Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Escort 1.3 Nie działa pompa paliwa.

05 Lip 2009 17:32 5033 6
  • Poziom 10  
    Wiem ze jest duzo podobnych tematów na forum, ale przeszukałem chyba zdecydowaną większość i nie znalazłem rozwiązania.
    Konkretnie:
    Ford Escort 1.3 1998r benzyna+gaz
    Zamontowałem nową pompkę paliwową (stara się spaliła). Pompka znajduje się z zbiorniku paliwa. Po złożeniu wszystkiego i przekręceniu kluczyka pompka nie startuje. Wyciągnąłem kostkę od zasilania pompki znajdującą się pod tylnym siedzeniem i sprawdziłem czy jest na niej napięcie po przekręceniu kluczyka. Napięcie jest (dokładnie 11.98 V). Pomyślałem, że pewnie coś źle podłączyłem w zbiorniku, ale okazało się że wszystko OK, bo podłączyłem akumulator bezpośrednio do pinów zasilania pompki gdzie wkłada się kostkę. Pompka zaczęła działać.
    Pytanie:
    Dlaczego po włożeniu kostki całkowicie zanika napięcie na przewodach ?
    Czy to może być wina przekaźnika ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Napięcie po odpięciu sprawdziłeś pewnie miernikiem...
    A sprawdziłeś jakie jest napięcie pod obciążeniem? Bo założę się, że spada.
  • Poziom 10  
    Pod obciążeniem spada napiecie, ale bardzo nieznacznie( miernik pokazuje 11.87). Mechanik powiedział, że pompka powinna działać juz przy ok 11.5 V.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    sebad7 chyba źle zrozumiał. Wcześniej pisał, że napięcie na kostce (po jej włączeniu) spada całkowicie, teraz - że tylko nieznacznie. Jeżeli pompa nie chodzi, to znaczy, że zasilania nie dostaje i trzeba szukać awarii w tym obwodzie. Prawdopodobnie przyczyną będzie wypalony styk przekaźnika.
    Ten rocznik chyba już posiada wyłącznik bezwładnościowy, ale w przypadku jego zadziałania, pomiar nie wykazałby żadnego napięcia jałowego.
  • Moderator Samochody
    Chyba, że sprawdza kontrolką podłączoną do masy, wtedy nie wykryje problemu z wstrząsówką
  • Poziom 10  
    Napięcie spada całkowicie jak kostkę wepnę do gniazda i przekręcę kluczyk, natomiast spada nieznacznie do 11.87 jak kostka nie jest wepnięta do gniazda i przekręcam kluczyk. Auto posiada czujnik bezwładnościowy ale sprawdzałem i czerwony przycisk jest włączony. Możliwe ze to wina przekaźnika tylko nie wiem jak to sprawdzić.