Witam! mam bardzo dziwny problem ze wskaźnikiem paliwa w swoim fordzie mondeo (MK1 96r.). Zachowuje się on mniej więcej tak:
1) przy pustym baku wskazówka jest na połowie
2) przy pełnym jest na max i przy ok. połowie też na max
3) do tego gdy poziom paliwa spada do rezerwy (w moim przypadku do połowy) zaczyna wariować i niedokładnie wskazywać. Czasem pokazuje że już jest pusto ( 1/2 na wskaźniku) a auto jeszcze jedzie innym razem wskaźnik pokazuje ze dopiero dochodzi do rezerwy (jest 5mm przed 1/2) a auto już stoi bez paliwa :/
Do tej pory jeżdżę na wyczucie licząc kilometry i ile wlewam ale to jest już trochę meczące.
Wydaję mi się że mogą być dwie przyczyny:
1)styki przy pływaku w baku się przetarły lub jakiś sposób zużyły, ogólnie- zepsuły się
2)wskaźnik w desce rozdzielczej się po prostu zaciął.
Co koledzy o tym myślą??
Da rady coś z tym zrobić??
1) przy pustym baku wskazówka jest na połowie
2) przy pełnym jest na max i przy ok. połowie też na max
3) do tego gdy poziom paliwa spada do rezerwy (w moim przypadku do połowy) zaczyna wariować i niedokładnie wskazywać. Czasem pokazuje że już jest pusto ( 1/2 na wskaźniku) a auto jeszcze jedzie innym razem wskaźnik pokazuje ze dopiero dochodzi do rezerwy (jest 5mm przed 1/2) a auto już stoi bez paliwa :/
Do tej pory jeżdżę na wyczucie licząc kilometry i ile wlewam ale to jest już trochę meczące.
Wydaję mi się że mogą być dwie przyczyny:
1)styki przy pływaku w baku się przetarły lub jakiś sposób zużyły, ogólnie- zepsuły się
2)wskaźnik w desce rozdzielczej się po prostu zaciął.
Co koledzy o tym myślą??
Da rady coś z tym zrobić??