje lutowane. nawijam spirale o srednicy zależnej od ilości przyłączanych przewodów oraz od ich średnicy. zalutowuje to wszystko. pole styku przewodów jest tak duże że można spokojnie zatynkować lub zagipsować puszkę i nie musze się martwić że obluzował się przewód.
  • #18
    rop
    Level 11  
    Wago w obwodach oświetlenia tak ,w gniazd nigdy.Juz nieraz wymieniałem spalone Wago w puszkach.
    Rałpka lutowana jest jednak nie do wyjęcia mimo pracochłonności
    W obwodach gniazd pocieta listwa LZ12 po podłączeniu przewodów i skreceniu na dwie śrubki napewno lepiej trzyma styk.
    :idea: Nie zapominajcie że Al sie utlenia, ale Cu ma zjawisko ślizgania sie przewodu. :?:
  • #19
    GK
    Level 24  
    Witam ponownie!
    Z instalacjami elektrycznymi mam do czynienia od 25 lat.
    Stosowałem wszystkie z możliwych i zalecanych połączeń. Problem z miedzią polega na jej utlenianiu do tlenku miedzi, który jest izolatorem i przy większych obciążeniach powoduje pogorszenie styku a nawet upalenie przewodu. Problem ten w 100% usuwa jedynie lutowanie przewodów. Oceniam też, że ok 80-90% uszkodzeń instalacji elektrycznych to brak połączenia w puszkach gniazdach i łącznikach.
  • #20
    HenryK3
    Level 29  
    Darialek wrote:


    Czekam także na inne praktyczne porady typu "zrób sobie .... "
    Dzięki


    Być może to jest oczywiste ale napiszę.
    Do gniazd z bolcem ochronnym stosuj przewody 3x2,5 mm kw.
    Zamontuj więcej niż 1 wyłącznik różnicowo-prądowy - osobne dla oświetlenia, gniazd, ewentualnych odbiorników 3-faz.
    W miarę możliwości podziel instalację na wiele obwodów z bezpiecznikami.
    W rozdzielnicy również połączenia przewodów neutralnych wykonaj w sposób przejrzysty (opis też nie zaszkodzi) aby łatwo można było zlokalizować od którego obwodu jest dany przewód N.
    Może przydać się to w przyszłości do zlokalizowania ewntualnej awarii.
  • #21
    dm1
    Level 12  
    Jedna z poprzednich wypowiedzi to :

    "... Napisz mi jak wyobrażasz sobie wykonanie obwodów oświetleniowych bez puszek rozgałęźnych?
    Bo ja jakoś nie bardzo, chyba że mam małą wyobraźnię... "

    Osobiście zaprojektowałem i wykonałem kilka instalacji praktycznie pozbawionych połączeń.
    Odbywa się to przede wszystkim kosztem portfela klienta, ale ma jedną podstawową zaletę - instalacja wykonana w ten sposób jest 100%.
    Jedyną możliwością zniszczenia jest przegrzanie kabli w złośliwy sposób... Kable odizolowane są tylko w miejscach styków na urządzeniach... Po prostu - REWELACJA !

    dm1
  • #22
    piotrekk
    Level 17  
    dm1 mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedź.
  • #23
    zbych48
    Level 12  
    Nie jestem elektrykiem ale mam prośbę o poradę. W domku w którym , po bólach i cierpieniach , zamieszkałem zastałem już gotową, pod tynkiem, instalację elektryczną. Próbowałem odtworzyć przebieg instalacji pod tynkiem jednak wszystkie dostępne dla mnie, np z marketów, wykrywacze się nie sprawdziły (dwa razy przy wierceniu trafiłem w kabel). Pytanie: jak skutecznie, lecz nie niszcząc tynków, odtworzyć przebieg instalacji (chociaż na ścianach)? Jaki dostępny( nie za 1000zł) przyrząd nadaje się do wykrycia przewodu 3-żyłowego pod tynkiem 4 cm(!)? Dziękuję za każdą poradę.
  • #24
    waldekel
    Level 28  
    piotrekk wrote:

    waldekel napisałeś że nie polecasz lutowania. moje pytanie dlaczego?

    Wydaje mi się, że w przypadku lutowania będzie utrudniony serwis takiej instalacji.
    Jeśli chodzi połączenia zaciskami wago to dają one docisk sprężynowy, który to charakreryzuje się bardzo wysoką jakością styku i dla połączenia rozłącznego nie ma lepszego.
    Zaciski wago nie nadają się do instalacji wykonanych z aluminium.
    Dla bogdan_10 wygląd zacisku wago.
  • #25
    pacraf
    Level 16  
    do piotrekk: taka instalacje jest i umnie. poszlo duzo wiecej kabla, ale za to wszystkie kable maja swoj poczatek w glownej rozdzielce domowej (skrzynce bezpiecznikowej) i drugi koniec jest u celu (gniazda wtykowe, lampy etc) zrobilem tak , bo mam prawie wszystko w drzewie zrobione i instalacja nie moze byc zawodna... oczywiscie jest wylacznik roznicowy p pozarowy (300mA ) i osobne kuchenne 30 mA bodajze oraz na lazienke, ale puszki rozdzielczej nie ma zadnej.

    Ma to taka zalete ze umieszczajac sterowanie przekaznikami w skrzyne, masz kontrole nad kazdym punktem el. w domu. tego co prawda jeszcze nie zrobilem, ale jest taki plan (pewnie mzonka ale... )

    teraz ogolnie:

    no i wazna sprawa - lazienka... jesli zle napisze to poprawcie, ale tam od wanny i prysznica musisz odjechac na metr z gniazdem najblizszym i jakimkolwiek wylacznikiem itp. inaczej nie odbiorze ci nikt instalacji...

    no wez pod uwage pobor mocy w lazience - pralka + np suszarka , moze przeplywowy.... zreszta przeplywowy to w ogole inna bajka (energetyka musi przewaznie zwiekszyc ci zapotrzebowanie na energie a to = pieniadze... )

    pozdr
  • #26
    bogdan_10
    Level 20  
    waldekel wrote:

    Dla bogdan_10 wygląd zacisku wago.

    Dziękuje.
  • #27
    dm1
    Level 12  
    piotrekk wrote:
    dm1 mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedź.


    Jasne. Każda instalacja składa się zasadniczo z dwóch rodzajów obwodów.
    1. Gniazda.
    2. Oświetlenie.

    W pierwszym przypadku trasę kabli zasilających poszczególne obwody gniazd prowadzimy metodą od gniazda do gniazda, nie przerywając przewodów, a tylko odizolowując powłoki żył.

    W drugim jest wymagany nakład przewodów o większej ilości żył niż jest to przyjęte standardowo. Przykładowy obwód przechodzi przez wyłącznik i zasila bezpośrednio źródło światła.
    Każde następne to dodatkowy przewód... To tyle.
  • #28
    adamjur1
    Level 41  
    Zasady prowadzenia instalacji są opisane w Prawie enegetycznym, Prawie Budowlanym oraz w kilku pozycjach praktycznych dla elektryków np H. Markiewicz Instalacje elektryczne. Radziłbym chociaż coś poczytać. Co do wago popieram tą technologię, stosuję w budowie sieci zasilających do komputerów, ilość atestów i homlogacji na wago JEST IMPONUJĄCA, A I ASORTYMENT SPORY. Przede wszystkim możliwość łączenia różnych przekrojów, a w rozwiązaniach specjalnych ( najnowsze wersje Wago ) można łączyć linki z drutami, a ostanio pojawiła się złączka zatrzaskowa z indywidualnie zatrzaskiwanymi stykamia dla każdego z łączonych przewodów, w tej wersji od bardzo cienkich do 4mm2 linka i drut. Stosuję je w puszkach podłączeniewych oświetlenia zewnętrznego, gdzie na drabinie wiszac na deszczu naprawdę cięzko jest wykręcić wkręt w kostce.
    Co do prowadzenia i rozwiązania instalacji wszystko zależy od zamożności inwestora -od instalacji na 1 3 fazowej różnicówce w jedynej w domu rozdzielnii i puszkach nad każdym gniazdem, wyłącznikiem, lampą ( przy wyrzuceniu wył r-prądowego w nocy czeka nas marsz ze świeczką do np garażu) po max rozrzutna instalacją ( taka wykonałem w swoim domu) gdzie wszsystkie przewody dochodzą do rozdzielni ( dwie osobne na oświetlenie po jednej na kondygnacji,jedna wspólna dla gniazd) wszystko x x 2,5mm2. Na 180 mm2 wyszło ok 3 km kabla, kilkanaście różnicówek 1-fazowych 30mA, jedna p-poż 3 f 500mA, kilkadziesiąt s-ów.Oświetlenie w pomieszczeniach sąsiadujących na różnych fazach-jak jednej zabraknie zawsze coś jeszcze swieci. Korzyści-dowolne rekonfigurowanie sieci tylko w rozdzielniach( miałem już taką konieczność przy zmianie organizacji oświetlenia w łazience - kafelki !!!)
    A już rozpustą w tej sieci jest wydzielona sieć UPS-sowa, indywidualne doprowadzenie 10 rolet do rozdzielnii głównej gniazdkowej uffff długo by opowiadać.

    No i oczywiście trzy stopnie zabezpieczenia przeciwprzepięcioweg Dehn.

    Sorry za przydługi tekst

    Pozdr. J.
  • #29
    yeremi
    Level 11  
    Do rozmyślnej eksploatacjji wago jest najlepsze. Co prawada często widywałem wytopione egzemplarze (pozostaje sam zacisk, plastyk "spływa") jednak były one spowodowane błędami w sztuce.
    Odpowiednio dobrane przewody obciążalność prądowa, sposób prowadzeniea, wytrzymałość mechaniczna, długośc linii, spodziewne prądy zwarciowe) aparaty i osprzęt są wyznacznikami sprawnej instalacji. Lutowania nie polecam ze względu na przegrzenie izoalcji w pobliżu miejsca lutowania. Polwinit ma temperaturę dopuszczalną 70 st C, natomiast temperatura topienia topika to min. 180 st. C. Skraca tot okres żywotności izolacji i pogarsza wyniki pomiarów. Styki wago są spręzste i kiedyś (nie wiem jak teraz) ppokryte były stopem srebra, co zapewniało warunkachw dopuszczalnych warunkach pracy (temp, warunki aśrodowiskowe, obciążenia) b. małą rezystancję styków. Ponadto umożliwia budowę bardziej rozbudowanej instalacji ( małe wymiary - duża ilość łączonych przewodów np.-8). Ale sposoby prowadzenia i technika instalacji to tylko mała część sukcesu. Przenikanie się funkcjonalności, bezpieczeństwa i efektywności warunkuje dzisiejsze instalcaje......

    sorry za mnóstwo literek
  • #30
    adamjur1
    Level 41  
    A przy okazji o wago - pozwalają na łączenie np aluminium z miedzią w przypadku konieczności przedłużenia upalonych "ogonków" w puszkach. A " zapinanie" lamp na wyskości 3,5 -4 m w starym budownictwie ( linka- drut ) :D Pozdr. J.