Wczoraj po odpaleniu samochodu usłyszałem dziwne odgłosy z silnika a po wcisnieciu gazu w zasadzie brak reakcji,olbrzymi spadek mocy
Dzis sprawdzałem czy kable sprawne(iskra idzie na swiece).Przy wcisnieciu na luzie gazu do dechy silnik zaczyna wyc ale obrotomierz zatrzymuje sie na granicy 3500-4000 obrotów i dalej nie ciagnie,przy czym od razu pojawia sie zapach paliwa w samochodzie.
Odpala bez problemu(nie zauwazyłem zadnych zmian)
Jakis czas temu zaczeły sie problemy przy ruszaniu,samochod szarpał i nie sposob było ruszyc spod swiateł bez szrpania,na kolejnych biegach idzie juz gładko i bez problemu.Gdy delikatnie popuszczałem sprzegło dochodziło do momentu w ktorym silnik jak gdyby przez chwilke nie działał po czym łapał obroty i szedł juz normalnie.
Prosze o pomoc
Dzis sprawdzałem czy kable sprawne(iskra idzie na swiece).Przy wcisnieciu na luzie gazu do dechy silnik zaczyna wyc ale obrotomierz zatrzymuje sie na granicy 3500-4000 obrotów i dalej nie ciagnie,przy czym od razu pojawia sie zapach paliwa w samochodzie.
Odpala bez problemu(nie zauwazyłem zadnych zmian)
Jakis czas temu zaczeły sie problemy przy ruszaniu,samochod szarpał i nie sposob było ruszyc spod swiateł bez szrpania,na kolejnych biegach idzie juz gładko i bez problemu.Gdy delikatnie popuszczałem sprzegło dochodziło do momentu w ktorym silnik jak gdyby przez chwilke nie działał po czym łapał obroty i szedł juz normalnie.
Prosze o pomoc