Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przenośne nagłośnienie z zasilaniem akumulatorowym

23 Cze 2009 20:26 4477 24
  • Poziom 11  
    Witam serdecznie.
    Wakacje się zbliżają i pora różnych wypraw letnich i jesiennych ;)

    Od jakiegoś czasu chciałem skonstruować system audio który umili korzystanie z dóbr wolnego czasu, oraz pozwoli na zorganizowanie małej imprezki gdziekolwiek byśmy nie chcieli. Jak wiadomo można zabrać gitarę, bądź inny instrument, ale jak wiadomo oryginał brzmi lepiej a nie każdy lubi gitarę (to tak gwoli argumentacji) :)

    Tak więc przechodząc do części głównej.
    Projekt jest na razie w powijakach ponieważ nie mam pojęcia jak dobrać elementy by projekt był ekonomiczny.

    System nagłośnieniowy składałby się z jednej kolumny drewnianej, w której będzie zabudowany głośnik, wzmacniacz oraz akumulator z możliwością wyciągnięcia.

    Może to być system stereo bądź mono. Chciałbym zastosować wzmacniacz 12 V a jako źródło zasilania akumulator żelowy motocyklowy (bądź dwa)


    to jest taka wstępna wizja jak mógłby wyglądać projekt

    Przenośne nagłośnienie z zasilaniem akumulatorowym

    Istotne jest jak dobrać zestaw by grał dość głośno, nie musi być super basu, ale żeby to nie było tak jak muzyka z komórki.

    Myśle czy dobrym pomysłem byłoby zastosowanie wysokotonowych (jakiś hornów np.) i średniotonowych razem, czy pojedyncze o szerokim zakresie.

    Wzmacniacz mógłby być samochodowy, ale myśle czy skonstruowanie samodzielne nie byłoby lepszym rozwiązaniem - np. jakiś prosty wzmacniacz oparty na [edit:] TDA2030. Chodzi o to aby cały zestaw miał moc w granicach 25 W (może być mniej), aby mógł grać tak głośno jak megafon (oczywiście ciszej, gdyż nie będzie to tylko wysokotonowe ryczenie) ale z podobnym poborem mocy. Aby dało się zasilać akumulatorem i grał pare godzin.

    Myślę, że odpowiednio dobrane elementy pozwolą na uzyskanie długiego czasu grania.

    Zestaw nie ma być mobilny (nie musi ważyć max 3-4 kg. - nie jest do noszenia na plecach) ale nie chciałbym by ważył więcej jak 10 kg, a myśle że nie powinien.

    Możliwa regulacja głośności,ale to nie jest konieczne, bo można ustawić mniejszą głośność na odtwarzaczu - aby wzmacniacz był wysterowany od razu do pracy max (ale czy to nie zwiększa poboru??).

    Jak myślicie czy taki projekt ma szanse powodzenia i proszę o ewentualne spostrzeżenia bądź opinie :)

    Po konsultacji projekt ruszę i będe go konsekwetnie realizował tylko potrzebuję fachowej porady, gdyż jestem amatorem w tych sprawach. Potrafię wszystko wykonać, robiłem parę kolumn, tubę, jakiegoś strobka zlutowałem, ale to tylko na podstawie schematów i czasami pojawiały się problemy których nie potrafiłem przeskoczyć z racji braku wiedzy ;)


    edit:
    Jeżeli coś poknociłem i umieściłem nie w tym dziale to proszę o przeniesienie
  • Poziom 24  
    Ja mam cos takiego jak przenośne audio tylko w obudowie głośnika od malucha. Wzmak jest na układzie 20730 JRC 4816B ale można na inny (ja akurat taki pod ręka miałem)
    Najlepiej wsadzić TDA 2003

    Gra dośc głośno ba na treningi przed meczem muze z tego puszczam i wystarczy na 2-3 dni grania tak po 8 godzin.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1160371&highlight=
  • Poziom 42  
    -> mayty

    Chcesz wzmacniacz na optotriaku budować? Żart czy prowokacja?
  • Poziom 11  
    Oczywiście to była pomyłka z mojej strony ;) myślałem o czymś innym a napisałem coś innego :P cyferki na odwrót ;D ale zaglądnąłem do skrzynki i oczywiście chodziło mi o TDA2030, zaraz to zmienię.

    pawel01
    ok ale chodziło mi o troszeczke lepszy dźwięk niż z głośnika od malucha, taki zestaw nie musiałby pracować tak długo jak pisałeś (ok 24 h),a wystarczy żeby grał połowe tego czasu.


    Tak więc konkretnie to ruszając:
    Po głębszej analizie problemu doszedłem do wniosku że na takim akumulatorze 7Ah mogę nie pograć zbyt długo.
    Dlatego też nie mam pojęcia jaki wzmacniacz powinien trafić do wnętrza tej konstrukcji, aby pobierał niedużo prądu i grał w miare przyzwoicie.
    Myśle że moc wzmacniacza na poziomie 10 W byłaby wystarczająca by "ruszyć" głośnik szerokopasmowy myśle tak 25 W , bądź nieduży samochodowy. Myśle może o 13 cm. Nie wiem jak ze strony technicznej ugryźć ten problem, ale wiem że najważniejszym problemem jest wzmacniacz i jego pobór mocy
  • Poziom 24  
    To zależy od muzyki jaka będzie grac jak jest duzo bassu to szybciej wyczerpie się akumulator a co do mojego nagłośinenia to 10W ma i na tda2003 zrobiłem niedawno
  • Poziom 11  
    A te ogniwa co tam wsadziłeś to jakie napięcie dają na układ? 6V, 7,5V?
  • Poziom 31  
    A ja myśle, że to nie wzmacniacz, a głośniki są twoim większym problemem. Do takiego zestawu musisz zastosować coś o sporej efektywności. Dobre głośniki powyżej 90dB są w cenie, głośnik made in x z wiadomego prtalu nie koniecznie mają parametry jakie są podane. Więc pojawia się odwieczne pytanie jak bardzo ekonomiczny ma to być zestaw?
    Czy ma to być zestaw na szerokopasmówkach czy dwudrożny musisz zdecydować sam. Z szerokopasmowymi na pewno będzie łatwiej, ich wadą jest jednak zwykle mniej liniowa góra, i gorsze charakterystyki kierunkowe.
    Jeśli zdecydujesz się na 2-way, osobiście odradzam tuby. Generalnie zniekształcają bardziej niż kopułki, a ich większa efektywność i tak ci się ni przyda, bo w 90 procentach to średnioniskotonowy ustala SPL zestawu i będziesz musiał tę tubę prawdopodobnie tłumić.
    Dodatkowym problemem będzie oczywiście zwrotnica, ewentualnie możesz pójść jak wielu na łatwiznę i wsadzić tylko kondensator na wysokotonowy, żeby się nie spalił i liczyć na to że głośniki jakoś zagrają.
  • Poziom 11  
    hmm no ok z głośnikami damy radę :)
    pod hasłem ekonomiczność zestawu - miałem bardziej na myśli ilość zużywanej energii, możliwe że tu źle sprecyzowałem myśl.
    Owszem nie mam zamiaru wkładać w to okrutnych pieniędzy, bo lepiej kupić gotowe zestawy - typu travel itp. ale skoro chce wydać na akumulator te 40 zł to na głośniki też troche moge wydać ;) ale wolałbym zamknąć się w 100 zł.
    Zwrotnice dwukanałową jakąś mam, myśle że by była ok :D
  • Poziom 26  
    Hmm, a nie lepiej zrobić tak:
    Kupić sobie głośnik średniotonowy np. Taki, podobno gra bardzo ładnie! Jego efektywność wynosi ok. 94dB na niskich i wysokich partiach. Niestety jego śr. tylko 10,5mm, ale zawsze można dwa wsadzić i będzie "Stereo".
    Oczywiście do tego wzmacniacz, ja bym polecał TDA1554q (2x22W), był to mój pierwszy wzmacniacz i dotąd zrobiłem takich trzy sztuki i bardzo ładnie grają na napięciu 12v do 17v.
    Akumulator - no i tu chyba najlepszy byłby żelowy 12v. Jest w jednej zwartej obudowie, nie są drogie, dużej pojemności i bezobsługowe.
    To wszystko bym zamknął w obudowie (zamkniętej) z MDF/płyty wiórowej, pokrył "kocykiem". Litraż obudowy musisz policzyć w programi WinISD, po to aby głośnik ładnie grał, do tego litrażu dodaj z 1L bo przecież w środku obudowy będą głośniki, wzmacniacz i akumulator.

    Pozdrawiam!
  • Poziom 39  
    Do takiego celu używa się głosników szerokopasmowych ( najlepiej z membraną dual cone)o stosunkowo dużej średnicy i o jak największej efektywności i tu jest najwięcej do "ugrania", gdyż wzmacniacze w klasie AB maja podobną sprawnośc, chyba ,że jakiś cyfrowy ....
  • Poziom 26  
    Dobre szerokopasmówki są strasznie drogie, a tanie nie są dobre...
  • Poziom 11  
    no dość niegłupi ten STX, tylko jak długo by ten zestaw pociągnął na aku 7Ah, bo ten wzmacniacz i głośnik to jednak troche większe parametry. Właśnie tego nie potrafie przeliczyć(jak to policzyć ile orientacyjnie przy takim układzie i takim głośniku może to pograć?)... no i ile może wyjść ten wzmak...25- 30 zeta?

    Płytkę wytrawie bo mam laminat i chlorek, rezystory też by się znalazły, tylko te kondy i TDA i co tam jeszcze jest.
    Obudowe też nie problem, materiały mam, nawet do tłumienia jeszcze mi zostały i dywan :P Tak więc koszty to będzie głośnik, wzmak, ewentualne jakieś gniazdo jacka wymontuje z CD romu, włączniki mam i inne duperele.
    Ale jest jakiś inny schemat oprócz ideowego?? jakiś wzór płytki? bo wrzuciłbym na termotransfer i pójdzie szybciej, albo po prostu przerysować jest szybciej ;P

    A do tego STX'a jeszcze wysokotonowy jakiś dokładać czy już wystarczy samodzielnie ?
  • Poziom 24  
    A na jaką odległośc chcesz ta muze puszczać ?? 100 metrów??
  • Poziom 11  
    Nie no to nie ma być nagłośnienie reklamowe ;) Chciałbym żeby to grało lepiej niż radio plażowe (jakościowo i mogło zagrać głośniej) to nie ma być sprzęt do robienia hałasu, ale z możliwością zagrania na tyle głośno aby bylo słychać w większym towarzystwie np. przy ognisku. A zwykle to ma działać jakoś w tle.
  • Poziom 26  
    Wzmak - 8zł TDA1554q + 3zł reszta elementów :D
    Przeliczasz w miarę tak: Zsumowana moc wzmacniacza + straty = P
    Napiecie pracy wzmaka = U
    Obliczamy zapotrzebowanie prądowe: (2x22W + 20%)/12V
    52,8W/12V=4,4A

    Akumulator ma 7Ah wiec starczy na: 7/4,4=1,59h= półtorej godziny pracy na MAX'a

    Na maxa to raczej nie będziesz słuchać, no ale tak teoretycznie to wygląda :P

    Pozdrawiam!

    Dodano po 45 [sekundy]:

    Na ognisko Ci wystarczy, nawet na nagłaśnianie całego mieszkania!
  • Poziom 21  
    Ja też myślę nad zrobieniem jakiegoś zestawu przenośnego i mam pytanie bo posiadam dwa głośniczki od malucha GD 10-16/5 4Ω Link na początku grały by z mp3 bez wzmacniacza a później by się dokupiło wzmacniacz taki Link ile by wytrzymał taki wzmacniacz na beterii 9V ?A i najniższe częstotliwości były by odcięte kondensatorem.
  • Poziom 26  
    Dynamiks ten głośnik jest za słaby to tego wzmacniacza, lub ten wzmacniacz jest za mocny do tego głośnika ;)
    Pamiętaj że zawsze głośnik musi mieć większą moc od wzmacniacza bo inaczej ten go spali...
    Do tego celu najlepiej byloby zastosować wzmacniacz na kostce TDA 2003. Pod Mp3 będzie ładnie grać ale może ją spalić...

    Pozdrawiam!
  • Poziom 26  
    Ja bym osobiście polecał kupić 2 głośniki szerokopasmowe 20W 4 ohm (ewentualnie 2 blaszki piezo, sam tak robiłem)
    i zrobić do każdego osobny wzmacniacz na tda 2003(oprócz blaszek)
  • Poziom 26  
    Koledzy chcą to wykonać jak najtaniej, a dobre szerokopasmówki są drogie, po co piezo? One mają już przecież najczęściej są dwudrożne...
  • Poziom 26  
    Niekoniecznie najdroższe ,ja moje kupiłem na giełdzie za 5 zł jeden, a blaszki zastosowałem dla polepszenia wysokich tonów. Gra nawet ładnie i wystarczająco głośno, Obudowa jest z kolumn od mikro wierzy
  • Poziom 26  
    Wiemy, wiemy. Na pewno gra pięknie, ale to co doradziłem gra jeszcze piękniej! Mayty chociaż będzie litraż liczyć, do porządnych głośników STX'a a nie do głośników z bazarku za 5zł które nawet parametrów nie mają.
    LemuRR bardzo się cieszę że "ładnie" to gra ale może grać jeszcze lepiej...
  • Poziom 26  
    Gra ładnie ale NIE NAJLEPIEJ ale przynajmniej nie wyszło drogo
  • Poziom 11  
    No mój projekt ma grać fajnie, na poziomie niezłego "boomboxa", dlatego też niestety wiąże się to z kosztami większymi. Myśle że sama konstrukcja surowa wyjdzie w granicach 80 zł, do tego jakieś obicie, kable, gniazda... najgorzej będzie z aku, ale pomyśle nad tym później.

    Analizowałem trochę temat zasilania i doszedłem do wniosku że można by wcisnąć tam jakieś trafo i zrobić możliwość zasilania z gniazdka 230V (bo przecież też może być taka możliwość, a głupio latać z prostownikiem ;]). Znalazłem sobie takie trafo w szafce Przenośne nagłośnienie z zasilaniem akumulatorowym

    nadałby się na "silnik" tego układu?
  • Poziom 26  
    Mayty, niestety nie. Najlepiej jak by transformator był toroidalny. Za transformatorem, musiałby być mostek no i kondensatory. Napięcie by się zwiększyło do ok. 17v, co by dało większą moc wzmacniaczowi, ale i większe zniekształcenia i bardziej grzałby się. Poza tym ten transformator jest za słaby.