Witam, mam mały problem, otóż ma zainstalowany wzmacniacz Hifonics Olympus XI, sub PB-S12 do tego z przodu Helixy DB, kable prądowe 25mm, radio JVC-721 i mam coś takiego że jak dam głośniej, tak naprawdę głośniej to wzmak zachowuje się jakby mu brakowało prądu, (przycicha dźwięk) ale napięcie na zaciskach wzmacniacza spada max. do 11,6V, kabel + z aku a - z budy, dioda POWER na wzmaku wcale nie przygasa, dzieje się tylko wtedy gdy gra przód razem z subem, jak wszystko gra oddzielnie to jest OK, sygnał do suba idzie oddzielnym RCA, jak przełączyłem żeby wszystko szło jednym kablem to też się tak działo. Podejrzewam wzmacniacz ale pytam, bo może coś przeoczyłem, jak sądzicie
??