Nie ma nic bardziej szpecącego urządzenie niż zepsuty piksel w działającym wyświetlaczu LCD. Opisywana metoda nie nadaje się do naprawiania dużych paneli, lecz daje świetne rezultaty w przypadku małych graficznych i 7-segmentowych wyświetlaczy.
W wyświetlaczu, w którym nie zastosowano gumowej "zebry", najprawdopodobniej użyto przyklejanego na gorąco łącznika przewodzącego - taśmy z wydrukowanymi ścieżkami. Po jakimś czasie klej wysycha, i trzeba go odświeżyć przy pomocy ciepła i nacisku. Zdjęcia przedstawiają udaną próbę naprawy wyświetlacza z telefonu stacjonarnego. Zamiast opalarki widocznej na fotografiach można zastosować zwykłe żelazko lub lutownicę z kawałkiem tektury służącym równomiernemu rozprowadzeniu nacisku.
Źródło
Fajne? Ranking DIY
