Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czujnik i sygnalizator obecności obiektu

30 Cze 2009 19:59 2369 10
  • Poziom 12  
    Cześć. Nie jestem elektronikiem - potrafię co najwyżej zrobić płytki i polutowac na podstawie schematów.

    Interesuje mnie następujące zagadnienie:

    Mam zamiar zrobić detektor i sygnalizator obecności obiektu - kulki o średnicy 6mm. Mój pomysł do zastosowanie diody LED i fotodiody oddalonych od siebie o około 8mm. Sygnalizatorem mają być 4 białe lub żółte diody LED. Układ ma działać w ten sposób że jeśli kulka znajdzie się między diodą LED a fotodiodą to zapalą się 4 LEDy. Kulka może się znajdować w przestrzeni między LED, a fotodiodą zaledwie kilka ms, więc myśle że przy załączeniu LEDów sygnalizacyjnych powinien się ładować kondensator z którego LEDy były by zasilane przez kilkanaście ms po tym jak kulka już wyleci ze szczeliny między LEDem i fotodiodą.
    Pomyślałem że pewnie trzeba by tu zastosować jakiś mały tranzystor, ale nie mam pojęcia jak dobrać.
    Oczywiście może być jakieś inne rozwiązanie - np. podczerwień i detektor podczerwieni - byle układ zajmował mało miejsca i nie miał styku z kulką.


    Założenia:
    - układ nie musi działać przy świetle słoneczynym - choć jak by się dało to czemu nie.
    - wszystkie diody i inne elementy muszą mieć jak najmniejsze gabaryty
    - led w detektorze ma świecić tak by nie oświetlać wszystkiego do okoła (czyli światło o możliwie małym natęrzeniu, być może przysłonięty jakąś przegrodą z otworkiem)
    - ledy w sygnalizatorze mają świecić jak najjaśniej.
    - układ ma być zasilany z jak najmniejszej baterii.

    Proszę o ewentualną pomoc i odpowiedź jak najprostszym językiem.
    A najlepiej jakiś schemacik - chociażby w paincie.

    To chyba tyle na chwilę obecną z góry dziękuję za pomoc.
  • Poziom 14  
    Hmm mysle ze lepszym rozwiazaniem bylaby dioda IR + fototranzystor a detekcja na przerzutniku - nie naladujesz kondensatora zbyt mocno w ms.
    Z drugiej strony wytlumacz do czego mialoby to sluzyc - tzn nie jak dzialac tylko sluzyc - wtedy mozna cos wiecej pomyslec.
  • Poziom 12  
    Hmm. Chodzi o to że przelatywać będzie kulka z prędkością około 140 m/s, a na jej przelot reakcją ma być zaświecenie Ledów przez ułamek sekndy.
  • Poziom 14  
    Hmmm tylko mi nie mow ze chcesz robic chrono do ASG :D
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.
    Jeśli urządzenie ma służyć do sygnalizowania przelotu kulki paintballowej, to podana prędkość jest za duża (dopuszczalna to chyba 95m/s ?).
    Ale i tak wykrywanie tak krótkich przerw w oświetleniu detektora nie jest sprawą prostą.
    Znacznie łatwiej można sygnalizować wystrzelenie kulek (ich liczenie) wykrywając naciśnięcie spustu w karabinie (jeśli oczywiście słusznie zakładam, że chodzi o paintball :D ).
    Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    prezeswal napisał:
    Witam.
    Jeśli urządzenie ma służyć do sygnalizowania przelotu kulki paintballowej, to podana prędkość jest za duża (dopuszczalna to chyba 95m/s ?).
    Ale i tak wykrywanie tak krótkich przerw w oświetleniu detektora nie jest sprawą prostą.
    Znacznie łatwiej można sygnalizować wystrzelenie kulek (ich liczenie) wykrywając naciśnięcie spustu w karabinie (jeśli oczywiście słusznie zakładam, że chodzi o paintball :D ).
    Pozdrawiam.


    Nie myl ASG a qpowaty Paintball !!! to duza roznica, poza tym nie masz "ograniczen" do 95 - ja mam zdrowo ponad setke w snajpie :D
  • Poziom 12  
    hehe ... rzeczywiście chodzi o ASG...
    Więc zdradzę o co biega.
    Mianowicie chcę zrobić imitację błysku przy wystrzale - dzięki czemu uzyskamy większy realizm przy strzelankach nocnych.
    Konkretnie to chciałem zrobić taki układ który mieścił by się w tłumiku płomienia (końcówki lufy) kałacha AKS74U którego posiadam.
    Oczywiście rozważałem zastosowanie istniejącego już mechanizmu spustowego, a mianowicie podpięcie się do akumulatora, lecz dochodzi tu to opóźnienie od naciśnięcia spustu do wystrzału, które w dodatku jest zmienne w zależności od stopnia naładowania akumulatora. Pozatym trzeba by ciągnąć przynajmniej jedną żyłę wzdłuż giwery co nie koniecznie może być proste jeśli zakładamy że wygląd giwery nie ma się zmienić. Przedewszystkim martwi mnie to opóźnienie,a poza tym przy ogniu ciągłym, silnik praktycznie cały czas chodzi - podejrzewam że zmienia się tylko prąd który jest pobierany z akumulatora, i najprawdopodobniej jest najwyższy tuż przed wystrzałem, bo sprężyna stawia najwyższy opór. I tu rodzi się kolejny pomysł - czyli włączenie diód przy maksymalnej wartości prądu, który zresztą może być rzędu kilkunastu amperów. W swojej giwerze mam bezpiecznik 25A
  • Poziom 14  
    Zgadza sie w AEG (prezeslaw -> AEG to elektryczne, ASG pneumatyczne - sprezynowe badz gazowe) sa potezne prady, teoretycznie nie byloby to proste ale komplikowaloby uklad dla Ciebie (zgodnie z tym co mowiles nie jestes elektronikiem) poza tym ingerencja w elektryke giwerki to inna bajka - jaka masz, Cymke ?
    Pamietaj jedno - tlumik plomieni wcale nie jest duzy, to raz a dwa diody LED - tak same - nie dadza ci efektu wystrzalu, musialby byc jakis uklad co by modulowal amp. (tak jak masz "elektroniczne swieczki"), powiem ci ze zainteresowal mnie Twoj pomysl, w wolniym czasie pomysle nad nim wiecej i potestuje ew. (aha ja mam cos nieco ponad 500fps tak ze jak u mnie bedzie dzialac to u Ciebie z pewnoscia rowniez)
  • Poziom 12  
    Ja mam 420 FPS - wczoraj mierzyłem :p
    A cymkę mam CM.045
  • Poziom 12  
    Myślałem nad czymś sterowanym na drodze maksymalnego prądu, ale nie wymyśliłem niczego co nie ingerowało by w układ i osiągi silnika. Zawsze okazywało się że jednyną drogą by układ działał jest włączenie w obwód rezystora pogorszającego osiągi.

    Badałem mój silnik i wyszło że jego oporność przy maksymalnym obciążeniu to 0.3 Ohma. więc wsadzenie w szereg jakiegoś choćby najmniejszego rezystora - np 0.018 Ohma powoduje spadek natężenia prądu płynącego przez silnik.
  • Poziom 14  
    Hmm mam nieco elektro-satanistyczny pomysl - skoro znasz opornosc silnika na nim mierz napiecie - z prawa ohma masz prad (wiem ze to pokrecony pomysl ale przy duzych pradach opornikiem jest kawalek drutu :) ) z reszta tutaj nie masz "pomiaru" dokladnego tylko wychwycenie wartosci szczytowej.

    P.S. Wybacz ale nie mialem czasu sie pobawic z takim ukladem - za duzo roboty mam ostatnio :/