logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zasada dzialania celownika kolimatorowego

Bunias 21 Maj 2004 14:19 13428 11
  • #1 652615
    Bunias
    Poziom 12  
    Witam.
    Mam problem mam popsuty celownik kolimatorowy i nie wiem jak go naprawic. Czy zna ktos zasade dzialania tego urzadzenia ew stronke z jakims objasnieniem z gory dzieki.
  • #2 654443
    sidewinder3
    Poziom 15  
    Co to jest za celownik kolimatorowy? Od ZU-23-2, czy czegoś jeszcze starszego?
  • #3 654462
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    hm... jaki to celownik? aktywny czy pasywny? bo kolimator jest tez celownikiem przeziernym, w uproszczeniu bez powiekszenia, wiec raczej nie ma czesci elektronicznych, a tutaj chyba o cos takiego pytasz.
    Podaj, jesli mozesz oczywiscie, symbol, albo opisz. Albo najlepiej - wrzuc jakies zdjecie.
    a pozatym odsyłam do jakichs stronek z tym zwiazanych (i forów tez) ze tak 'z własnego podwórka' polece - www.forum.wmasg.pl
  • #4 654481
    elektryk
    Poziom 42  
    ghost666 napisał:
    hm... jaki to celownik?
    Ja przypuszczam że to taki rodzaj celownika z laserem (myśle że na podczerwiń) które "plamke" widać tylko w lunecie.
  • #5 654504
    sidewinder3
    Poziom 15  
    Przepraszam za wprowadzanie w bład: ZU-23-2 posiada celownik rakursowy, a nowsze wersje celownik tachometryczny. Poza tym, z tego co wiem to celownik kolimatorowy nie potrzebuje zasilania. Układ optyczny typowego przeziernika kolimatorowego tworzy obiektyw, płytka ogniskowa z naniesioną siatką celowniczą, półprzezroczyste zwierciadła umieszczone pod kątem 45° do linii wizowania oraz drugie zwierciadło ustawione pod takim samym kątem. Wiązki promieni świetlnych przechodzące przez płytę ogniskową z siatką celowniczą (krzyżem z podziałką), są po przejściu przez obiektyw wiązką równoległą. Po odbiciu od półprzezroczystego zwierciadła tworzą obraz siatki celowniczej obserwowany przez celowniczego tak, jakby leżał w nieskończoności. W rezultacie oko ludzkie nie musi akomodować się (dostosowywać) do dwu różnych odległości, co zwiększa dokładność celowania. Ponadto obraz celu może być kilka a nawet kilkanaście razy powiększony, co jest oczywiście związane ze zmniejszeniem pola widzenia. Coś takiego wystepuje w trochę innych armatach. Może po prostu pomyliły Ci się nazwy "kolimatorowy" i "tachometryczny"...
    Pozdrawiam
  • #6 654530
    Karol 1
    Poziom 25  
    Hmmmm... z tego co mi wiadomo to ZU23-2 to nie posiada takiego celownika... i to ma dwie lufy.... i trafienie z tego do jakiego kolwiek celu naziemnego nie przyprawia o problem... ale do jakiegokolwiek celu nazwijmy to lotnego... ooo to już jest nielada kłopot... mają to jeszcze gdzieś na wyposażeniu?? bo w latach 80-tych to był standard w p-lotce....
    pozdrawiam :D
  • #7 654592
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    elektryk napisał:
    ghost666 napisał:
    hm... jaki to celownik?
    Ja przypuszczam że to taki rodzaj celownika z laserem (myśle że na podczerwiń) które "plamke" widać tylko w lunecie.

    nie do konca działa to na tej zasadzie, nie ma zadnego lasera ani nic, celowanie z kolimatora jest zupełnie niewykrywalne i niewidoczne z zewnatrz, wiec nie ma tam zadnych laserków ani nic. Nadal proponuje odwiedzenie jakiegos forum militarnego :)
  • #8 654649
    Nerwus
    Poziom 18  
    Jezeli chcesz cos o optyce to mam skany ksiazki z podstaw optyki mysle ze napewno znajdziesz to co ci bedzie potrzebne.Gdyby cos to jeszcze mam jakies materialy z podstaw konstrukcji optoelektronicznych.Jak bedziesz zainteresowany to prosze na priv bo troche duzo to wazy.
  • #9 655062
    sidewinder3
    Poziom 15  
    karol 1 napisał:
    Hmmmm... z tego co mi wiadomo to ZU23-2 to nie posiada takiego celownika... i to ma dwie lufy.... i trafienie z tego do jakiego kolwiek celu naziemnego nie przyprawia o problem... ale do jakiegokolwiek celu nazwijmy to lotnego... ooo to już jest nielada kłopot... mają to jeszcze gdzieś na wyposażeniu?? bo w latach 80-tych to był standard w p-lotce....
    pozdrawiam :D

    ZU-23-2 występuje w 2 wariantach - jako Zenitnaja Ustanowka (po rusku armata przeciwlotnicza) w Wojskach Lądowych i jako ZU-23-2M i ZU-23-2-MR w Marynarce Wojennej i to u nas w liczbie całkim sporej. Głównym celem tego zestawu jest zwalczanie celów powietrznych lecących nisko i wolno (bo te łatwiej trafić), natomiast trafić z ZU w coś jak odrzutowiec, czy inny manewrowy i szybko lecący cel to nie lada sztuka. A do ceków naziemnych/nawodnych też się strzela...
    A tak - posiada 2 lufy o tym mówi cyferka -2, 23 to kaliber, ZU wyjaśniłem, M - oznacza wersję morską, a R wersję z e zwiększona liczbą amunicji i ze zdolnością zwalczania celów powietrznych rakietami "strzała 2M"
    Wersje podstawowe posoadają celownik rakursowy tzn. koncentryczne metalowe pierscienie i krzyż ceklowniczy w środku.
    Celownik tachometryczny opiera sie na urzadzeniu zwanym żyroskopem - po krótce - śledząc cel porzeez naprowadzanie luf na cel urzadzenie to samo wypracowywuje kat wyprzedzenia i przedstawia go na ekraniku (zasada działania w wielkim skrócie). Z tym spotkałem się na okrętach MW, ale myśle że i Lądówka tez to ma. Natomiast z celownikiem kolimatorowym się w przypadku tej armaty nie spotkałem, co nadmieniłem już we wcześniejszym poście
  • #10 656747
    Bunias
    Poziom 12  
    Witam ponownie. Chdzilo mi o celownik kolimatorowy do Beretty 29f do pistoletu ... ciezko by bylo jak bym mial takie dzialo w domq... chociaz moze by sie czasem przydalo ;)
  • #11 657272
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    beretta 92f, a nie 29f ;)
    no to jest to napewno celownik przeziernikowy, byc moze z podswietlanym punktem, byc moze z powiekszeniem. Po wiecej szczegółów naprawde zapraszam na fachowe stronki ;)

    P.S. tak, militarystów o ciagotach elektronicznych odsyłam na elektrode :D
  • #12 664645
    sidewinder3
    Poziom 15  
    Rzeczywiscie - jest różnice pomiędzy berettą 92F a 23 mm armatą przeciwlotniczą. Proponuje popytać na jakiś forum air soft gun, military, czt coś w tym stylu. Albo naprawic metodą prób i błędów.
    Pozdrawiam
REKLAMA