Witam
Zegar jest mechaniczny żadnej elektroniki. zegar był sprawny aż tu pewnego dnia porostu stanął kiedy wachlowało znowu wprawiało się w ruch to znowu stawał po kilku minutach. Rozkręciłem go powyczyszczałem wszystkie koła zębate złożyłem i nasmarowałem. teraz chodzi max. 7 godzin i znowu staje i jeszcze stał się bardzo wrażliwy na poziom. Kiedy się zatrzymuje to nie jak by wahadło traciło energie tylko tak jak by zacharczało się na ząbkach. Coś musi być z wychwytem ale wygląda ono na w porządku. Myśl że chodzi o długość ząbków wychwytu tylko nie jestem pewien czy mam racje.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Zegar jest mechaniczny żadnej elektroniki. zegar był sprawny aż tu pewnego dnia porostu stanął kiedy wachlowało znowu wprawiało się w ruch to znowu stawał po kilku minutach. Rozkręciłem go powyczyszczałem wszystkie koła zębate złożyłem i nasmarowałem. teraz chodzi max. 7 godzin i znowu staje i jeszcze stał się bardzo wrażliwy na poziom. Kiedy się zatrzymuje to nie jak by wahadło traciło energie tylko tak jak by zacharczało się na ząbkach. Coś musi być z wychwytem ale wygląda ono na w porządku. Myśl że chodzi o długość ząbków wychwytu tylko nie jestem pewien czy mam racje.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam