Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Monostabilny przycisk

e8500 29 Cze 2009 10:10 36742 51
  • #31
    Marian B
    Poziom 36  
    Tego typu układy (z przerzutnikami i inną podobną elektroniką) mają jedną zsadniczą wadę, wymagają ciągłego zasilania.
    Tu jest bardzo prosty układ na dwóch przekażnikach, który tej wady nie posiada, i bez problemu można zachować "przerwę powietrzną".
    Jeden z przekażników (pomocniczy "A") może być bardzo mały, np. może być montowany w typowej podstawce pod układ scalony 14 nóżkowy.
    Monostabilny przycisk
    Zasada działania:
    Rys.1a pokazuje stan styków w stanie wyjściowym (spoczynkowym), rys.1b w stanie załączenia. Gdy przekaźniki są stanie wyjściowym, naciśniecie i trzymanie przycisku P powoduje przez styki a1 i a2 włączenie przekaźnika B i zwarcie styków b1 i wykonawczego b2. Przycisk P jest jeszcze trzymany, więc uzwojenie przekaźnika A jest zwarte i przekaźnik A nie przełącza swych styków a1 i a2. Puszczenie przycisku P powoduje rozwarcie uzwojenia przekaźnika A i jego zadziałanie, styki a1 i a2 przejdą do pozycji pokazanej na rys.1b. Przekaźnik B jest jednocześnie podtrzymywany prądem płynącym przez uzwojenie przekaźnika A. W takim stanie załączenia, jeżeli uzwojenia przekaźników maja jednakową rezystancję, na każdym z nich występuje połowa napięcia zasilania ( w punkcie X). Stan załączenia może utrzymywać się dowolnie długo. Ponowne naciśnięcie i trzymanie przycisku P powoduje zwarcie uzwojenia przekaźnika B i jego zwolnienie, przekaźnik A jest w stanie włączonym. Puszczenie przycisku P powoduje również zwolnienie przekaźnika A i cały układ znajdzie się w stanie wyjściowym. Działanie tego układu jest bardzo pewne, dużo pewniejsze niż przycisków z blokadą mechaniczną i można go stosować w wielu urządzeniach jako zautomatyzowany wyłącznik. Układ zachowuje „przerwę powietrzną”, można nim zdalnie sterować, automatyczne odłączenie odbiornika po zaniku zasilania, jest bardzo prosty, do realizacji można użyć miniaturowych przekaźników.
  • PCBwayPCBway
  • #32
    arawan
    Poziom 16  
    Witam. Nie było mnie przez weekend. Poniżej trzy zdjęcia układów. Pierwszy to oryginalny, drugi ze zmianami, które podał mi technik z AVT i trzeci, który na szybko rozrysowałem z mojego urządzenia. Układ ma grubo ponad 10 lat i działa stabilnie, to znaczy spełnia swoją rolę jako przełącznik bistabilny(każde kolejne wciśnięcie przełącznika, zmienia stan przekaźnika na przeciwny), oraz zawsze po podłączeniu napięcia urządzenie, którym steruje jest wyłączone. W moim przypadku jest to światło w pokoju. Było by dziwnie, gdyby w razie braku napięcia i nieobecności w domu, układ po przywróceniu zasilania włączył światło, które świeciło by się cały czas.
    Kondensatory, których nie opisałem to zwykłe 10nf, układ zasilany napięciem 12V. Nie pamiętam, jaką rolę miały pełnić trzy oporniki 3,3M połączone w szereg ale zakładam, że przeciwzakłóceniową. Przerysowany układ nie powinien mieć błędów, ale płytka nie jest zrobiona estetycznie i mogłem coś przeoczyć jednak wydaje mi się, że powinien być dobry.

    Oryginał:
    Monostabilny przycisk


    Po zmianach:
    Monostabilny przycisk

    Przerysowany układ:
    Monostabilny przycisk


    Proszę o sugestie, czy jest ok i czy schematy były pomocne.
  • PCBwayPCBway
  • #33
    Woytek130
    Poziom 16  
    Po co wyjście oznaczone "Trafo " ?!
  • #34
    arawan
    Poziom 16  
    Cytat:
    Po co wyjście oznaczone "Trafo " ?!


    Proste:
    220V - zasilanie z sieci
    trafo - uzwojenie pierwotne transformatora lub innego urządzenia zasilanego napięciem sieci
    5...15V zasilanie układu(dodatkowy zasilacz - coś jakby standby, bo układ musi być zasilany)
    mono-stabilny - przycisk chwilowy

    Najprościej mówiąc, na zaciskach trafo pojawia się napięcie sieci, gdy styki przekaźnika są zwarte. Wystarczyło popatrzeć na płytkę autora postu.
  • #35
    e8500
    Poziom 15  
    miękki on/off chodzi o to że jak nacisnę to prawie czujesz jak się stykają styki w przekaźniku a nie słychać stukania tak jak w poprzednim co zrobiłem na innej kości
  • #36
    przemcio-tst
    Poziom 10  
    Jeśli chodzi o sam przerzutnik monostabilny to polecam klasyczny układ z komparatorem scalonym, którym profesor Pawelski dwa dni temu na egzaminie na Politechnice Łódzkiej zaskoczył wszystkich studenciaków z elektroniki :P
  • #37
    arawan
    Poziom 16  
    Witam. Trafiłem ostatnio na idealne rozwiązanie, które wyśmienicie sprawuje się w roli tego przekaźnika. Jest to przekaźnik bistabilny firmy Zamel. Robią oni jego kilka wersji. Dla moich celów idealny okazał się model PBM - 01.

    Zaciski:
    L i N to zasilanie,
    IN to wejście sterujące (możliwość wyzwalania układu z przewodu L lub N)
    11 i 14 to styki przekaźnika sterującego dowolnym urządzeniem.

    Wielką zaletą tego urządzenia jest fakt, że zawsze po podłączeniu zasilania startuje ono z rozwartymi stykami przekaźnika(niezależnie od stanu, w jakim urządzenie zostało odłączone od zasilania).

    Są oczywiście wersje z pamięcią ostatniego stanu.

    Monostabilny przycisk

    Przekaźnik bistabilny PBM‑01 służy do sterowania oświetleniem lub dowolnym innym urządzeniem za pomocą równolegle podłączonych przycisków jednobiegunowych. Kolejne naciśnięcia dowolnego z przycisków powodują załączenie lub wyłączenie urządzeń podłączonych do zacisków wyjściowych. Przekaźnik może współpracować z przełącznikiem podświetlanym.


    Więcej o tym przekaźniku na http://www.zamel.pl/index.php?link=94&grupa=52&id_prod=455

    Cena takiego urządzenia oscyluje w granicach 38 zł.
  • #38
    katowicecentrum
    Poziom 11  
    Sprawdzałem ten układ zmieniając stany ok. półsekundowymi impulsami gdzieś 50 razy :D i było b. dobrze. Gdy zwiększyłem częstotliwość impulsów zaczynał się troszkę gubić.

    Monostabilny przycisk

    Nie przeciążać układu (p. T1)


    Zapraszam do lutowania xD
  • #39
    bartus
    Poziom 11  
    czy mogę podłączyć zamiast 220V 12V
  • #40
    Krzysiek16
    Poziom 24  
    Jak podłączysz bezpośrednio to będzie tylko smród z tego. Musi być zasilacz.
  • #41
    bartus
    Poziom 11  
    a czy ta dioda z dwoma minusami to konieczna
  • #42
    Krzysiek16
    Poziom 24  
    Gdzie widzisz diodę z dwoma minusami? 8-O
  • #43
    bartus
    Poziom 11  
    koło przekaźnika i koło triaka
  • #44
    elkard
    Poziom 36  
    bartus napisał:
    koło przekaźnika i koło triaka

    Należało by teraz zapytać; a gdzie Ty tam masz triaka ? ale mniejsza o to.
    Ta dioda (podwójna dioda LED) ma tam tylko funkcję sygnalizacji stany pracy i nie jest bezwzględnie konieczna.
  • #45
    Cersunited
    Poziom 16  
    Układ który zastosował Katowicecentrum jest w miarę poprawny ale:
    takie rozwiązanie z tranzystorem jest tylko dla małych prądów. Lepiej wykorzystać ten tranzystor i sterować nim przekaźnik. Zarówno obciążalność większa i tranzystor może być malutki(np bc547) A co do tego że się gubił to nie wierze. "Ręcznie" nie jesteś wytworzyć takiej częstotliwości. To to Ty się myliłeś hehe:D Licznik Johnsona czyli 4017 można używać jako dzielnik częstotliwości. Używałem go w takim układzie kiedyś , nie mylił się a częstotliwość była dużo większa niż jesteś w stanie palcem nacisnąć:)
  • #46
    e8500
    Poziom 15  
    przycisk działa i się nie psuje wszystko jest ok.
  • #47
    Kristo3000
    Poziom 10  
    Poprawiony schemat z pierwszego postu:
    Monostabilny przycisk
  • #48
    vans 38
    Poziom 13  
    Marian B napisał:
    Tego typu układy (z przerzutnikami i inną podobną elektroniką) mają jedną zsadniczą wadę, wymagają ciągłego zasilania.
    Tu jest bardzo prosty układ na dwóch przekażnikach, który tej wady nie posiada, i bez problemu można zachować "przerwę powietrzną".
    Jeden z przekażników (pomocniczy "A") może być bardzo mały, np. może być montowany w typowej podstawce pod układ scalony 14 nóżkowy.
    Monostabilny przycisk
    Zasada działania:
    Rys.1a pokazuje stan styków w stanie wyjściowym (spoczynkowym), rys.1b w stanie załączenia. Gdy przekaźniki są stanie wyjściowym, naciśniecie i trzymanie przycisku P powoduje przez styki a1 i a2 włączenie przekaźnika B i zwarcie styków b1 i wykonawczego b2. Przycisk P jest jeszcze trzymany, więc uzwojenie przekaźnika A jest zwarte i przekaźnik A nie przełącza swych styków a1 i a2. Puszczenie przycisku P powoduje rozwarcie uzwojenia przekaźnika A i jego zadziałanie, styki a1 i a2 przejdą do pozycji pokazanej na rys.1b. Przekaźnik B jest jednocześnie podtrzymywany prądem płynącym przez uzwojenie przekaźnika A. W takim stanie załączenia, jeżeli uzwojenia przekaźników maja jednakową rezystancję, na każdym z nich występuje połowa napięcia zasilania ( w punkcie X). Stan załączenia może utrzymywać się dowolnie długo. Ponowne naciśnięcie i trzymanie przycisku P powoduje zwarcie uzwojenia przekaźnika B i jego zwolnienie, przekaźnik A jest w stanie włączonym. Puszczenie przycisku P powoduje również zwolnienie przekaźnika A i cały układ znajdzie się w stanie wyjściowym. Działanie tego układu jest bardzo pewne, dużo pewniejsze niż przycisków z blokadą mechaniczną i można go stosować w wielu urządzeniach jako zautomatyzowany wyłącznik. Układ zachowuje „przerwę powietrzną”, można nim zdalnie sterować, automatyczne odłączenie odbiornika po zaniku zasilania, jest bardzo prosty, do realizacji można użyć miniaturowych przekaźników.


    Jakie to mają być konkretnie przekaźniki? mógłby ktoś podać jakiś przykład albo oznaczenia?
  • #49
    Marian B
    Poziom 36  
    Przekażniki powinny mieć po dwa zespoły styków przełącznych, oraz cewki na połowę napięcia zasilającego (gdy są stosowane dwa jednakowe przekażniki). Np. gdy napięcie zasilające wynosi 12V, uzwojenia przekażników powinny być na napięcie 5V.
  • #50
    Mikusiek48
    Poziom 14  
    Mam takie pytanko co do kondensatora C1 czy on ma wartość 0.1uF? i jest to tym MKT?
  • #51
    AJKielar
    Poziom 2  
    To raczej nie musi być MKT, bo nie jest w torze audio i nie ma takiej potrzeby. To może być zwykły 100nF w celu odfiltrowania styków przełącznika.
  • #52
    AJKielar
    Poziom 2  
    Hej.

    Nie wiem, czy ktoś to jeszcze czyta, ale mam z tym układem pewien problem.
    Układ ma działać jako włącznik Standby do wzmacniacza audio.
    Otóż zmontowany układ działa częściowo - po pierwszym naciśnięciu załącza przekaźnik i jeden kolor LED-a, lecz po ponownym naciśnięciu brak jest efektu - nie rozłącza go i nie zmienia połówki LED-a. Wiem, że układ powinien działać poprawnie, ponieważ w symulatorze (Proteus ISIS) tak właśnie jest. Nie wiem, co może odpowiadać za "nie rozłączanie" przekaźnika.

    Poniżej mój schemat.

    Monostabilny przycisk


    Edit:
    Przyczyną jest LED. Z podłączonym, sam on przełącza się prawidłowo, ale przekaźnik się nie rozłącza. Po odłączeniu LED-a przekaźnik działa prawidłowo, tzn. rozłącza się, kiedy potrzeba. Myślę, czy by drugiej połówki LED-a nie podłączyć do Q. Powinno zadziałać.