Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Polar Gracja PDG 585 - nie obraca się silnik

Krissr 05 Jul 2009 09:08 3561 10
  • #1
    Krissr
    Level 11  
    Witam!!!
    Mój problem polega na tym,że w pralce zaraz po skończonym praniu,coś zaśmierdziało (zapach podobny do siarki).Po ponownym uruchomieniu prania,pralka już nie chodzi tak jak potrzeba,tzn. programator jest chyba ok bo normalnie przeskakuje tak jak podczas prania,pralka pobiera i wypuszcza wodę,bęben nie kręci wogóle ani przy wirowaniu.Poszłem do sklepu z częściami do pralki aby zapytać dobrze znającym sprzedawcę nie jeden problem z pralką co może być za przyczyna.Pan sprzedawca doradził mi że to będzie napewno kondensator(koszt 7zł. 50 gr.) Kupiłem,wymieniłem no i chwila prawdy,ku mojemu zaskoczeniu pralka ruszyła tak jak należy.Małżonka odrazu postanowiła zrobić dwa prania jedno za drugim,ponieważ przez tydzień czasu trochę się tego nazbierało.No i tak pierwsze pranie zakończone i wszystko OK,drugie pranie kończy się ostatnie wirowanie,no i pralka zakończyła pranie a tu nagle ten sam problem co tydzień wcześniej,ten sam smród i po praniu.Nie wiem co może być przyczyną tego że to się tak dzieje,mam wrażenie jakby coś nie wiem paliło kondensator lub jakieś zwarcie się robi,nie wiem co o ty sądzić ponieważ nie bardzo się znam na elektryce pralki.Jeśli mógłby ktoś mi pomóc z tym problemem to będę mu wdzięczny.Pozdrawiam
  • #3
    Anonymous
    Anonymous  
  • #4
    Krissr
    Level 11  
    Tak sprawdziłem parametry ,sa identycznie takie same.W moim poście nie nadmieniłem jeszcze to że :przegrzały mi się złączki kabli co idą do grzałki, do tego stopnia, ze plastki chroniące je się stopiły.
  • #5
    zetfa
    Level 20  
    Sprawdż stan styków od wejścia kabla na kostkę i kondensator przeciwzakłóceniowy, wyłącznik główny, regulator temperatury, a także blokadę drzwi, no i oczywiście na samym programatorze.Przypalenia i nadtopienia izolacji świadczą o złym stanie styków, co może być powodem iskrzenia podczas pracy i w konsekwencji inicjowania t.zw. przepięć na kondensatorze.
  • #6
    Krissr
    Level 11  
    Słuchajcie panowie,pralka działa.Wczoraj na wieczór podczas drugiego prania myślałem że znów poszedł kondensator bo te same objawy co tydzień wcześniej,straszny smród jakby coś się paliło w niej.Ogladałem czy gdzieś kapie na silnik i szczerze mówiąc nie widzę żeby gdzieś kapało na niego,bo on ma osłonę i raczej nie ma jak na niego kapać woda,jedynie gdzie mogłoby to na kable które idą do kostki,ale sprawdzałem i nie widać żeby było coś nadpalone.Jedynie tak jak pisałem wcześniej widać bardzo mocno nadpalone kable co idą do grzałki.Zaraz włączę pralkę i zaobserwuję czy gdzieś kapie.
  • #7
    zetfa
    Level 20  
    Nadpalone przewody do grzałki trzeba koniecznie doprowadzić do stanu dobrego styku - np: przez oczyszczenie i zalutowanie końcówek.Jednak nie one są żródłem "strasznego smrodu",które koniecznie trzeba znależć i naprawić.To, że chwilowo pralka pracuje oznacza tylko że styk w tym miejscu "sam się poprawił",lecz raczej nie na długo.
  • #8
    Krissr
    Level 11  
    OK Panowie,narazie dziękuję Wam bardzo za pomoc.Wezmę się za oczyszanie i izolację styków,a w szczególności styków z Włącznika głównego gdzie po sprawdzeniu,zauważyłem że stan ich jest fatalny,aż wstyd że można do takiego stanu doprowadzić.Muszę na nowo wszystkie styki poczyścić i pozakłówać.Potem dam znać czy wszystko po tym zabiegu działa tak jak ma.Jeszcze raz śliczne dzięki i pozdrawiam.
  • #9
    Krissr
    Level 11  
    Panowie,co może być.Poczyściłem wszystkie styki które były przegrzane,polutowałem elegancko.Pralka dalej nie idzie,tzn.wiruje wpuszcza i wypuszcza wodę,ale nie kręci bębnem ani w lewo ani w prawo.Programator wymieniłem na nowy i dalej nic,już nie wiem co dalej mam z tym robić.Proszę pomóżcie.Pozdrawiam
  • #10
    Krissr
    Level 11  
    Po rozłączeniu programatora i ponownym połączeniu programatora kablami okazało się że pralka działa.Także sprawcą całego mojego zamieszania był programator który widocznie musiał się w środku coś nadpalać jakieś być może styki i dlatego tak śmierdziało i siadał mi kodensator,bo było jakieś przeciążenie.Żona właśnie skończyła trzecie pranie robić i wszystko jak narazie jest OK.Myślę że za pierwszym razem źle połączyłem programator kablami.Śmieje wraz z Żoną bo już przeklinałem ją i mówilem że kupujemy w końcu nową pralkę a ta jakby to słyszała i chyba się tego wystraszyła, zaczeła działać.Mam nadzieję teraz że już wszystko jest z nią OK,także narazie będę ją użytkował.Dzięki wszystkim za pomoc.Pozdrawiam
  • #11
    Sylwek47
    Level 14  
    Sprawdź czy nie pomyliłeś przewodów podczas wymiany programatora. Sprawdź też kostkę na silniku . Końcówki przewodów w kostce podczas składania kostki lubią się wysuwać .