Witam Wszystkich
Mam taka dziwną przypadłość w moim Ventolocie,dzieje się ona sporadycznie ale jest denerwująca,a więc przy przyśpieszaniu czy też przy jezdzie w trasie jak sie hamuje silnikiem Ventolot sam sobie dodaje gazu to kolo 1000 obrotów wiecej:| i wtedy musze go przychamować hamulcem i uspokaja sie do normalnych obrotów regulowanych pedałem przyspieszenia na poczatku myślałem że mi sie wydaje ale jednak to nie były moje wymysły. Czy ktoś spotkał sie z takim czymś??Byłbym wdzięczny za podpowiedź co to może być za usterka.
Mam taka dziwną przypadłość w moim Ventolocie,dzieje się ona sporadycznie ale jest denerwująca,a więc przy przyśpieszaniu czy też przy jezdzie w trasie jak sie hamuje silnikiem Ventolot sam sobie dodaje gazu to kolo 1000 obrotów wiecej:| i wtedy musze go przychamować hamulcem i uspokaja sie do normalnych obrotów regulowanych pedałem przyspieszenia na poczatku myślałem że mi sie wydaje ale jednak to nie były moje wymysły. Czy ktoś spotkał sie z takim czymś??Byłbym wdzięczny za podpowiedź co to może być za usterka.