Witam mam problem z radiem Pioneera gdy podłączony jest do niego wzmacniacz i sub na wyciszonym radiu na vol 0 są nie samowite trzaski w subie gdy podgłaszam trzaski słychac jakby w oddali a bas gra Radio posiada trzy wyjscia przed wzmacniacza na kazdym z nich są identyczne trzaski
Elektronik stwierdził ze końcówka mocy ale gdy wyjął orginalną PAL007C nie była ona nigdzie nad palona i przepalona ani czarna i powiedział ze nie wie co zrobic kazał mi sprawdzic napięcie na kablu Remote wychodzącym z radia 14,50 . Gdy troche poczytałem tez nie chciało mi sie wierzyc ze to koncówka mocy przeciez sub gra i głosniki w samochodzie tez na głosnikach w samochodzie nie ma zadnych trzasków.Do owej sytucacji doszło podczas podłączania sprzeu znajomy przykręcał mi wzmacniacz do fotela wiertarką a wszystko grało Co moze byc z tym radiem ??
Elektronik stwierdził ze końcówka mocy ale gdy wyjął orginalną PAL007C nie była ona nigdzie nad palona i przepalona ani czarna i powiedział ze nie wie co zrobic kazał mi sprawdzic napięcie na kablu Remote wychodzącym z radia 14,50 . Gdy troche poczytałem tez nie chciało mi sie wierzyc ze to koncówka mocy przeciez sub gra i głosniki w samochodzie tez na głosnikach w samochodzie nie ma zadnych trzasków.Do owej sytucacji doszło podczas podłączania sprzeu znajomy przykręcał mi wzmacniacz do fotela wiertarką a wszystko grało Co moze byc z tym radiem ??