Witam
Trafił do mnie monitor z uszkodzonym mostkiem prostowniczym na zasilaniu (BD601) i spalonym bezpiecznikiem. Wymieniłem mostek oraz tanzystor 601 (2SK3264 na nowy tyle, że zamiennik), który nie wykazywał uszkodzenia oraz elektrolity C611, C606. Monitor pracował przez kilka dni niestety po kilku dniach tranzystor 601 uległ uszkodzeniu - zwarcie na wszystkich nóżkach. Oprócz niego przepaleniu uległ rezystor w obwodzie bramki R623 (4,7ohm).
No i teraz zaczął się problem wstawiłem kolejny tranzystor- zamiennik wraz z nowym układem sterującym NCP1200. Przetwornica niby pracuje ale tranzystor Q601 potwornie sie grzeje i na dodatek słychać świerczenie. Wróciłem do pierwszego tranzystora - orginalnego też pracuje ale też mocno sie grzeje. Sprawdziłem chyba wszystkie elementy po stronie pierwotnej wszystko wygląda ok. Prosze o jakąś pomoc (schemat przetwornicy znalazłem na forum - jest taki sam jak w modelu Q7T3-CPT).
Trafił do mnie monitor z uszkodzonym mostkiem prostowniczym na zasilaniu (BD601) i spalonym bezpiecznikiem. Wymieniłem mostek oraz tanzystor 601 (2SK3264 na nowy tyle, że zamiennik), który nie wykazywał uszkodzenia oraz elektrolity C611, C606. Monitor pracował przez kilka dni niestety po kilku dniach tranzystor 601 uległ uszkodzeniu - zwarcie na wszystkich nóżkach. Oprócz niego przepaleniu uległ rezystor w obwodzie bramki R623 (4,7ohm).
No i teraz zaczął się problem wstawiłem kolejny tranzystor- zamiennik wraz z nowym układem sterującym NCP1200. Przetwornica niby pracuje ale tranzystor Q601 potwornie sie grzeje i na dodatek słychać świerczenie. Wróciłem do pierwszego tranzystora - orginalnego też pracuje ale też mocno sie grzeje. Sprawdziłem chyba wszystkie elementy po stronie pierwotnej wszystko wygląda ok. Prosze o jakąś pomoc (schemat przetwornicy znalazłem na forum - jest taki sam jak w modelu Q7T3-CPT).