Witam.
Chciałbym zamontować odcięcie paliwa realizowane elektrozaworem z ukrytym przełącznikiem w mojej e46. Wszystkie "klamoty" mam na sucho uruchomione na stole lecz w dalszym ciągu mam obawy czy aby pompa wysokiego ciśnienia bądź pompa w baku nie odmówi posłuszeństwa po takiej przeróbce.
Ponieważ nie znalazłem na forum żadnego logicznego wytłumaczenia za/i przeciw montowaniu elektrozaworów do samochodów z silnikiem diesla Common Rail zapraszam do dyskusji w tym temacie.
Moim zdaniem montując elektrozawór za pompą z baku a przed pompą wysokiego ciśnienia nie powinno się nic stać. Nawet jeżeli elektrozawór podczas pracy pompy wysokiego ciśnienia byłby zamknięty (zakładając hipotetycznie odpalenie auta przez złodzieja który nic nie wie o zamkniętym elektrozaworze) to pompa nie będzie pracowała "na sucho" - musiała by wytworzyć tak duże podciśnienie by wyssać całe paliwo na drodze od elektrozaworu do pompy (zakładam że elektrozawór jest szczelnie zamknięty) a to raczej jest nie możliwe.
Powiem więcej - musiała by wytworzyć tak duże podciśnienie by w którymś miejscu pomiędzy elektrozaworem a pompą w.s. zassać przez jakąś nieszczelność powietrze by w efekcie końcowym zacząć pracować "na sucho".
Taka jest moja teoria, czy słuszna? - nie wiem.
Ale zapraszam do rozwinięcia tematu, może ktoś już testował takie zabezpieczenie w nowszych samochodach z takim zasilaniem paliwa.
Chciałbym zamontować odcięcie paliwa realizowane elektrozaworem z ukrytym przełącznikiem w mojej e46. Wszystkie "klamoty" mam na sucho uruchomione na stole lecz w dalszym ciągu mam obawy czy aby pompa wysokiego ciśnienia bądź pompa w baku nie odmówi posłuszeństwa po takiej przeróbce.
Ponieważ nie znalazłem na forum żadnego logicznego wytłumaczenia za/i przeciw montowaniu elektrozaworów do samochodów z silnikiem diesla Common Rail zapraszam do dyskusji w tym temacie.
Moim zdaniem montując elektrozawór za pompą z baku a przed pompą wysokiego ciśnienia nie powinno się nic stać. Nawet jeżeli elektrozawór podczas pracy pompy wysokiego ciśnienia byłby zamknięty (zakładając hipotetycznie odpalenie auta przez złodzieja który nic nie wie o zamkniętym elektrozaworze) to pompa nie będzie pracowała "na sucho" - musiała by wytworzyć tak duże podciśnienie by wyssać całe paliwo na drodze od elektrozaworu do pompy (zakładam że elektrozawór jest szczelnie zamknięty) a to raczej jest nie możliwe.
Powiem więcej - musiała by wytworzyć tak duże podciśnienie by w którymś miejscu pomiędzy elektrozaworem a pompą w.s. zassać przez jakąś nieszczelność powietrze by w efekcie końcowym zacząć pracować "na sucho".
Taka jest moja teoria, czy słuszna? - nie wiem.
Ale zapraszam do rozwinięcia tematu, może ktoś już testował takie zabezpieczenie w nowszych samochodach z takim zasilaniem paliwa.