Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rezystor i kondensator

03 Lip 2009 20:50 7331 26
  • Poziom 11  
    Witam!

    Mam kilka podstawowych pytań odnośnie rezystora i kondensatora. Mam taki układ bateria rezystor i dioda, wszystko połączone jest szeregowo, przez diodę mogę przepuścić prąd 20mA żeby jej nie uszkodzić wiec jeżeli moja bateria dawała by więcej to musze go ograniczyć do 20mA, przypuśćmy ze mam baterie 9V wiec opór rezystora powinien być R=U/I -> R= 9V/20mA = 4500omów, z tego by wynikało że musze zastosować rezystor o oporze 4500omów, tylko że co sie stanie z resztą prądu? Do rezystora będzie dochodzić jakiś większy prąd a już za nim 20mA, ta reszta wydzieli sie w postaci ciepła? Więc tu niby wykorzystuje rezystor do ograniczenia prądu, drugie jego zastosowanie to ograniczenie napięcia, tylko że jak? Jak mam mu "powiedzieć" żeby teraz ograniczał prąd a teraz napięcie. Napięcie to skutek przepływu prądu przez jakiś opór więc znając natężenie i opór mogę obliczyć napięcie jakie będzie na końcach rezystora tylko że prąd po przepływie przez rezystor zmaleje.
    Może to co napisałem to trochę bzdura, bo pewnie pobierany prąd z baterii jest w zależności od danej potrzeby ale nie może przekroczyć pewnej wartości jaką jest Imax.

    Teraz mam pytanie o kondensatory, mam taki układ:
    www.coubetech.republika.pl/prost.JPG
    Kiedyś go znalazłem, nie pamiętam oporów rezystorów i pojemności kondensatorów jak i typów tranzystorów, służy on do generowania napięcia prostokątnego. Z tego co rozumiem to działa on tak:
    Rezystor R1 jak i R2 mają różny opór żeby na końcówkach kondensatora była różnica potencjałów, kondensator sie ładuje, ładuję aż sie naładuje gdy sie naładuje to co wtedy? jest stale naładowany? Z wyjścia rezystora R2 które jest podłączone też do kondensatora jest podłączone do bazy tranzystora TR2, przez tą bazę jaki przez bazę TR1 płynie zawsze prąd, więc prąd płynący do kolektora musi sie zmieniać w skutek ładowania kondensatora i tranzystor wtedy nie przewodzi.
    Ta tym schemacie chciałem przedstawić sytuacje której nie rozumiem, jest to kondensator podłączony do prądu stałego, po jego naładowanie co sie dzieje? jak sie on trochę rozładuje to zaraz zostaje doładowany?

    Proszę o wyjaśnienie mi tych kwestii.
  • Poziom 32  
    To ze schematu to jest multiwibrator astabilny. Poszukaj bo na elektrodzie było wytłumaczone jak to działa.
  • Poziom 11  
    mr.Sławek napisał:
    To ze schematu to jest multiwibrator astabilny. Poszukaj bo na elektrodzie bylo wytlumaczone jak to dziala.


    Hmm... poczytałem i mniej więcej już rozumiem

    Co do mojego pytania o rezystory to chyba sobie sam na nie odpowiedziałem, tzn. połączenia równoległe i szeregowe, w równoległym napięcie na każdej "gałęzi" jest stałe, zmienia się tylko natężenie płynącego prądu to natężenie zależy od sumy wszystkich oporników na "gałęzi" czy że jeżeli mam diode na "gałęzi" i jej opór przykładowo wynosi 1om i chce przez nią puścić prąd 20mA o napięciu 9v to muszę doczepić rezystor o oprze 4499omów.Jeżeli nie znam oporu jakiegoś elementu to biorę omomierz i sprawdzam ten opór? W połączeniu szeregowym natężenie prądu jest stałe, zmienia się tylko napięcie na danych opornikach poprzez spadek napięcia. Więc jeżeli chce podłączyć coś pod napięcie mniejsze niż 9v to muszę to podczepić między końcówki rezystora.

    Dobrze to zrozumiałem?
  • Poziom 14  
    z tego co ja wiem to musisz uwzględnic spadek napięcia na diodzie czyli 0,4 lub 0,7v w zależności czy jest to germanowa czy krzemowa dioda i wtedy ze wzoru R=U/I wyliczyć rezystancję.
  • Poziom 18  
    Myślę,że z racji tego,że kolega podaje prąd na diodzie 20mA to ma na myśli diodę LED na której spadek napięcia zależy od rodzaju i koloru LED-a. Na tym przykładzie widać,że w elektronice precyzja w nazywnictwie jest bardzo ważna bo Ty piszesz "dioda" ja mogę to odebrać jako "dioda prostownicza" a ktoś inny jako "dioda LED,schottkiego,zenera itp"
  • Poziom 11  
    Pobawiłem sie troche programem Yenka, zrobiłem dwa układy:
    1. Rezystor i kondensator
    2. Rezystor i kondensator

    Jeżeli chodzi o pierwszy to w miarę rozumiem co sie tam dzieje.
    Co do drugiego to jest on dla mnie mniej zrozumiały, jest zasilany napięciem 9V pierwszy rezystor drugim jest połączony równolegle a obea są połączone szeregowo z 3. I teraz mam pytanie dlaczego na połączeniu równoległym mam napięcie 4.46V na odgałęzieniach a nie 9V? przecież to połączenie równoległe. Drugie moje pytanie jest odnośnie spadku napięcia, spadek napięcia jest równy napięciu na danym oporze i można go wyliczyć ze wzoru U=IR mając natężenie i opór liczymy spadek i ten spadek odejmujemy od napięcia zasilania? Na każdym następnym oporze będzie już mniejsze napięcie, tzn. mam baterie 9V, rezystor i diode LED, to wszystko jest połączone szeregowo w kolejności takiej jak podałem uwzględniając spadek napięcie to napięcie na diodzie będzie równe 9V-spadek napięcia na rezystorze(U=IR) ? jak po diodzie miał bym drugą diode to napięcie na niej było by równe 9V-spadek napięcia na rezystorze(U=IR)- spadek napięcia na diodzie? Jak nie mam spadku jakiegoś elementu to biore w ręke omomierz sprawdzam opór i wyliczam?

    Cytuje z innego tematu z tego forum:
    Cytat:

    Np. mamy białą diodę LED o maksymalnym prądzie przewodzenia 30mA i napięcie 4V.
    http://pdf.elenota.pl/pdf/Vishay/83222.pdf
    Dla bezpieczeństwa dobierzemy rezystor tak by ograniczyć prąd do 10mA i chcemy ją zasilić z 9V baterii. .
    Z katalogu możemy odczytać że dla If=10mA Ug=3.2V (rysunek 4 na stronie 3)
    I obliczamy
    R=(9V-3.2V)/10mA=580=560Ω
    I wróć uwagę ze teraz z rezystorem 560 zmiana napięcie zasilania z 9V do 20V nie spowoduje zniszczenia diody.
    IFmax=(20V-4V)/560=28mA
    Więc przy 9V będziemy mieli 10mA a przy 20V IF=28mA


    Czyli że co napięcie nie ma znaczenia? Mogę diode podłączyć pod 100V(dla przykładu) aby prąd był odpowiedni? Przy napięciu 20V i oporze 568omów popłynie prąd 35.7mA(20V/568omów, nie uwzględniłem spadku, ze spadkiem będzie to prąd 28mA), mam ta diode traktować jak jakiś rezystor czy jak?I dlaczego przy obliczaniu oporu rezystora uwzględnia sie spadek napięcia? Przecież dida jest za nim, czyżby przez diode przechodziło napięcie równe napięcie-spadek?

    W powyższych postach chodziło mi o diode LED.
  • Specjalista elektronik
    TDM napisał:

    I teraz mam pytanie dlaczego na połączeniu równoległym mam napięcie 4.46V na odgałęzieniach a nie 9V? przecież to połączenie równoległe.

    Bo te rezystory, mimo że są połączone równolegle, nie są bezpośredni połączone do 9V.
    Są połączone do trzeciego rezystora i dopiero do drugiego końca baterii.
    I teraz zgodnie z II prawem Kirchhoffa mamy
    Ubat=4.46V+4.54V=9V
    TDM napisał:

    Drugie moje pytanie jest odnośnie spadku napięcia, spadek napięcia jest równy napięciu na danym oporze i można go wyliczyć ze wzoru U=IR mając natężenie i opór liczymy spadek i ten spadek odejmujemy od napięcia zasilania? Na każdym następnym oporze będzie już mniejsze napięcie, tzn. mam baterie 9V, rezystor i diode LED, to wszystko jest połączone szeregowo w kolejności takiej jak podałem uwzględniając spadek napięcie to napięcie na diodzie będzie równe 9V-spadek napięcia na rezystorze(U=IR) ? jak po diodzie miał bym drugą diode to napięcie na niej było by równe 9V-spadek napięcia na rezystorze(U=IR)- spadek napięcia na diodzie?

    Mniej więcej tak:
    Zobacz na rysunki obrazujące II prawo Kirchhoffa:
    Dobrze przyjrzyj się tym rysunkom.
    Żeby się nie pogubić przy analizie napięć, przyjęto zasadę zaznaczania kierunku napięcia za pomocą strzałek, grot strzałki pokazuje,
    mówiąc potocznie plus, ściślej punkt o wyższym potencjale.
    Rezystor i kondensator

    Rezystor i kondensator


    Tu kolejny przykład II prawa Kirchhoffa
    Rezystor i kondensator
    My elektronicy mówimy ze na danym elemencie mamy napięcie (spadek napięcie)
    Na rezystorze R1 mamy napięcie równe U1 na R2 i R3 odpowiednio U2 i U3.
    I napięcie baterii
    Ub=U1+U2+U3
    Napięcie na R4 wynosi:
    U4=Ub-U1 albo inaczej U4=U2+U3=Ub-U1
    Jak widać napięcie na R4 jest równe sumie spadków napięcia na R2 i R4.
    A wiesz ile wynosi napięcie na R5 i R2 w przypadku drugiego schematu?
    I poczytaj sobie to:
    http://www.edw.com.pl/pdf/k01/25_18.pdf
    TDM napisał:

    Czyli że co napięcie nie ma znaczenia? Mogę diode podłączyć pod 100V(dla przykładu) aby prąd był odpowiedni?

    Dokładnie tak.
    Wstawiasz rezystor
    R=(100V-3.2V)/10mA=10kΩ/1W i dioda będzie świecić prawie wieczne.

    TDM napisał:

    mam ta diodę traktować jak jakiś rezystor czy jak?

    Nie jak rezystor.
    Napięcie na rezystorze zależy od prądu zgodnie z prawem Ohma
    U=I*R.
    A w przypadku diody nie można bezpośrednio zastosować prawa Ohma do obliczenia napięcia na diodzie (spadku napięcia)
    Napięcie na diodzie jest praktyczne stałe (mało się zmienia) przy "dużych" zmianach prądu.
    Dlatego zazwyczaj w uproszczanych obliczeniach przyjmujemy ze napięcie (spadek napięcie) na diodzie jest stałe i zależy jesynie od typu diody w bardzo szerokim zakresie prądów które nie zniszczą jeszcze diody.

    TDM napisał:

    I dlaczego przy obliczaniu oporu rezystora uwzględnia się spadek napięcia? Przecież dioda jest za nim, czyżby przez diodę przechodziło napięcie równe napięcie-spadek?

    Jak sam wcześniej napisałeś:
    Cytat:
    Na każdym następnym oporze będzie już mniejsze napięcie, tzn. mam baterie 9V, rezystor i diode LED, to wszystko jest połączone szeregowo w kolejności takiej jak podałem uwzględniając spadek napięcie to napięcie na diodzie będzie równe 9V-spadek napięcia na rezystorze(U=IR)

    Więc napięcie na rezystorze będzie równe:
    Napięciu zasilania minus napięcie na diodzie. Czyli używając do tego matematyki napiszemy:
    UR=Ubat-Ud.
    A przecież by obliczyć rezystor musimy znać napięcia jak ma się na nim "odłożyć".
    I dlatego tak a nie inaczej obliczamy rezystor do diody.
    Ale nie tylko Np.
    Mamy taki oto schemat:
    Rezystor i kondensator
    Napięcie baterii niech wynosi te 9V i chcemy by napięcie w punkcie A wynosiło 3V.
    Czyli napięcie na R2 ma wynosić 3V a na R1 musy "odłożyć" się pozostałe 6V. Zakładając prąd równy 1mA
    Możemy obliczyć
    R1=6V/1mA=6KΩ i R2=3V/1mA=3KΩ
    W praktyce trzeba by dać 6.8K i 3.3K
  • Poziom 11  
    jony napisał:

    A wiesz ile wynosi napięcie na R5 i R2 w przypadku drugiego schematu?

    Na R5 Ub2
    Na R2 U1+U3

    jony napisał:

    TDM napisał:

    Czyli że co napięcie nie ma znaczenia? Mogę diode podłączyć pod 100V(dla przykładu) aby prąd był odpowiedni?

    Dokładnie tak.
    Wstawiasz rezystor
    R=(100V-3.2V)/10mA=10kΩ/1W i dioda będzie świecić prawie wieczne.

    Hmmm.... Ale czy to się sprawdza tylko przy diodach LED ? Jak bym chciał zasilać jakiś mikrokontroler napięciem 20v, ulegnie on uszkodzeniu po one chyba mają Umax 5.5v. Tylko dlaczego tak jest ?

    jony napisał:

    Napięcie baterii niech wynosi te 9V i chcemy by napięcie w punkcie A wynosiło 3V.
    Czyli napięcie na R2 ma wynosić 3V a na R1 musy "odłożyć" się pozostałe 6V. Zakładając prąd równy 1mA
    Możemy obliczyć
    R1=6V/1mA=6KΩ i R2=3V/1mA=3KΩ
    W praktyce trzeba by dać 6.8K i 3.3K

    To mi wiele wyjaśniło.
  • Poziom 32  
    TDM napisał:

    jony napisał:

    TDM napisał:

    Czyli że co napięcie nie ma znaczenia? Mogę diode podłączyć pod 100V(dla przykładu) aby prąd był odpowiedni?

    Dokładnie tak.
    Wstawiasz rezystor
    R=(100V-3.2V)/10mA=10kΩ/1W i dioda będzie świecić prawie wieczne.

    Hmmm.... Ale czy to się sprawdza tylko przy diodach LED ? Jak bym chciał zasilać jakiś mikrokontroler napięciem 20v, ulegnie on uszkodzeniu po one chyba mają Umax 5.5v. Tylko dlaczego tak jest ?
    Nie tylko przy diodach Led, ale także każdym innym odbiorniku, który charakteryzuje się stałym poborem prądu (a mikrokontroler to takich nie należy i w tym przypadku należy zastosować stabilizator napięcia).
  • Specjalista elektronik
    Tak jak już powiedział przedmówca, to się sprawdza nie tylko dla dioda. Ale dla każdego odbiornika który pobiera stały prądy. Czyli w praktyce nie będzie tego zbyt dużo.
    Np. żarówka, dioda, czy też inny rezystor.
    A dla odbiorników które które zmieniają pobór prądu w czasie pracy trzeba stosować inne rozwiązania układowe.
    Jak np. stabilizatory napięcia
    http://pclab.pl/art31282-4.html
  • Poziom 11  
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:

    jony napisał:

    TDM napisał:

    Czyli że co napięcie nie ma znaczenia? Mogę diode podłączyć pod 100V(dla przykładu) aby prąd był odpowiedni?

    Dokładnie tak.
    Wstawiasz rezystor
    R=(100V-3.2V)/10mA=10kΩ/1W i dioda będzie świecić prawie wieczne.

    Hmmm.... Ale czy to się sprawdza tylko przy diodach LED ? Jak bym chciał zasilać jakiś mikrokontroler napięciem 20v, ulegnie on uszkodzeniu po one chyba mają Umax 5.5v. Tylko dlaczego tak jest ?
    Nie tylko przy diodach Led, ale także każdym innym odbiorniku, który charakteryzuje się stałym poborem prądu (a mikrokontroler to takich nie należy i w tym przypadku należy zastosować stabilizator napięcia).

    Ale gdy zasilam mikrokontroler prądem stałym to chyba nie musze sie stosować stabilizatora, bo nie będzie wzrostów napięcia. Jedynie aby zapobiegać jakimś chwilowym spadkom mogę wpiąć równolegle kondensator.

    I mam jeszcze pytanie odnośnie spadku napięcia, żeby go obliczyć musze mieć R elementu, ale skąd mam wziąść owe R jak ten element znalazłem na strychu? Chodzi mi tu o odbiorniki pobierające prąd stały, mam zmierzyć opór omomierzem? i co w przypadku odbiorników pobierających prąd zmienny?
  • Poziom 32  
    TDM napisał:
    I mam jeszcze pytanie odnośnie spadku napięcia, żeby go obliczyć musze mieć R elementu, ale skąd mam wziąść owe R jak ten element znalazłem na strychu? Chodzi mi tu o odbiorniki pobierające prąd stały, mam zmierzyć opór omomierzem? i co w przypadku odbiorników pobierających prąd zmienny?
    Napisz lepiej co to za "element" i co chcesz z nim zrobić (ponieważ w niektórych przypadkach obliczenie/zmierzenie rezystancji nie jest sprawą prostą).
  • Poziom 11  
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    I mam jeszcze pytanie odnośnie spadku napięcia, żeby go obliczyć musze mieć R elementu, ale skąd mam wziąść owe R jak ten element znalazłem na strychu? Chodzi mi tu o odbiorniki pobierające prąd stały, mam zmierzyć opór omomierzem? i co w przypadku odbiorników pobierających prąd zmienny?
    Napisz lepiej co to za "element" i co chcesz z nim zrobić (ponieważ w niektórych przypadkach obliczenie/zmierzenie rezystancji nie jest sprawą prostą).

    Właściwie to zadając to pytanie miałem na myśli jakieś przyszłe sytuacje, co wtedy zrobić itp.
  • Poziom 32  
    TDM napisał:
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    I mam jeszcze pytanie odnośnie spadku napięcia, żeby go obliczyć musze mieć R elementu, ale skąd mam wziąść owe R jak ten element znalazłem na strychu? Chodzi mi tu o odbiorniki pobierające prąd stały, mam zmierzyć opór omomierzem? i co w przypadku odbiorników pobierających prąd zmienny?
    Napisz lepiej co to za "element" i co chcesz z nim zrobić (ponieważ w niektórych przypadkach obliczenie/zmierzenie rezystancji nie jest sprawą prostą).

    Właściwie to zadając to pytanie miałem na myśli jakieś przyszłe sytuacje, co wtedy zrobić itp.
    Rezystancje np. rezystorów mierzysz za pomocą omomierza, jednak jeśli chodzi o bardziej skomplikowane układy to nie jest tak bardzo ważny pomiar ich rezystancji, ale prądu jaki pobierają. W tej sytuacji zasilasz układ znamionowym napięciem i mierzysz prąd jaki pobiera, a następnie korzystasz ze wzoru R=U/I. Jednak wszystko nadal zależy co oznacza słowo "odbiornik".
  • Specjalista elektronik
    TDM napisał:

    Ale gdy zasilam mikrokontroler prądem stałym to chyba nie musze sie stosować stabilizatora, bo nie będzie wzrostów napięcia. Jedynie aby zapobiegać jakimś chwilowym spadkom mogę wpiąć równolegle kondensator.

    Ty pisząc zasilać "prądem stałym" masz na myśli baterie lub zasilacza który dostarcza stałego napięcia np. 9V
    My pisząc "odbiornika który pobiera stały prądy" mamy na myśli prąd jaki pobiera odbiornik ze źródła, które dostarcza prąd do odbiornika.
    I prąd ten ma być nie zmienny w czasie pracy.
    Np. Wzmacniacz w zależności od ustawiane pokrętła głośności będzie pobierał więcej lub mniej prądu z zasilacza.
    A rezystor będzie pobierał stały prąd ze źródła zasilanie zgodnie z prawem Ohma.
    I dlatego jak jakieś urządzenie wymaga zasilania z 5V to my tak projektujemy układ by zasilacz dostarczał te 5V.
    A w przypadku niektórych elementów możemy zastosować szeregowy rezystor (np. dla diody czy by ograniczyć prąd bazy tranzystora)

    TDM napisał:

    I mam jeszcze pytanie odnośnie spadku napięcia, żeby go obliczyć musze mieć R elementu, ale skąd mam wziąść owe R jak ten element znalazłem na strychu? Chodzi mi tu o odbiorniki pobierające prąd stały, mam zmierzyć opór omomierzem? i co w przypadku odbiorników pobierających prąd zmienny?

    Generalnie to rezystancją dla prądu stałego którą można zmierzyć omomierzem charakteryzuje się tylko rezystor.
    W przypadku innych elementów spraw nie jest już tak prosta.
  • Poziom 11  
    jony napisał:
    TDM napisał:

    Ale gdy zasilam mikrokontroler prądem stałym to chyba nie musze sie stosować stabilizatora, bo nie będzie wzrostów napięcia. Jedynie aby zapobiegać jakimś chwilowym spadkom mogę wpiąć równolegle kondensator.

    Ty pisząc zasilać "prądem stałym" masz na myśli baterie lub zasilacza który dostarcza stałego napięcia np. 9V
    My pisząc "odbiornika który pobiera stały prądy" mamy na myśli prąd jaki pobiera odbiornik ze źródła, które dostarcza prąd do odbiornika.
    I prąd ten ma być nie zmienny w czasie pracy.

    Pisząc prąd stały miałem/mam na myśli taki który jest stały a dokładniej taki który na wykresie przedstawia linie prostą równoległą do osi określającej czas.

    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    I mam jeszcze pytanie odnośnie spadku napięcia, żeby go obliczyć musze mieć R elementu, ale skąd mam wziąść owe R jak ten element znalazłem na strychu? Chodzi mi tu o odbiorniki pobierające prąd stały, mam zmierzyć opór omomierzem? i co w przypadku odbiorników pobierających prąd zmienny?
    Napisz lepiej co to za "element" i co chcesz z nim zrobić (ponieważ w niektórych przypadkach obliczenie/zmierzenie rezystancji nie jest sprawą prostą).

    Właściwie to zadając to pytanie miałem na myśli jakieś przyszłe sytuacje, co wtedy zrobić itp.
    Rezystancje np. rezystorów mierzysz za pomocą omomierza, jednak jeśli chodzi o bardziej skomplikowane układy to nie jest tak bardzo ważny pomiar ich rezystancji, ale prądu jaki pobierają. W tej sytuacji zasilasz układ znamionowym napięciem i mierzysz prąd jaki pobiera, a następnie korzystasz ze wzoru R=U/I. Jednak wszystko nadal zależy co oznacza słowo "odbiornik".


    jony napisał:
    TDM napisał:

    I mam jeszcze pytanie odnośnie spadku napięcia, żeby go obliczyć musze mieć R elementu, ale skąd mam wziąść owe R jak ten element znalazłem na strychu? Chodzi mi tu o odbiorniki pobierające prąd stały, mam zmierzyć opór omomierzem? i co w przypadku odbiorników pobierających prąd zmienny?

    Generalnie to rezystancją dla prądu stałego którą można zmierzyć omomierzem charakteryzuje się tylko rezystor.
    W przypadku innych elementów spraw nie jest już tak prosta.

    Czyli że jak mam jakiś element o którym "nic nie wiem" to w łatwy sposób sie nie dowiem jaki będzie na nim spadek napięcia.

    No dobra zobaczmy czy dobrze wszystko zrozumiałem, spróbuje zasilić jakiś mikrokontroler z baterii 9V. Mikrokontroler potrzebuje napięcia 5V i prądu 10mA. Więc wpinam dwa rezystory przed mikrokontrolerem, R1=400omów R2=500omów, napięcie na R2 wynosi 5V, i teraz wpinam mikrokontroler. Prąd pewnie zmalał i napięcie też bo nie uwzględniłem spadku napięcia, ponieważ nie znałem R mikrokontrolera.
  • Poziom 32  
    TDM napisał:
    No dobra zobaczmy czy dobrze wszystko zrozumiałem, spróbuje zasilić jakiś mikrokontroler z baterii 9V. Mikrokontroler potrzebuje napięcia 5V i prądu 10mA. Więc wpinam dwa rezystory przed mikrokontrolerem, R1=400omów R2=500omów, napięcie na R2 wynosi 5V, i teraz wpinam mikrokontroler. Prąd pewnie zmalał i napięcie też bo nie uwzględniłem spadku napięcia, ponieważ nie znałem R mikrokontrolera.
    No eksperymentuj tak bo wcześniej czy później spalisz uC. Do jego zasilania konieczny jest stabilizator, a nie rezystor.
  • Poziom 11  
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    No dobra zobaczmy czy dobrze wszystko zrozumiałem, spróbuje zasilić jakiś mikrokontroler z baterii 9V. Mikrokontroler potrzebuje napięcia 5V i prądu 10mA. Więc wpinam dwa rezystory przed mikrokontrolerem, R1=400omów R2=500omów, napięcie na R2 wynosi 5V, i teraz wpinam mikrokontroler. Prąd pewnie zmalał i napięcie też bo nie uwzględniłem spadku napięcia, ponieważ nie znałem R mikrokontrolera.
    No eksperymentuj tak bo wcześniej czy później spalisz uC. Do jego zasilania konieczny jest stabilizator, a nie rezystor

    Tylko jak ten spalony będzie tym trzecim, piątym czy dziesiątym to już troche kasy pójdzie...
    Stabilizator nawet przy prądzie stałym ? Na schematach widziałem kondensator wpięty równolegle z mikrokontrolerem, ale on chyba zabezpiecza przed spadkiem napięcia.
  • Pomocny dla użytkowników
    Mikrokontroler pobiera prąd zmienny w czasie - nie stabilizuje pobieranego przez siebie prądu, czyli zasilanie go przez rezystory mija się z celem i sensem.

    Wystarczy, że zasilisz z jakiegoś portu diodę LED prądem 15mA i już cały procesor pobierze 25 mA.

    Do procesora musi być stabilizator o małej rezystancji wyjściowej (np. ukłąd z wtórnikiem napięcia o odpowiedniej wydajności prądowej) !

    Kondensator to blokuje zasilanie przed roznoszeniem się zakłóceń generaowanych przez mikroprocesor (pobiera on impulsowo prąd co generuje zakłócenia na indukcyjnościach ścieżek)
  • Specjalista elektronik
    Jak by mikrokontroler stale pobierał te 10mA przy 5V.
    To wtedy tak można by obliczać.
    R1=(9V-5V)/(IR2+IuC)=4V/(20mA)=200
    R2=5V/10mA=500
    Ale niestety bezpieczniej jest zasilać uC z wykorzystaniem jakiegoś stabilizatora.
    Bo niech prąd uC zmalej do 5mA to wtedy napięcie wzrośnie do 5.7V. A stabilizator zawsze będzie dawać te 5V nie zależnie od pobieranego prądu. Bo stabilizator ma wartościowości idealnego źródła napięcia.
    http://www.edw.com.pl/pdf/k01/26_13.pdf
  • Poziom 11  
    Paweł Es. napisał:
    Mikrokontroler pobiera prąd zmienny w czasie - nie Wystarczy, że zasilisz z jakiegoś portu diodę LED prądem 15mA i już cały procesor pobierze 25 mA.

    Chwila... jak mam podany prąd przy uC 10mA to jest to prąd wymagany do jego pracy, czy maksymalny jaki może przez niego przepłynąć ?

    Paweł Es. napisał:
    Mikrokontroler pobiera prąd zmienny w czasie - nie stabilizuje pobieranego przez siebie prądu, czyli zasilanie go przez rezystory mija się z celem i sensem.

    Do procesora musi być stabilizator o małej rezystancji wyjściowej (np. ukłąd z wtórnikiem napięcia o odpowiedniej wydajności prądowej) !

    jony napisał:
    Jak by mikrokontroler stale pobierał te 10mA przy 5V.
    To wtedy tak można by obliczać.
    R1=(9V-5V)/(IR2+IuC)=4V/(20mA)=200
    R2=5V/10mA=500
    Ale niestety bezpieczniej jest zasilać uC z wykorzystaniem jakiegoś stabilizatora.
    Bo niech prąd uC zmalej do 5mA to wtedy napięcie wzrośnie do 5.7V. A stabilizator zawsze będzie dawać te 5V nie zależnie od pobieranego prądu. Bo stabilizator ma wartościowości idealnego źródła napięcia.
    http://www.edw.com.pl/pdf/k01/26_13.pdf

    Myślałem nad stabilizatorem 7805.
  • Poziom 32  
    TDM napisał:
    Chwila... jak mam podany prąd przy uC 10mA to jest to prąd wymagany do jego pracy, czy maksymalny jaki może przez niego przepłynąć ?
    Jest to prąd wymagany do poprawnej pracy uC.
    TDM napisał:
    Myślałem nad stabilizatorem 7805.
    No i to jest dobre rozwiązanie :D
  • Poziom 11  
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    Chwila... jak mam podany prąd przy uC 10mA to jest to prąd wymagany do jego pracy, czy maksymalny jaki może przez niego przepłynąć ?
    Jest to prąd wymagany do poprawnej pracy uC.

    To jaki prąd może przepłynąć przez uC, tak żeby go nie uszkodzić np. przez taką ATmege8 ?
  • Poziom 32  
    TDM napisał:
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    Chwila... jak mam podany prąd przy uC 10mA to jest to prąd wymagany do jego pracy, czy maksymalny jaki może przez niego przepłynąć ?
    Jest to prąd wymagany do poprawnej pracy uC.

    To jaki prąd może przepłynąć przez uC, tak żeby go nie uszkodzić np. przez taką ATmege8 ?
    Po co wiercisz dziurę w całym, daj stabilizator chociażby 7805 i po sprawie.
  • Poziom 11  
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    Chwila... jak mam podany prąd przy uC 10mA to jest to prąd wymagany do jego pracy, czy maksymalny jaki może przez niego przepłynąć ?
    Jest to prąd wymagany do poprawnej pracy uC.

    To jaki prąd może przepłynąć przez uC, tak żeby go nie uszkodzić np. przez taką ATmege8 ?
    Po co wiercisz dziurę w całym, daj stabilizator chociażby 7805 i po sprawie.

    Chodziło mi tutaj o to jak bardzo mogę obciążyć piny uC. Przeczytałem teraz że każdy pin mogę obciążyć prądem max. 20mA.
  • Poziom 32  
    TDM napisał:
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    Jaduda napisał:
    TDM napisał:
    Chwila... jak mam podany prąd przy uC 10mA to jest to prąd wymagany do jego pracy, czy maksymalny jaki może przez niego przepłynąć ?
    Jest to prąd wymagany do poprawnej pracy uC.

    To jaki prąd może przepłynąć przez uC, tak żeby go nie uszkodzić np. przez taką ATmege8 ?
    Po co wiercisz dziurę w całym, daj stabilizator chociażby 7805 i po sprawie.

    Chodziło mi tutaj o to jak bardzo mogę obciążyć piny uC. Przeczytałem teraz że każdy pin mogę obciążyć prądem max. 20mA.

    Dopuszczalne obciążenie jednego pinu to 20mA, a naraz przez uC może przepływać max 200mA.