Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna

cefaloid 26 Cze 2009 00:16 36762 47
  • Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna

    Założeniem projektu było zasilenie licznika Geigera typ DOI-80 nabytego za niebagatelną kwotę 10 zł. Układ miał się cechować minimalnym poborem mocy i być możliwie tani.

    Ta wersja Geigera stała się wersją testową. Finalny schemat w wersji 2 jest kilkanaście postów niżej. Dzięki opiniom poniżej wstawiłem w tym schemacie inne diody w prostowniku (UF4007), dobrałem szczelinę w transformatorze tak by układ pobierał minimalny prąd (ok. 0,5mm), powróciłem do pracy @50kHz, dobrałem też inaczej niektóre elementy. Jednak zdecydowałem się pozostawić obie wersje schematu. Tę cechuje dostępność tanich elementów - powinniśmy je dostać w byle jakim sklepie elektronicznym, wersję kilkanaście postów poniżej cechują mniejsze rozmiary i naprawdę już niewielki prąd pobierany.

    Projekt jest oparty o układ zawarty na stronie http://www.teralab.co.uk/Electronics/Geiger/Geiger_Page1.htm ale został poddany modyfikacjom (nieco inne rozwiązania, bardziej dostępne i współczesne elementy dobrane pod kątem mniejszego poboru mocy).

    Przejdźmy do schematu:
    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna

    "Sercem" układu jest przeciwsobna przetwornica napędzana generatorem opartym o bramki NAND. Częstotliwość pracy wynosi około 50kHz.

    Przebieg na kolektorze tranzystorów kluczujących transformator:
    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna

    Generator jest kluczowany przez wzmacniacz operacyjny U2A który mierzy napięcie wyjściowe przetwornicy. Jeśli przekroczy ono ustaloną wartość to na wejście 13 bramki U1D oraz wejście 5 bramki U1B zostanie podany stan niski. Generator się zatrzyma a oba tranzystory przetwornicy przejdą w stan wyłączenia. Stan ten utrzyma się aż do momentu kiedy napięcie wyjściowe spadnie o ok 20V poniżej poziomu wyłączającego przetwornicę.




    W praktyce generator przetwornicy jest wyłączony przez większą część czasu i uruchamia się okresowo doładowując kondensator wyjściowy przetwornicy. Przykładowy oscylogram napięcia załączającego generator:

    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna

    W układzie występują trzy linie napięcia:
    - napięcie zasilania, zasilające przetwornicę i wzmacniacze operacyjne, napięcie to może być dowolne, z zakresu 4 - 15V

    - napięcie +3,3V ze stabilizatora LP2950 (może być użyty dowolny inny stabilizator 3,3V o małym poborze mocy) zasilające układy 74HC00, 74HC123 oraz jako gratis będące napięciem odniesienia dla wzmacniacza operacyjnego U2A. Z powodu użycia napięcia +3,3V do zasilania części "cyfrowej" układy TTL muszą być z serii HC (napięcie zasilania 2-6V). Takie było założenie projektowe, bo układy HC cechuje znikomy pobór prądu.

    - napięcie +490V z przetwornicy/powielacza napięcia zasilające licznik geigera oraz układ dzielnika napięcia R2, R3 R4. W celu dalszego zmniejszenia poboru mocy można tę sekcję przeprojektować używając nawet 5 - 10x większych rezystancji. Rezystancja wejściowa U2A jest tak duża że nie obciąży on takiego dzielnika. Napięcie wyjściowe jest regulowane potencjometrem R4.

    Sygnał z licznika Geigera jest kształtowany przez wzmacniacz operacyjny U2B i podawany na przerzutnik monostabilny U4A a następnie impuls wyjściowy przerzutnika steruje głośniczkiem.

    Wykorzystane układy scalone cechuje znikomy pobór mocy (rzędu mikroamperów) więc prąd pobierany z zasilania jest głównie efektem pracy przetwornicy. W układzie udało się osiągnąć pobór 1mA z baterii 9V przy promieniowaniu tła (oraz 2-3mA przy zbliżeniu do radioaktywnego elementu).

    Uwagi montażowe:
    - Kondensatory C2, C5, C6 powinny być na napięcie min 600V. Kondensator C6 powinien być o pojemności 22- 220nF.

    - transformator został nawinięty na rdzeniu F2001, L9, 4.0, AL400. Uzwojenie pierwotne 2x 70 zwojów drutem 0,15mm, wtórne 2000 zwojów drutem 0,15mm. Jest optymalne dla baterii 9V. Jeżeli zostanie użyte niższe napięcie zasilające albo licznik wymagający napięcia wyższego jak 500V może być konieczne nawinięcie więcej zwojów po stronie wtórnej. Jeśli damy radę można od razu nawinąć np 3000 zwojów bo napięcie wyjściowe i tak jest kontrolowane. Drut może być o jak najmniejszej dostępnej grubości.
    W transformatorze dobrałem szczelinę tak by pobierany prąd był jak najmniejszy (minimum wyszło przy szczelinie około 0,5mm). Mniejsza jak i większa szczelina powodowała większy pobór prądu a czaszy załączenia przetwornicy były dłuższe.

    Poniżej płytka drukowana i pozostałe pliki w formacie Protel DXP a także przykładowe nagranie z pracy czujnika. Nagrano promieniowanie tła a następnie promieniowanie po zbliżeniu do detektora ruskiego zegarka z promieniującymi cyframi świecącymi w ciemności.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 26 Cze 2009 07:51
    bruno4
    Poziom 13  

    Dobry projekt! mam pytanie, może banalne, ale w jaki sposób sprawdzałeś i testowałeś Licznik w praktyce. Musisz mieć jakiś materiał radioaktywny, a może jakieś inne źródła promieniowania ?

  • #3 26 Cze 2009 07:57
    elektronik999
    Poziom 26  

    Cytat:

    Dobry projekt! mam pytanie, może banalne, ale w jaki sposób sprawdzałeś i testowałeś Licznik w praktyce. Musisz mieć jakiś materiał radioaktywny, a może jakieś inne źródła promieniowania ?


    Czytać ze zrozumieniem

    Cytat:
    Poniżej płytka drukowana oraz przykładowe nagranie z pracy czujnika. Nagrano promieniowanie tła a następnie promieniowanie po zbliżeniu do detektora ruskiego zegarka z promieniującymi cyframi świecącymi w ciemności.

  • #4 26 Cze 2009 08:24
    Twizzter
    Poziom 12  

    Czy możesz powiedzieć, gdzie zdobyłeś czujnik? Od dłuższego czasu poluję na nie na alleluja i ebayu i nic....

  • #5 26 Cze 2009 09:52
    konrad92
    Poziom 15  

    witam, czy taki transformator do przetwornicy można kupić czy trzeba nawijać? :) twizzer :arrow: posiadam kilka czujników :)

  • #6 26 Cze 2009 09:58
    submariner
    Poziom 32  

    Fajny projekt aczkolwiek sam detektor chyba nie jest zbyt czuly prawdopodobnie dlatego ,ze bardzo miniaturowy , posiadam fabryczny radiometr ale tam detektory to 2 tuby o srednicy ok 12mm i dlugosci 70.
    Promieniowanie tla to ok 110 wyladowan na 30 sek bo tyle trwa pomiar wychodzi na to ze 3-4 razy czulszy. Ten zegarek zblizony do detektora robi wrazenie :).

  • #7 26 Cze 2009 13:45
    Grzesiek05
    Poziom 15  

    Witam.

    Licznik został wykonany naprawdę starannie, po schemacie widać, że wszystko zostało przemyślane.

    Jedyna rzecz do której mogę się przyczepić to zamocowanie lampy czujnikowej. Druciki chyba zbyt dobrze nie przylegają do katody lampy i między nimi a lampą tworzą się małe łuki elektryczne, które rozgrzewają katodę lampy. W pobliżu styku katody lampy lampy z tym drucikiem mocującym na górze metal zmienił kolor pod wpływem wysokiej temperatury, której źródłem najprawdopodobniej jest wspomniany wcześniej łuk. Proponuje nawinąć srebrzanką spiralę bezpośrednio na lampie, a następnie koniec drucika wlutować w płytkę. Na anodzie również proponuje wielokrotne nawinięcie drucika tylko cieńszego, oraz drugiej spirali prostopadłej do tej na anodzie, a drucik z końca tej drugiej spirali wlutować do płytki. Taki sposób zamontowania będzie dużo bezpieczniejszy dla lampy niż obecne zamocowanie. A szkoda, żeby się stłukła lub uszkodziła.

    Tak jak ktoś wcześniej wspomniał licznik nie posiada zbyt dużej czułości, ponieważ jest to lampa miniaturowa.

    Ja proponowałbym jeszcze dodanie złączki na której pojawia się impuls podczas jonizacji gazu w lampie. Do niej można by podłączyć licznik impulsów i wynik przedstawiać w ilości impulsów na minutę lub sekundę. Oczywiście znacznie zwiększyło by to pobór prądu, jednak licznik mógłby być włączany oddzielnie i używany tylko wtedy kiedy się chce.

    :arrow: submariner

    Czy mógłbyś podać symbol tych lamp? Są bardzo czułe jak na swoje rozmiary.

    Ja posiadam radziecką lampę СТС-6 (oryginalny symbol). Jest to duża lampa o średnicy 20mm i długości 200mm, jej bieg własny podany prze producenta to 110 impulsów na minutę. W praktyce przy zasilaniu 300V daje ok 200 impulsów na minutę. Rekomendowane napięcie pracy to 400V jednak przy 400V zwielokrotnia impulsy, muszę dokładniej dobrać napięcie i mam nadzieję uzyskać lepsze wyniki.

    Ach ta radziecka tolerancja.


    Autorowi życzę kolejnych udanych i przemyślanych konstrukcji.

    Pozdrawiam Grzesiek05.

  • #8 26 Cze 2009 18:18
    cefaloid
    Poziom 31  

    Konrad 92 :arrow: ja nawinąłem transformatorek. Akurat taki rdzeń miałem ale nada sie zapewne dowolny inny ferrytowy. Dążyłem do tego aby nawinąć jak najmniej zwojów na uzwojeniu pierwotnym (a co za tym idzie na wtórnym żeby zmniejszyć rozmiary transformatorka) ale przy 5kHz mniej niż 50 zwojów powodowało nasycanie się i spory pobór prądu. Zwiększanie częstotliwości generatora powodowało natomiast niekorzystne oscylacje. Stabilnej pracy @40kHz i przy uzwojeniu pierwotnym 2x10 zwojów (jak w układzie autora oryginału) w ogóle nie udało mi się osiągnąć w tak prostej konfiguracji.

    submariner :arrow: tak, to miniaturowa lampa, ale nie znalazłem nigdzie dokumentacji a szkoda. Jest wyprodukowana przez Zakłady Lamp Profesjonalnych. Tyle wiem

    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna
    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna



    Grzesiek05 :arrow: lampa jest "nówka nie śmigana", kupiłem ją z oryginalnym opakowaniem, ten siny nalot już na niej był. Chyba jest to efekt zatapiania końcówki na gorąco. A pomysł ze srebrzanką bardzo dobry. Tak go podłączę - docelowo chcę go zamocować do przyszłej obudowy licznika w obejmach z gąbki a nie wprost na płytce i wtedy użyję srebrzanki - tak jak zrobiono to tu:

    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna

  • #9 26 Cze 2009 19:20
    submariner
    Poziom 32  

    Nie widzę całego typu , może rozpoznasz po wyglądzie , nigdy tego nie rozbierałem, a wygląda dość delikatnie i nie chce rozkręcać , załączam fotkę.

  • #10 26 Cze 2009 20:16
    DARK$$
    Poziom 12  

    submariner napisał:
    Nie widze calego typu , moze rozpoznasz po wygladzie , nigdy tego nie rozbierlem a wyglada dosc delikatnie i nie chce rozkrecac , zalaczam fotke.

    Witam! Właśnie jestem w trakcie budowy licznika Geigera-Mullera opartego na tej tubie (załączam jej fotografię). Symbol tego detektora to CБM20.
    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna

  • #11 26 Cze 2009 20:20
    dwpl
    Poziom 23  

    cefaloid napisał:
    (...) Stabilnej pracy @40kHz i przy uzwojeniu pierwotnym 2x10 zwojów (jak w układzie autora oryginału) w ogóle nie udało mi się osiągnąć w tak prostej konfiguracji. (...)


    D1, D2, D3 - 1N4007 to nie najlepszy pomysł.

    http://www.oup.com/us/pdf/microcircuits/students/diode/1n4004-general.pdf
    http://www.fairchildsemi.com/ds/UF%2FUF4004.pdf

    Proszę zwrócić uwagę na reverse recovery time w porównaniu 1N4007 i UF4007.

    O dziwo BY127 to też general purpose silicon rectifier.

  • #12 26 Cze 2009 20:36
    mklos1
    Poziom 25  

    Do testowania można także użyć kamieni lub kawałków granitowej skały...

  • #13 26 Cze 2009 20:56
    Grzesiek05
    Poziom 15  

    :arrow: DARK$$

    To nie końca jest SBM-20 prędzej SBM-20-1. Ma takie same parametry tylko nie ma bakelitowych końcówek tylko druciki, chociaż te w twoim dozymetrze z dołu mają te końcówki a na górze druciki. To chyba jakaś specjalna wersja :)


    :arrow: submariner

    Radiometr zapewne SOSNA ANRI 1 ;)

    Chyba jest ustawione za duże napięcie i lampy zwielokrotniają impulsy dlatego jest tak dużo impulsów. Powinno być ich trochę mniej. Chyba, że masz wysoki poziom promieniowania tła.

  • #14 26 Cze 2009 21:17
    DARK$$
    Poziom 12  

    Grzesiek05 napisał:
    :arrow: DARK$$

    To nie końca jest SBM-20 prędzej SBM-20-1. Ma takie same parametry tylko nie ma bakelitowych końcówek tylko druciki, chociaż te w twoim dozymetrze z dołu mają te końcówki a na górze druciki. To chyba jakaś specjalna wersja :)

    Sprawdziłem to dokładnie, jest to zamiennik dla CБM20, o symbolu CБM20Y. TUTAJ jest nota katalogowa tego detektora.

  • #15 26 Cze 2009 21:32
    scal12
    Poziom 19  

    Dołóż do swojego projektu licznik DOI-30 i będziesz mógł robić pomiary od kilku milirentgenów do kilkuset rentgenów.
    Co do liczników to jest ich wiele rodzai np:STS-5, DOB-50, DOB-80,DOI-30, DOI-80, no i liczniki półprzewodnikowe ale pewnie mało kto o nich słyszał.

  • #16 26 Cze 2009 23:25
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Liczniki półprzewodnikowe pracują na zupełnie innej zasadzie. Nie są też zbyt rozpowszechnione. Swego czasu wykonywałem prototypy lamp czujnikowych, ale w zasadzie nie było zainteresowania.

  • #17 27 Cze 2009 13:09
    Grzesiek05
    Poziom 15  

    :arrow: DARK$$

    Faktycznie masz rację. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.


    :arrow: scal12

    Jeżeli chodzi o detektory półprzewodnikowe to niedalekiej przyszłości mam zamiar zbudować nie tyle miernik promieniowania co spektrometr półprzewodnikowy. Czujnikiem ma być fotodioda PIN umieszczona w metalowym pojemniku tłumiącym promienie β oraz zatrzymującym światło i zakłócenia EM. Ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że tak. Wbrew pozorom budowa takiego detektora nie jest wcale taka skomplikowana.

    :arrow: dwpl

    Wydaje mi się, że nie ma potrzeby stosowania w tak prostym układzie diod o błyskawicznym czasie przełączania, z dwóch prostych powodów:

    1. Częstotliwość pracy to tylko 5kHz.
    2. Lampa pobiera znikomy prąd w dodatku w bardzo małej jednostce czasu.

    Wiem doskonale, że szybkie diody kosztują niewiele i są łatwo dostępne. Jednak nie sądzę by zmiana diod dała jakieś zauważalne różnice w tym układzie.

    EDIT

    Przepraszam nie doczytałem o próbach przy 40kHz, wtedy owszem popieram w 100% kolegę dwpl, ale dla częstotliwości 5kHz podtrzymuje stanowczo swoje zdanie.

  • #18 27 Cze 2009 14:17
    cefaloid
    Poziom 31  

    dwpl napisał:
    Proszę zwrócić uwagę na reverse recovery time w porównaniu 1N4007 i UF4007.

    O dziwo BY127 to też general purpose silicon rectifier.


    Właśnie zasugerowałem się BY127 szukając odpowiednika.
    Praktyka jest taka że przy 40kHz 1N4007 w ogóle nie działa. Spróbuję się jeszcze pobawić w wymianę 1N4007 :arrow: UF4007 i podniosę częstotliwość np.do 20kHz. Wtedy potrzebna liczba uzwojeń powinna być kilka razy mniejsza a w efekcie transformatorek byłby sporo mniejszy.

  • #19 28 Cze 2009 01:16
    PZ IX
    Poziom 32  

    Wybaczcie, że podczepiam się pod temat. Chciałem zapytać, czy ktoś już próbował jako tuby użyć przepalonej żarówki halogenowej? Powszechna i tania rzecz, a gaz szlachetny posiada (co prawda z dodatkiem m.in. wolframu, mocniej stężony po uszkodzeniu włókna). Ale może z tego ustrojstwa podłączonego do takiego układu jak w tym temacie lub inny, dałoby radę zrobić dobry licznik?

  • #21 28 Cze 2009 11:35
    kosmo21
    Poziom 18  

    Ja mam pytanie co jeszcze można wykorzystać jako źródło promieniowania, w celu sprawdzenia licznika.

  • #22 28 Cze 2009 13:41
    Xweldog
    Poziom 30  

    Witam
    Układzik fajny nie mniej, parę uwag. Zastosowałeś HC ale musiałeś dodać stabilizator. W sumie chyba mniej pobierała by 4011 ( 4093 ). Brakujące Upol można wytworzyć na dzielniku R pobierającym z 1uA gdyż TL062 ma b.mały prąd polaryzacji. Zamiast 123 ze "śpiącą" jedną połówką lepiej dać np. 7555 jako przerzutnik mono.
    Ktoś słusznie odradza diody 1N4007. Dociekliwym polecam podpiąć dowolną pod Ge. sinus i przelecieć od np. 100Hz do 20kHz. Na oscyloskopie będzie widać, że powyżej 10kHz praktycznie każda przewodzi w obie strony jak kawałek drutu. Nie stosowałbym ich nawet do 5kHz.
    Nie bierz że to krytyka tylko sugestie. Gdybym miał to robić zamiast tracić czas na experymenty bazowałabym na Twym układzie ale wprowadził bym w/w zmiany.

  • #23 28 Cze 2009 14:06
    cefaloid
    Poziom 31  

    Xweldog :arrow: stabilizator 3,3V pełni od razu rolę napięcia odniesienia, chciałem by było ono stabilizowane. Gdyby użyć CD4011 i 7555 zamiast 74HC00 i 74HC123 to wtedy też wypadałoby mieć jakieś źródło odniesienia. Np LM336, LM385 - 1uA wystarczy by je spolaryzować.
    Wypadałoby też jak już szalejemy zwiększyć rezystancję dzielnika napięcia wyjściowego do np 500M - 1G oraz wymienić TL062 na jakiś wzmacniacz "micropower" - np TLC393.
    Pewnie udałoby się wówczas zjechać z poborem prądu do mniej niż 0,5mA przy 9V i biegu jałowym.

    kosmo21 napisał:
    Ja mam pytanie co jeszcze można wykorzystać jako źródło promieniowania, w celu sprawdzenia licznika.


    Tanio i łatwo: "Czerwone" elektrody do spawania TIG zawierające 2% toru.
    Kosztują chyba koło 10zł. Nie sprawdzałem ich jeszcze ale na pewno są zauważalnym źródłem promieniowania.

    Jak odkryłem również niektóre stare obiektywy do aparatów. W latach siedemdziesiątych w obiektywach wyższej klasy popularne były dodatki tlenku toru. Załączam nagranie: tło, tył obiektywu, tło, przód. Badany obiektyw to mamiya/sekor f=55mm/1.4. Podobne powłoki stosowały też firmy Takumar, Kodak, Canon.

  • #24 30 Cze 2009 22:38
    Soho
    Poziom 12  

    Dla zainteresowanych, posiadam dokumentację (schematy ideowe, blokowe, wykaz podzespołów) do rentgenometru DPS-68M1, sonda jest oparta na lampach DOI-30 i DOI-80. Jeżeli będą chętni - zeskanuję co się da.

  • #25 01 Lip 2009 00:01
    Xweldog
    Poziom 30  

    Cefaloid - masz rację. Nie sprawdzałem tego TL062 bo pamiętam, że jest zaliczany do low power consump. Ale on pobiera ok. 200µA / OP. Tego TLC393 nie znam i nie wiem, gdzie ew. nabyć ale jak już, zastosowałbym dostępne np. TLC27L2 czy TS27L2.

  • #26 07 Sie 2009 17:23
    cefaloid
    Poziom 31  

    Powstała wersja II - finalna.

    - 2x mniejsze rozmiary,
    - 2x mniejszy pobór mocy (nie przekracza 0,4mA kiedy w pobliżu nie ma źródła promieniowania),

    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna
    Nie chce mi się poprawiać schematu bo to też będzie działać, ale w stosunku do schematu finalnie zmieniłem:
    R2 - drabinka 10szt rezystorów węglowych 47M, zdobyłem je o wiele taniej jak te planowane wysokonapięciowe 68M a efekt nawet lepszy. Nie zmieniałem płytki tylko polutowałem je po 2szt.
    R3 - 2,2M co wynika ze zmiany przekładni dzielnika napięcia
    C3 - 100pF, przy 4,7nF histereza pomiaru napięcia wyjściowego wyniosła 100V zamiast założonego 20V.


    Układ został ponownie obliczony do zasilania baterią 9V.

    Zmodyfikowałem układ zasilacza +490V (powielacz o większym stopniu powielania napięcia) co pozwoliło na istotne zmniejszenie liczby zwojów i rozmiaru transformatorka. Obecnie ma on 2x20 zwojów po stronie pierwotnej i 500 po stronie wtórnej. W dzielniku napięcia +490V zastosowałem rezystancję prawie 0,5G - efekcie przetwornica włącza się znacznie rzadziej (4ms pracy co około 1,2s). Co ciekawe dioda D5 która normalnie nie występuje w powielaczach okazała się być konieczna.

    Wyeliminowałem również stabilizator 3,3V używając układów CMOS serii 4000 które mają szeroki zakres napięć pracy pobierają mniej prądu jak 74HCT. Potrzebne napięcie odniesienia zapewnia teraz układ LM385 pobierający tylko ok 10uA prądu.
    Nie zdecydowałem się użyć jako przerzutnika monostabilnego polecanego układu 555 w wersji CMOS gdyż wg danych katalogowych pobiera on więcej prądu niż 4098 a ponadto w stanie stabilnym zwiera do masy rezystor w gałęzi RC co dodatkowo powoduje przepływ niepotrzebnego prądu.

    Z podwójnego wzmacniacza operacyjnego pozostał jeden, mierzący napięcie +490V. Użyłem programowalnego układu LM4250 bo raz że go miałem w rupieciach, a dwa, jest tani i dostępny, możemy mu ustawić moc pobieraną (rezystorem R7) na niezwykle małą, mniejszą niż inne znane mi wzmacniacze operacyjne. Tu jest to około 10uA. Drugi zastąpiłem tranzystorem Q4 pobierającym w spoczynkowym stanie znikomy prąd, rzędu kilkunastu nA. Ponieważ prąd kolektora to max 10uA prądy bazy rzędu nA powodują już wysterowanie przerzutnika monostabilnego i głośniczka -> konieczne było dobranie rezystora R18 aby układ nie był wyzwalany zakłóceniami (nawet zbliżenie ręki czy instalacji energetycznej).

    Jako wzmacniacz operacyjny pracuje LM4250 w którym pobór prądu ustala R7. Jeśli użyjemy innego wzmacniacza micropower nie należy go lutować. Wszystkie kondensatory układów czasowych również zostały zmniejszone do minimum w celu zminimalizowania prądów przeładowywania ich pojemności.

    Pobór prądu jest impulsowy, impuls 4ms 30mA co 1,2s. W pozostałym okresie pobór prądu nie przekracza 150uA. Średnia nie przekracza więc 400uA. W takim przypadku bateria 9V powinna starczyć na miesiąc czasu ciągłej pracy i to ze sporym zapasem.

    Poniżej zdjęcia płytki w obudowie, i gotowego "produktu" (nie wszystkie elementy są tu właściwe, np. czekałem na rezystory 47M):

    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna
    Obudowa jest typową obudową ze sklepu elektronicznego z pojemnikiem na baterię 9V i otworami na głośnik.
    Licznik Geigera typ DOI-80 @50kHz wersja finalna
    naprzeciwko licznika geigera wyciąłem w obudowie wąską szczelinę aby móc mierzyć promieniowanie beta.

    Poniżej projekt w formacie Protel DXP:

    Załączniki:
  • #27 28 Sie 2009 18:59
    371199
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 30 Sie 2009 21:59
    c4r0
    Poziom 36  

    kosmo21 napisał:
    Ja mam pytanie co jeszcze można wykorzystać jako źródło promieniowania, w celu sprawdzenia licznika.

    Tutaj masz kilka moich filmików związanych z promieniowaniem: Playlista na youtube.
    Tam są pokazane źródła promieniowania:
    - obiektyw z soczewkami zawierającymi tor
    - farba świecąca w ciemności z zegarka na rękę zawierająca rad
    - lampy rentgenowskie i zwykłe próźniowe odpowiednio podłączone tak że emitują promieniowanie
    - kawałek blendy uranowej gdzieś ze śląska

    Elektrod spawalniczych nie sprawdzałem, będę musiał to zrobić :D No i jeszcze jednym ogólnodostępnym źródłem promieniowania są naczynia ze szkła uranowego (zielonkawe) albo porcelany z dodatkiem uranu (pomarańczowe) które można czasem trafić na bazarach lub w sklepach z antykami.

  • #29 31 Sie 2009 10:03
    Grzesiek05
    Poziom 15  

    Witam

    Potwierdzam, że elektrody do spawania metodą TIG, do stali nierdzewnej (z czerwoną końcówką), emitują promieniowanie, za sprawą zawartego w nich toru.

    Żeby nie być gołosłownym, zamieszczam wyniki pomiaru z dozymetru BIEŁŁA, cięższego sprzętu nie chce mi się wyciągać w tej chwili:

    Wynik pomiaru tła: 150 nSv/h
    Wynik pomiary elektrody: 320 nSv/h

    Wyniki są średnią trzech kolejnych pomiarów.


    Co do szkła uranowego, osobiście nie sprawdzałem, ale z tego co mi wiadomo, jest ono mało promieniotwórcze, chyba nawet mniej niż wyżej wymieniona elektroda spawalnicza, nie mam 100% pewności, ale z oglądanych filmików i tego co przeczytałem ma właśnie takie informacje.

    Pozdrawiam.

  • #30 31 Sie 2009 10:10
    c4r0
    Poziom 36  

    Jeśli mierzyłeś biełłą to nie były liczone cząstki beta, jeśli zmierzył byś z betą to było pewnie z 3x więcej (przynajmniej tak jest z obiektywami które też zawierają tor). A ze szkłem racja, słabo promieniotwórcze. Z tego co widziałem najbardziej "świecą" zegarki i obiektywy co mnie zdziwiło, bo inne filmiki z obiektywami na youtube pokazują jakieś mizerne pikanie a u mnie licznik szaleje. Mierzę soczewkę od strony kliszy a nie z przodu, może dlatego.