Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Technik Elektryk - Faber CK
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

instalacja ppoż w kamienicy

zdrajczyk 28 Cze 2009 22:40 5008 22
  • #1 28 Cze 2009 22:40
    zdrajczyk
    Poziom 2  

    Drodzy forumowicze,
    Przymierzam się do wykonania instalacji ppoż w kamienicy znajomego. Nie chcemy robić tego pod odbiory straży etc., tylko dla bezpieczeństwa mieszkańców i samej nieruchomości. Jako że dawno temu miałem do czynienia z podstawami elektroniki, obiecałem że spróbuję :) Kamienica ma trzy klatki schodowe, jest trzykondygnacyjna
    W związku z tym mam kilka pytań:
    1. instalować czujki na każdej kondygnacji? Jeśli tak to w jakim miejscu najlepiej 2. czy a jeśli tak to gdzie najlepiej zamontować centralkę? 3. Czy lepsze są czujniki dymu czy temperatury? 4. Którędy ciągnąć kable? (żeby przy ew. pożarze nie uległy zniszczeniu)
    Nie siedzę niestety na co dzień w sprzętach elektronicznych, nie wiem co jest dobre a co złe. Czy moglibyście mi polecić jakieś przykładowe potrzebne sprzęty (od kabli po czujki) do wykonania takiej kompletnej instalacji? Czy może najdę gdzieś przykładowe schematy poodobnych "domowych" instalacji?
    Z góry dziękuję za odpowiedzi
    Pozdrawiam
    A.

    0 22
  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #2 29 Cze 2009 09:11
    DrHause
    Poziom 15  

    Ustawa o ochronie przeciw pożarowej, nie dopuszcza wykonywania instalacji p-poż. przez osoby nieuprawnione, tym bardziej, że jest to obiekt wielorodzinny. Wszystkie montowane urządzenia muszą posiadać odpowiedni atest.

    0
  • #3 29 Cze 2009 12:25
    mielcar
    Poziom 21  

    Dz.U. nr 121, poz 1138 paragraf 24.1.:
    "Stosowanie systemu sygnalizacji pożarowej, obejmującego urządzenia sygnalizacyjno-alarmowe, służące do samoczynnego wykrywania i przekazywania informacji i pożarze, jest wymagane w:
    pkt. 11. budynkach zamieszkania zbiorowego, w których przewidywany okres pobytu tych samych osób przekracza trzy doby, o liczbie miejsc noclegowych powyżej 200;
    pkt. 12. budynkach zamieszkania zbiorowego nie wymienionych w pkt. 11, o liczbie miejsc noclegowych powyżej 50."

    Tyle "Rozporządzenie w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków itd."

    Nie znalazłem w przepisach prawa zapisu o wymaganiach dla instalatorów systemów popż. - chyba,że dotyczy to czujek jonizujących - tu są potrzebne papierki.

    Natomiast, do zaprojektowania instalacji SSP (systemu sygnalizacji pożaru) są wymagane niezbędne kwalifikacje, jak choćby znajomość zasad działania poszczególnych rodzajów czujek, ich prawidłowego rozmieszczenia itd. Nie są to sprawy błahe, zależy w końcu od nich zdrowie i życie ludzi.

    Fakt, że ktoś liznął elektroniki nie upoważnia go do brania odpowiedzialności za życie innych.

    Poszukajcie fachowca do tej roboty.

    I niech wreszcie skończy się cięcie kosztów za wszelką cenę, bo to już nie jest zabawne.

    0
  • #4 29 Cze 2009 21:59
    DrHause
    Poziom 15  

    Wymagania w zakresie kwalifikacji zawodowych osób wykonujących czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej określa Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 grudnia 1998 r. w sprawie wymagań w zakresie kwalifikacji zawodowych oraz dotyczących warunków fizycznych i psychicznych osób zatrudnionych w jednostkach ochrony przeciwpożarowej, a także w zakresie kwalifikacji zawodowych innych osób wykonujących czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej. (Dz. U. Nr 159, poz. 1050).
    Osoby nie zatrudnione w jednostkach ochrony przeciwpożarowej wykonujące czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej, polegające na zapobieganiu powstawaniu i rozprzestrzenianiu się pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia, powinny posiadać kwalifikacje zawodowe obejmujące:
    1) wyszkolenie pożarnicze oficerskie lub
    2) wykształcenie wyższe i ukończone szkolenie specjalistów ochrony przeciwpożarowej prowadzone przez Szkołę Główną Służby Pożarniczej.

    0
  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #5 29 Cze 2009 22:28
    mielcar
    Poziom 21  

    Cytat kolegi DrHause:
    "Osoby nie zatrudnione w jednostkach ochrony przeciwpożarowej wykonujące czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej, polegające na zapobieganiu powstawaniu i rozprzestrzenianiu się pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia, powinny posiadać kwalifikacje zawodowe obejmujące:
    1) wyszkolenie pożarnicze oficerskie lub
    2) wykształcenie wyższe i ukończone szkolenie specjalistów ochrony przeciwpożarowej prowadzone przez Szkołę Główną Służby Pożarniczej."

    To wszystko prawda, ale nie widzę związku.

    Powyższy akt prawny został UCHYLONY w 2005 roku.
    Link

    Wersja skrócona:
    Dz.U. 1998 nr 159 poz. 1050
    Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 8 grudnia 1998 r. w sprawie wymagań w zakresie kwalifikacji zawodowych oraz dotyczących warunków fizycznych i psychicznych osób zatrudnionych w jednostkach ochrony przeciwpożarowej, a także w zakresie kwalifikacji zawodowych innych osób wykonujących czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej.
    Tekst ogłoszony: pdf D19981050.pdf
    Status aktu prawnego: nieobowiązujący
    Data wydania: 1998-12-08
    Data wejścia w życie: 1999-01-01
    Data obowiązywania: 1999-01-01
    Data uchylenia: 2005-11-15
    Organ wydający: MIN. SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI

    Wtedy było ciut inne pojęcie odnośnie systemów które omawiamy.

    Dalej twierdzę, że instalator nie musi mieć uprawnień do wykonania w/w instalacji.
    Osoba projektująca - jak najbardziej (chociaż pojęcie mieć powinna).

    Reszta jak wyżej.


    P.S.
    Ale kwestia uprawnień, to raczej temat na osobny wątek.

    Pozdrawiam

    0
  • #6 01 Lip 2009 20:03
    Krzysiek_Gd
    Poziom 14  

    Nieźle jest to skomplikowane od strony prawnej, jednak muszę powiedzieć że zwiedziłem wiele kamienic i może w kilku natknąłem się na instalacje Ppoż. Większość bloków z wielkiej płyty gdzie na klatkę schodową przypada 90 -100 os niema takich instalacji. Czy w sytuacji gdy inwestor zainteresowany byłby systemem informującym jego że dzieje sie coś nie tak (pożar zsypu/komórki) potrzebne są specjalne uprawnienia ? Myślę że w tej sytuacji jedno dodatkowe zabezpieczenie jest lepsze niż jego brak.

    0
  • #7 01 Lip 2009 21:03
    irkor
    Poziom 27  

    Być może mielcar ma rację, że kwestia uprawnień to temat na osobny wątek, ale jak już się tutaj znalazł do można podyskutować.
    Problem uprawnień w zakresie p-poż, jest chyba tak samo skomplikowany i róznie interpretowany, jak licencja przy montażu sytemu sygnalizacji włamania u cioci w garażu.
    Z Art.4 pkt 2b wynika, że uprawnienia są konieczne.
    Ustawa z dnia 6 maja 2005r o zmianie ustawy o ochronie przeciwpożarowej (Dz.U. z dn. 8 czerwca 2005r.) nakłada obowiązek uzupełnienie wykształcenia przez okres nie dłuższy niż 5 lat od dnia wejścia w życie ustawy.

    Panowie, kto ma dojście, aby spytać u źródła.
    Nie chodzi o projektowanie, a jedynie o montaż (bez czujek jonizujących) i konserwację urządzeń p-poż, jak również konserwację urządzeń transmisji alarmów pożarowych.

    0
  • #8 01 Lip 2009 22:14
    saimon79
    Poziom 14  

    irkor napisał:


    Panowie, kto ma dojście, aby spytać u źródła.
    Nie chodzi o projektowanie, a jedynie o montaż (bez czujek jonizujących) i konserwację urządzeń p-poż, jak również konserwację urządzeń transmisji alarmów pożarowych.

    Powiem jak to wygląda w praktyce. Może i do projektowania potrzebne są odpowiednie uprawnienia, ale do wykonastwa już nie. Po zakńczonej instalacji i uruchomieniu systemu zaprasza się pana rzeczoznawcę od p.poż., który podpisuje odpowiednie papierki, lub nie.

    0
  • #9 01 Lip 2009 22:48
    mielcar
    Poziom 21  

    Irkor - absolutnie się nie zgadzam. Powód? Ustawa którą przytaczasz, i o ile mówimy o tym samym akcie prawnym (Dz.U nr 100, poz. 835), określa w Art.4 pkt 2b co następuje: "Osoby wykonujące czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej, polegające na zapobieganiu powstawaniu i rozprzestrzenianiu się pożaru, niezatrudnione w jednostkach ochrony przeciwpożarowej .... winny posiadać wykształcenie wyższe i ukończone szkolenie specjalistów ochrony przeciwpożarowej, albo mieć wykształcenie wyższe na kierunku inżyniera bezpieczeństwa pożarowego...". Ciąg dalszy jest nieistotny ponieważ nie omawiamy tu "zapobiegania powstawaniu i rozprzestrzeniania się pożaru" , tylko sygnalizację pożaru.

    Rozpatrując rzecz merytorycznie i z prawnego punktu widzenia są to dwie zupełnie różne czynności.
    Zapobieganie powstawaniu i rozprzestrzenianiu pożaru, to najkrócej rzecz ujmując kontrola stanu bezpieczeństwa pożarowego - właściwa wielkość stref pożarowych w budynku (fizycznie), stan oddzieleń pożarowych, rozmieszczenie sprzętu gaśniczego, kontrola stanu izolacji instalacji elektrycznych i tym podobne sprawy.
    Natomiast System Sygnalizacji Pożaru nie spełnia żadnej funkcji zapobiegawczej. On tylko spełnia rolę informacyjną że "cusik się zajęło i się pali tu i tu"(jeśli jest wpięty w monitoring PSP - obligatoryjne dla obiektów objętych Ustawą o bezpieczeństwie pożarowym).

    To jest moim zdaniem prawidłowa interpretacja Ustawy (jednej jak i drugiej).
    Poważnym argumentem potwierdzającym mój tok rozumowania jest fakt, że strażacy nie organizują odpłatnych szkoleń dla instalatorów systemów (robią to producenci i dystrybutorzy urządzeń SSP w nadziei, że przyzwyczają instalatora do swojego sprzętu). Uwierzcie mi, gdyby strażacy mogli wyciągnąć z tego kasę, to dawno by to zrobili. Tak, jak z projektantami SSP - tego nie odpuścili.:D

    Pozdrawiam

    0
  • #10 02 Lip 2009 09:58
    irkor
    Poziom 27  

    Ustawa z dnia 6 maja 2005 r. o zmianie ustawy o ochronie przeciwpożarowej

    Cytat:
    2b. Osoby wymienione w ust. 2a, wykonujące czynności wyłącznie w zakresie
    wynikającym z ust. 1, powinny posiadać co najmniej wykształcenie
    średnie i ukończone szkolenie inspektorów ochrony przeciwpożarowej
    lub mieć tytuł zawodowy technika pożarnictwa lub uzyskać
    uznanie kwalifikacji do wykonywania zawodu technika pożarnictwa
    w toku postępowania o uznanie nabytych w państwach członkowskich
    Unii Europejskiej, w państwach członkowskich Europejskiego Porozumienia
    o Wolnym Handlu (EFTA) - stronach umowy o Europejskim
    Obszarze Gospodarczym lub w Konfederacji Szwajcarskiej kwalifikacji
    do wykonywania zawodu regulowanego - technika pożarnictwa.”,

    Osoby wymienione w ust.2a (czyli osoby wykonujące czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej) wykonujące czynności wyłącznie w zakresie wynikającym z ust. 1 (czyli zapewnienie konserwacji oraz naprawy urządzeń przeciwpożarowych i gaśnic w sposób gwarantujący ich sprawne i niezawodne funkcjonowanie).

    Prawdę mówiąc mielcar jest przekonywujący, ale mam jeszcze wątpliwości co do interpretacji tego przepisu.

    0
  • #11 02 Lip 2009 11:02
    s6spn6
    Poziom 24  

    Jeśli u siebie w swojej kamienicy zainstalujesz sobie "sam" system PPOŻ
    to jest to twoja brocha. możesz według własnego uznania.

    jeśli wpinasz to w system PSP wyżej jest napisane co jest wymagane
    Wszak to jest system informacji o pożarze a nie system przeciw pożarowy...(takowym jest hydrant, gaśnica, zraszacze/tryskacze, system gazowy) chyba ze jest on sprzęgnięty z systemem zraszaczy to jest to system przeciw pożarowy. bo zapobiega.


    tak samo jak System alarmowy nie jest systemem „Przeciw Złodziejowy”
    tylko systemem alarmowym on informuje o złodzieju a nie zapobiega złodziejom.

    Niestety nasze prawo i przepisy są NIEJASNE i chyba nigdy nie będą bo ustanawiają je przeważnie osoby które nie maja żadnej wiedzy w danej dziedzinie.

    0
  • #12 02 Lip 2009 12:33
    mielcar
    Poziom 21  

    Kol. Irkor
    Kolejny cytat: "...zapewnienie konserwacji oraz naprawy urządzeń przeciwpożarowych i gaśnic..."

    Dalej twierdzę, że ta ustawa w żaden sposób nie dotyczy. instalatorów SSP. SSP nie jest systemem przeciwpożarowym. Urządzenia te sygnalizują pożar.

    s6spn6 napisał:
    Jeśli u siebie w swojej kamienicy zainstalujesz sobie "sam system PPOŻ
    to jest to twoja brocha. możesz według własnego uznania. .


    Oki,zgadzam się z jednym zastrzeżeniem: jeśli masz SSP i Ci się kamienica spali (i nie daj Boże ktoś zginie), to masz przerąbane. Bo prokurator nie będzie się pytał, czy system w budynku musiał być zainstalowany, czy nie, tylko zapyta: "dlaczego toto w porę nie ostrzegło, kto to projektował, instalował i konserwował". I tu jest pies pogrzebany.
    Zobaczcie przykład zawalonej hali w Katowicach. Nie jest w naszych przepisach wyraźnie określone, czy konstrukcja budynku, dach, ma wytrzymać nacisk 2 czy 5-ciu ton śniegu /lodu/ na metr kwadratowy. Ale się zawaliło, ludzie zginęli, i trzeba było wskazać /skazać/ winnych.

    Prawo u nas jest popaprane, dlatego przy wymyślaniu tematu "założę sobie w kamienicy SSP" trzeba się liczyć z takimi kwestiami jak wyżej. Kolega zrobi koledze system (włącznie z jakimś projekcikiem - teoria jest dostępna w necie), będzie to ładnie wyglądać i działać uspokajająco, ale jeśli dojdzie do najgorszego i przylezie prorok na obiekt - okaże się, że nie ma kolegów. Wykonawca powie "to nie ja", i Inwestor/Właściciel zostanie sam na polu walki z upartym prokuratorem.

    Jeśli pod porządnie wykonanym projektem podpisze się osoba z uprawnieniami projektanta, i na projekcie pojawi się pieczątka rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych (uzgodnienie projektu - 1000 zeta / stawka średnia), to Inwestor/Właściciel ma przynajmniej kłopot z głowy. Jeśli jeszcze przy okazji namówi owego rzeczoznawcę do napisania opinii, że SSP nie jest wymagany w danym obiekcie, ale może być, bo projekt prawidłowy - prorok nie ma się czego czepić i tylko pyta strażaków o przyczynę pożaru. Właściciel obiektu na święty spokój.

    0
  • #13 03 Lip 2009 19:51
    s6spn6
    Poziom 24  

    "Oki,zgadzam się z jednym zastrzeżeniem: jeśli masz SSP i Ci się kamienica spali (i nie daj Boże ktoś zginie), to masz przerąbane. Bo prokurator nie będzie się pytał, czy system w budynku musiał być zainstalowany, czy nie, tylko zapyta: "dlaczego toto w porę nie ostrzegło, kto to projektował, instalował i konserwował". I tu jest pies pogrzebany.
    Zobaczcie przykład zawalonej hali w Katowicach. Nie jest w naszych przepisach wyraźnie określone, czy konstrukcja budynku, dach, ma wytrzymać nacisk 2 czy 5-ciu ton śniegu /lodu/ na metr kwadratowy. Ale się zawaliło, ludzie zginęli, i trzeba było wskazać /skazać/ winnych.
    "


    A jak nie ma systemu ppoz. to jest dobrze ? tak jak mówisz u nas prawo jest po****** i przepisy tez.
    lepiej mieć coś.. nic nie mieć nic.... i za to ze mam… sam zrobiłem działa.. mam mieć problemy. ?
    Prawda jest tak ze przeważnie jest tak. Ze Ludzie nic nie robią bo poco żeby jeszcze potem mieć problemy. ?
    taka jest prawda...
    Przykład prosty ostatni głośną sprawa polaru w domu socjalnym gdyby tam był system ostrzegania to może by nie doszło do śmierci tylu osób bo w porę by zadział i ostrzegł by ludzi w początkowym stadium tego pożaru. może ktoś zdarzył by to ugasić albo wszyscy by sie ewakuowali i teraz pytanie dla czego..nie było ? bo za drogo. firma chciała. ? może mogli by zrobić we własnym zakresie ale niestety przepisy... i to jest właśnie cala polska... Lepiej zabraniać przepisami i karać.

    0
  • #14 05 Lip 2009 11:25
    mielcar
    Poziom 21  

    Nie mówię "nie zakładać". Przeczytaj mój pierwszy post. Zakładać, ale we współpracy w fachowcem, a nie robiąc to bez znajomości tematu i wg. "widzimisię". Niech chociaż wykwalifikowany projektant obejrzy obiekt, i niech instalacja będzie wykonana pod jakimś nadzorem. Tak naprawdę tego dotyczy ten wątek.
    Ja nawet mówię: zakładać, gdzie się da.

    0
  • #15 06 Lip 2009 14:54
    speed99mail
    Poziom 14  

    Odnoszę wrażenie, że koledze zdrajczyk chodziło o coś zupełnie innego, a temat uciekł w innym kierunku, czyli analizowaniu ustaw (poniekąd słusznie).
    Z tego co mi wiadomo, nie trzeba mieć szczególnych uprawnień do instalowania systemu sygnalizacji pożaru. Nie mówimy tu o kompletnym systemie przeciwpożarowym: strefy pożarowe, zabezpieczenia przejść promatem, klapy, oddymianie, DSO, zraszanie, gaśnice i cała reszta. Do tego potrzebne są konkretne badania, konkretny projekt, firmy do większości instalacji z uprawnieniami (choć sam instalator uprawnień mieć nie musi i zazwyczaj nie ma), godziny pomiarów i testów, czasochłonne odbiory.
    Sygnalizacja pożaru to cytując kolegę mielcar:

    Cytat:
    ...System Sygnalizacji Pożaru nie spełnia żadnej funkcji zapobiegawczej. On tylko spełnia rolę informacyjną że "cusik się zajęło i się pali tu i tu"...


    Co do samej instalacji:
    Kable: powinny być ognioodporne (za kol. mielcar - niepalne), prowadzone po suficie (najlepiej w tynku), odpowiednimi trasami, odpowiedniego przekroju.
    Czujki: zazwyczaj dymu, najlepiej dymu i temp. (za kol. mielcar - rodzaj zależy od przewidywanego źródła ognia)
    Rozmieszczenie czujek: (za kol. mielcar - zgodnie z zasadami i normami)najlepiej wszędzie, minimum w każdej strefie oddzielonej drzwiami. Na korytarzach kilka. Na pewno na każdym pietrze, na pewno w każdym mieszkaniu, na pewno w miejscach narażonych na powstanie pożaru (rozdzielnie elektryczne, pokoje z kominkiem, piece, serwerownie - czyli wszędzie gdzie coś się może zapalić szybciej niż gdziekolwiek)
    Sam system sygnalizacji - np.: Satel lub inna centrala(za kol. mielcar - najlepiej dedykowana - z atestem).

    Resztę ciężko wymienić, pomimo tego, że robię takie rzeczy na co dzień.
    Niestety wydaje się, że to tylko trzy klatki i tylko trzy kondygnacje i tylko 20 mieszkań. Bo z "tylko" wyjdzie 50 czujek, 20 stref, tablica synoptyczna, powiadamianie głosowe(chcemy wiedzieć gdzie się pali), dziesiątki, czy nawet setki godzin pracy i wiele innych.

    Poza wszystkim zalecam:
    Zaprosić specjalistę, który obejrzy budynek i zrobi odpowiedni projekt. Wielu rzeczy laik nie jest w stanie zauważyć. Do tego trzeba lat praktyki i odpowiedniej wiedzy.
    Samo wykonanie, samodzielne... nie polecam. W takim systemie lepiej mieć pewność, że wszystko zadziała. A bez odpowiedniej wiedzy raczej nic z tego.

    Krótko mówiąc: NIE RÓB TEGO SAM. JAK COŚ NIE ZADZIAŁA TY BĘDZIESZ WINNY.

    Ja kiedyś liznąłem mechaniki. Romet, WSK, maluch, polonez. Wiem jak działa silnik spalinowy, hamulce i cała reszta. Dłubałem w wyżej wymienionych. Wielokrotnie - kiedyś. A tak na prawdę po prostu nie znam się na tym, bo nie robię tego codziennie. Nie wymieniam hamulcy sam, bo po prostu chcę żyć, nie wymieniam rozrządu, bo jest bardzo duża szansa, ze coś sknocę. Zostawiam to fachowcom.

    0
  • #16 06 Lip 2009 15:45
    mielcar
    Poziom 21  

    Cytat:
    Co do samej instalacji:
    Kable: powinny być ognioodporne, prowadzone po suficie (najlepiej w tynku), odpowiednimi trasami, odpowiedniego przekroju.


    Niestety, przewody systemu sygnalizacji nie muszą być ognioodporne - YnTKSYekw 1x2 mm2 nie jest przewodem ognioodpornym (powszechnie zalecany i stosowany nawet w galeriach handlowych).
    Przewodem ognioodpornym powinny być prowadzone linie sygnałowe, a nie linie promieniowe, czy pętlowe.

    Cytat:
    Czujki: zazwyczaj dymu, najlepiej dymu i temp.


    Rodzaj zastosowanego w systemie automatycznego ostrzegacza pożarowego zależy od przewidywanego w danym miejscu zagrożenia.

    Cytat:
    Rozmieszczenie czujek: najlepiej wszędzie, minimum w każdej strefie oddzielonej drzwiami. Na korytarzach kilka. Na pewno na każdym pietrze, na pewno w każdym mieszkaniu, na pewno w miejscach narażonych na powstanie pożaru (rozdzielnie elektryczne, pokoje z kominkiem, piece, serwerownie - czyli wszędzie gdzie coś się może zapalić szybciej niż gdziekolwiek)


    Czujki należy rozmieszczać zgodnie z zasadami projektowania systemów sygnalizacji pożarowej - są do tego wytyczne do projektowania opracowane przez CNBOP, oraz Polskie Normy.

    Cytat:
    Sam system sygnalizacji - np.: Satel lub inna centrala.


    Już widzę Satela, jak resetuje 50 czujek. Do takich systemów są dedykowane centrale (atestowane: PolonAlfa, Siemens, Bosch).


    Co do reszty postu kolegi speed99mail, to się zgadzam.

    0
  • #17 06 Lip 2009 16:32
    irkor
    Poziom 27  

    Mielcar, chyba już dostatecznie przekonałeś wszystkich co do interpretacji przepisów w zakresie ochrony p-poż.
    Chciało by się napisać dziękuję, ale. No właśnie jest zawsze jakieś ale.
    Ale żeby nie naruszyć regulaminu (pkt 10.2) napiszę tylko: dobra robota Mielcar.

    0
  • #18 06 Lip 2009 17:50
    speed99mail
    Poziom 14  

    Doceniam skrupulatność kolego mielcar. Mój post miał na celu jedynie naświetlić problem. Nie było moim zamiarem projektowanie wskazanego systemu.

    Ognioodporne - miałem na myśli niepalne Yn (lub fachowo nie rozprzestrzeniające płomienia) takie jak wspomniane YnTKSYekw, a nie HTTKSYekw. Uwaga słuszna, bo różnica znacząca.

    Co do typu czujek, rozpatrujemy najzwyklejszą (jeśli można to tak nazwać) instalację. W związku z czym nie robimy szczególnych badań. Kierujemy się zdrowym rozsądkiem (oczywiście człowieka, który robił i robi takie systemy, a nie amatora).

    Rozmieszczenie czujek jak wspomniałem - zaprosić specjalistę, reszta mojego opisu nader ogólna, nie wyczerpuje tematu. To tylko ogólne założenia.

    Satel był przykładem. Może z 50 nie da rady:) (nie testowałem i nie zamierzam), ale z kilkoma czemu nie. A PolonAlfa, czy znana reszta nie leży raczej w przedmiocie zainteresowań kolegi zdrajczyk. Co nie zmienia faktu, że powinna ze względów powszechnie znanych (bezpieczeństwo).

    Niemniej jednak gratuluję znajomości tematu i dążenia do doskonałości.
    Oby tak zawsze.

    0
  • #19 06 Lip 2009 23:08
    mielcar
    Poziom 21  

    Panowie - zamknijmy ten temat ;-).
    P.S.
    Irkor - nie zamierzałem być upierdliwy, ale mam nadzieję, że ten wątek paru kolegom coś rozjaśni w tej kwestii.

    Pozdrawiam kolegów.

    0
  • #20 09 Lip 2009 04:00
    Mighty82
    Poziom 2  

    No to małe podsumowanie (jeżeli mogę).

    Jeżeli chodzi o przepisy:
    Do instalacji oraz projektowanie SSP wymagana Licencja Pracownika Zabezpieczeń Technicznych odpowiednio I i II stopnia - i to jest fakt. Ta licencja to jedyny aktualnie działający papier w tej branży (moim zdaniem całkiem niesłusznie). Zabezpieczenia techniczne niestety do tej pory nie doczekały się jakiegoś mądrego ustawodawstwa.

    Jeżeli chodzi o inwestorów:
    Nieważne czy instalacja SSP jest wymagana czy nie, jeżeli jest ma być sprawna, konserwowana i co najważniejsze wykonana zgodnie z aktualnymi normami i przepisami, sztuką instalatorską i instrukcjami zastosowanych urządzeń i przewodów. Gdy nie spełnia się tych wymagań lepiej nie mieć gdyż prokuratora i ekspertów nie będzie interesować zasadność zastosowania SSP a tylko jej sprawne działanie. Ogólnie nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.

    Jeżeli chodzi o projektantów i instalatorów:
    Nie mylić podstawowych pojęć (jak np. przewody uniepalnione - bez funkcji, a niepalne - te z funkcją PHxx).

    Mała uwaga do kolegi mielcar linie dozorowe na niektórych odcinkach też muszą być prowadzone przewodem niepalnym (chociaż baaardzo rzadko).

    No i na koniec jak coś się robi to zgodnie z poprzednikami zawsze trzeba mieć jakieś pojęcie o tym (nawet inwestor dobrze by choć trochę się zapoznał z tematem) i należy to robić z głową.

    Dla kolegi zdrajczyk lepiej to faktycznie zrobić na centralach alarmowych jeżeli was nie stać na profesjonalną firmę z zagadnień ppoż. a później na konserwację systemu itp. Przecież każda klatka może mieć osobną centralę itp. itd. To jest chyba jedyne mądre wyjście na zasadzie lepiej mieć coś niż nic.
    Jeżeli chodzi o pytanie to nie da się tak po prostu powiedzieć co i jak w kilku zdaniach i przedstawić rozwiązanie bez obejrzenia obiektu. Każdy obiekt jest na swój sposób specyficzny i do każdego trzeba podejść indywidualnie.

    0
  • #21 09 Lip 2009 10:55
    irkor
    Poziom 27  

    Mighty82 napisał:
    No to małe podsumowanie (jeżeli mogę).

    Jeżeli chodzi o przepisy:
    Do instalacji oraz projektowanie SSP wymagana Licencja Pracownika Zabezpieczeń Technicznych odpowiednio I i II stopnia - i to jest fakt. Ta licencja to jedyny aktualnie działający papier w tej branży (moim zdaniem całkiem niesłusznie). Zabezpieczenia techniczne niestety do tej pory nie doczekały się jakiegoś mądrego ustawodawstwa...........


    Pomyliłeś Kolego ustawę o ochronie osób i mienia z ustawą o ochronie przeciwpożarowej (dwie różne ustawy i dotyczą zupełnie innych rzeczy).
    Dalej już nie czytam Twojego postu, bo zaczynają mnie męczyć te wywody.

    0
  • #22 09 Lip 2009 22:20
    mielcar
    Poziom 21  

    Nie wytrzymałem - sorry

    Cytat:
    Jeżeli chodzi o przepisy:
    Do instalacji oraz projektowanie SSP wymagana Licencja Pracownika Zabezpieczeń Technicznych odpowiednio I i II stopnia - i to jest fakt. Ta licencja to jedyny aktualnie działający papier w tej branży (moim zdaniem całkiem niesłusznie). Zabezpieczenia techniczne niestety do tej pory nie doczekały się jakiegoś mądrego ustawodawstwa.


    Taa, techniczna ochrona mienia sobie, a zabezpieczenia p.poż. sobie. Koledze się ustawy i rozporządzenia pomerdały do imentu (czyli kompletnie).

    Cytat:
    Jeżeli chodzi o inwestorów:
    Nieważne czy instalacja SSP jest wymagana czy nie, jeżeli jest ma być sprawna, konserwowana i co najważniejsze wykonana zgodnie z aktualnymi normami i przepisami, sztuką instalatorską i instrukcjami zastosowanych urządzeń i przewodów. Gdy nie spełnia się tych wymagań lepiej nie mieć gdyż prokuratora i ekspertów nie będzie interesować zasadność zastosowania SSP a tylko jej sprawne działanie. Ogólnie nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.


    Nie rozumiem ostatniego zdania, jako podsumowania akapitu. Kolega uważa, że ma być, tylko jak jest wymagana, instalacja SSP, czy ma być wszędzie (wykonana zgodnie z warunkami wymienionymi przez Kolegę)???

    Cytat:
    Jeżeli chodzi o projektantów i instalatorów:
    Nie mylić podstawowych pojęć (jak np. przewody uniepalnione - bez funkcji, a niepalne - te z funkcją PHxx).

    Mała uwaga do kolegi mielcar linie dozorowe na niektórych odcinkach też muszą być prowadzone przewodem niepalnym (chociaż baaardzo rzadko).


    Proszę o przykład - konkretny przepis lub norma - który takie rozwiązanie w SSP narzuca.

    Cytat:
    No i na koniec jak coś się robi to zgodnie z poprzednikami zawsze trzeba mieć jakieś pojęcie o tym (nawet inwestor dobrze by choć trochę się zapoznał z tematem) i należy to robić z głową.


    No, to to jest prawda nieobjawiona do tej pory na tym forum...

    Cytat:
    Dla kolegi zdrajczyk lepiej to faktycznie zrobić na centralach alarmowych


    Jasne tak na oko z 50 czujek pożarowych (ganz pomada jakiego typu) na Satelu, DSC, czy Paradoxie albo Jablotronie.... Sorka, nie widzę tego.
    Poza tym zaprzeczasz Kolego sam sobie - przed chwilą czytałem coś o wymaganiach, Normach itd..........

    Cytat:
    jeżeli was nie stać na profesjonalną firmę z zagadnień ppoż. a później na konserwację systemu itp. Przecież każda klatka może mieć osobną centralę itp. itd. To jest chyba jedyne mądre wyjście na zasadzie lepiej mieć coś niż nic.


    Tak, to jest w pełni profesjonalne podejście do zagadnienia...

    Cytat:
    Jeżeli chodzi o pytanie to nie da się tak po prostu powiedzieć co i jak w kilku zdaniach i przedstawić rozwiązanie bez obejrzenia obiektu. Każdy obiekt jest na swój sposób specyficzny i do każdego trzeba podejść indywidualnie.


    Tu się akurat zgadzam.

    Tak, podsumowując, jeśli wolno Kolego Mighty82:
    Regulamin tego forum wyraźnie zabrania pisania postów dla samego pisania postów. Gratuluję odwagi - bo sorry za złośliwość - ręce opadają...
    Jeżeli ktoś nie ma pojęcia o temacie, to nie powinien zabierać głosu w dyskusji, i nie mącić w głowie kolegom próbującym się czegoś dowiedzieć. Może mnie trochę poniosło (i coś złośliwie napisałem), ale gorsza od niewiedzy jest tylko pobieżna znajomość tematu - w tym przypadku konsekwencje zastosowania się do Twoich rad, Kolego, mogą być tragiczne.

    0
  • #23 09 Lip 2009 23:59
    Mirek Z.
    Moderator

    Powyższe podsumowanie wystarczy - temat zamykam.

    0
  Szukaj w 5mln produktów