Witam!!
Chciałbym zapakować sobie do auta fajne głośniczki na tył, ze względu na dość skąpą półkę (mam Clio II:P) mogę sobie pozwolić maksymalnie na elipsy 6x9"...
Chciałbym porządne głośniki, efektywne aby był dobry bas pod samym radiem... Nie chcę jednak inwestować w skrzynie basowe itp które zajeły by mi bagażnik...
Radyjko jakie posiadam (nazwa i typ w temacie) ma niby bardzo dobry wzmacniacz jak na samo radio... Teoretyczne 4x50W ale pisze w specyfikacji że ma 4x30W DIN czyli z tego co wiem to znaczy to tyle co 4x30W RMS. A w radiach ciężko o tyle DIN-u... mają 4x18, 4x22, 4x26... A Kenwood chyba nie kłamie o mocy mojego sprzętu:P mimo że nie jest to jednak sprzęt z najwyższej półki.
Na głośniki mogę wydać i 300zł, grunt by nie inwestować już w dodatkowy wzmak
Póki co posiadam z przodu głośniki 13cm Pioneera TS-G1315 i grają świetnie aż do 17 kreski głośności na 35...powyżej mało nie wyskoczą z siebie...
...
Chcę więc zakupić coś mocnego na tył, tym bardziej że kieszenie na głośniki z przodu nie pozwalają na wyjście poza 13cm... trzebaby bardzo przerabiać a tego nie chcę...
Interesują mnie dwa zestawy głośników na tył:
**Pierwszy to Hertz ECX690 za około 300zł
100W RMS, 95dB skuteczności i 4 ohm
**Drugi byłby kompletem do przednich głośników bo też Pioneer, ale TS-A6903i 80W RMS, 91dB skuteczności i też 4 ohm
Który byłby lepszy Waszym zdaniem??
Słyszałem jednak o pewnym paradoksie... że porządne głośniki pod samym radiem zagrają gorzej niż gorsze... bo wymagają lepszego wzmocnienia...
Proszę o jakieś porady na ten temat też...
Z góry dzięki i pozdro:-)
Chciałbym zapakować sobie do auta fajne głośniczki na tył, ze względu na dość skąpą półkę (mam Clio II:P) mogę sobie pozwolić maksymalnie na elipsy 6x9"...
Chciałbym porządne głośniki, efektywne aby był dobry bas pod samym radiem... Nie chcę jednak inwestować w skrzynie basowe itp które zajeły by mi bagażnik...
Radyjko jakie posiadam (nazwa i typ w temacie) ma niby bardzo dobry wzmacniacz jak na samo radio... Teoretyczne 4x50W ale pisze w specyfikacji że ma 4x30W DIN czyli z tego co wiem to znaczy to tyle co 4x30W RMS. A w radiach ciężko o tyle DIN-u... mają 4x18, 4x22, 4x26... A Kenwood chyba nie kłamie o mocy mojego sprzętu:P mimo że nie jest to jednak sprzęt z najwyższej półki.
Na głośniki mogę wydać i 300zł, grunt by nie inwestować już w dodatkowy wzmak
Póki co posiadam z przodu głośniki 13cm Pioneera TS-G1315 i grają świetnie aż do 17 kreski głośności na 35...powyżej mało nie wyskoczą z siebie...
Chcę więc zakupić coś mocnego na tył, tym bardziej że kieszenie na głośniki z przodu nie pozwalają na wyjście poza 13cm... trzebaby bardzo przerabiać a tego nie chcę...
Interesują mnie dwa zestawy głośników na tył:
**Pierwszy to Hertz ECX690 za około 300zł
100W RMS, 95dB skuteczności i 4 ohm
**Drugi byłby kompletem do przednich głośników bo też Pioneer, ale TS-A6903i 80W RMS, 91dB skuteczności i też 4 ohm
Który byłby lepszy Waszym zdaniem??
Słyszałem jednak o pewnym paradoksie... że porządne głośniki pod samym radiem zagrają gorzej niż gorsze... bo wymagają lepszego wzmocnienia...
Proszę o jakieś porady na ten temat też...
Z góry dzięki i pozdro:-)