Witam, posiadam wzmacniacz Marantz pm-64 wraz z kolumnami Magnat Soundforce 1200 (tak wiem to nie jest najszczęśliwsze połączenie ale jakoś tak wyszło nie z mojej woli) i mam pewien problem otóż przy włączonym Loudness (nie wiem czy to jest filtr) juz przy 50% głosnosci membrany chca wyskoczyć z obudowy a zaś bez Loudness bass jest bardzo płytki i teraz moje pytanie czy to wzmacniacz jest za słaby czy kolumny osiągaja już swoja maksymalna moc? I jeszcze jedno do czego slużą (Filtry?) "DIRECT" i "SUBSONIC FILTER" bo włączam je i jakoś nie słysze różnicy. Dziękuje za ewentualne odpowiedzi