Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Magnetofony szpulowe, stereofoniczny klasy hi - fi

Krasul 08 Sty 2006 16:20 156376 377
  • #121 08 Sty 2006 16:20
    Andrzej Klimczuk
    Poziom 2  

    Pragne dołaczyć do grona miłośników "szpulowców". Posiadam M 2405S . Mam go od początku tzn od 1983 r, przeleżał ok.10 lat w szafie. Ostatnio wzięło mnie na stary sprzęt i w ten sposób reaktywowałem go.
    Wymieniłem mu głowicę na nówkę, pasek dociskowy ( filc), wyregulowałem kanały bo kanał lewy nie odtwarzał wysokich tonów i o dziwo zagrał lepiej jak go zakupiłem. Ten sprzęt wymaga indywidyalnego podejścia. Pasmo górne ciągnie nawet do ok 18,5 kHz. Wymagało to wszelkiej regulacji toru taśmy, ustawienia głowic ,regulacji elektroniki, czyszczenia i smarowania mechanizmów. Mogę z satysfakcją powiedzieć, ze uratowałem go od "śmietnika". Brzmienie ma on zdecydowanie lepsze od kompaktów takie "ciepłe" no i ma coś co nie zapewni suchy bezdudszny kompakt. Odtwarzam go na amplitunerze MERKURY ( też przeszedł gruntowny remont)
    Stawiam na szpulowce HI -Fi. Pozdrawiam forum.
    Andrzej

  • Arrow Multisolution Day
  • #122 14 Sty 2006 17:20
    krzys0071
    Poziom 1  

    Witam wszystkich!

    Chciałbym uzyskać następujące informacje o "Damie Pik":
    -dane techniczne
    -własna ocena poparta przykładami
    -czy cena za kupno wynosząca 70zł (sprawny i nieporysowany) jest właściwa


    Proszę o szybką odpowiedź. :-)

  • #123 20 Lut 2006 22:43
    PeterMan
    Poziom 18  

    Witam wszystkich!

    Czytajac te prawie wszystkie posty, bardzo się wzruszyłem, że są jeszcze miłośnicy i użytkownicy magnetofonów szpulowych. Sam osobiście taki miałem. Jako jeden z ostatnich z tej serii był to Opus 2425. Wspominam go bardzo mile. Nie pamietam, żadnego magnetofonu kasetowego i nie spotkałem do dzis , który by zagrał tak wspaniale jak ten szpulowiec. Niestety kiedy przyszła epoka kasetowców z żalem sprzedałem opusa razem z pokaźną ilością taśm. Bardzo jestem ciekaw jak sobie radzicie ze zdobyciem taśm do tych magnetofonów, bo jak pamietam zawsze był z tym problem? Pozdrawiam.

  • #124 21 Lut 2006 09:58
    qbis19
    Poziom 20  

    Akurat ja uzywam taśm na szpulach o srednicy 27cm .Zazwyczaj są to szpule aluminiowe .Mozna je dostać na allegro .Mozna trafić nawet "nowki" sztuki w folii .ceny są rozne od 30zł do 300zł .

  • #125 04 Mar 2006 14:08
    alegator
    Poziom 10  

    Mało kto wie, że ZK 240 i 246 zoostały zaprojektowane wspólnie przez Kasprzaka i Thompsona. Dużo tych magnetofonów było sprzedawanych pod nazwą Thompson we Francji (produkowane były cały czas w Polsce),
    spora część tych magnetofonów trafiła na rynki Europy Zachodniej też pod innymi markami np. Pate Markoni, Emerson. Często różniły się wzorniczo oraz do lepszych egzemplarzy montowano wskażnik wysterowania firmy Waingand (produkowane później na licencji w Polsce do różnych rodzajów sprzętów i z reguły o gorszych parametrach stąd np. do pierwszych egzemplarzy Damy Pik montowano wskaźniki prod. węgierskiej chociaż takie same były już produkowane w Polsce). Był to na owczesne czasy szlagier eksportowy, Dość powiedzieć, że w NRD w państwie, w którym nigdy nie było dobrej opinii o polskich wyrobach , te magnetofony uchodziły za oznakę snobizmu i niełatwo można je było tam kupić. Miałem go przez długi okres czasu. Ceniłem go, chociaż zmiana prędkości przy pomocy tzw. skaczącego kółka była jego najsłabszym punktem. Przez ten zespół urządzenie było niesamowicie głośne. Drugim mankamentem były głowice produkowane na francuskiej licencji w zakładach w Lubartowie. Praktycznie były mało trwałe, zakup głowicy w sklepie z częściami wiązał sie z tym , że otrzymywało się zazwyczaj produkt nie trzymający parametrów. Próbowałem wymienić je na produkowane i lepsze Tesli ale z powodu dużych różnic w mocowaniu zarzuciłem ten projekt. Głosuję za ZK 246 i za Damą Pik

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jeżeli ktoś mógłby mi pomóc w regulacji moich szpulowców a mam ich 3
    Damę Pik, Akai GX 625 oraz Akai 270 D to byłbym wdzięczny. Chodzi mi o tor zapisy i odczytu. Miłośnik Szpulowców

  • Arrow Multisolution Day
  • #126 04 Mar 2006 22:41
    Trabi
    Poziom 36  

    qbis19, piękną rzecz uratowałeś z tego Domu Kultury. Tam by sie pewnie zmarnował, albo jakiś narwaniec by go poprostu zniszczył. Szczęściarz z Ciebie :)

  • #127 05 Mar 2006 09:45
    alegator
    Poziom 10  

    Informacja dla tych którzy wcześniej pisali o magnetofonie co prawda kasetowym ale drugim sztandarowym produktem Kasprzaka - chodzi o Marcina. Otóż fabryka tak jak w przypadku Koncerta , który składano z różnych części najczęściej najlepszych firm (silniki, głowice itp) tak w przypadku kasetowca chciano wejśc na rynek ze sprzętem z wyższej półki. Kasprzak szukał konstrukcjii i technologii. Padło na Sony. Temu założeniu przyświecał jeszcze inny cel "UWAGA" . Otóż napewno miłośnicy Kasprzaków wiedzą, że te zakłady były największym producentem radiostacji do wozów bojowych, czołgów , radiolinii, wozów dowodzenia. Sztandarowym produktem była radiostacja R123 i póżniejsza modyfikacja R 137 (do dzisiaj używane) . Do jednego z produktów potrzebny był rejestrator sygnału cyfrowego. Musiał mieć na tyle dobre parametry, żeby nie dochodziło do przekłamań. Jako nośnika zdecydowano sie użyć kasety magnetofonu kasetowego wówczas przeżywający niebywały rozkwit. Do rejestracji sygnału postanowiono wykorzystać kilka rozwiązań zaczerpniętych właśnie z Marcina. Kto wie , Marcin nie zyskał uznania na rynku ale jego elementy zastosowano w produkcji specjalnej. Dzisiaj jak się przechodzi obok budynków po dawnej fabryce to łezka się kręci w oku

  • #128 22 Mar 2006 22:26
    JanPeter
    Poziom 10  

    Alegator, nie wiem, skąd wziąłeś informację, że Thompson miał coś wspólnego z ZK 240/246. W ciągu analizy całej historii produkcji ZRK i Thompsona, nie znalazłem na to żadnych dowodów. "Thompson" był jedynie marką eksportową, a ZK 240 był pierwszym, całkowicie polskim magnetofonem, po licencyjnej serii ZK 1XX.

    "Marcin" posiadał dwukabestanowy mechanizm, ponoć wykonany w technologii Nakamichi :) (głowice rzczywiście były Sony, sterowanie TTL było na pewno polskie). Dwa kabestany - pierwszy obracajacy się nieco wolniej niż drugi ("idąc" po kierunku przesuwu taśmy), zapewniały prawdłowy naciag taśmy. Polecam książkę B. Urbańskiego - tam jest to dokładnie opsiane.

  • #129 25 Mar 2006 21:23
    alegator
    Poziom 10  

    Co do Marcina to chyba masz rację muszę po niewczasie przyznać , ja oglądałem go tylko raz i takie informacje w dawnych czasach krążyły ale teraz wiem , że nie miałem racji, słyszałem też o podwójnym kabstanie w układzie przesywu taśmy w Marcinie (to była chyba najciekawsza rzecz w tym magnetofonie w ówczesnych czasach), wówczas rzadkość, później dość powszechny w grupie droższych urządzeń. Natomiast informacje o ZK 240/246 i histaorii pwstania zaczerpnąłem swojego czasu z 'Młodego technika" roku nie pamiętam , gdzie taka wzmianka sie ukazała. Nie mówię, ze była to licencja , absolutnie nie, natomiast z tego co pamietam to Kasprzak współpracował w zakresie magnetofonów również z Thompsonem, na licencji Thompsona produkowano pierwsze magnetofony kasetowe przenośne chyba MK 125. Na czym ta współpraca polegała w przypadku modelu ZK 240/246 nie powiem bo nie pamietam. Powiem jeszcze jedną rzecz, otóż mniej więcej pod koniec lat 70 spotkałem , będąc za granicą magnetofon Grundinga do złudzenia przypominający ZK 246, podobieństwo dotyczyło nie tylko wzornictwa ale też rozmieszczenia podstawowych urządzeń sterujących oraz podwójnego wskaźnika wysterowania. Oczywiście mogę się mylić choć jako wieloletni własciciel ZK 246, Damy Pik w tamtych czasach zbierałem wszystkie informacje na ich temat z ogólnie dostępnych źródeł . Pozdrawiam

  • #130 05 Sie 2006 20:37
    nosterr
    Poziom 2  

    Nietety, nie znam się tak drobiazgowo na technicznych aspektach użytkowania, regulacji, naprawy szpulowców. Moge jednak podzielic się spostrzeżeniami dotyczącymi szpulowców ZK 1XX(T) Otóż te produkowane na licencji grundiga magnetofony wraz z postępem technicznym powinny byc coraz lepsze. Okazało sie jednak cos wrecz przeciwnego. Najlepsze, nejlepiej brzmiące, najlepiej wykonane, najestetyczniejsze byly modele produkowane jeszcze z logo "grundig" z dodanym meleńkim napisem "unitra". Te magnetofony były też dużo trwalsze, mniej awaryjne, mechanika lepsza, elektronika bardziej niezawodna. Z czasem magnetofony te przestały miec umieszczane obok głośnika logo grundiga. I seria tych egzemplarzy to już niestety duży regres jak chodzi o wykonanie a także parametry dźwięku i trwałosc. Szpulowce typu zk 1xx produkowane były w Polsce o ile się nie mylę do roku 1984. I ostatnią odsłona tej serii magnetofonów był "ZK1XX Magmor' - zdecydowanie niajmniej udany. O ile jeszcze pewne przywary wcześniejszych modeli w przypadku magmora zosstały poprawione, o tyle parametry dzwięku oraz siermiężne wykonanie niestety nie przysparza mu sławy. Warto jeszcze zwrócic uwagę na pewną przypadłosc magnetofonów nielampowych "T" bez magicznego oka, za to z podświetlanym wskaźnikiem wysterowania. Większosc tych modeli ma pewien słyszalny z głośnika przydźwięk, specyficzne takie "bzyczenie". W niektórych b.przeszkadzające, a w innych bardziej ciche i nie tak dokuczające. Najgorsze że serwisy rzadko kiedy skutecznie potrafily to wyeliminowac.
    Ogólnie jak chodzi o zetki na licencji grundiga to stawiam na zk140 z magicznym okiem, z logo GRUNDIGA.

  • #131 23 Sie 2006 16:07
    pkmaniek
    Poziom 10  

    Witam
    A ja jestemw posiadaniu M 601 SD. Piekny kawałek urządzenia. Jednak będę się go pozbywał. Jakby ktoś lub coś to zapraszam 0 500252888

  • #132 02 Wrz 2006 23:06
    piotrek2274
    Poziom 9  

    Ja jestem w posiadaniu kilku szpulowców:
    ZK140 - dostałem go niedawno od kolegi, mniej więcej działa ale trzeba go rozkręcić i przeczyścić.
    ZK147 - znalazłem go w piwnicy, coś sie stało z silnikiem bo w ogóle nie kręci. zostawie go na części zamienne
    M2405S - Odtwarza dobrze ale tylko w mono, niewiem czy nagrywa, dosć często go używałem. Ostatnio coś sie stało, taśma z niego krzywo wychodzi i się gniecie z jednej strony. Jak dla mnie zaletą jest to że ma wbudowany głośnik i nie trzeba go zawsze podłączać do radia.
    M2403SD Dama Pik - według mnie najlepszy ze wszystkich które mam. Tato bardzo o niego dbał i dzięki temu nigdy nie trzeba było go naprawiać. Wszystko w nim działa tylko nie nagrywa niestety :(. Też przewijanie do tyłu szwankuje bo czesto trzeba mu "pomagać" żeby sie nie zatrzymywało. Zagłosuje na Dame Pik jako najlepszy.

  • #133 30 Paź 2006 14:11
    Shepard 2
    Poziom 1  

    Witam wszystkich naprawdę gorąco!
    Też mi serce urosło czytając Wasze teksty... Jak widać wielu ludzi PAMIĘTA o tym o czym świat zapomniał. Zwłaszcza u nas w Polsze...

    Jestem Shepard 2 (byłem kiedyś zarejestrowany jako Shepard, ale jakoś zgubiłem hasło i dane konta... :-)))

    Do rzeczy:
    Jestem kolekcjonerem tego i owego z powojennej Polski. Tak się składa, że są to równierz magnetofony...
    Kolekcja nie jest wielka - za to egzemplarze w stanach praktycznie GABINETOWYCH. Bo taką mam zasadę: tylko to co wygląda jak ideał... Nie zawsze się tak da - ale jest to możliwe.

    Mój typ w tym temacie to ARIA M2407S.
    Szanuję Koncerta - ale to właśnie ARIA jest dla mnie (i będzie) ikoną rodzimej myśli technicznej przełomu lat 70. 80. i 80. :-)))
    Mam w kolekcji dwa egzemplarze: 2407 i 2412, obydwa - jak na foto w stanie technicznym i wizualnym IDEAŁ. 2412 - jak widać nawet z papierami i kartonem, tak jak ją zapakowali w Kasprzaku...

    Magnetofony szpulowe, stereofoniczny klasy hi - fi

    Magnetofony szpulowe, stereofoniczny klasy hi - fi

    Magnetofony szpulowe, stereofoniczny klasy hi - fi


    Magnetofony szpulowe, stereofoniczny klasy hi - fi
    Magnetofony szpulowe, stereofoniczny klasy hi - fi

    Inne gadżety ze zdjęciami z moich skromnych zasobów - wkrótce.
    Zwłaszcza, że niedługo startuję ze stroną www,, poświęconą podobnym klimatom...

    Czołem Waszmościom!
    Shepard

  • #134 22 Gru 2006 16:37
    Heybi
    Poziom 10  

    Witam. Mam kilka magnetofonów szpulowych do najtrwalszych zaliczam swojego ZK140 T. Działa już wiele lat i nic i nikt go nie jest w stanie zniszczyć. Posiadam też Arię m2408sd, też świetny sprzęt ale niestety mój jest niekompletny. Potrzebuje takiej tasiemki, która dociska taśmę do głowicy. Gdzieś mi ją wywiało, łącznie ze sprężynką, która była do niej doczepiona. Może ktoś ma taką tasiemkę? Mogę odkupić, nawet używaną - byle była. Cieszę się z tego, że ludzie słuchają i używają takich sprzętów, bo jednak to jest to. Analogowe brzmienie przede wszyskim, do tego jeszcze świetny wygląd. To robi atmosferę dzięki, której owiele przyjemniej sie słucha muzyki. To tak jak na koncercie im mniej widowiskowo tym nudniej :). Pozdrawiam

  • #135 01 Lut 2007 10:30
    Genezy
    Poziom 10  

    Dla mnie najlepszym polskim szpulowcem była Aria spędziłem z nią dwa lata i przez dwa lata nie miałem żadnych problemów razem spaliśmy razem jedliśmy lubiłem jej dźwięk to ona miała problemy z moją dociekliwością wspaniała kobieta, do tej pory w mojej duszy dźwięczy jej głos, każdy kto obcował z Arią przez dłuższy czas będzie usiłował budować swój model dźwięku w oparciu o Arię, teraz jednak nie chcę zamieszkać razem z używką boję się odzierać wspomnienia z kolorytu jaki się z nią wiąże. Duża szpula i libacja alkoholowa załatwiona jedną taśmą łza się kręci w oku. Koncert też był wspaniały ale to facet.

  • #136 11 Mar 2007 11:20
    matti1414
    Poziom 10  

    Witam

    Mam problem z magnetofonami ZK-140T Kilka dni temu zniosłem je (mam 2) ze strychu. Stały tam ładne kilka lat. Jeden był w bdb stanie wizualnym, ale nie działał, po wymianie bezpiecznika wszystko było ok. Nie mogłem sprawdzić nagrywania, bo nie miałem mikrofonu, ale odtwarzanie było ok.

    Drugi działał od razu. Oczywiście oba słabo przewijały itp, miałem się nimi zająć (czyszczenie, konserwacja), ale niestety oba się popsuły

    I to w ten sam sposób. Wszystko idzie pięknie kręci się taśma, niestety nie odtwarza, zauważyłem metodą prób i błędów, że oba odtwarzają kiedy dotknie się (BARDZO TO DZIWNE!!) do części wewnętrznej obudowy kabelkiem od lampki (chyba z prądem o małym napięciu). Wtedy oba śmigają i grają bardzo ładnie.

    Aha jeden nie wiem kiedy się popsuł, po prostu przestał odtwarzać, a drugi kiedy włączyłem zapis...

    Proszę o pomoc....


    Oczywiście najlepszy jest ZK-140 T :P

  • #137 11 Mar 2007 17:01
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Bezpieczniki dobre?Mozesz jasniej napisac o tym z ta lampka co do czego dotykasz?

  • #138 10 Cze 2007 13:50
    Arturmo
    Poziom 9  

    Chciałem dodać że niektóre wersje M2408SD były nazwane nie Aria ale Gracia .Sam mam takowy.:D

  • #139 27 Cze 2007 20:20
    grzegorz-00
    Poziom 13  

    Ja mam ms 2411 (aria). Jest to spszęt całkiem niezły po podłączeniu do kompa to słychać chyba magistralę bo jak podłącze do czego innego to tak niema. Apropo usterek miałem dwie. 1- Nagle przestał mi działać jeden kanał po rozebraniu okazało się że jakieś kable (CHYBA) dotchły płytki drukowanej i zrobiło się małe zwarcie bo po małych oględzinach zaczęło działać. 2- usterka to czopek od skszydełek kturym się bawiłem i mi się odczepił i miałem problem jak go założyć ale w koncy jakoś się udało. Dzwiek brzmi na średnim poziomie albo nawet tak trochę na wysokim. Szumów prawie wogóle niema. :D

  • #140 04 Lip 2007 15:28
    Passat GT
    Poziom 17  

    Najlepszy jest ZK140 lampowy, od paru dni takiego mam, kupiony z allegro, był sprawny, tylko musiałem go lekko oczyścić, przymocować luźny głośnik, dokręcić konda filtrującego, oczyścić głowicę, zapiąć sprężyny na tych dalszych haczykach, bo są już lekko wyciągnięte i magnetofon nie przewijał bez pomocy ręką, teraz mechanika pracuje jakby magnetofon dopiero co z fabryki wyszedł, problemem jest to, że jakość dźwięku jest nienajlepsza, ale podejrzewam, że to wina filcu dociskającego, w moim sprzęcie jest już lekko zjechany, głowica wygląda na to, że jest w dobrym stanie, ZK140 to nie HiFi, ale jak dla mnie najlepszy polski szpulak wszechczasów, jak ktoś jest zainteresowany, to mogę zapodać jego fotki :D

  • #143 21 Lip 2007 21:56
    JanPeter
    Poziom 10  

    Doc Brown, starsze ORWO (takie z czterema lub trzema dużymi dziurami w szpuli, podwójne pudełko otwierane względem plastikowej "osi") grają poprawnie, lecz bez rewelacji. W dodatku używane egzemplarze mają tendencję do znacznego łuszczenia się oraz brudzenia, więc wymagają gruntownego przeczyszczenia, na które szkoda czasu i prądu. Ponadto nie posiadają paska metalizowanego.
    Nowsze ORWO (podwójne pudełko rozsuwane, szpula przeważnie z dwiema wąskimi dzurami) są nieco lepsze. Jeśli są tanie i nieużywane (lub mało używane), to można ostatecznie je kupić.

    Generalnie lepiej zainwestować co najmniej w już przyzwoite taśmy Stilon na licencji AGFA (zwykle niewiele droższe), lub - co polecam najbardziej - BASF (te nowsze, nawinięte zazwyczaj na szpule z trzema małymi dzurami). BASF nie należą do najdroższych, a są moim zdaniem rewelacyjne, nie mówiąc już o "nówkach".

    Jeśli koniecznie upierasz się przy używaniu ZK, to oczywiście zakup taśm lepszych, niż ORWO, będzie miał sens wyłącznie wówczas, gdy będziesz stosował zewnętrzną, nieplastikową kolumnę głośnikową.

  • #144 22 Lip 2007 21:29
    kiesiu15
    Poziom 14  

    Ja posiadam jeszcze magnetofon MELODIA ciężki jak pieron.Wzmacniacz na wysokim PL500 i PY88.nie trzeba obracać taśmy kręci w prawo i w lewo, w dodatku na dwóch prędkościach,9,5 i 19 .Dawno go nie sprawdzałem ale był na "chodzie" Będzie miał chyba ok. 40 lat

  • #146 10 Sie 2007 20:42
    yogi79
    Poziom 10  

    jestem uzytkownikiem ZK 240 wychowalem sie z tym magnetofonem i mam sentyment do tego rodzaju sprzetu posiadam rowniez ZK 140t grundig na chodzie graja oba idealnie polecam takowy sprzet ma on dusze

  • #147 25 Sie 2007 16:15
    akfa
    Poziom 9  

    witam wszystkich prosze o rade kupilem arie 2412 nowa która przelezala w kartonie ponad 20 lat nigdy nie uzywana chodzi o to ze gdy stoi na nózkach to zaczyna fałszowac a gdy sie ja połozy wszystko jest ok.

  • #148 25 Sie 2007 18:05
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Może to być wina silnika,choć nie tylko.

  • #149 04 Wrz 2007 20:08
    Passat GT
    Poziom 17  

    Dwie godziny temu zostałem szczęśliwym posiadaczem Aria M2408SD :D
    Dałem za nią na allegro 33PLN, magnetofon jest sprawny, ale podobno charczy, jeśli to prawda, to co może być tego przyczyną ??

    Dodano po 3 [minuty]:

    Aha, na allegro ktoś sprzedaje nówki głowice do M2405S i Aria, pisze, że pasują one i do M2405S i do Arii, czy każdy model Arii ma taką samą głowicę, czy poszczególne wersje jednak się jakoś różniły jak chodzi o głowice ?