Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie napięcie dla hamulca?

03 Lip 2009 14:47 2532 9
  • Poziom 9  
    Witam spalił mi się silnik trójfazowy posiadający hamulec, o ile silnik jest już przewinięty i pracuje poprawnie problemy są z hamulcem. W pierwotnej wersji był on wpięty z jednym uzwojeniem w szereg przez układ prostowniczy, wymyśliłem sobie że zastosuje zewnętrzne źródło zasilania tego hamulca a silnik przewinę tradycyjnie stąd moje pytanie jakim napięciem mam zasilić ten hamulec żeby działał poprawnie jest on nawinięty drutem 0.8mm i ma rezystancję ok.3Ω, czy wystarczy w zasilaczu zastosować zwykły mostek Graetza?
  • Poziom 32  
    Musisz zastosowac prostownik. Mysle ze przy 3 Ohm to kilkanascie V powinno wystarczyc.
  • Poziom 21  
    Powinieneś hamulec włączyć tak jak był oryginalnie. Ma to sens , dlatego że podanie napięcia na silnik jednocześnie zwalnia hamulec. Jeżeli hamulec zasilisz z zewnętrznego prostownika to musisz dorobić sterowanie
  • Poziom 9  
    Zrobienie tego tak jak było na początku odpada gdyż stojan jest już przewinięty pozostaje wyłącznie zewnętrzne sterowania tego hamulca, mógłby kolega sprecyzować jakim napięciem to zasilić?czy 24v wyprostowanego wystarczy?
  • Poziom 32  
    Trudno powiedziec dokladnie jakim. Zalezy to od ilosci zwojow. Najlepiej byloby dobrac eksperymentelnie.
  • Poziom 10  
    Podłączasz do zera sztucznego(z gwiazdy )i jednej z faz
    (taki silnik w zeszłym tygodniu przewijaliśmy)a prąd prostujesz dwiema diodami.Sprawdź na sucho czy chamulec działa - zasilając go 230V a silnik odpięty.
    A jak połączony jet w gwiazdę w środku , lub połączony jest w trókąt to zasilisz go z zera roboczego i fazy z rabliczki zaciskowej silnika.
  • Spec od Falowników
    No to sobie kolego zrobiłeś kłopot - oryginalny układ działa w ten sposób, że duży prąd rozruchowy silnika powoduje załapanie hamulca, a później po rozruchu natężenie spada i mniejszy prąd w hamulcu pełni funkcję podtrzymania. Przy osobnym zasilaniu należy podać napięcie zapewniające natychmiastowe zwolnienie hamulca. Jeśli hamulec będzie się przy dłuższej pracy grzał (co możliwe), to po przyciągnięciu hamulca (ok. 2 sekundy) należy zredukować prąd do wartości zapewniającej niezawodne trzymanie (50...40%). Oczywiście możesz wrócić do oruginalnego układu, jeśli hamulca nie przewinąłeś.
  • Poziom 18  
    W szereg z uzwojeniem silnika?- nie, to by powodowało asymetrię ,silnik by nawet nie ruszył.Na uzwojeniu był odczep z którego napiecie było prostowane i zasilało uzwojenie elektromagnesu.
    Wystarczy transformator podłączony pod tabliczkę zaciskową silnika, i problem równoczesnego załączania z głowy , a reszta z prawa ohma,jeżeli drut 0,8 to prąd w okolicach 3 - 3,5A, a skoro znamy rezystancję to
    U=R x I, plus 2V na spadek na mostku i to nam daje jakieś 13-14V.Transformator np .400V/14V o mocy 50W[ i znowu prawo ohma] powinien wystarczyć.
  • Poziom 21  
    Prawo Ohma ( U=I*R) ma zastosowanie dla prądu stałego.
    Dla prądu przemiennego U=I*Z ( elektromagnes hamulca posiada jeszcze indukcyjność )

    Jedynym wyjściem jest , zasilić hamulec z autotransformatora i sprawdzić przy jakim napięciu działa . W zależności od wyników dobrać układ sterowania
  • Poziom 18  
    No skoro jest zasilany prądem stałym, to czemuż by z niego nie skorzystać?