Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie Punto1 - w czym problem

28 Cze 2009 23:14 2240 13
  • Poziom 14  
    Punto 1 (98) 1.1 przebieg 89tyś. Od pewnego czasu mam kłopot z ładowaniem. Alternator zaczyna "mruczeć" (nie znajduję lepszego określenia) i szybko się robi gorący. Mam w samochodzie wpięty pod zapalniczkę wskaźnik napięcia (urządzenie mało wiarygodne ale odczyty z miernika potem) , i tak - przy sprawnie działającym układzie na wolnych obrotach , włączone światła mam trzy kontrolki zielone -ok , nagle (różnie ciepły zimny) zaczyna "mruczeć" i na wolnych obrotach gaśnie jedna potem druga zaczyna tylko żarzyć (wtedy zaczyna się alternator robić szybko gorący). Usterka sama przechodzi (podczas jazdy) znika dziwne mruczenie i znów na wolnych obrotach jest ok. Akumulator zmieniony , szczotki OK , przy sprawnym 14,4V jak mruczy to tylko na obrotach powyżej 1500 mam 13.75V. Z pomiarów cewek nic nie wynika mają tyle samo diody sprawne, regulator ? ale nie jest to urządzenie które samo się naprawia. Stawiam na cewkę jednego z uzwojeń ale pewności nie mam , może ktoś miał taki problem (przebieg auta autentyczny obudowa alternatora nie popękana).
    Dziękuję za wszelkie sugestie.
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 36  
    Jakieś zwarcie w instalacji masz.
  • Poziom 14  
    Jutro mam zamiar pożyczy cęgę na prąd stały ale przy tak dużym jak mi się wydaje poborze prądu to by nie wytrzymała instalacja , a samochód odpala bez problemu nawet po sobotnio -niedzielnym postoju i tylko przy pracujący silniku to występuje (być może też po przekręceniu stacyjki ale tak długo nigdy nie sprawdzałem)
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Moderator Samochody
    Obudowa pęka od dołu, możesz tego nie widzieć, mogły się też rozpaść łożyska.

    Na ewentualność zwarć - możesz sprawdzić prąd cęgami, większość wytrzymuje min. 400A (tak na marginesie - takie cęgi to bardzo przydatna rzecz i obecnie dostępne w przyzwoitych cenach - od ~150zł).
  • Poziom 41  
    Pęknięta obudowa, zwarcie międzyzwojowe stojana.
  • Użytkownik usunął konto  
  • spec od auto-elektro
    Pewnie alternator był wymieniany ,dlatego nie ma pękniętej obudowy bo są mocniejsze ale teraz za to wyciska stojan do środka i wirnik go przeciera.P
  • Poziom 14  
    Obudowa nie jest pęknięta - wyjmowałem alternator czyściłem ....... nie był wcześniej naprawiany (znam pierwszą właścicielkę tylko ASO ja jestem drugi cęgą jak sprawdzę podczas wadliwej pracy a nie będzie poboru na akumulator to na 100% usterka alternatora.
  • spec od auto-elektro
    Jeżeli miałeś wyciągnięty wirnik to byś zauważył przytarty stojan.P
  • Poziom 14  
    Powiem prościej - wizualnie nie ma się do czego przyczepić - normalne ślady eksploatacji , jako że znam pierwszą właścicielkę nie jest mężatką więc nikt prócz ASO w samochodzie wcześniej nie grzebał więc co dalej?
  • Poziom 11  
    Wybaczcie że odgrzebuje starego kotleta ale mam identyczny problem w punto. Kontrolka ładowania nie gaśnie po odpaleniu, choć ładowanie jest 14,4 Pod obciążeniem spada do 11,5V. Altek strasznie wyje i mocno się nagrzewa. Obudowa była pęknięta, zauważyłem to przy wymianie regulatora pół roku temu, znajomy trochę pospawał i było ok. Wczoraj po wykręceniu go czuć jak wirnik obciera o stojan. Moje pytanie brzmi: czy wirnik i mostek są w takim przypadku dobre i wystarczy zakup nowej obudowy? Nowa wzmocniona obudowa to ok 90zł a cały altek 160zł więc jest o co walczyć.
  • Poziom 10  
    Do kolegów "CZAPLIK" i "drezyna1" napiszcie jak rozwiązaliście problemy. Jak nie dowiemy się na końcu co było to to się niczego nie nauczymy.
  • Poziom 1  
    Ja tez mialem problem tego typu. rozebralem alternator i okazalo sie ze lozyska byly wyjechane a mam juz przejechane ponad 200tys(wersja s 1.1) wymienilem lozyska i wszystko jest ok.
  • Poziom 14  
    Alternator wyjęty , na korpusie jedno pęknięcie. Wirnik a właściwie jedna z bieżni wirnika na 3/4 obwodu wykazywała zużycie spowodowane brakiem kontaktu ze szczotką. Przetoczenie wirnika + przetarcie szczotki załatwiło sprawę braku ładowania. szczotka choć jeszcze w miarę długa (porównywalna z drugą) miała o dziwo krótszą linkę ??????

    Dodano po 5 [minuty]:

    nie wspomniałem o nagarze między bieżniami powodującym zwarcie który był an w/w trzech czwartych obwodu , pierwsze przeczyszczenie papierkiem go nie usunęło jedynie "wygładziło" przy okazji maskując. Skrzybanie uwidoczniło problem.