Witam!
Jako, że pogoda ostatnio nie dopisuje i deszcze zmusza do siedzenia w domu postanowiłem jakoś ten czas spożytkować. Już kiedyś bawiłem się diodami laserowymi i postanowiłem wrócić do tego ze zdwojoną siła
Tak oto na przestrzeni dwóch dni ciężkiej pracy powstał ten oto eksperyment. Dioda oczywiście z nagrywarki DVD, odchylanie wiązki na głowicach z HDD. Eksperyment polegał na tym, że wszystko miało być sterowane sygnałem audio. Lewy kanał odchylanie pionowe, prawy poziome. Z muzyki efekty są marne, ale gdy podamy odpowiednio spreparowany sygnał audio otrzymamy różne kształty.
Podzieliłem obrazek na moduły i opiszę do czego służy każdy z nich:
1. Zespół odchylania wiązki
2. Wzmacniacz / Zasilacz
3. Zasilacz diody laserowej
4. Kolimator i mocowanie diody laserowej
Zespół odchylania wiązki.
Do odchylania wiązki wykorzystałem głowice z dysków twardych. Stwierdziłem, że się dobrze do tego nadają, bo działają szybko, cicho i niezawodnie. Lusterka wyciąłem z tarczy dysku twardego. Jako kabelki do podłączenia wykorzystałem przewody ze słuchawek które są elastyczne. Zastosowałem sprężynki które centrują głowice. Jedna głowica jest podłączona do lewego wyjścia wzmacniacza druga do prawego.
Wzmacniacz / Zasilacz.
Wzmacniacz audio wybebeszyłem ze starych kolumienek komputerowych Genius'a. Ma on około 2*5W i myślę, że nie wymaga dodatkowego komentarza. W tym module znajduje się również transformator + prostownik z filtrem. Transformator niewiadomego pochodzenia, ale posłużył mi już w paru konstrukcjach. Po wyprostowaniu mam około 14VDC.
Zasilacz diody laserowej.
Zasilacz według schematu zasilacza diody laserowej krążącego tu i ówdzie na elektrodzie. Zasilacz stabilizowany napięciowo i prądowo oparty na stabilizatorach LM7805 i LM317. Prąd regulowany potencjometrem wieloobrotowym.
Kolimator i mocowanie diody laserowej
System oparty jest na profilu aluminiowym w którym przyklejona jest soczewka ze wskaźnika laserowego z targu. Z tyłu profilu jest płaskownik wygięty w kątownik w którym jest zamocowana dioda laserowa. W tym elemencie są wywiercone otwory do chłodzenia diody. Z boku profilu mamy bloczek alu na którym jest zrealizowana regulacja wysokości i kąta promienia lasera. Z przodu profilu jest zamontowana przysłona redukująca rozproszenie soczewki.
Na diodę obecnie daję 220-230mA. Dużo mocy tracę przez kiepską optykę (soczewka i lusterka). Narazie eksperyment zaliczam do udanych. Zabawa dopiero się zacznie a to urządzonko zostało stworzone właśnie do zabawy
Napewno będę je udoskonalał.
A oto filmik z efektów jakie udało mi się uzyskać na szybko. Chcę dodać, że u mnie linie są mocne i ciągłe a na filmie wyszły jakieś przerywane.
Pozdrawiam elektrodowiczów
Piotrrr
Jako, że pogoda ostatnio nie dopisuje i deszcze zmusza do siedzenia w domu postanowiłem jakoś ten czas spożytkować. Już kiedyś bawiłem się diodami laserowymi i postanowiłem wrócić do tego ze zdwojoną siła
Podzieliłem obrazek na moduły i opiszę do czego służy każdy z nich:
1. Zespół odchylania wiązki
2. Wzmacniacz / Zasilacz
3. Zasilacz diody laserowej
4. Kolimator i mocowanie diody laserowej
Zespół odchylania wiązki.
Do odchylania wiązki wykorzystałem głowice z dysków twardych. Stwierdziłem, że się dobrze do tego nadają, bo działają szybko, cicho i niezawodnie. Lusterka wyciąłem z tarczy dysku twardego. Jako kabelki do podłączenia wykorzystałem przewody ze słuchawek które są elastyczne. Zastosowałem sprężynki które centrują głowice. Jedna głowica jest podłączona do lewego wyjścia wzmacniacza druga do prawego.
Wzmacniacz / Zasilacz.
Wzmacniacz audio wybebeszyłem ze starych kolumienek komputerowych Genius'a. Ma on około 2*5W i myślę, że nie wymaga dodatkowego komentarza. W tym module znajduje się również transformator + prostownik z filtrem. Transformator niewiadomego pochodzenia, ale posłużył mi już w paru konstrukcjach. Po wyprostowaniu mam około 14VDC.
Zasilacz diody laserowej.
Zasilacz według schematu zasilacza diody laserowej krążącego tu i ówdzie na elektrodzie. Zasilacz stabilizowany napięciowo i prądowo oparty na stabilizatorach LM7805 i LM317. Prąd regulowany potencjometrem wieloobrotowym.
Kolimator i mocowanie diody laserowej
System oparty jest na profilu aluminiowym w którym przyklejona jest soczewka ze wskaźnika laserowego z targu. Z tyłu profilu jest płaskownik wygięty w kątownik w którym jest zamocowana dioda laserowa. W tym elemencie są wywiercone otwory do chłodzenia diody. Z boku profilu mamy bloczek alu na którym jest zrealizowana regulacja wysokości i kąta promienia lasera. Z przodu profilu jest zamontowana przysłona redukująca rozproszenie soczewki.
Na diodę obecnie daję 220-230mA. Dużo mocy tracę przez kiepską optykę (soczewka i lusterka). Narazie eksperyment zaliczam do udanych. Zabawa dopiero się zacznie a to urządzonko zostało stworzone właśnie do zabawy
A oto filmik z efektów jakie udało mi się uzyskać na szybko. Chcę dodać, że u mnie linie są mocne i ciągłe a na filmie wyszły jakieś przerywane.
Pozdrawiam elektrodowiczów
Piotrrr