Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Leach amp - czy ktoś go budował?

werar 22 Maj 2004 17:19 4406 32
  • #1 22 Maj 2004 17:19
    werar
    Poziom 12  

    Witam..
    Właśnie zabieram się za projekt bardzo obiecującego wzmacniacza, zaprojektowanego przez W. Marshall Leach z Georgia Institute of Technology.
    Opinie na temat tego zmacniacza są bardzo zachęcające. Czy ktoś z Was budował w/w wzmacniacz? Dla zainteresowanych link: http://users.ece.gatech.edu/~mleach/lowtim/

    Pozdrawiam

    0 29
  • #2 22 Maj 2004 18:15
    Kazor
    Poziom 17  

    ciężki kawałek wzmaka, ktoś wsadził rail-rail do audio, czyli stopień wejściowy powinien gwarantować bardzi liniowe wysterowanie sterującego...tylko po co, skoro jego nap. zasialania jest mniejsze od stopnia mocy. Widziałem kiedyś wzmacniacz 40W w radioelektroniku bodajże 10/83, zaprojektowany przez Krystynę ???, i stopień mocy był optymalizowany pod wzgl. harmonicznych,a tu nic, nie rozumiem po co takie wypasione wejście do takiego gównianego stopnia mocy, no ale gość jest profesorem. Zresztą wzmacniacz wygląda ciekawie, chyba nawet zrobię, powinien mieć mało TIM, bo ma mięciutkie źródła(opory) na wejściu...zobaczymy

    0
  • #3 22 Maj 2004 18:20
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam, wprawdzie nie robiłem akurat tego ale bardzo podobnego, Denon 3400
    Wygląda bardzo porządnie i obiecująco, gra warta naprawdę świeczki, pełna symetria już zrobi swoje niwelując wszelkie niepożądane zakłócenia przychodzące z przewodów sygnałowych, kaskada na wejściu w wzmacniaczach różnicowych to też wielki plus, dwa sprzężenia zwrotne i podwójny darlinkton naprawdę wpływają korzystnie na parametry całości, gorąco polecam.

    0
  • #4 22 Maj 2004 19:12
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 23 Maj 2004 21:42
    werar
    Poziom 12  

    Autor tego schematu dosyć szczegółowo opisuje poszczególe stopnie swojego wzmacniacza (niestety angielski :-).

    0
  • #6 23 Maj 2004 22:45
    janek11389
    Poziom 42  

    No niestety u mnie też z angielskim bardzo krucho, po prosty z analizy schematu widać że to wspaniała konstrukcja, pochwal się co budujesz, może będę miał coś godnego uwagi dla ciebie, janek.

    0
  • #7 24 Maj 2004 00:27
    werar
    Poziom 12  

    Akurat w dziedzine wzmacniaczy to idzie u mnie ewolucyjnie :-) Najpierw modernizacja Radora i końcówki na LM3886, potem modernizacja diory ws704 i hybrydowe układy STK4044V, a teraz przyszedł czas na wiekszy, całkowicie dyskretny projekt. W necie jest wiele schematów wzmacniaczy, ale z reguły brakuje merytorycznego opisu. Z reguły opis ogranicza się do podania mocy, ewentualnie zniekształceń nieliniowych i koniec. Autor tego schematu położył nacisk na maksymalne zmniejszenie zniekształceń TIM (sprzezenie zwrotne ma pewną czasową bezwładność, jeżeli jest ona za duża sygnał sprzezenia "nie zdaży" wyregulować wzmacniacza), dodatkowo bacznie zwarca uwagę na stabliność konstrukcji (układ się nie wzbudza, bieguny charaktrystyki częstotliwościowej mają duży zapas do warunków wzbudzenia się, wzmocnienie wzmacniacza w otwartej pętli sprzeżenia zostało celowo obniżone) no i rozbił swoją konstrukcję na poszczególne bloki i wyjaśnił dlaczego akturat takie wybrał rozwiązanie: wejściowy stopień różnicowy na komplemetarnych tranzystorach bipolarnych, z relatywnie dużymi rezystorami emiterowymi (zapewniona duża liniowość, jednocześnie duża szybkośc narastania), pośredni stopień: wzmacniacz napięciowy + zabezpieczenie termiczne (diody jako czujniki termiczne, a nie tranzystor - mniejsze prawdopodobieństwo wzbudzenia się układu), przemyślane sprzężenie zwrotne 1 dla składowej stałej, 21 dla pasma pracy układu i ponowne ograniczenie dla składowych wysokoczestotliwościowych), wreszcie stopień końcowy, pierwsze tranzystory pracujące w klasie A reszta w klasie AB.
    Do tego dodał dokładne procedury instalacji i uruchamiania i co najważniejsze projekt ten jest dostepny od kilkunastu lat i ciągle parametry niektówych elementów sa trymowane (np. czułość układu zabezpieczającego przed zwarciem została ostanio zmniejszona, aby umożliwić podłączanie głośników o wartościach do 2 omów bez obcinania sygnału wyjściowego).

    Reasumując po skompletowaniu cześci i wykonaniu układu wsadzę to cudeńko w lekko wysłużony wzmacniacz SONY TAF240 (chyba nie najlepszy model, ale stopnie selektora wejściowego sa całkowicie machaniczne) i zobaczymy jako to to działać będzie. Jak się uda to napewno podzielę się z Wami spostrzeżeniami.
    Pozdrawiam

    0
  • #8 24 Maj 2004 07:43
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam, z taką wiedzą to jak najbardziej najwyższy czas zabrać się za poważniejsze układy a nie siedzieć w kościach gdzie jest sześć tranzystorów i to pod wiatr, chociaż gdyby STK---- dorzucili do stopnia napięciowego jeszcze jeden tranzystor robiąc z tego kaskadę uzyskując w ten sposób lepszą liniowość oraz szersze pasmo przenoszenia, poprawili by w dużym stopniu parametry tego wzmacniacza. Jak masz smak naprawdę na cos dobrego i ze smakiem, to proponuję żebyś zajrzał do ‘’Radioelektronik Audio Video 9/94’’ znajdziesz tam wzmacniacz godny uwagi na 32 tranzystorach, oprócz tych zalet które wymieniłeś ma on podwójne kaskady i tylko jeden stopień wzmacniający. Obecnym tam dążeniem do doskonałości jest osiągnięcie jak najlepszych parametrów elektrycznych wzmacniacza przed objęciem go działaniem pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego, a samo sprzężenie zrobili bardzo płytkie.
    Żeby zapobiec obcinaniu sinusoidy przez zasilacz zastosowali dwa klucze, które przy przekraczaniu mocy uaktywniają się, zasilając wzmacniacz wyższym napięciem, schemat naprawdę godny uwagi. Godny uwagi jest też wzmacniacz opublikowany w Nowy Elektronik 11/91r. 38 tranzystorów, cztery wzmacniacze różnicowe, od 5Hz do 1MHz szybkość narastania napięcia wyjściowego 160V na mikro sekundę, polecam.

    0
  • #10 24 Maj 2004 09:20
    werar
    Poziom 12  

    ‘’Radioelektronik Audio Video 9/94’’ oj niestety nie mam go w swoich zasobach :-( W rocznikach Radioelektronika widzę jednak Elektroakustyczne wzmacniacze mocy (1); Feszczuk, M. 1994/9. Jeżeli to ten artykuł to postaram się go zdobyć. Feszczuk napisał niezłą książkę o projektowaniu (OBLICZANIU!!) wszystkich stopni akustycznego wzmacniacza (taka mała zielona książeczka, tytułu nie pamiętam).

    0
  • #11 24 Maj 2004 09:24
    werar
    Poziom 12  

    Kuba_eM napisał:
    :arrow: werar
    Co do doświadczeń nt. wzmaka LEACH'A, poczytaj na stronie http://www.diyaudio.com/forums/ jest kilku ludzi, co go zrobili, zmodyfikowali,...
    Kuba

    Tak, tak bardzo fajne forum, tylko od tygodnia walczę z rejestracją na ich Forum :-) Nie dostałem mejla aktywującego i łamaną angielszczyzną próbuję się z nimi skontaktować. :-) Widzę że na świecie ten schemat jest dosyc popularny, dlatego ciekawiło mnie czy ktoś u nas zrobił sobie ten wzmacniacz.

    0
  • #12 24 Maj 2004 09:51
    janek11389
    Poziom 42  

    Ja te książki mam, prawdziwy skarb, na te forum też niemogę wejść, a angelskigo ni wząb, jak masz smak na ten wzmacniacz to rób na pewno ruszy, pozdrawiam.

    0
  • #13 04 Cze 2004 15:08
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  

    zrobilem kiedys cos bardzo podobnego. gra super. polecam.

    0
  • #14 04 Cze 2004 15:54
    mmm777
    Poziom 29  

    A mnie się najbardziej spodobał sposób prezentowania mocy zasilacza:

    This is enough energy to lift a 10 pound dog almost 3 feet off the floor.

    O ile to jest barwniejsze niż PMPO.

    0
  • #15 06 Cze 2004 18:56
    alcon_x
    Poziom 14  

    A czy są problemy z dostaniem części do tego wzmaka (głównie tranzystory) ? Bo coś mi się wydaje, że trzeba będzie kombinować z zamiennikami :?

    0
  • #16 07 Cze 2004 12:55
    werar
    Poziom 12  

    Jak na razie zakup elementów idzie w miarę przyzwoicie. Autor sugeruje kondensatory mikowe, ale dostać coś takiego niesposób (chyba będę musiał zastosować ceramiczne :-(.
    Tranzystory są. Problem jest z małomocowymi (we wzmacniaczu różnicowym) ale "nasze" zamienniki BC5xx pewnie też będą sprawnie działać. W FAQ na stronie domowej LEach'a jest post odnośnie zamiany niektórych tranzystorów. Mam także pewną rozterkę co do tranzystorów w stopniu końcowym. Oszem są, ale nie do końca mototroli. Np. w TME są dwie ceny MJ15003 (no name) ok 5zł netto i oryginalne motorol za ok 15 zł :-( nie wiem co wybrć. Problem mam także z przyzwoitymi kondenastorami w zespole prostownika. Wbrew pozorom kupić coś na 63V i ok 10000uF nie jest łatwo i tanio :-(. Reasumując, jak na razie zbieram (na) części.
    Pozdrawiam.

    0
  • #17 07 Cze 2004 14:02
    alcon_x
    Poziom 14  

    No niestety budowa tego wzmacniacza nie będzie tania :cry: Ale chyba zbuduje sobie ten wzmacniacz. Jak będę kupował części po trochu to myśle, że za 2-3 miesiące będzie gotowy :lol:

    0
  • #18 07 Cze 2004 14:35
    werar
    Poziom 12  

    Koszty niestety nie sa małe, zrobiłem sobie arkusz exellowyz róznymi sklepami wysyłkowymi i nadal nie jest różowo co do ceny. Przyznam się jednak (nie mówcie mojej żonie ;-) że napaliłem się na ten projekt, jak nigdy i troche kasy z domowego budżetu puszczę:-)

    0
  • #19 07 Cze 2004 20:54
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    cholera niezły!!!jest!!

    tez se go zrobie!! tylko ile to by ze wszystkim kosztowało?????

    0
  • #20 07 Cze 2004 22:03
    alcon_x
    Poziom 14  

    nie liczyłem dokładnie bo nie wszystkie elementy mozna dostac ale tak na oko wydaje mi sie ze budowa tego wzmaka to ok 400zł.
    Na jakimś niemieckim forum ludzie podawali kwoty rzędu 1000 euro :D Nie wiem jak oni to liczyli :P

    0
  • #21 08 Cze 2004 03:28
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 08 Cze 2004 07:59
    alcon_x
    Poziom 14  

    sroka napisał:
    W opisie jest opisany koszt elementów.

    Prównywanie cen w USA do cen w Polsce chyba mija się z celem :)

    W każdym razie trzeba wydać trochę kasy i już 8) Może tylko niech ktoś kto budował ten wzmacniacz napisze czy wart jest tych pieniędzy,

    BTW
    Może ktoś zna jeszcze inny, równie interesujący projekt wzmacniacza ?

    0
  • #23 17 Cze 2004 17:36
    keramg
    Poziom 11  

    Ludzie!
    Opamiętajcie się, wspaniale się nakręciliście, do niedawna takie konstrukcje też mnie „brały”.
    Budowanie tego układu ma sens wtedy gdy zależy Wam tylko na tym a nie innym rozwiązaniu układowym.
    Rozwiązanie to jest godne profesora, parametry na przyrządy i na słuch na pewno przednie
    ale według mnie jest trochę „przerośnięty” w elementy.
    Po wielokrotnej analizie wypowiedzi i wskazówek takich ludzi jak: Aleksander Witort, Maciej Feszczuk, Robert Wit, Chris Bednarski, Nelson Pass i innych autorów, twierdzę, że wszyscy budujący wzmacniacze dla siebie „powinni je robić tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze”.
    (To był cytat za Albertem Einsteinem: "Everything should be made as simple as possible, but no simpler.")

    Każdy element w torze sygnałowym wprowadza jakieś zniekształcenia. Na drodze od źródła do głośnika powinno być tych elementów jak najmniej. Ja osobiście kombinuję właśnie w tym kierunku.

    Przy okazji mam propozycję, przy braku literatury obejmującej tematykę wzmacniaczy akustycznych a zwłaszcza zniekształceń przez nie wprowadzanych, może znajdzie się ktoś kto dobrze zna angielski i przetłumaczy teorię zawartą na stronach opisujących wzmacniacz prof. Leach.

    0
  • #24 17 Cze 2004 18:13
    janek11389
    Poziom 42  

    Podejrzewam kolego że nie jednemu adrenalina się podniosła, bowiem wiele różnych układów się zbudowało i efekt był zawsze odwrotny do tego co napisałeś.

    0
  • #25 17 Cze 2004 22:49
    keramg
    Poziom 11  

    Wprawdzie nie jest to forum laryngologiczne ale przez grzeczność odpowiadam:
    jeszcze słyszę.

    Nie słyszałem ich jeszcze ale widziałem, końcówki mocy na jednym tranzystorze w torze sygnału + jeden czy dwa tranzystory pomocnicze i wiem, że są ludzie którzy by chcieli coś takiego mieć płacąc całkiem sporą sumkę.

    Polecam wizytę na stronie: www.passdiy.com , tam, w dziale
    „Zrób To Sam” są pliki do pobrania a w nich ciekawe rozwiązania układów
    wzmacniaczy z przeciwnego bieguna niż ten od prof. Leach.

    Gorąco pozdrawiam wszystkich zwolenników ekstremalnych rozwiązań.

    0
  • #26 17 Cze 2004 23:18
    janek11389
    Poziom 42  

    Przyznaję że chyba za ostro Cię potraktowałem kolego, trochę się tego naskładało od tych prostych do tych bardziej rozbudowanych i muszę przyznać że różnice są i to wręcz odwrotne do tego co napisałeś, ta strona którą podałeś to nie po polsku i poruszanie się po tym, to jak niewidomy po wielkim mieście, jeżeli możesz to ściąg jakiś konkretny schemacik i wstaw go tu, to w tedy można będzie się temu przyjrzeć i przeanalizować, tak chyba będzie najlepiej, pozdrawiam.

    0
  • #27 18 Cze 2004 00:44
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 18 Cze 2004 15:46
    werar
    Poziom 12  

    "I tu przerwał lecz róg trzymał... " Pan Tadeusz

    Ja tylko w kwestii formalnej. Temat brzmi " Leach amp - CZY KTOŚ GO BUDOWAŁ" chciałem zaznaczyć, że gdybym chciał się dowiedzieć czy to najlepszy, najtańszy lub najbardziej rozbudowany wzmacniacz, to zadałbym troche innaczej pytanie.

    Szanuję każdą odowiedź, ale najbardziej te merytoryczne.
    Panowie (i Panie?) zostawiajmy tutaj takie informacje, które komus, kiedyś, jak będzie chciał zbudować ten wzmacniacz, do czegoś się przydadzą.

    Na szczęście układów wzmacniaczy jest tyle że każdy sobie coś dobierze. :-)

    Pozdrawiam
    R. W.

    0
  • #29 18 Cze 2004 19:11
    keramg
    Poziom 11  

    1. Tak, to prawda, za bardzo odbiłem od głównego wątku, przepraszam ale tylko jeszcze pozwolę sobie dokończyć myśl i się "zamykam"

    2. Moi mili koledzy, jestem takim samym poszukiwaczem idealnego dla mnie wzmacniacza jak Wy. Godzinami przeczesywałem sieć w poszukiwaniu schematu takiego wzmacniacza, myśląc, że może ktoś na drugim końcu świata coś nowego odkrył i chce się tym podzielić. Okazuje się, że ludziska robią wzmacniacze na potęgę, ale wszystkie rozwiązania układowe są takie same jak nasze, te same głębokie pętle sprzężeń zwrotnych, te same wzmacniacze różnicowe na wejściu te same zniekształcenia. Nie trafiłem na dostępne genialne schematy, oprócz wzmacniacza prof. Lech, który przede wszystkim cechuje się tym, że ma dwie główne pętle sprzężenia zwrotnego dla przebiegów zmiennych
    i wzmacniaczy Nelsona Passa w klasie A bez globalnych sprzężeń.
    Z kolei nowe rozwiązania chronione są patentami i skrzętnie ukrywane przed nami – patrz wzmacniacz „przezroczysty” firmy, Helcro , bo chodzi przecież o kasę.

    3. Zdani jesteśmy tylko na siebie, jak nic sami nie wymyślimy to za darmo nikt nam nic nie da.

    4.Polacy są bardzo zdolni, może uda nam się taki eksperyment: należy zastosować kruczki z omawianego tutaj wzmacniacza we wzmacniaczu J35 i posłuchać co z tego wyjdzie, ciekawy jestem czy ktoś to zrobi.

    5.Po za tym musimy ustalić jednoznacznie co ma wpływ we wzmacniaczu na jego brzmienie.

    6.Na koniec cytat:
    „Niektórzy doświadczeni audiofile mówią, że jakość dźwięku zależy w 20% od jakości naszego zestawu a pozostałe 80% od akustyki naszego pokoju i ustawienia kolumn!”
    pochodzi on ze strony: http://www.hi-end.pl/index0.php?id=atrium&ia=0
    i zgadzam się z nim całkowicie. Uwaga: to nie jest z mojej strony reklama, chodziło mi tylko o tekst.

    7. Zamiast plików ze schematami, podaję dwa adresy polskich stron zawierające opis wzm. w klasie A, proszę zwróćcie uwagę na to, co tam napisano
    http://www.thnd.private.pl/index.php?go=page76
    http://dioda1.w.interia.pl/io/schematy/pdf/7.pdf

    Pozdrawiam wszystkich składaczy wzmacniaczy i życzę uzyskania zamierzonych efektów!

    0
  • #30 29 Paź 2004 14:07
    werar
    Poziom 12  

    W końcu znalazłem chwilkę aby opisać z grubsza ten wzmacniacz. Większość tekstu jest bardzo nieporadnym tłumaczeniem, reszta równie nieporadnym opisem, ale może komuś się przyda.

    Pozdrawiam
    R. Weraksa

    0
    Załączniki: