Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nagrzewnica podgrzewacza gazowego Neckar N19E

piomat6 08 Lip 2009 22:08 11669 11
  • #1 08 Lip 2009 22:08
    piomat6
    Poziom 12  

    Mam pytanko..
    - Gdzie moge kupić nagrzewnicę do gazowego podgrzewacza typ NECKAR N19 E.? Po dwóch latach eksploatacji, gdy gwarancja mineła, zaczeła sie woda lac z nagrzewnicy. Po sprawdzeniu stwierdziłem, ze jest dziurka i saczy sie woda. Oprócz tego w kilku miejscach widac juz zielony nalot korozji. Chciałbym ją wymienic, bo spawac raczej nie ma sensu.. ALE GDZIE KUPIĆ ???

    2 11
  • #2 08 Lip 2009 22:20
    systemgaz
    Poziom 23  

    Co możesz zrobić z twoim piecykiem?
    1. Wyrzucić piecyk i kupic nowy.
    2. Postarać się o lutownicę i nauczyć sie lutować różne metale.
    3. Kupić części zamienne dostępne np. w sieci.
    4. Odzysać metale kolorowe.
    5. Iść na dużą np. Krwawą Mary i kupić nowy piecyk jakiejkolwiek marki.

    0
  • #3 08 Lip 2009 22:22
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Jeżeli masz ochotę, to skorzystaj z usług serwisu - najtaniej i od ręki za 495 + usługa + gwarancja.

    Junkers Serwis:
    0 801 300 810

    0
  • #4 09 Lip 2009 00:14
    piomat6
    Poziom 12  

    systemgaz napisał:
    Co możesz zrobić z twoim piecykiem?
    1. Wyrzucić piecyk i kupic nowy.
    2. Postarać się o lutownicę i nauczyć sie lutować różne metale.
    3. Kupić części zamienne dostępne np. w sieci.
    4. Odzysać metale kolorowe.
    5. Iść na dużą np. Krwawą Mary i kupić nowy piecyk jakiejkolwiek marki.


    !- to jest najłatwiejsze, ale najdrozsze..
    2- Lutowac umiem, ale cyną, a tam chyba trzeba jakis twardy lut, nie mam
    czym...
    3- KUPIŁBYM , tylko prosze podać jakieś namiary...
    4- tez drogi sposób...:cry:

    Dodano po 1 [godziny] 3 [minuty]:

    A kto mi moze podpowiedzieć jaki jest Nr tej czesci [nagrzewnica, wymiennik ciepła] do tego picyka..? Ewentualnie, czy od Junkersa pasuje któras nagrzewnica [zaciskowa], jaki ew. jest jej nr. katalogowy..
    Acha, to łączenie zaciskowe [nie gwintowe] to wogóle sam mogę rozłączyć-złączyć, czy trzeba miec odpowiedni sprzęt..?
    No i moze jakies namiary na sklep z nagrzewnicami...
    Dziekuje za ew. pomoc...

    0
  • #5 09 Lip 2009 00:37
    systemgaz
    Poziom 23  

    Normalnie naprawa jest opłacalna wtedy, kiedy część zamienna kosztuje mniej niż 30 % wartości nowego produktu. Ale cena nagrzewnicy do Neckara (Junkers), to mniej więcej 300-500 zeta. W serwisie jeszcze dolicza za robotę, jakąś stówkę, jak go brzuch nie boli :)
    Nowy piecyk ok. 600. Na allegro to może mniej. "Normalne" piecyki kosztuja ok 1000 zeta, ale działają jakieś 5-8 lat przy normalnej konserwacji. Generalna zasada jest taka: im tańsze urządzenie, tym droższa naprawa. W sumie chodzi tu o to, żeby kupić, zepsuć i znów kupić :)

    2
  • #6 09 Lip 2009 20:04
    piomat6
    Poziom 12  

    Własnie dzis zakupiłem klej do kolektorów sam. , tłumików, pieców, kominków do temp. 1 300 * C . Poniewaz ciekła rurka zewnetrzna nagrzewnicy, dojscie do niej znosne, więc potraktowałem ją tym "cudem" bez wyciągania nagrzewnicy z pieca. Jutro po wyschnieciu bedzie próba. Moze na jakis czas odłoze ten wydatek na zakup nowego pieca... Gdyby sie udało, to tylko 11 zł wydałem....

    0
  • #7 09 Lip 2009 20:31
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To półśrodek,ale życzę powodzenia.

    1
  • #8 09 Lip 2009 22:03
    Bobbo
    Poziom 22  

    Spróbuj tu instal.gaz(malpa)op.pl

    2
  • #9 13 Lip 2009 17:16
    krisi3
    Poziom 20  

    Nagrzewnicę można zalutować ja to robię lutem twardym dobry palnik trochę gazu i po sprawie a tak na marginesie to ten zielony nalot to nie żadna korozja tylko zwyczajne utlenianie się miedzi to normalna sprawa.

    0
  • #10 14 Lip 2009 06:35
    olmartech
    Poziom 10  

    [quote="systemgaz"]Normalnie naprawa jest opłacalna wtedy, kiedy część zamienna kosztuje mniej niż 30 % wartości nowego produktu. Ale cena nagrzewnicy do Neckara (Junkers), to mniej więcej 300-500 zeta. W serwisie jeszcze dolicza za robotę, jakąś stówkę, jak go brzuch nie boli :)


    Tak się zastanawiam ile Ty Szanowny Kolego kasujesz klientów za usługi ? Tu nie chodzi o " stówkę " tylko kretyński sarkazm, pewnie swoim pracownikom o ile ich masz, płacisz grzecznie 4000 na rękę oczywiście z pełnym " zusem i krusem ", autka maksymalnie 3 letnie a pensja około 1200 na rękę pozostaje dla Ciebie. Gratuluję :) A teraz do rzeczy, serwisanci są jacy są jedni lepsi inni gorsi, to od klienta zależy czy chce skorzystać z usługi. Nic nie kosztuje się spytać , o cenę , koszty dojazdu itp. itd. Też bym chciał za darmo ale tak się nie da.

    0
  • #11 14 Lip 2009 11:42
    piomat6
    Poziom 12  

    serwisant73 napisał:
    To półśrodek,ale życzę powodzenia.


    Tak, racja...To tylko półsrodek. Wprawdzie nie lało po tym kleju, jednak rurka w tym miejscu sie lekko pociła. Stwierdziłem ,ze ten klej, choc odporny na wys. temp. do tłumikow, to ma porowatą strukture i moze dlatego cisnienie wody powodowało to pocenie. Zatem zdemontowałem nagrzewnice, wyczysciłem ponownie wadliwe miejsce, odtłusciłem i polutowałem cyną, lutownicą 160 W. Taką miałe. Aby w czasie lutowania cyna ładnie sie rozprowadziła, w poblizu miejsca lutowania "stycznie" załozyłem malą grzałke, która rozgrzewała rurke w czasie lutowania. Cyna ładnie zalała dziurkę i po robocie.. Nic nie leje. O przegrzanie cyny w czasie grzania wody sie nie martwie, bo miejsce to jest na zewnetrznej stronie nagrzewnicy od strony zasilania . Tam temp. jest na tyle niska, ze cyny nie ruszy... Zreszta i tak nie mogłem stosowac twardego lutu. bo nie mam palnika...

    2
  • #12 14 Lip 2009 16:44
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Każdy sposób jest dobry jeśli skuteczny.Oby wytrzymał ci ten lut jak naj dłużej.
    Temat zamykam.

    0