Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co piszczy na płycie z elementami elektronicznymi? Zdjęcia

26 Cze 2009 22:21 2417 7
  • Poziom 21  
    Koledzy, proszę o pomoc bo zaraz mnie trafi: na płycie głównej komputera jest kilka elementów elektronicznych, które wywołują baaaaardzo nieprzyjemne wysokie tony pisków. Piszczy, szemrze niezwykle denerwuje nie mogę tego wyciszyć, wymieniałem już dwa razy wentylator, piszczy nadal. Jak włączę komputer bez wiatraka na radiatorze procesora nie piszczy, podłączę wiatrak na radiatorze (dostaje napięcie 5V) piszczy płyta główna. Pomóżcie zlikwidować moje piski, bo specjalnie kupiłem malutki bardzo cichy używany komputer, wybierałem odpowiedni dysk, obudowę a tutaj taki numer. Nie jestem elektronikiem dlatego nie znam się na częsciach, natomiast już gdzieś słyszałem że mogą piszczeć cewki czyli chyba to coś owinięte drucikami? Mam je zalać woskiem?

    Zdjecie części płyty z której wydobywa się pisk. U samej góry zdjęcia co nie widać zlokalizowane są porty USB, port karty dźwiękowej, gniazdo do monitora, wejście od zasilacza komputerowego - ten model mini komputera stacjonarnego HP E-PC 42 posiada zewnętrzny zasilacz podobny jak w laptopach :). Zasilacz na pewno nie piszczy jest metr za komputerem.

    Co piszczy na płycie z elementami elektronicznymi? Zdjęcia
    .
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Przeniosłem z: Elementy Elektroniczne
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 26  
    Najczęściej dławiki piszczą.
  • Poziom 21  
    Odłączyłem dysk twardy i napewno to nie on piszczy, sprawdzałem też 3 dyski, one brzmią inaczej. Również nie piszczy wiatrak ani zasilacz jak pisałem bo dokładnie sprawdziłem. Jak wyglądają te dławiki na zdjęciach i jak je mogę "usadzić" aby się uspokoiło?
  • Poziom 34  
    Przy okazji niech kolega sprawdzi stan kondensatora elektrolitycznego (w zielonej folii obok dławika bezpośrednio przy radiatorze) - z fotki można trochę wywnioskować (może złudzenie optyczne - ale folia na obrzeżu jest jakby też naciągnięta) jakby miał lekko wybrzuszony "dekielek".
  • Poziom 20  
    Witam,
    8850 napisał:
    Odłączyłem dysk twardy i napewno to nie on piszczy, sprawdzałem też 3 dyski, one brzmią inaczej. Również nie piszczy wiatrak ani zasilacz jak pisałem bo dokładnie sprawdziłem. Jak wyglądają te dławiki na zdjęciach i jak je mogę "usadzić" aby się uspokoiło?
    doraźnym sposobem jest sklejenie - widocznych uzwojeń - dławików klejem cyjanoakrylowym, np. "Kropelka", 'Pattex S.O.S. super klej', itp.
    Uwaga! klei wszystko i bardzo szybko - przeczytaj ulotkę dodaną do opakowania.

    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    Dopiero teraz piszę odpowiedź. TAK pomogło zalanie cyjanopanem dławików, nie piszczy! Przyjrzałem się też kondensatorom i nie są wypukłe, tylko płaskie, tylko na zdjęciu tak wyszło. Kliknąłem pomógł., dziękuję.

    Jeszcze przypomniałem sobie że mam inny komputer w którym piszczy duży wiatrak na radiatorze i piszczy w środku tego wiatraka. Nie szumi, nie ćwierka tylko wygląda jak by piszczał w środku na uzwojeniach. Czy też mogę też zalać taki wiatrak cyjanopanem? A może zalać go olejkiem do smarowania maszyn?
  • Poziom 20  
    Witam,
    8850 napisał:
    Dopiero teraz piszę odpowiedź. TAK pomogło zalanie cyjanopanem dławików, nie piszczy! Przyjrzałem się też kondensatorom i nie są wypukłe, tylko płaskie, tylko na zdjęciu tak wyszło. Kliknąłem pomógł., dziękuję.
    dziękuję za "klik" ... :D

    8850 napisał:
    Jeszcze przypomniałem sobie że mam inny komputer w którym piszczy duży wiatrak na radiatorze i piszczy w środku tego wiatraka. Nie szumi, nie ćwierka tylko wygląda jak by piszczał w środku na uzwojeniach. Czy też mogę też zalać taki wiatrak cyjanopanem? A może zalać go olejkiem do smarowania maszyn?
    Tam radziłbym ostrożnie, ponieważ sam wentylator trzeba rozebrać (uwaga na "złośliwą" zawleczkę), a potem przyjrzeć się jego uzwojeniom - powinny być zabezpieczone jakimś lakierem, lecz jak nie będą, to można je podkleić ostrożnie klejem cyjano-akrylowym.
    Istotne jest by klej nie zalał za dużo, a szczególnie łożysk.
    Poza tym, to warto umyć łożyska (benzyna ekstrakcyjna, lub podobne do tego środki, ale uwaga na plastikową obudowę) i ponownie je nasmarować olejem wazelinowym.

    Pozdrawiam