Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stabilitron SG15P-2 - nowa odsłona

MichałKob 24 Maj 2004 12:46 3292 14
  • #1 24 Maj 2004 12:46
    MichałKob
    Poziom 20  

    Stabilitron to napełniona gazem szlachetnym lampa z katodą w postaci cylindra metalowego i anodą z kawałka drutu umieszczonego wewnątrz cylindra, której zadaniem jest stabilizacja napięcia.
    Dwie takie lampki dostałem od znajomego i "odpaliłem" je, ale efekt był mizerny. Tzn. stabilizowały napięcie OK, ale efektowne wyładowanie jarzeniowe powstawało na WEWNĘTRZNEJ, niewidocznej powierzchni cylindra metalowego. Owszem, teoretycznie tak ma być. Ale ja byłem pewien, że to będzie jakiś ciekawszy widok...
    Pomyślałem sobie: Taka fajna bańka napełniona gazem szlachetnym, a efekt taki kiepski...Przydała by się jakaś elektroda, leżąca na zewnątrz cylindra.
    I w tym momencie dostrzegłem dwie wolne nóżki lampy, do niczego wewnątrz nie podłączone. Podałem między nie napięcie 250 V przez 10 KOhm i uzyskałem ładny efekt. Przełączyłem jeden biegun napięcia na cylinder i....
    Efekt był FANTASTYCZNY! Prawie cała widoczna powierzchnia cylindra pokryła się światłem o różowofioletowej barwie. Oprócz tego efektownie świecił się wolny koniec nóżki, wykorzystanej jako druga elektroda. To było to...!
    W zależności od tego, czy podłączyłem jedną niewykorzystaną nóżkę, czy drugą, świecił się inny obszar wewnątrz lampy. Pole świecącej powierzchni cylindra zależało od egzemplarza lampy i bardzo silnie od rezystancji włączonej w szereg z lampą.
    Również zbudowałem taki układzik: Cylinder - przez 10Kohm na masę, +250V na ślizgacz potencjometru 100k/A a pozostałe nózki potencjometru na niewykorzystane nóżki w lampie. Pokręcając potencjometrem śledziłem zmiany w lampie i zapewniam że także było świetnie. Świetlista powierzchnia przesuwała się w stronę elektrody o wyższym potencjale.
    Polecam bardzo mocno ten pomysł do samodzielnych eksperymentów. Można go wykorzystać jako bajer do wzmacniacza, sterowany dźwiękiem. Jeżeli ktokolwiek odgrzebie taki stabilitron w swojej szufladzie i pobawi się nim, niech koniecznie napisze o tym.

    0 14
  • #3 25 Maj 2004 10:07
    krzkomar
    Poziom 25  

    Skąd masz neon ??? Ja prawdę powiedziawszy myślałem aby zbudować sobie wyświetlacz do zegarka NIXIE, właśnie z takich neonów, ale pompowanie i sam gaz to trochę przerasta moje skromne możliwości :(.

    0
  • #5 26 Maj 2004 07:55
    MichałKob
    Poziom 20  

    No pewnie, może być ciekawie, ale samodzielnie konstruowane lampy neonowe to już wyższa szkoła jazdy. Ja nie mam takich możliwości, więc wolałem pobawić się starym stabilitronem...
    Tym bardziej że efekt bardzo nieskomplikowany w budowie a ładnie wygląda.
    A czy argon z żarówek jest kompletnie bezużyteczny? Chyba ma nieodpowiednie ciśnienie i wyładowania nie zachodzą przy niskim napięciu. Za to widziałem na internecie jakąś konstrukcję lampy plazmowej z żarówki.
    Czy nadaje się może do czegoś hel, który można kupić w formie balonika na odpuście...?

    0
  • #6 26 Maj 2004 10:54
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Powiem w ten sposób: żarówki o mocy powyżej 60W są z reguły napełniane jakimś obojętnym gazem (być może argonem) pod ciśnienieniem bliskim atmosferycznemu. Zastanwiam się jednak czy nie jest to azot, na co wskazuje kolor świecenia. Mniejsze żarówki mają jakąś tam próżnię, ale jak dużą, trudno mi powiedzieć.
    Argon jest do kupienia w butlach za dość nieduże pieniądze, ale ładnie świeci dopiero z domieszką par rtęci.

    0
  • #9 26 Maj 2004 13:51
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    AlekZ napisał:
    Powiem w ten sposób: żarówki o mocy powyżej 60W są z reguły napełniane jakimś obojętnym gazem (być może argonem) pod ciśnienieniem bliskim atmosferycznemu. Zastanwiam się jednak czy nie jest to azot, na co wskazuje kolor świecenia.


    Gdzieś wyczytałem że zazwyczaj żarówki wypełnia się azotem z dodatkiem 20..40%argonu. Żarówki grzybkowe wypełnia się też 100%kryptonem, który jest jednak o wiele droższy, ale umozliwia wykonanie żarówki o większej sprawnosci.

    0
  • #11 24 Cze 2004 12:36
    Jimi Hendrix
    Poziom 19  

    W tych balonikach z Helem nie jest czysty hel, tylko Hel+powietrze. Poza tym hel brzydko świeci (na żółto)
    ==========
    poz
    JIMI

    0
  • #12 25 Cze 2004 00:27
    skaarj
    Poziom 15  

    Nie jestem pewien, ale z czytalem na ktorejs stronie odnosnie lampy plazmowej opis eksperymentow czlowieka, ktory dogadal sie ze znajomym szklarzem i testowal rozne zarowki przy roznych cisnieniach gazow. Okazuje sie, ze niezle efekty otrzymal przy lekkim nadcisnieniu, bodajze przy argonie wlasnie. Nie jestem pewien do konca czy chodzilo o nadcisnienie, ale chyba wlasnie tak.

    Poza tym jesli juz komentowac tamta kolbe, to wydaje mi sie, ze lepsza by byla tzw. kolba ssawkowa - ma toto zwykla szykje, z ktorej boku odhcodzi druga waska podlaczana do pompy prozniowej. Uzywa sie takich kolb np. jako pluczek czy tez do filtracji na lejkach Buchnera. Pewnym problemem moze byc dostanie "czystej" kolby ssawkowej z okragla banka, zazwyczaj sa one wykonane jako tzw. Erlenmayerki (stozkowy ksztalt). Od biedy moze posluzyc kolba okraglodenna wraz z czescia szlufu do destylacji, ale to juz faktycznie wymaga naprawde niezlej umiejetnosci obrobki szkla, ktora niestety wale taka prosta nie jest :)

    pz

    0
  • #13 27 Lis 2004 11:28
    MichałKob
    Poziom 20  

    Przesyłam zdjęcie dziwnego elementu (lampy), która nie wiem do czego służy.
    Może to jest tzw. surge arrester, może lampa sygnalizacyjna, a może po prostu stabilitron innego rodzaju konstrukcji (albo stabilizator prądu?)

    Oprócz tego (przy okazji) jeszcze zdjęcie ruskiej diody (chyba) 4Ц14С (4C14S) z pytaniem o możliwość zastosowania...

    ... i klistronu K-11, też ruskiego, którego mam 6 sztuk (wszystkie mają ułamany czubek na górze, ale dałoby się drucik przylutować) i który też nie wiem do czego wykorzystać.

    Co do pierwszej lampy, kiedyś pisało na niej chyba OG-350 a po podłączeniu do napięcia stałego (około 300 V) przez 1kΩ zaczęła się świecić na niebieskofioletowo. Niestety przy podkręcaniu prądu dosyć mocno grzeje się. A wyładowanie staje się szczególnie efektowne przy wyższym prądzie. Jak wykorzystać tę (i 2 pozostałe) dziwaczną lampę?

    0
  • #14 27 Lis 2004 11:44
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tzw "odgromówka" - czyli bezpiecznik przepięciowy , stosowany jako zabezpieczenie przeciw wyładowaniom atmosferycznym.

    0
  Szukaj w 5mln produktów