Witam 2 dni temu wieczorem jak podszedłem do samochodu świeciły mi się wszystkie kontrolki (zapłon załączony??) Zapaliłem silnik, jednak nie umiałem już go zgasić, wyjąłem kluczyki ze stacyjki, jednak silnik nadal pracował- postanowiłem go przydusić wrzucając 1-bieg w ten sposób go zgasiłem. Niestety dziś rano już nie chciał zapalić! Znajomy mechanik wstępnie stwierdził że z wtryskiem i pompa paliwa wszystko jest wporządku, iskra jest dobra. Tylko zalewa cały czas świece. Silnik podczas prób uruchamiania już "prawie odpala" ale niestety nie udaje mi się go odpalić.
Proszę o wskazówki i porady czym może być spowodowane takie zachowanie pojazdu.
Z góry dziękuje!
Z Poważaniem:
Marcin
Proszę o wskazówki i porady czym może być spowodowane takie zachowanie pojazdu.
Z góry dziękuje!
Z Poważaniem:
Marcin