logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

mercedes 124 problem ze sterowaniem centralnym zamkiem

seba_kowal 26 Cze 2009 16:34 3277 1
REKLAMA
  • #1 6706596
    seba_kowal
    Poziom 10  
    witam
    sprawa przedstawia się następująco, bowiem ostatnim czasem <ok tygodnia temu> spaliła mi się pompka od centralnego zamka. dzisiaj dostałem juz nową ale mam z nią problem a dokładnie ze sterowaniem sygnałem zamknięte -otwarte co było zapewne przyczyna spalenia sie starej pompki. po wyciągnieciu kluczyka ze stacyjki centralny wariuje<otwiera kolejno i zamyka> do tego od strony pasażera po zamknieciu kluczykiem centralny nie reaguje ,gdy odłącze przewód sterujący od mechanizmu w klapie bagażnika sytuacja się uspokaja ale nadal nie zamyka centralny gdy kluczykiem zamykam od strony pasażera a to dla mnie ważne ponieważ od str. kierowcy mam popsuty zamek.wymątowalem juz nawet jakąs kostke która znajduje sie nad bezpiecznikami bo ona wlasnie tyka gdy chce zamknac drzwi od pasażera, nie wiem co dalej robić, prosze o pomoc :cry:
  • REKLAMA
  • #2 6736868
    monkey99
    Poziom 11  
    Zasadniczo w W-124 sterowanie odbywa się poprzez podanie +12V lub masy na jeden z trzech przewodów które dochodzą do pompki (3 pinowa kostka na pompce). Kolory jeżeli mnie pamięć nie zawodzi to niebieski z drzwi kierowcy, żółty z bagażnika i chyba zielony z drzwi pasażera. Sprawa prosta, wypnij kostkę i sprawdź czy przy przekręcaniu kluczyka w zamku zmieniają się napięcia(+12V na masę i odwrotnie).
    Jeżeli nie to musisz szukać dalej zaczynając od drzwi. Wewnątrz drzwi znajdziesz 3 żyłowy przewód a w nim jeden z podanych wcześniej kolorów oraz czerwono/biały (+12V) i brązowy (masa). Jeżeli nie będzie tu plusa i masy to nie zadziała sterowanie. Może też być zepsuty przełącznik. Bywa także że ktoś kiedyś szukał plusa i nakłuł przewód plusowy a ten po latach zgnił (zielony nalot). Przewody wychodzące z drzwi po wejściu w słupek schodzą w dół i lecą w tunelikach plastikowych pod grubym dywanikiem. Auto całkiem proste w rozbieraniu więc miłego szukania.
REKLAMA