Sytuacja jest taka, że coś rozładowuje akumulator, pobór prądu zniego wynosi około 1,1A.
Sytuacja jest nastepujaca.
Po po odlaczeniu akumulatora i wpieciu amperomierza plynie prad 1,1A, jednak po czasie okolo 30 sekund spada do okolo 150mA. Po zamknieciu lub otworzeniu centralnego zamka sytuacja sie powtarza (tzn prad po pewnym czasie spada do okolo 150mA). Jednak po wlaczeniu i wylaczeniu zaplonu prad utrzymuje sie stale na poziomie 1,1A, otwarcie lub zamkniecie zamka nie powoduje juz spadku do wczesniejszego 150mA.
Natomiast wyjecie bezpiecznika od zestawu zegarow (bezpiecznik nr 42 w kabinie pasazerskiej) powoduje ze po okolo 30 sekundach pobor pradu spada do okolo 70mA. Pomiar pradu na bezpieczniku od licznika to 200mA kiedy licznik jest podswietlony i chyba 70mA - lub nawet mniej kiedy podswietlenie zgasnie.
Wynika z tego ze cos sie komunikuje z licznikiem a kiedy licznikowi zabraknie zasilania komunikacja sie urywa i tymsamym znacznie maleje pobierany prad.
Do kostki licznika podlaczone jest tylko 7 przewodow i wynika z tego ze dwa to masa, jeden zasilanie, dwa chyba od CAN (zielone skrecone ze soba) i trzy pozostale ale nie wiem od czego
Moze ktos mial juz podobny problem i potrafi naprowadzic ?
Teraz ide pomierze prad na glownych przewodach zasilajacych (rozdzielnica przy akumulatorze) moze przynajmniej sie dowiem ktory modul jest odpowiedzialny za tak duzy pobor pradu
Sytuacja jest nastepujaca.
Po po odlaczeniu akumulatora i wpieciu amperomierza plynie prad 1,1A, jednak po czasie okolo 30 sekund spada do okolo 150mA. Po zamknieciu lub otworzeniu centralnego zamka sytuacja sie powtarza (tzn prad po pewnym czasie spada do okolo 150mA). Jednak po wlaczeniu i wylaczeniu zaplonu prad utrzymuje sie stale na poziomie 1,1A, otwarcie lub zamkniecie zamka nie powoduje juz spadku do wczesniejszego 150mA.
Natomiast wyjecie bezpiecznika od zestawu zegarow (bezpiecznik nr 42 w kabinie pasazerskiej) powoduje ze po okolo 30 sekundach pobor pradu spada do okolo 70mA. Pomiar pradu na bezpieczniku od licznika to 200mA kiedy licznik jest podswietlony i chyba 70mA - lub nawet mniej kiedy podswietlenie zgasnie.
Wynika z tego ze cos sie komunikuje z licznikiem a kiedy licznikowi zabraknie zasilania komunikacja sie urywa i tymsamym znacznie maleje pobierany prad.
Do kostki licznika podlaczone jest tylko 7 przewodow i wynika z tego ze dwa to masa, jeden zasilanie, dwa chyba od CAN (zielone skrecone ze soba) i trzy pozostale ale nie wiem od czego
Moze ktos mial juz podobny problem i potrafi naprowadzic ?
Teraz ide pomierze prad na glownych przewodach zasilajacych (rozdzielnica przy akumulatorze) moze przynajmniej sie dowiem ktory modul jest odpowiedzialny za tak duzy pobor pradu