logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Magnetofony szpulowe, stereofoniczny klasy hi - fi

Krasul 22 Maj 2004 19:37 184720 392
  • #1 654523
    Krasul
    Poziom 15  
    Witam.
    Proponuję przeprowadzić plebiscyt na najlepszy polski magnetofon szpulowy (pomijając KONCERT, którego rzeczywiście obydwie wersje były bardzo udane). Chodzi o krajowy magnetofon stereofoniczny klasy hi - fi dostępny dla przeciętnego amatora nagrań taśmowych. W swoich typach proszę podać: typ magnetofonu, jakość odtwarzanego i zapisywanego dźwięku, awaryjność, łatwość eksploatacji oraz wybrane parametry wedle uznania :D pzdr. Krasul
  • #2 654534
    adamst1
    Poziom 18  
    Moim typem (z racji tego, że taki sprzęt posiadam) jest ARIA Ms2411
    Po wymianie głowicy (śmieszne 5PLN na wrocławskiej giełdzie) na nie zjechanej taśmie brzmi po prostu świetnie. Tzn szerokie pasmo, szumy na przyzwoitym poziomie (nie mierzyłem, ale mniejsze niż na niektórych kasetach) i delikatne przyjemne podbarwienie dźwięku.
    Największym minusem tego sprzętu są wg mnie plastikowe talerzyki napędu szpul, w których lubią się łamać skrzydełka. Ale to jest wspólna cecha wszystkich magnetofonów opartych na mechanizmie ZK240 (ZK246, M2404s, Dama Pik etc). Ciężko też bez specjalistycznych przyrządów i taśm serwisowych ustawić głowicę tak, żeby dokładnie trafić w ścieżki (nie chodzi mi tu o skos, ale o ustawienie w pionie)- długo się z tym męczyłem bo albo rozjeżdżało się to z głowicą kasującą, albo były przesłuchy drugiej strony. Ale ogólnie świetny sprzęt.
  • #3 654899
    Wojtek_81
    Poziom 12  
    Witam.
    Posiadam w domu wiele typów magnetofonów. Większośc z nich typu ZK 120 T lub podobne - nie wchodzą w tej sondzie w rachubę chociaż nie omieszkam o nich wspomnieć, gdyż niejednego mojego "nowoczesnego" znajomego zadziwiają dźwiękiem (mają po 30 lat!!). Najlepszym magnetofonem jaki mam jest MS 2425 "OPUS" produkcji UNITRA ZRK. Jest to jeden z ostatnich wydań i cechuje go układ elektryczny niezbyt podobny (nowocześniejszy) do tych spotykanych w MS 2411 "ARIA" czy MS 2408 "ARIA". Teraz trochę o Opusie: W stosunku do ARII ma wyciszony i naprawde super cichy mechanizm - praktycznie bezszelestny. Układ elektryczny o szerszym paśmie przenoszenia 40 - 19600 Hz pokrywa całkowicie potrzeby nawet wybrednych osób. Na taśmach TDK, PETCO, SHAMROCK czy DAK a nawet BASF jest juz problem z źródłem dźwięku do nagrywania, gdyż magnetofon okazuje sie na polskie radio czy kartę muzyczna Sound Blaster 4.1 zbyt dobry, i strasznie wychodzą zakłócenia (szumy w radio oraz słychać cichusieńko magistralę komputera w przerwie między utworami dla dźwięku z komputera). Dynamika zapisu na taśmie 0 dB z "palcem w nosie" na najgorszych taśmach (pogarsza się jedynie jakość). Nie zamienię go na nic - chyba że na KONCERTA lub TEACa 2000. Poza wymienionymi funkcjami są jeszcze mniej potrzebne przepisywanie ze ścieżki na ścieżke i zapisy trickowe - nie używam tych funkcji. Polecam MS 2425 "Opus"
  • #4 654974
    Tremolo
    Poziom 43  
    czy ten soundblaster to integra??

    Z tego co pamiętam miałem bardzo długo ZK120 niestety długo nie używany trafił w moje dziecięce wtedy ręce , które go rozmontowały w kilka minut. W sumie razem z amatorem te ZK dawały dość specyficzny klimat dodając do tego jeszcze jednodrożne ZG 10 z tonsila to juz naprawde możemy się rozpłynąć.

    kilka lat potem znalazłem jakiś stary polski lampowy pewnie ZK jeden z pierwszych, na prostownikach selenowych, o dziwo uruchomiłem... pamietam jeszcze magiczne oczko o ile to było z tego magnetofonu, w każdym bądx razie trzeba było się bardzo namęczyć żeby cokolwiek nagrać. w dodatku jeszcze ten przydźwiek.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #5 655334
    Wojtek_81
    Poziom 12  
    Jeśli chodzi o sound blasta to nie jest to integra i mało która karta jest ok jeśli chodzi o sypanie magistralą (sprawdzałem). A jeśli chodzi o ZK 120 i podobne to masz rację, taki zaniedbany wyjęty po 15 latach z szafy lub z piwnicy nie nadaje sie zazwyczaj nawet na przewijacz :) a to z tego powodu, że starzeją się paski, śniedzieją trymery. Z praktyki wiem, że taki własnie nagrywa same niskie tony - o sopranach nie ma co marzyć - dynamika dźwięku na taśmie nie większa niż -10 dB - jednym słowem złom :) Jednak jeśli ktoś zna zasadę działania magnetofonu (ogólnie) w dwie godziny robi z niego nówkę (pod warunkiem, że głowica jest dobra i lampy nie mikrofonują jeśli jest to model lampowy). Jestem w miarę obeznany w temacie :) i na wszystkie wątpliwości i pytania chętnie udzielę odpowiedzi. Pozdrawiam wszystkich.
  • #6 655613
    Tremolo
    Poziom 43  
    swojego czasu udało mi się w szkole naprawić jedyne polskie szpulowe Wideo (rozwalony zasilacz, urwane druty od panela) (już nie pamiętam ani nawet nazwy) - na szerokiej taśmie był nagrany nawet czarobiały film, problemy były jedynie z fonią...

    Oczywiście kółka pod szpule były krzywe, głowica przesunięta, sprężyny w mechanizmie trzeba było deformowac żeby koła nie tarły o siebie, układ całkowicie rozregulowany - o dziwo wyjście composite video dało sie przerobić i włączyć na drutach do TV i zobaczyliśmy jakiś filmik na otwarcie jakiegos univerka.

    dźwięku prawie nie było.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #7 656572
    Vault Dweller
    Poziom 29  
    Ja mam ZK120T, ustrojstwo ma problemy z nagrywaniem więc muszę jeszcze przy nim pokombinować :) Mechanika po 30 latach jeszcze fajnie chodzi, problem pojawia się dopiero gdy magnetofon wkręci taśmę- takich sytuacji nikt nie lubi ;)
  • #8 656763
    Roberto1
    Poziom 14  
    Witam wszystkich!
    Mam zamiar kupić sobie ZK-246, nagrywa i odtwarza bez problemu ale jeden kanał gra ciszej do tego uszkodone są gniazda głośnikowe. Co będę musiał zrobić, aby wszystko chodziło jak należy i czy to dobry magnetofon? interesuje mnie jeszcze jakie parametry miały starsze szpulowce jak ZK-140T i ZK-146 - interesuje mnie przede wszystkim pasmo przenoszenia, dynamika itd.
  • #9 657116
    Wojtek_81
    Poziom 12  
    Na początek omówmy ZK 140 T, ZK 120 T:

    Pasmo: 40 - 12500 Hz,
    w późniejszym wydaniu jako ZK 140 TM: 40 - 16000 Hz
    dynamika: >46 dB (ZK 120 T > 51 dB)
    odstęp szumu od sygnału (0 dB): >55 dB
    Z praktyki jednak wiem, że dobrze utrzymane mają lepsze parametry niż podaje producent czyli UNITRA ZRK w wersji polskiej (GRUNDIG w wersji niemieckiej - magnetofony: TK 140 deluxe i TK 120 deluxe)
    Polecam je dla nie wymagających dużego pasma jako magnetofon bezawaryjny, łagodny dla taśm (nie niszczy szybko taśmy) i prosty oraz wygodny w obsłudze. ZK 146 to praktycznie stereofoniczny ZK 140 TM.


    Natomiast ZK 246:
    Trudno było doprowadzić do tego aby oba kanały nagrywały tak samo czyli miały taka sama dynamikę, barwę dźwięku itp. itd.
    Kolejną wadą jest mechanizm (poprawiony w późniejszych wydaniach - nawet niektóre MS 2405 już mają ulepszony) - długo nie konserwowany i nie regulowany powoduje że talerzyk odpowiedzialny za zwijanie podczas odtwarzania (a dokładnie sprzęgło) zbyt mocno napina taśmę a nawet wyszarpuje taśmę z rolek prowadzących co powoduje jej zwinięcie i zgięcie w połowie. Po takim przesłuchaniu taśma nadaje się jedynie na śmietnik (uważajmy na to!!)
    Jego parametry elektryczne:
    Pasmo 9,5 cm/s: 40 - 16000 Hz
    19,05 cm/s: 40 - 18000 Hz
    dynamika >46 dB
    odstęp szumu od sygnału (0 dB): >65 dB

    Nierównomierności przesuwu w wiekszości magnetofonów wynosi 0,2%

    Myślę że tyle powinno wystarczyć:)
    Pozdrawiam wszystkich
  • #10 657187
    Julo@F.Best
    Poziom 12  
    Jak plebiscyt to plebiscyt. Nikt nie wspomniał o magnetofonie Tonette. Kultowy na przełomie lat '60/'70, dwuścieżkowy, oczywiście lampowy z końcówką mocy na EL84. Na schemacie (http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioam_krotkofal/1965_06_1.htm) warto zwrócić uwagę na trymerek Rp7, służący minimalizowaniu przydźwięku sieci przenoszącego się poprzez włókno żarzenia lampy EF86 - wzmacniacza wstępnego.

    Niestety, nigdzie nie znalazłem fotografii tego magnetofonu.
  • #11 657292
    Panda02
    Poziom 32  
    Mam kilka magnetofonów szpulowych produkcji ZRK M2405, M2403 Dama Pik, Arię i chyba najlepiej brzmi Dama Pik chociaż układ elektroniczny tego magnetofony nie różni sie zasadniczo od ZK246, czy M2405. Każdy z tych magnetofonów wymagał nieco zabiegów, aby parametry przynajmniej odpowiadały deklarowanym, ale warto było poświęcić czas, bo efekt jest bardzo dobry. Te magnetofony przy dobrej konserwacji i używaniu dobrych dostępnych taśm graja lepiej niż niejeden nowoczesny kaseciak. Szkoda tylko, że dobre taśmy są tak drogie.
  • #12 657402
    elmag77
    Poziom 13  
    ja posiadam w kolekcji trzy modele: Arie, ZK246 Stereo i poczciwa zetke 140T. na dzien dzisiejszy wszystkie sa sprawne, maja maly przebieg gdyz byly panstwowe i uzywane raz na jakis czas. Ich stan wizualny jest tez taki, ze wygladaja jak nowe. Jestem co prawda wielkim milosnikiem magnetofonow (takze kaseciakow) ale nie wszystkie modele znam. dlatego wypowiem sie tylko o tych ktore posiadam. najlepiej chodzi aria. Obecnie uzywam 246 ale tylko ze wzgledu na brak miejsca na wyeksponowanie arii na stale. W arii robilem mechanike - smarowanie i wymiana elementow gumowych. w 246 elektrolity, potencjometry tez mechanike i wymiana zarowek oswietlenia. Glowic na razie nie ruszalem - moze tez ze wzgledu na koniecznosc regulacji polozenia. Do tego trzeba miec wprawe, a skoro graja to nie chce ryzykowac.
    Ogolnie jestem zadowolony. I od razu mam pytanie: czy istnieje jakis katalog szpulowcow polskich. Takze ze zdjeciami. Koledzy pisza o modelach ktorych nie wiidzialem a chetnie bym zobaczyl (koncert, dama pik itp.) Albo jka ktos ma cyfre to niech mi podrzuci. Pozdrawiam wszystkich.
  • #13 658093
    Panda02
    Poziom 32  
    Zdjęcia można często zobaczyć na allegro jak wystawiane są na aukcjach, oprócz tego są instrukcje serwisowe w których są zdjęcia. Swoją drogą to dobry pomysł stworzyć galerię polskich magnetofonów szpulowych, było tego sporo.
  • #14 658158
    Wojtek_81
    Poziom 12  
    Witam ponownie.

    Ja mam w domu TONETTE na chodzie i TESLA SONET B3 też na chodzie oraz inne "zabytki". Jeśli komuś bardzo zależy (proszę o kontakt) to mogę zrobić kilka zdjęć które wyślę na maila. Nie wspominałem wcześniej o tych pięknych kultowych magnetofonach bo miał to być plebiscyt HIFI :)
  • #15 658534
    marck1
    Serwisant RTV
    A kto z Was pamięta taki sprzęt jak "Melodia"- dla tych co nie wiedzą,chodziła w obie strony,to było coś!
  • #16 658909
    zoltar
    Poziom 24  
    Pamiętam, pierwszy magnetofon jaki zrobiłem był oparty na mechanice z niej. Tam był ciekawy silnik, wirnik był nazewnątrz i pełnił również funkcję koła zamachowego, a stojan w środku.
  • #17 659113
    marck1
    Serwisant RTV
    Zgadza się,był to silnik firmy"Papst",bardzo ciekawa konstrukcja i długowieczna,zresztą wykorzystywana w magnetofonie "Krokus".No, ale o nim to kto mało już słyszał a tym bardziej widział.
  • #18 659353
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 662085
    marck1
    Serwisant RTV
    Czy możesz coś więcej powiedzieć o TK32Z - chodzi mi o elektronikę.
    Jakoś kojarzy mi się z Polskim magnetofnem "Wilga".
  • #20 662374
    obr1
    Poziom 14  
    Ja stawiam na M2403SD. Swego czasu oczko w głowie Kasprzaka /selekcja płyt z elektroniką i układów mechanicznych/, stąd grał lepiej niż M2405S pomimo identycznego schematu toru zapis/odczyt.
  • #21 664660
    Roberto1
    Poziom 14  
    Witajcie! Ja w tej chwili czekam na ZK-246, którą kupiłem na Allegro. Paczka jest już w drodze i możliwe, że już jutro będzie. W międzyczasie kupiłem jeszcze ZK-140 na lampach w stanie dobrym - spróbuję doprowadzić do stanu używalności bo taki staroć może mieć wyschnięty elektrolit albo może jakaś lampa już nie emituje. Poradźcie coś na temat naprawiania lampowych magnetofonów - będe wdzięczny.
  • #22 665002
    Panda02
    Poziom 32  
    Roberto1 napisał:
    Witajcie! Ja w tej chwili czekam na ZK-246, którą kupiłem na Allegro. Paczka jest już w drodze i możliwe, że już jutro będzie. W międzyczasie kupiłem jeszcze ZK-140 na lampach w stanie dobrym - spróbuję doprowadzić do stanu używalności bo taki staroć może mieć wyschnięty elektrolit albo może jakaś lampa już nie emituje. Poradźcie coś na temat naprawiania lampowych magnetofonów - będe wdzięczny.

    Myślę, że powinieneś przeczytać te posty https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic137585.html
  • #23 669004
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Ja mam ZK140 i ZK140T a także ZK246. Największy sentyment mam do magnetofonów lampowych, tak więc moim typem jest ZK140, mimo, że nie jest to urządzenie hi-fi.
  • #24 669793
    Roberto1
    Poziom 14  
    Witam!
    Wczoraj przyszła wreszcie paczka z ZK-246. Sprzęt w całkiem dobrym stanie i fajnie gra ale niestety coś kiepsko z wysokimi tonami. Mechanicznie w porządku - cichy silnik, klawisze wchodzą w miarę lekko, przewijanie trochę wolno ale w zetkach chyba tak było, taśmy nie ciągnie za mocno o czym ostrzegał mnie jeden z poprzedników. Niestety są poobkruszane skrzydełka na talerzykach napędowych i na tasiemce dociskowej wytarł się filc. Może wiecie gdzie można dokupić takie talerzyki i tasiemkę z filcem za rozsądną cenę - może ktoś mógłby odsprzedać. Jeśli chodzi o te wysokie tony to ich brak może jest spowodowany kiepskim dociskiem taśmy do głowicy przez tasiemkę z wytartym filcem. Jak sądzicie?
    Pozdrawiam.
  • #25 669829
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Sugeruję sprawdzić po pierwsze wspomniany filc, głowicę (może jest spracowana). Jeśli głowica jest dobra, to radzę umyć jej czoło. Brud bardzo źle wpływa na zawartość tonów wysokich.
  • #26 670428
    Roberto1
    Poziom 14  
    W międzyczasie odkręciłem górną obudowę, wyczyściłem całą mechanikę i tor przesuwu taśmy. Po tym zabiegu zawartość wysokich tonów w nagraniu nieznacznie sie poprawiła ale stan głowicy jest dla mnie zastanawiający: Czoło jest jakby prześwitujące, a rdzenie tak jakby miały po środku szczelinę o szerokości 3 mm. Mam drugą głowicę - prawie nowa, która ma czoło jasnobrązowe, a rdzenie wyglądają jak trzy srebrne paski. Tasiemka z filcem też nie wygląda najlepiej - filc praktycznie wytarty. Co poradzicie w tym wypadku. Ta prawie nowa głowica ma oznaczenie 205 S - czy nadaje się do ZK-246 na zamianę?
  • #27 670759
    TOMI
    Serwisant RTV
    A mnie się marzył pod koniec lat 80 taki model szpulowca M2406QP albo S. Kto wie co to był za sprzęt szpulowy?
  • #28 692032
    adamst1
    Poziom 18  
    Cytat:
    A mnie się marzył pod koniec lat 80 taki model szpulowca M2406QP albo S. Kto wie co to był za sprzęt szpulowy?


    M2406QD - magnetofon na mechanice takiej jak cała reszta m24xx ale KWADROFONICZNY - cztery ścieżki jednokierunkowo na całej szerokości taśmy - pozostałe parametry (pasmo i dynamika) jak u innych członków "rodziny". Nie wiem czy wszedł do seryjnej produkcji i ile ich wyprodukowano, ale wzmianka o nim jest w Radioamatorze 9/77 (artykuł "Nowości zakładów im M. Kasprzaka") - wygrzebałem dzis w Archiwach elektrody (www.archiwa.elektroda.net)
  • #29 692064
    Panda02
    Poziom 32  
    Roberto1 napisał:
    W międzyczasie odkręciłem górną obudowę, wyczyściłem całą mechanikę i tor przesuwu taśmy. Po tym zabiegu zawartość wysokich tonów w nagraniu nieznacznie się poprawiła ale stan głowicy jest dla mnie zastanawiający: Czoło jest jakby prześwitujące, a rdzenie tak jakby miały po środku szczelinę o szerokości 3 mm. Mam drugą głowicę - prawie nowa, która ma czoło jasnobrązowe, a rdzenie wyglądają jak trzy srebrne paski. Tasiemka z filcem też nie wygląda najlepiej - filc praktycznie wytarty. Co poradzicie w tym wypadku. Ta prawie nowa głowica ma oznaczenie 205 S - czy nadaje się do ZK-246 na zamianę?

    Możesz spróbować wymienić, zobaczysz jaki będzie efekt, może trzeba będzie zmienić prąd podkładu. Na pasek dociskowy naklej kawałek miękkiego filcu nie grubszego niż 0,3 mm.
    :arrow: adamst1 Czy wiesz może jaka była tam głowica i jak elektronika? Czy taka sama jak w innych magnetofonach tej rodziny?
  • #30 692071
    TOMI
    Serwisant RTV
    Dokładnie to jest to. Sprzęt bardzo mało popularny.
    Pod koniec lat 80 zachorowałem na niego z myślą wykorzystania go do home recordingu. Niestety gość na stadionie skra za dużo chciał za niego i stwierdziłem że jak będę jechał do domu na fajerant to może opuści, a on go sprzedał. Drugiego widziałem na Volumenie, ale głowicę miał w stanie opłakanym. Choć podobno koncert oprócz 2 i 4 ścieżkowej był w wersji Qwadro, ale tego nie widziałem.
    Był jeszcze jeden świetny magnetofon, co prawda kasetowy, ale jedyny polski z napędem 2 wałków. W roku 76 był produkowany pod nazwą Marcin 601 czy jakoś tak. Ciekawe naprawdę jak on grał?
REKLAMA