Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Samochod do 6tys, ekonomiczny, bezawaryjny, jaki?

basstec 01 Jul 2009 22:38 65310 190
Wago
  • #31
    renoraines
    Level 15  
    Fiat punto I 1.1/55KM lub tez 1.2/60KM, juz na wtrysku i czesci tanie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    A jak kombi to astra I 1.4/60KM
  • Wago
  • #32
    tzok
    Moderator of Cars
    Punto 55 jest zdecydowanie za słabe, jeśli już to 60 lub 86, wersji 75 nie polecam (taką właśnie mam) bo to w zasadzie 60'ka z ostrym wałkiem rozrządu i kolektorem wydechowym 4-2-1, niby jest wtrysk MPI (60 to SPI) ale równoległy (full-group) i nie dawał żadnej korzyści w stosunku do SPI, więc Włosi lekko stuningowali ten silnik, niestety odbiło się to na spalaniu. Była jeszcze wersja 90, ale to był silnik 1.6 dość starej konstrukcji, od 1995-6 roku zastąpiony przez wersję 86. Były też diesle (1.7): D (57KM), TD 60, TD 70, TD 85 i wersja GT - benzyna 1.4T 130KM.

    Wersja 86KM ma już wtrysk pół-sekwencyjny, często jest wyposażona w klimatyzację i zapewnia niezłe osiągi, a to wciąż 1.2 z symboliczną składką OC.

    Astra I z silnikiem 1.4 8V i to w kombi to w/g mnie totalne nieporozumienie, ten silnik w tym aucie zupełnie nie daje rady i wcale mało nie pali (bo jest mocno przeciążony). Albo 1.6 8V albo 1.4 16V (ECOTec).
  • #33
    wariato
    Level 43  
    Jeżeli weszliśmy na temat Opli to może autora tematu zainteresuje Corsa B. Autko nie duże, wybór silników spory od 1.0 , 1.2 , 1.4, 1.5 D Isuzu. Myśle że autko ekonomiczne a i z częściami nie problem.
  • #34
    basstec
    Level 34  
    Ogladalem tez corsy ale w wersji 3 drzwiowej odpada, za malutki niestety a 5 drzwiowy jakis taki brzydal :P Ciezko tez kupic dobrze wyposazona, wczoraj przy tym skwarze i tropikalnej wilgotnosci postanowilem sobie, ze auto bez klimy odpada! Jedyne co jest dobre w mojej meganie to klimatyzacja :D
  • #36
    basstec
    Level 34  
    No tak, astra b mnie sie podoba nawet bardzo z tym, ze poza zasiegiem jesli chodzi o kase. Chociaz znajomy kupil astre b kombi z bdb wyposazeniem za 8tys wiec tanio mu sie udalo. Trzeba polowac na okazje.
  • #37
    tzok
    Moderator of Cars
    Nie ma czegoś takiego jak Astra B ;) "rodzina" Astr to:
    - Astra F
    - Astra G
    - Astra H

    Bezpośrednim poprzednikiem Astry F był Kadett E.
  • Wago
  • #40
    romoo
    User under supervision
    Jest z 1000 aut do 6kPLN wybierz ten który ci sie podoba.
    Jak chcesz małą pojemnośc lub dużą maxymalnie też jest wybór.
    Zawsze mozna środek wykolorować.
  • #41
    oskarczan
    Level 10  
    tzok wrote:
    Lanos to Kadett, nie Astra, Nubira to Vectra A. Nubirą 2.0 po mieście raczej nie zejdziesz poniżej 12l/100km (na benzynie rzecz jasna).


    Lanos to Lanos , Nexia to Kadett. Moge polecić lanos miałem przez 2 lata 1.6 16V 106 KM ma dobrego buta i pali maluko 6-7 litów. Kolega ma Daewoo Espero , auto z silnikiem oplowskim 2,0 na podwoziu Ascony , bogato wyposarzone , ale to kupisz do 4 k. Nexia też niczego sobie , daewoo to b.dobre auta tylko wszyscy uważają żę to nie samochody a tak nie jest..

    Jak chcesz coś małego i super oszczędnego weź Matiza z Gazem , wujek ma spalanie 6 litów na /100 km czyli 10 zł na 100 km.

    Pozdarwiam
  • #42
    basstec
    Level 34  
    Co sadzicie o suzuki baleno? Te auta sa w dobrych cenach, nie wiem jak awaryjnosc i koszta czesci zamiennych ale slyszalem, ze sa bardzo oszczedne auta.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Tak dodam do kolegi "romoo", jest 1000 aut do 6k ale nie chodzi o to zeby wybrac byle jakie tylko najlepsze mozliwe w tej cenie. Za te pieniadze moge kupic 3 seiccenta z gazem ale nie w tym rzecz.
  • #43
    tzok
    Moderator of Cars
    Nie ma się co czarować, jeśli za te pieniądze chcesz kupić auto naprawdę w dobrym stanie i nie zajeżdżone to może być mało nawet na jedno Seicento, bo zadbany egzemplarz z końca produkcji może kosztować nawet ponad 12kPLN...

    Co do Baleno:
    http://www.autocentrum.pl/suzuki/baleno/
    http://www.motoforum.pl/Opinie/Suzuki/baleno/baleno.php3
  • #44
    basstec
    Level 34  
    Wlasnie coraz bardziej widze, ze nic lepszego jak megana nie kupie :(
  • #45
    tzok
    Moderator of Cars
    Za te pieniądze nie znajdziesz raczej nic bardziej wygodnego niż Megane, ew. możesz popatrzyć na Peugeota 306. Podobnie jak Megane, ma komfortowe zawieszenie, niestety drogie w naprawie, ale sam samochód nie jest chyba aż tak usterkowy jak Megane I.

    Sam musisz zdecydować czy bardziej zależy Ci na wyglądzie i komforcie, czy na dobrym stanie technicznym i względnej bezawaryjności.
  • #46
    basstec
    Level 34  
    Dzieki Wam wszystkim za zainteresowanie. Im wiecej wiem, tym mniej wiem. Z jednej strony chcialo by sie smigac wygodnie i przyjemnie i bezawaryjnie z drugiej tanio. Jest tez sprawa przyjemnosci z jazdy, czasem to mam ochote poprostu kupic alfe z silnikiem V6 bo pomimo legendarnej awaryjnosci odwdziecza sie z nawiazka wrazeniami z jazdy.
    Jest tez inne rozwiazanie mojego problemu, wlozyc w megane 1000zl i miec nadzieje, ze troche pojezdzi.
  • #48
    romoo
    User under supervision
    besstec zrób co trzeba meganie i jezdzij bo znajomi mają 1,4 i nic sie nie dzieje oprócz przeciekającego dachu pod anteną i kwiczących zawiasów drzwi.
  • #49
    Kagetora
    Level 16  
    Quote:
    Co sadzicie o suzuki baleno?


    Koszmar mechanika i posiadacza, to co daje się u nas kupić to totalny złom w stanie do utylizacji, ceny części i ich dostępność tragedia..

    Naprawdę zastanów się nad astrą F 98- .np: fajny silniczek 1.4 16V (ok.60kW) który dobrze pracuje z gazem (gnieciony ok.9L). Zawieszenie proste i odporne na Polskie bezdroża. Skuteczne hamulce. Pakowne szczególnie w wersji caravan. Za przedstawioną kwotę powinno być trochę elektryki ABS i wspomaganie. Cena i dostępność części bez problemowa.

    Do lansowania się nie nadaje ale jeśli chcesz mieć samochód nie skarbonkę to propozycja godna rozpatrzenia
  • #50
    basstec
    Level 34  
    Kolego "Kagetora" wlasnie mocno mi chodzi taka po glowie w kombiaku, jak dlugo w polsce nie jezdzona to i nie zgnita jeszcze. Jeszcze ford mondeo mnie sie podoba mk2 bo czasami z niemiec mozna wychaczyc zq 1tys euro dobrze wyposazony.
    Romoo powiem Ci, ze troche ludzi jezdzi meganami ale wiekszosc sie sypie strasznie. Akurat nie cieknie mi spod antenki i drzwi nie skrzypia ale za to leci z silnika, padaja cewki, zamek sie czasami nei zamyka, stuka co jakis czas klapa, rozregulowuje sie tylny beben, rdzewieje, skrzynia chodzi koszmarnie i takie tam. Zeby sie tak nie wypal to bylo by naprawde fajne auto bo bardzo milo sie nim jezdzi.
  • #51
    wariato
    Level 43  
    Mondeo to syf. Nie bierz nawet. Znajomy sprowadził ładnie wyglądającego z dość niskim przebiegiem z włoską instalacją LPG bodajże. Tak go chwalił, tak sie cieszył. Pojeździł 3 lata i sprzedał bo nie miał już sił w niego ładować pieniędzy. Kolego kup najlepiej Poloneza z silnikiem Rovera 1.4 16v. Nie popsuje sie bo tam nie ma co sie popsuć chyba że coś w silniku pójdzie. Części całe mnóstwo. Co prawda auto do wygodnych i nowoczesnych nie należy ale uważam że mniej się w niego właduje kasy jak w zaganiczny sprowadzony szrot. Spali tyle samo co ta Astra. Ale wybór jest Twój oczywiście.
  • #52
    Kagetora
    Level 16  
    Co do astry to dołożę dla równowagi łyżkę dziegciu..

    rdzewienie: tylne nadkola, podłużnice pod sprężynami, szklanki amortyzatorów z przodu od strony błotnika, wlew paliwa
    elektryka: przekaźnik pompy paliwa i czujnik temp. płynu czasem głupieją,
    włącznik awaryjnych często nie zaskakuje z powrotem
    mechanika: mechanizmy wycieraczek nie odporne na wodę (przód a zwłaszcza tył) , aluminiowa miska narażona na spotkania z glebą (nie wszystkie silniki)

    Co do forda to zastanów się dlaczego nasi zachodni sąsiedzi pozbywają się ich za bezcen...
  • #53
    tzok
    Moderator of Cars
    ...dlatego, że to bardzo fajne i bezawaryjne auta, dopóki nie przekroczą 120-150kkm ;) potem zaczynają się sypać, a koszt ich doprowadzenia do pierwotnego stanu w ASO przekracza wartość samochodu. Znajomy ojca ma drugie mondeo (nowe, z salonu)... z pierwszym nie miał większych problemów, bo sprzedał po 3 latach (a właściwie oddał w rozliczeniu za nowy) i wiedział co robi, bo wtryskiwacze były na wykończeniu, a koszt ich wymiany przewyższał wartość mojego samochodu, niestety to jest auto, które warto mieć tylko do końca gwarancji, potem należy się go jak najszybciej pozbyć. W tym nowym już mu się zdążyło rozlecieć m.in. koło dwumasowe.
  • #54
    mr.papryk
    User under supervision
    no to jak fiesta nie to GOLF II 1,6 GTD 100 km ;)
  • #55
    Macosmail
    Level 34  
    Kup sobie Audi B4 co prawda staroć i VW, ale myśląc rozsądnie jedna z najlepszych ofert w tej cenie. Poza tym żę stare to chyba do niczego przyczepić się nie można. W dobrym stanie z silnikiem 2.0 115KM ma bezawaryjność na najwyższym poziomie, a do tego cena i dostępność części nie stanowi problemu. Wygląd jest sprawą gustu więc to pominę. Komfort jazdy spoko, korozja nie występuje (pełen ocynk nadwozia). Pozdrawiam.
  • #56
    mobiletomek
    Level 14  
    kup escorta po 1996 i tylko giha masz tam elektyczne szyby,elektyczny caly skladany szyber dach,lusterka ,klime,dwie poduchy,elektycznie ogrzewana przednia szybe !!! zima w najwiekszy mroz odpalasz silnik i po chwili szysko splywa,tylnia tez oczywiscie,centralny zamek,wnetrze fajne jest imitacja drewna polecam naprawde
  • #57
    basstec
    Level 34  
    Z grupy vw audi jakos mnie przekonuje, 80 fajne auto 100 jeszcze fajniejsze, blachy ocynk wiec bez rdzy jak nie walone. Niestety z nimi to jak z bmw, pelno wiejskich tuningowcow nimi jezdzi i znalezc cos ladnego to cieeezko, nawet na ulicach same szroty widac jak jezdza.
  • #58
    DJ Max
    Level 30  
    Ford Sierra z 2.0DOHC na wtrysku, z początku 1991 (przed ostatnim liftem) - jak najbardziej polecam. Kombi są paskudne, fakt... Miałem, spalanie w trasie około 7-8 litrów na 100km przy Vśr 100km/h, Vmax 160km/h, mocnym przyspieszaniu i pełną paką

    Opel Astra F - też mogę polecić, ojciec ma, ale absolutnie nie 1.4.

    A jak już chciałbyś coś małego i oszczędnego, to tylko Citroen AX 1.4 diesel. Pamiętam jak byłem malutki, ojciec takiego miał, zawsze go dobrze wspomina, jedyna wada to to że to francuz => nie zawsze standardowe śruby itp. więc nie wszystko idzie zrobić narzędziami którymi w Fordzie da radę.

    Dodano po 23 [minuty]:

    basstec wrote:
    Z grupy vw audi jakos mnie przekonuje, 80 fajne auto 100 jeszcze fajniejsze, blachy ocynk wiec bez rdzy jak nie walone. Niestety z nimi to jak z bmw, pelno wiejskich tuningowcow nimi jezdzi i znalezc cos ladnego to cieeezko, nawet na ulicach same szroty widac jak jezdza.


    80 podobnie jak A4 są często kradzione, bo jest duży popyt na części.

    Kumpel ma 100 jeszcze sprzed liftingu, jeśli zadbany egzemplarz to w sumie jak najbardziej.
  • #60
    cirrostrato
    Level 37  
    basstec wrote:
    Ciezko tez kupic dobrze wyposazona, wczoraj przy tym skwarze i tropikalnej wilgotnosci postanowilem sobie, ze auto bez klimy odpada
    Czytam,czytam...klima,buda pięcio(cztero?) drzwiowa,auto dobrze wypasione,bezawaryjne,ekonomiczne,części tanie...powodzenia,w cuda nie wierzę jeśli TYLKO 6tys. w kieszeni.