Witam
jeśli zamieściłem temat w niewłaściwym dziale, przepraszam, Jestem tu pierwszy raz i nie mam zielonego pojęcia o elektronice
Oto moj problem:
Od 3 lat korzystam z elektrycznego wózka inwalidzkiego firmy MEYRA. Rok temu miałem wymieniane akumulatory (refundowane) i przez okres letni było ok. Niestety przez okres zimowy wózek stał praktycznie nieużywany. Ładowałem go średnio co miesiąc jak napisano w instrukcji, niestety na niewiele się to zdało, bo obecnie wytrzymałość akumulatorów jest tragiczna. Po niecałej godzinie ładowania, ładowarka wskazuje,że wózek jest już naładowany i starcza mi too tylko na pare godzin jazdy.
Z tego co wiem do następnej refundacji mam jeszcze jakieś 2 lata a o wymianie za na własny koszt raczej nie może być mowy. Moje pytanie brzmi czy nie da się jakoś przywrócić chociaż częściowo moc tym akumulatorom, które mam obecnie. Za wszelkie rady, serdecznie dziękuje z góry. Pozdrawiam.
Jarek
jeśli zamieściłem temat w niewłaściwym dziale, przepraszam, Jestem tu pierwszy raz i nie mam zielonego pojęcia o elektronice
Od 3 lat korzystam z elektrycznego wózka inwalidzkiego firmy MEYRA. Rok temu miałem wymieniane akumulatory (refundowane) i przez okres letni było ok. Niestety przez okres zimowy wózek stał praktycznie nieużywany. Ładowałem go średnio co miesiąc jak napisano w instrukcji, niestety na niewiele się to zdało, bo obecnie wytrzymałość akumulatorów jest tragiczna. Po niecałej godzinie ładowania, ładowarka wskazuje,że wózek jest już naładowany i starcza mi too tylko na pare godzin jazdy.
Z tego co wiem do następnej refundacji mam jeszcze jakieś 2 lata a o wymianie za na własny koszt raczej nie może być mowy. Moje pytanie brzmi czy nie da się jakoś przywrócić chociaż częściowo moc tym akumulatorom, które mam obecnie. Za wszelkie rady, serdecznie dziękuje z góry. Pozdrawiam.
Jarek
