Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Tajne" poprawki Microsoftu

asio_rek123 26 Cze 2009 20:14 2291 11
  • Czytelnicy serwisu Windows Secrets informują w komentarzach, że Windows bez ich zgody instalował poprawki z 9 czerwca. Twierdzą oni, że skonfigurowali system tak, by każdorazowo pytał o zgodę na zainstalowanie poprawki, a mimo to były one instalowane bez pytania. Zachowanie takie obserwowano w przypadku systemów Windows XP i Vista.

    Brian Livingstone, wydawca Windows Secrets mówi, że był świadkiem takiego zachowania systemu, jednak ani on, ani nikt inny nie potrafili spowodować, by Windows ponownie się tak zachował.

    Livingstone twierdzi jednak, że znalazł wyjaśnienie takiego zachowania. Otóż w 9 czerwca Microsoft dostarczył wyjątkowo duży zestaw poprawek. Serwery firmy były tak obciążone, że w przypadku niektórych użytkowników doszło do zerwania połączenia i pobieranie poprawek nie zostało dokończone. W takim przypadku pobieranie poprawek jest automatycznie kończone po kilku dniach już bez ponownego pytania użytkownika. O takim sposobie pracy systemu dostarczania poprawek można dowiedzieć się z dokumentu udostępnionego przez Microsoft przed dwoma laty.

    Paul Pottorff, menedżer zespołu Windows Update, wyjaśnia: Użytkownicy są informowani o tym, że mogą pobrać poprawki. Jeśli jednak mamy do czynienia z poprawką, której pobieranie zostało przerwane z powodu problemów z połączeniem, to użytkownicy nie powinni być pytani o to samo. Mechanizm ten istnieje od dawna i nie uruchamiał się przez ostatnie 9 miesięcy .

    Przed dwoma laty Microsoft musiał tłumaczyć się z podobnego zdarzenia. Tym razem chodziło o aktualizację plików mechanizmu Windows Update bez pytania użytkowników o zgodę. Wówczas przedstawiciele firmy wyjaśniali, że nie mogli o to zapytać użytkowników, gdyż, jeśli ci by odmówili, nie byliby w stanie później korzystać z mechanizmu Windows Update po jego aktualizacji po stronie serwerów Microsoftu.

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    asio_rek123
    Poziom 9  
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronika
    asio_rek123 napisał 9 postów o ocenie 0, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Gdańsk. Jest z nami od 2009 roku.
  • #3
    Nap5teR
    Poziom 20  
    A czy to wszystko to 100% tylko poprawki? W tych plikach może być przecież wszystko, a nikt nie dostaje obszernej dokumentacji na temat co tam tak na prawdę jest. Nie każdy by to czytał, ale przynajmniej można by było mieć świadomość co tak na prawdę się instaluje i jak ma nam to niby pomóc?
  • #4
    arrevalk
    Poziom 25  
    Ja mam w Viscie sytuacje innego rodzaju. Gdy pyta się mnie o zainstalowanie aktualizację wyświetla że do zainstalowania są 3 nowe aktualizację. Po otworzeniu okna aktualizacji poprawek jest 4 (jedna zaznaczona i których nie chcę instalować) a gdy odznaczę tę jedną to i tak instaluje jakieś poprawki. Działo się tak kilka razy w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.
  • #5
    MoniTOX
    Poziom 25  
    Nikt by nie chciał chyba żeby coś było bez naszej wiedzy.
    Skoro sami mogą instalować poprawki to mogą zrobić wszystko co by tylko chcieli.
  • #6
    kotar92
    Poziom 12  
    Oni mogą grzebać u nas w komputerach a my nic nie możemy zrobić. Czy oni nie łamią żadnych naszych praw?
  • #7
    kiler129
    Poziom 27  
    kotar92 napisał:
    Oni mogą grzebać u nas w komputerach a my nic nie możemy zrobić. Czy oni nie łamią żadnych naszych praw?


    Oficialnie nie ;]
  • #8
    mczapski
    Poziom 39  
    Ano spoptkałem coś takiego w ubiegłym tygodniu. Komputer mało użytkowany przez nastoletnią młodzieża w sieci rzadko. W pewnym momencie zgłosił, że są konieczne uaktualnienia, które należy zrealizpować przez trzy dni. Nic sobie z tego nie robiono. Po trzech dniach system (XP) kończył pracę ofertą uaktualnienia. Kompletnie nic. Poprzez uruchamianie w trybie awaryjnym uzyskaliśmy dostęp do nieszcęsnych uaktualnień i nie było innej rady niż to ściągnąć. Komputer nie posiadał zainstalowanej konsoli odzyskiwania ani punktów odzyskiwania więc nie było do czego wracać. Z braku rozeznania ściagneliśmy 15 poprawek stosunkowo mało pojemnych a pozostały jeszcze dwie lub trzy duże. Ale po zainstalowaniu komputer działa poprawnie. Była wtym jakś poprawka z czerwca. Użytkownicy przysięgają, że nigdy nie zaczepiali Microsftu ani uaktualnień. Czyli metoda dość złośliwa aby rozłożyć sprzęt.
  • #9
    annaanna
    Poziom 14  
    W sumie, czy zgadzamy się na poprawki czy nie i tak do końca nie wiemy co tkwi w Windowsach, albo w poprawkach na które się zgodziliśmy. Jedynie całkowite odcięcie komputera od internetu zapewnia jaką taką prywatność. U mnie po włączeniu kabla do internetu komputer międli coś godzinami, lampki pulsują i nic. Co robi nie wiadomo. Wszystko działa normalnie. Uspokaja się po wyjęciu kabla.
  • #10
    Trzyzet
    Poziom 21  
    Te poprawki z czerwca - mi też się ściągnęły ale tylko w 33%
    Truło codziennie o instalacji, a dotyczyły one office'a i Works'a, których nie posiadam :p
  • #11
    marszalek_duck
    Poziom 17  
    Cytat:

    Oni mogą grzebać u nas w komputerach a my nic nie możemy zrobić. Czy oni nie łamią żadnych naszych praw?


    Z tego co się orientuję to jezeli wejdziesz na stronkę Microsoft to oni już będa wiedzieć czy masz czy nie masz legalnego OS.

    Nik tnie wie do końca jak wygląda Windows i M$ był kilka razy oskarżany przez to o monopol. Sądzę że jest bardzo mało ludzi a nawet ze można by ich na palcach policzyć kuży mogli by posiadać wiedzę o wszystkich bibliotekach WINDOWSA. Jak na lekcjach rysowaliśmy grafy milenium i xp to nauczyciel nam powiedział ze to nawet 1/3 nie jest bo do resztzy M$ prawa sobie zastrzegł.

    Teraz tak się zastanawiam bo mam niby wyłączone wszelkie aktualizacje i kontakty Win z internetem za pomocą programu XP-ANTYSPY I JESZCZE NIGDY NIE miałem problemu z aktualizacją nigdy zadna mnie nie prześladowała.
  • #12
    Arutim
    Poziom 20  
    Taa tyle że zarówno ME jak i XP są z jeszcze z serii małych systemów... te wszystkie visty i siódemki to pochłaniają dyski twarde... jak nie wiem co;] 60GB po pewnym czasie jest za mało... a i bibliotek odpowiednio więcej narobionych...

    Jest paru ludzi którzy piszą książki - nie pamiętam tytułu tej takiej najpopularniejszej - którzy opisują właśnie te biblioteki nie udokumentowane... choć nie do końca jest to zgodne z prawem bo to reverse enginering ale... ;-)

    Zresztą samemu możesz wziąć sobie np. ide i rozpracować wszystko. W necie krążą gdzieś pliki z dependecies bibliotek ;-)