Witam serdecznie. Mam kolumienki Cantona gle407 i spaliły mi się soprany aż dym leciał jak z papierosa. Nigdy do tej pory nie miałem takiego przypadku. Głośnik jest kopułkowy klejony i nie bardo sie orientuje czy jego naprawa jest możliwa i czy po naprawie będzie grał tak samo, co do cewek to gdzieś kupie nie są drogie nawijane przez jakiegoś specjalistę, ale nie przez fabrykę canton co mnie trochę irytuje. Wymienił bym sam ale nie bardzo wiem jak się do tego zabrać . I jeszcze mam jeden taki problem w głowie czy aby zwrotnica nie polecała, bo przy spaleniu wzmacniacz był średnio wysterowany.I jak sprawdzić czy jest sprawna nie rozkręcając kolumn? A nie posiadam oscyloskopu, niestety.Jest jakiś prosty sposób?Co do głośników to może by lepiej by było kupić nowe ale budżet nie ciekawy, nawet nie wiem gdzie można tanio kupić. Bo chińszczyzna nie wchodzi w grę. Moje ucho by tego nie przeżyło. Proszę o poradę i pomoc.