Ściągnąłem ze strychu stary amplituner Unitra Amator 3. Pomyślałem, że będzie mi robił za wzmacniacz akustyczny. Przerobiłem kabel DIN 5-DIN 5 na DIN 5-mini jack i tu się zaczyna problem.
Podpinam mp3 do amplitunera - działa.
Podpinam komputer - działa.
Podpinam elektryka przez przejściówkę - działa.
Podpinam elektroakustyka - działa tylko wtedy, gdy włączony jest wbudowany stroik
Elektronika w gitarze zepsuta nie jest, bo na piecu gitarowym chodzi dobrze (czyli gdy stroik jest wyłączony). Moja teoria (tylko, że ja się kompletnie nie znam) jest taka, że po podłączeniu do Amatora pickup "nie dostaje sygnału", że ma się włączyć (a jest na baterie, czyli cały czas nie chodzi). Ktoś ma jakiś pomysł?
Podpinam mp3 do amplitunera - działa.
Podpinam komputer - działa.
Podpinam elektryka przez przejściówkę - działa.
Podpinam elektroakustyka - działa tylko wtedy, gdy włączony jest wbudowany stroik
Elektronika w gitarze zepsuta nie jest, bo na piecu gitarowym chodzi dobrze (czyli gdy stroik jest wyłączony). Moja teoria (tylko, że ja się kompletnie nie znam) jest taka, że po podłączeniu do Amatora pickup "nie dostaje sygnału", że ma się włączyć (a jest na baterie, czyli cały czas nie chodzi). Ktoś ma jakiś pomysł?
