Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gniazdko 230V- dymi się i śmierdzi.

jabuendia 07 Lip 2009 20:30 11626 8
  • #1 07 Lip 2009 20:30
    jabuendia
    Poziom 2  

    Witam,

    Po prawdzie już się nie dymi, bo wyłączyłem z gniazdka wtyczkę, a kiedy ostygło, wymieniłem je na nowe...

    Wyglądało to tak, że jakiś czas temu zauważyłem, że wtyczka odkurzacza po wyjęciu z jednego z gniazdek jest ciepława... myślałem, że mi się przywidziało, ale nie - następnym razem była naprawdę gorąca. Zaplanowałem wizytę elektryka, ale (biję się w piersi) odłożyłem na później... No stało się - odkurzam i czuję smród palącego się plastiku. Poszedłem do pokoju, w którym włączony był odkurzacz i widzę, że się dymi z gniazdka. Natychmiast wyłączyłem odkurzacz, wybiłem korki. Ostygło, przestało się dymić, po włączeniu korków nie nagrzewało się już.

    Dziś wymieniłem gniazdko, to stare ma z jednej strony, w miejscu mocowania przewodu stopiony plastik, zatopioną śrubę, generalnie ślady po działania wysokiej temperatury w tym miejscu, po tej stronie. I kurde, boję się po prawdzie włączyć coś teraz do tego gniazdka...

    Instalacja stara, w wielkiej płycie, aluminiowe, kruche kable.
    Co może być przyczyną takiej sytuacji, jak ta wyżej opisana? Czy mogę bezpiecznie włączyć coś do gniazdka?

    I jeszcze jedno pytanie: może znacie jakiegoś sensownego elektryka z Bielska-Białej? Ile może kosztować zajęcie się tym tematem?

    -1 8
  • Pomocny post
    #2 07 Lip 2009 20:34
    ajpier
    Poziom 37  

    To może być odosobniony przypadek. Sprawdź przewody w gniazdku pod kątem przytopień izolacji itp. Prawdopodobnie luźny przewód powodował łuk elektryczny i dlatego dymiło i parzyło. Przykręć przewody pewnie i korzystaj z gniazdka.

    0
  • Pomocny post
    #3 07 Lip 2009 20:36
    spirytusik84
    Poziom 23  

    Niewątpliwie przyczyną owej sytuacji był słaby styk na zaciskach gniazdka lub przewodach jeżeli masz instalacje jeszcze aluminiową ono sie utlenia i śrubki trzeba dokręcić. Jeżeli wymieniłeś gniazdko przewody dobrze trzymają i izolacja jest w dobrym stanie śmiało korzystaj

    1
  • Pomocny post
    #4 07 Lip 2009 20:52
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Jeśli w gniazdku przewody są przykręcane na śrubki, to na końcach zarobionych przewodów zrób oczka i wtedy przykręć w zaciskach. Będzie solidny styk. Przyjrzyj się też wtyczce. Może być nadtopiona, lub jeśli jest rozbieralna, to sprawdź, czy wszystko jest dokręcone.
    A jakie jest zabezpieczenie dla tych gniazdek?

    0
  • Pomocny post
    #5 07 Lip 2009 21:07
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 07 Lip 2009 21:33
    jabuendia
    Poziom 2  

    Przede wszystkim - dziękuję za tak szybkie odpowiedzi. To rzadkość w polskiej sieci.

    Wymieniając gniazdko uciąłem 2 cm przewodu po stronie która się przegrzewała i odizolowałem jakieś 1,5 cm. Potem zrobiłem haczyk z końca przewodu i w takie oczko włożyłem śrubkę mocującą - mocno dokręciłem. Drugi kabelek delikatnie oczyściłem z zanieczyszczeń nożykiem i zrobiwszy pętelkę postąpiłem analogicznie - wygląda na to, że zrobiłem intuicyjnie tak, jak radzicie - cieszę się :D Właśnie żona mi zasygnalizowała, że problem z nagrzewającą się nieco wtyczką jest też w innym pokoju. Muszę to zaraz sprawdzić. Pozostałe gniazdka działają OK. Na wszelki wypadek wyłączę prąd i podokręcam wszystkie łączenia.

    Jeśli chodzi o zabezpieczenia, to nie bardzo wiem, o co chodzi - tzw. uziemienie? Chyba bolce tegoż w tych gniazdkach to tylko ozdoba...:/

    Co do wtyczki - to zalana wtyczka odkurzacza... dopuszczam możliwość, że koty coś nadgryzły, ale to kawał gumy i nie ma śladów głębszych uszkodzeń. Chyba nawet nawet moje diabły nie mają takich szczęk...:P

    Przy okazji zapytam jeszcze o jeden detal. To są gniazdka podwójne. Stare gniazdko miało pojedyncze mocowania dla kabla po lewej i po prawej dla obu gniazdek. Nowe ma osobne pary mocowań. Czy jeśli zamocowałem do górnej pary, to w dolnej też będzie zasilanie? Z konstrukcji gniazdka wnioskuję, że tak powinno być, ale nie wiem czy to właściwe...

    Nie mam podkładek "kupalowych"... chyba;) nie wiem, co to jest:)
    Ten smar silikonowy kupię łatwo, czy szukać specjalistycznego sklepu?

    Osobna kwestia to instalacja w tym mieszkaniu. Kiedy się wprowadzałem, poprosiłem elektryka o pomoc - pogubił się na amen. Chodziło o podpięcie dzwonka: na kablach (a nad drzwiami wystają dwie pary!) nie ma napięcia i nijak nie dało się go podłączyć... W puszce totalny bałagan, jak stwierdził elektryk.

    Tak szacunkowo - jaki byłby koszt doprowadzenia tego do względnego porządku Waszym zdaniem?

    0
  • Pomocny post
    #7 07 Lip 2009 21:37
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #8 07 Lip 2009 21:45
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Cytat:
    Na wszelki wypadek wyłączę prąd i podokręcam wszystkie łączenia.

    Bardzo dobrze. Tylko uważaj, bo aluminium lubi się "ułamać".

    Cytat:
    Jeśli chodzi o zabezpieczenia, to nie bardzo wiem, o co chodzi - tzw. uziemienie? Chyba bolce tegoż w tych gniazdkach to tylko ozdoba...:/

    Chodziło mi o to, jaką wartość ma zabezpieczenie- np. 10A, 16A,20A...
    Cytat:
    Co do wtyczki - to zalana wtyczka odkurzacza... dopuszczam możliwość, że koty coś nadgryzły, ale to kawał gumy i nie ma śladów głębszych uszkodzeń. Chyba nawet nawet moje diabły nie mają takich szczęk..

    Wtyczkę pozostaw w spokoju, natomiast swoje koty trzymaj z daleka od wszelkich kabli :D Mimo, że to nie są diabły tasmańskie :D
    Cytat:
    Przy okazji zapytam jeszcze o jeden detal. To są gniazdka podwójne. Stare gniazdko miało pojedyncze mocowania dla kabla po lewej i po prawej dla obu gniazdek. Nowe ma osobne pary mocowań. Czy jeśli zamocowałem do górnej pary, to w dolnej też będzie zasilanie? Z konstrukcji gniazdka wnioskuję, że tak powinno być, ale nie wiem czy to właściwe...

    Tak, to właściwe.
    Cytat:
    Osobna kwestia to instalacja w tym mieszkaniu. Kiedy się wprowadzałem, poprosiłem elektryka o pomoc - pogubił się na amen. Chodziło o podpięcie dzwonka: na kablach (a nad drzwiami wystają dwie pary!) nie ma napięcia i nijak nie dało się go podłączyć... W puszce totalny bałagan, jak stwierdził elektryk.

    Bo to był przebieraniec, a nie elektryk :wink:
    Pamiętaj, że chociaż wyłączysz bezpiecznik, to i tak sprawdź wskaźnikiem zanik napięcia. To bardzo ważne...

    Edit.
    Ps. Silikon o którym wspomniał dj-MatyAS, to pasta odprowadzająca ciepło...(sklep elektroniczny). Jednak czy ona pomoże? Pewnie jak umarłemu kadzidło... :wink:

    0
  • Pomocny post
    #9 07 Lip 2009 21:46
    Krzyś33
    Poziom 25  

    Witam. Kupal jest to trwałe połączenie aluminium z miedzią nie powodujące ich wzajemnej korozji elektrolitycznej.Często spotykane we wzmacniaczach antenowych TV zamontowanych w puszkach anten TV na styku aluminiowych dipoli z miedzianymi płytkami wzmacniacza. Koledzy nie wspomnieli jeszcze oprócz utleniania o tzw. " płynięciu" aluminium " czyli o zmianie właściwości mechanicznych aluminium powodujących zmniejszenie siły docisku na styku aluminium -śruba , co także powoduje nadmierne nagrzewanie podczas przepływu prądu. Pozdrawiam .

    Wszystko jasne- temat zamykam.
    [Akrzy]

    0