logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Felicia 1.6 - nieprawidłowa praca sondy lambda

rektor84 22 Cze 2009 20:37 5548 6
REKLAMA
  • #1 6689990
    rektor84
    Poziom 11  
    Zacznę od początku. Kiedy kupiłem swoją Felicię 1.6 latem spalała mi 13,5 litra gazu w mieście na krótkich odcinkach, a w trasie 8 litrów przy włączonej klimie. Problem zaczął się tej zimy auto zaczęło spalać mi około 18 litrów gazu w mieście a 9 w trasie po zimie spalanie gazu spadło nieznacznie bo do 16 litrów. Pierwsze podejrzenie padło na instalacje gazową, więc udałem się do gazownika (a nawet kilku) tam wymieniono mi parownik za co zapłaciłem ponad 300zł i zapewniono, że auto spali około 11 litrów gazu w mieście - otóż nic z tego. Zrobiłem więc test na benzynie, spalanie wyszło 18 litrów, jeszcze więcej niż gazu, przy jeździe do 3000 obr/min. Po kilku wizytach u pseudofachowców postanowiłem sam zwalczyć ten problem. Kupiłem VAG-a i przystawkę do centralki do gazu (BINGO-S). Vag wywalał mi błąd sondy lambda i pokazywał komunikat "Signal too low". Przebiegi zarówno na gazie jak i na benzynie były jakotakie, ale każdy z gazowników u którego byłem wspominał "sonda trochę panu wisiała ale już jest OK" - nie było OK. Zmieniłem sondę na nówkę NGK błąd sondy nadal wywalało, więc pomyślałem, że centralka gazu wprowadza błędy, ponieważ sygnał z sondy idzie przez centralkę. Zlutowałem kabel sygnałowy sondy lambda , który był rozcięty i tylko dołączyłem do niego kabel którym doprowadzany jest sygnał do centralki z gazem (fioletowy), ale już nie puszczałem sygnału przez nią. Wyregulowałem parownik, tak żeby sonda pracowała a nie stała w miejscu i efekty są następujące:
    - spalanie 14,5 litra gazu -> nadal za duże
    - na gazie sonda pracuje w zakresie 0,2 do 0,9V i daje ładny prostokąt, który wraz ze wzrostem obrotów zwiększa częstotliwość
    - na benzynie napięcie sondy rośnie do 1V i dopiero około 4000 obr/min pokazuje jakiś przebieg, a podczas jazdy widoczne są tylko momenty kiedy puszczam gaz, wtedy napięcie spada prawie do 0V po czym znowu rośnie do 1V i tak zostaje
    - VAG tym razem wywala błąd sondy i komunikat "Signal too high"

    Ogólnie silnik pracuje bardzo ładnie zarówno na gazie jak i benzynie, ale zdecydowanie za dużo pali, a palił mniej. Dla informacji dodam tylko, że wymieniałem termostat, filtry, świece itp.
  • REKLAMA
  • #2 6690245
    DAWIDENKO1988
    Poziom 12  
    bład sondy wyskakuje z powodu instalacji gazowej.prawie zawsze wyskakuje błąd sondy.jezeli masz instalacje ze sterownikiem w tym wypadku bingo.musi ci ja gazownik dobrze wyregulowac.również przez komputer.chodzi mi o pozycje aktuatora np.posprawdzaj tez zasilania gazowe,moze gubi napięcie i resetuja sie ustawienia.sprawdz połączenie miedzy sonda a sterownikiem silinka czy jest przejscie.
  • REKLAMA
  • #3 6690422
    rektor84
    Poziom 11  
    Dziękuję za szybką reakcję :D

    Instalacja gazowa na pewno nie gubi napięć (przekaźniki , itp. ) bo to sprawdzałem wcześniej. Co do gazowników, to byłem u 4 w moim mieście (Częstochowa) :cry: i wszyscy byli do bani, tylko płaciłem i zero poprawy. W Bingo pozycje wyjściową aktuatora mam wyłączoną, auto teraz jest po autoadaptacji. Połączenie między sondą a ECU sprawdzę jak tylko dostanę się na kanał, ale wydaje mi sie, ze jakby nie było przejścia to auto nie jeździło by dobrze, a przynajmniej silnik jakoś głupiał (ale moge się mylic :D) . Bardzo zastanawia mnie przebieg z sondy na gazie i na benzynie odczytywany bezpośrednio z sondy, to znaczy na gazie mam idealny przebieg prostokątny, a na benzynie jest pozioma kreska na poziomie 1V?? co to może oznaczać?? Czy jest to możliwe, że mieszanka jest za bogata na benzynie, bo auto zalane jest za mocnym paliwem? 98 z dobrej stacji zamiast 95 ??
  • REKLAMA
  • #4 6746078
    rektor84
    Poziom 11  
    Wydaje mi się, że rozwiązałem swój problem, więc chciałbym się podzielić swoimi doświadczeniami z innymi być może mającymi podobne problemy :)

    -Błąd sondy pojawiający się na VAGu faktycznie wprowadzany jest poprzez centralkę instalacji gazowej
    -Sonda na benzynie podawała ciągły sygnał na poziomie 1V ponieważ taki miała kaprys, teraz po przejechaniu 1000 km, po odczekaniu aż wypalą się resztki gazu sonda pracuje normalnie. Przy gazowaniu sygnał wzrasta do 1V, moim zdaniem jest to spowodowane porządnej jakości benzyną i tym że silnik sprawdzany jest na biegu jałowym, a nie podczas jazdy
    -Instalacje wyregulowałem sam parownikiem i zrobiłem autoadaptacje. Silnik pracuje pięknie. ( W ramach ciekawostki dodam, że kolejny gazownik do którego podjechałem po mojej regulacji włączył tylko autoadaptacje i powiedział, że wyregulował mi gaz i jest ok :) więc zastanawiam się po co im te komputery i tak rozbudowane centralki do instalacji gazowych, skoro autoryzowane warsztaty korzystają tylko z funkcji „nauka” lub „autoadaptacja” :) Żałosne )
    Co do spalania mogę tylko napisać, że auto spala:
    trasa, 2 osoby w aucie, 100 – 120 km/h = 8l gazu
    trasa, 5 osób w aucie, włączona klima, 100 -120km/h = 9,5l gazu
    trasa,5 osób w aucie, bez klimy, 100- 120 km/h = 8,7l gazu
    miasto, odcinki 3km =14-15l gazu a zimą nawet więcej

    Spalanie w mieście wzrosło jak pisałem wcześniej ponieważ zmieniłem adres i pokonuje dziennie odcinki zamiast 5 km to 3 km do pracy a co za tym idzie auto jeździ tak jakby dwa razy częściej na ssaniu przy wzięciu pod uwagę dystansu 100 km. Podsumowując: dzięki warsztatom (ponieważ gazownicy twierdzili, że to auto powinno palić w mieście do 11 l gazu na krótkich odcinkach) wydałem na zmniejszenie spalania (termostat, sondę lambda, parownik itp.) około 1000zł !!! W gazowych warsztatach częstochowskich renomowanych, autoryzowanych itp. pracują amatorzy, którzy przez lata pracy zdobyli tyle doświadczenia i wiedzy co ja w ciągu tygodnia siedząc na internecie i mając do dyspozycji stary laptop, interfejs do gazu i trochę dobrej woli :)
    Najważniejsze na koniec :) Spalanie silnika 1.6 w Skodzie Felici jest tak duże ponieważ jest to nie najmłodsza ośmiozaworowa konstrukcja z długim czasem grzania a co za tym idzie spalanie w niej zmienia się proporcjonalnie do temperatury na zewnątrz i długości odcinków jazdy na mieście. Spalania rzędu 8-10 litrów w mieście jakie znalazłem na forach można włożyć między bajki :)
  • #5 10835739
    peterus2
    Poziom 12  
    Witam,

    mógłbyś zamieścić plik konfiguracyjny?

    Wczoraj ustawiałem identyczną Felicję, nowa sonda (zamiennik za 100 zł), to co zauważyłem, to samochód musi trochę dłużej popracować na wysokich obrotach zanim sonda zacznie falować. Po ustawieniu na mocno rozgrzanym wydechu PWA jest ok 88 i oscyluje w czasie jazdy + - 10, przyśpiesza do 6 tys. bardzo dynamicznie. Niestety tuż po zapaleniu (temp. zew. ok 18 st.C) gdy silnik jest jeszcze na ssaniu to lubi pofalować na wolnych obrotach (na gazie) i przez jakiś 1 km nie ma buta jak należy (reduktor AT07 100KM). Czy masz u siebie podobne objawy przy zimnym silniku?

    Podejrzewam zbyt małą wydajność reduktora na zimnym układzie chłodzenia.

    Kolejną rzeczą jest nie działająca funkcja Cut-off, aktywuje się dopiero przy ok 1700obr i działa do ustawionych np. 1100obr. Może to wina korozji?

    Felicia 1.6 - nieprawidłowa praca sondy lambda Felicia 1.6 - nieprawidłowa praca sondy lambda Felicia 1.6 - nieprawidłowa praca sondy lambda Felicia 1.6 - nieprawidłowa praca sondy lambda
  • REKLAMA
  • #6 11381155
    rektor84
    Poziom 11  
    Moja Felicia od samego odpalenia na zimnym silniku ma pełny zakres mocy. Mój reduktor to Tomasetto HP100, co prawda nie jestem specjalistą od gazu ale od czasu kiedy zakładałem ten post na elektrodzie i wyregulowałem gaz tylko wymieniam filtry w reduktorze, sprawdzam szczelność (niesamodzielnie) i jeżdżę. Auto nie kicha nie prycha nie muli i przy tym jest oszczędne (ostatnio w trasie przy prędkości do 100km/h i spokojnej jeździe spalanie zeszło do 7,11 litra gazu) więc tego nie ruszam :) wbrew zasadą że co 10000km trzeba regulować instalację bo tak mówią gazownicy. Zaznaczam, ze plik konfiguracyjny który zamieszczam nie jest wyznacznikiem tego jak poprawnie należy wyregulować instalację tylko daje go dla porównania ponieważ moje auto w takiej konfiguracji przejechało już 40000km. Co do małej wydajności reduktora na zimnym silniku to zapewne koledzy z forum mnie poprawią ale wydaje mi się, że jeśli parownik nie jest nowy to przy niskich temperaturach mogą sztywnieć membrany, co ustaje przy rozgrzaniu płynu, ale to tylko taka moja teoria nie poparta doświadczeniem.
  • #7 11381271
    peterus2
    Poziom 12  
    Dzięki za plik. Temat zamulania rozwiązałem za pomocą "Czasu opóźnienia odczytu sondy" ustawiony na 35s. Ostatecznie ustawiłem gaz na analizatorze spalin, przy pomocy przycisku "Nauka" PWA ustawiane było na około 75, z analizatora wychodziło, że musi być ponad 85. Ważnym parametrem jest też "Punkt neutralny Lambdy", ale bez analizatora na oko ciężko go ustawić aby się wbić z oscylacją wokół PWA 85.

    Nie czyta mi ustawień PWA z tego pliku, reszta jakby odczytana (na samym PC, bez sterownika).
REKLAMA