Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Włącznik akustyczny - problem z uruchomieniem

02 Jul 2009 20:12 2239 15
  • Level 18  
    Witam
    Buduję układ z tego wątku:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic165699.html
    Korzystam ze schematu z "ulepszonymi" wartościami.
    Wytrawiłem płytkę i po uruchomieniu układ bez przekaźnika i z początku cały czas świecił zielonym ledem.
    Po wlutowaniu przekaźnika żadne ledy się nie świecą.
    Jak go spowrotem wylutowałem i poprawiłem na płytce połączenie 4017 (zamiast nóżek 15 i 4 połączyłem tak jak należy 15 i 3) żadne ledy się nie świecą i układ nie daje śladu życia. Klaskałem najmocniej jak tylko potrafię.
    Rezystancja na zasilaniu to ok. 5k omów.
    Proszę napisać co mam jeszcze sprawdzić i pomierzyć ponieważ pracuję nad tym od trzech dni i naprawdę mi zależy na uruchomieniu tej konstrukcji (jest to mój drugi projekt w życiu).
    Aha, całość zasilam ze stabilizowanego 12V (zasilacz pc).
    Pozdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Level 37  
    Bula i spula wrote:
    Witam
    Buduję układ z tego wątku:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic165699.html
    Korzystam ze schematu z "ulepszonymi" wartościami.
    ... (jest to mój drugi projekt w życiu).

    nie wiadomo o jakim schemacie piszesz -konkrety!
    gdyby to był Twój projekt to jako projektant udzielałbyś porad a nie zadawał pytania :)
    -ale spokojnie, wskaż ten ulepszony schemat i fotki "produktu"
  • Level 18  
    Nie nie, projekt nie jest mój, ja jedynie próbuję go wykonać.
    Poniżej link do paczki z płytką oraz schematem na podstawie których całość złożyłem:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=326696
    W załączniku załączam zdjęcia mojej płytki. Wiem że nie wygląda to najlepiej ale jak już pisałem drugi raz w życiu wykonuję taki projekt tak więc proszę o choć odrobinę wyrozumiałości.
    Dodam że gdzie tylko mogłem mierzyłem multimetrem czy nie ma zwarć między ścieżkami - a jeśli były to je usuwałem. Ale jak widać gdzieś musi być błąd-czy to w ścieżkach, czy w montażu układów, czy - co mniej prawdopodobne - w układnie płytki który wytrawiłem.

    Dziękuję za szybką odpowiedź i pozdrawiam.

    Edit: Dodam że po kilkudziesięciu sekundach odczuwalne jest gorąco na układzie ne555 od czerwonego LEDa.
    Co to może być? Siedzę od trzech dni i już mi naprawdę ręce opadają.
    Pozdrawiam

    Włącznik akustyczny - problem z uruchomieniem Włącznik akustyczny - problem z uruchomieniem Włącznik akustyczny - problem z uruchomieniem Włącznik akustyczny - problem z uruchomieniem

    Poprawiłem
    /Faces/
  • Level 37  
    Druk brzydki do sprawdzenia, więcej kalafonii. Ciepło 555(którego?) od leda? -wykluczone, raczej od błędnego włączenia lub przeciążenia wyjścia (3).
    Sprawdzaj po kolei od końca.
    Przy zasilaniu 8 i 4 z plusa oba 555 mają dawać odpowiednie impulsy na wyjściach 3. W IC2 też możesz to obejrzeć diodą jak w IC1. Sprawdzenie przełaczania IC3 przez zwykłe podawanie + na wejście takie jak obecnie, ale odpięte od IC2
    R13- za duży, max 1-2k
  • TermopastyTermopasty
  • Level 18  
    Witam
    Pierwszy ne555 ma na 100% dobrze podłączoną ścieżkę 3, ma ona opór 1kom+dioda. Co ciekawe, jak się zewrze na moment nóżkę 4 (czyli ala zasilenie) do nóżki 3 tj. wyjścia to diodka tak jak trzeba włącza się na około 3 sekundy. Jak próbowałem zewrzeć nóżkę drugą (trigger) z nóżką czwrtą, nie było żadnej reakcji.
    Co to może być?
    Pozdrawiam
    edit: czy na tym schemacie to czerwone zero oznacza że zamiast r2 powinienem wstawić zworę?
  • Level 37  
    2 to wejścia podciągnięte do + rezystorem wspólnym dla U1 i U2. Więc nie kombinuj na nich więcej z plusem bo już go mają. Wyzwala się je masą! Ale miałeś sprawdzać od tyłu czyli od 4017! Opis masz przecież
  • Level 18  
    Witam
    Ponawiam pytanie-czy zero nad rezystorem r2 oznacza iż należy tam wstawić zworę?
    Myślę że to może być naprawdę ważne gdyż gdy podłączę masę pomiędzy mikrofonem i tym rezystorem, nie ma reakcji; natomiast gdy podłączę masę pomiędzy rezystorem r2 i kondensatorem c1, układ odpala czerwonego leda na 3 sekundy.
    Nie widzę jak mam w tej chwili rozpocząć testowanie od 4017, skoro widać że jest (moim skromnym zdaniem na 100%) problem na linii GND-Mikrofon-R2-C2-T1. Dodam że wszystkie elementy na tej linii przelutowałem i sprawdziłem mierniczkiem czy wszystko jest dobrze zlutowane.
    Czy dobrze myślę, że albo trzeba wstawić zworę w miejsce r2, albo jest uszkodzony tranzystor? Czy można to przetestować na BC337 aby sprawdzić czy nie padł BC549?
    Pozdrawiam i uprzejmie proszę o wyjaśnienia co do r2 na schemacie.
    Edit1: więc wstawiłem zworę na miejsce r2 i teraz jak sie zewrze nóżki mikrofonu to odpala, natomiast od klaskania nie ma reakcji. Czy to wskazuje na uszkodzony mikrofon czy na uszkodzony tranzystor?
    Pozdrawiam
    Edit2: Odkryłem że wystarczy stuknąć do niczego nie podłączonym kawałkiem metalu jak np. klucz bądź odłączona końcówka multimetru w obudowe mikrofonu, bądź DOTKNĄĆ kawałkiem metalu pin 2 układu 555 aby uruchomić diodę na 3 sekundy. Niestety ani klaskanie ani stukanie w membranę mikrofonu nie przynosi efektu.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Witam.
    R2 powinien - moim zdaniem - pozostać.
    Sprawdź prawidłowość (polaryzację) włączenia mikrofonu - obudowa jest zwykle połączona z wyprowadzeniem "-" (w popularnych mikrofonach elektretowych).
    Srawdź, czy dotykanie ("stukanie") w bazę tranzystora powoduje wyzwalanie 555 (tak, jak w przypadku obudowy mikrofonu)
    Wydaje mi się, że wina leży po stronie mikrofonu, a nie tranzystora (odwrotnie podłączony lub uszkodzony).
    Pozdrawiam.
  • Level 18  
    Dziękuję za szybką odpowiedź.
    Mikrofon próbowałem wlutowywać w obie strony-w tej chwili jest podłączony tak że pin połączony z obudową mikrofonu idzie do masy.
    Jako że mikrofon jest nowy, chciałbym się upewnić czy to on jest uszkodzony, stąd pytanie, czy podczas mówienia/dmuchania w mikrofon powinna się mu zmieniać rezystancja bądź powinno powstawać jakieś napięcie? (podczas gdy mikrofon jest wylutowany z układu). Mam tylko cyfrowy miernik, ale jak dmucham to rezystancja raczej zostaje taka sama - czy to wskazuje na uszkodzenie mikrofonu?\
    Pozdrawiam
  • Level 18  
    Mikrofon po podłączeniu do wejścia mikrofonu w karcie dźwiękowej działa-i to bez względu na polaryzację. Gdzie szukać problemu?
    Pozdrawiam
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    No więc - skoro przerzutnik IC1 daje się wyzwalać, to pozostaje wzmacniacz T1 (chociaż reakcja na "stukanie" w obudowę mikrofonu, czyli "w masę układu" jest dziwna) .
    Tranzystor musi być oczywiście sprawny (podstawowe sprawdzenie - omomierzem, można sprawdzić współczynnik h21E - nawet proste multimetry cyfrowe dają taką możliwość) i prawidłowo wlutowany (kolejność wyprowadzeń). Tranzystor powinien mieć duży współczynnik h21E (BC337 może się nie sprawdzić).
    Można spróbować dobrać wartość R4 - powinna być jak największa, ale utrzymywać jeszcze stan zatkania tranzystora (napięcie na kolektorze równe napięciu zasilania).
    Nie napisałeś, czy "dotykanie" bazy tranzystora powoduje wyzwolenie układu (zaświecenie diody) ?
    Pozdrawiam.
  • Level 37  
    Zwierając krótkotrwale kolektor z emiterem symulujesz pracę T1 (i sprawdzasz działanie reszty). Elementy RC wejścia ustalają pasmo w którym jest ono czułe.
  • Level 18  
    Oczywiście, po zwarciu emitera do kolektora układ się załącza.
    Co mnie dziwi, że po zwarciu bazy do gnd układ się również załącza, więc mnie to wygląda jakby tranzystorowi brakowało właśnie wzmocnienia (uszkodzenie) ponieważ po zwarciu bezpośrednio do masy układ pracuje, a po podłączeniu przez mikrofon i RC-nie.
    Tranzystor dopiero będę mógł sprawdzić wieczorem jak wrócę do domu; natomiast mam jeszcze jedno pytanie-czy teoretycznie po ominięciu RC r2c1 układ powinien reagować na wszystkie głośniejsze dźwięki tj. na każdej częstotliwości?
    Pozdrawiam
    ps. W domu również sprawdzę reakcję na stukanie w bazę bc549.
  • Level 32  
    Przede wszystkim to podłącz nóżkę 13 układu 4017 do masy. Zaoszczędzi Ci to szukania powodu błędnej pracy tego układu. Co do wzmacniacza tranzystorowego, to powodem nieprawidłowej pracy może być źle ustawiony punkt pracy tranzystora. Zamiast R4 zamontuj 220k i szeregowo z nim potencjometr montażowy 470k. Spróbuj jak zmienia się czułość układu np. delikatnie stukając w mikrofon i pokręcając powoli potencjometrem. Potem ewentualnie można zmierzyć przy jakiej rezystancji jest czułość odpowiednia i dobrać rezystor i potencjometr tak, żeby regulacja czułości potencjometrem była w małym zakresie. Wtedy układ będzie bardziej stabilny. Można też zamienić zmierzoną wartość rezystora z potencjometrem na rezystor stały.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Bula i spula wrote:
    czy teoretycznie po ominięciu RC r2c1 układ powinien reagować na wszystkie głośniejsze dźwięki tj. na każdej częstotliwości?

    Proponuję niczego nie pomijać, a w szczególności - kondensatora (a właśnie, jeśli C1 ma zwarcie lub dużą upływność, to może być powodem tych kłopotów).
    A tak w ogóle, to nie analizowałbym pracy układu w zakresie częstotliwości (pasma) lecz w dziedzinie czasu (reakcji na szybkość zmian sygnału). Są to dwa możliwe podejścia, ale w tym przypadku właśnie to drugie lepiej opisuje działanie układu.
    Kondensator odcina składową stałą i decyduje o dolnej częstotliwości granicznej. Powyżej 1÷2kHz układ ma już niezmienne wzmocnienie. Zmiana wartości rezystorów (w szczególności R4 od 270k do 1M Ω) tylko nieznacznie zmienia tę częstotliwość.
    Inaczej mówiąc - układ ma reagować na skokową zmianę napięcia na bazie tranzystora, a nie na częstotliwość dźwięku.
    Pozdrawiam.