Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Głowica na lampie 6H16B (6N16B)

Andrewsky 11 Lip 2009 21:36 12706 35
  • #1 11 Lip 2009 21:36
    Andrewsky
    Poziom 11  

    Witam

    Chciałbym zaproponować lampową głowicę UKF na miniaturowej lampie 6Н16Б.
    Ostatnio znalazłem w swoich zbiorach taką lampę z demobilu. Postanowiłem coś ciekawego na niej wykonać. Z opisu w katalogu wynika, że może ona pracować jako generator wielkiej częstotliwości lub jako wzmacniacz małej. A gdyby tak zastosować układ z uziemioną siatką..., w tym układzie wpływ pojemności siatka-anoda na wzmocnienie powinien być mniejszy. Zaletą takiego układu powinno być też słabe przenikanie sygnału heterodyny do stopni wejściowych z racji ekranowania uziemionej siatki.
    Na schematach orginalnych głowic stopiń wejściowy jest zawsze skomplikowany. Nie ma też zazwyczaj dobrego tłumienia sygnału heterodyny. Tłumienie tego sygnału uzyskuje się poprzez dzielnik pojemnościowy. W praktyce jednak trudno uzyskać idealną symetrię, sygnał heterodyny dostaje się więc do anteny. Nie wiem jak jest w moim układzie, ponieważ nie mam czym tego zmierzyć, ale liczę jednak na to że uziemiona siatka skuteczne pełni rolę ekranu pomiędzy obwodami wejściowymi, a heterodyną.
    Projekt głowicy oparłem na schematch głowic tranzystorowych, w efekcie wyszło coś takiego (większość kondensatorów dobierałem eksperymentalnie):
    Głowica na lampie 6H16B (6N16B)
    Wartości napięć nie są prawdziwe, w rzeczywistości podałem prąd ze źródła o napięciu 300V przez rezystory kilkudziesięcioomowe, w wyniku czego na lampie wejściowej ustaliło się napięcie 80V a na heterodynie/mieszaczu 26-30V. Powodem tak niskiego napięcia na heterodynie jest fakt, że po wzbudzeniu się rezystancja wewnętrzna lampy drastycznie spada. Być może dało by się obrać bardziej korzystne punkty pracy dla lamp gdyby trochę poeksperymentować. Obwody wejściowe wziąłem ze starego radia "taraban", natomiast filtr p.cz. wykonałem nawijając 15 zw. licy w.cz. na rdzeniu z jakiegoś filtra telewizyjnego. Uzwojenie wtórne filtra p.cz. składa się z 4 zwojów (nie obliczałem tego więc nie wiem czy słusznie). Kondensator obrotowy jest z jakiegoś radzieckiego radia samochodowego, wydaje mi się że ma maksymalną pojemność 20p, ale pewien nie jestem. Układ zapewnia pokrycie całego pasma 88-108 MHz.
    Montaż prototypu nie wygląda może najlepiej:
    Głowica na lampie 6H16B (6N16B)
    Układ jednak działa. Zawrotnej czułości to coś nie ma i zbieżność strojenia obwodów nie jest idealna, jest jednak w stanie odebrać większość stacji UKF dostępnych we Wrocławiu. Dołączyłem filmik aby nie być gołosłownym.
    Proszę o uwagi na temat układu. Może dało by się go jakoś usprawnić (podniesienie czułości, lepsze dopasowania). Czy takie podłączenie lamp się sprawdza ? Nie widziałem nigdzie takiego układu. Co o tym myślicie ?

    0 29
    Załączniki:
  • #2 11 Lip 2009 21:59
    aktyp
    Poziom 26  

    Dobra robota, wysoko stawiasz sobie poprzeczkę nareszcie coś na co można zwrócić uwagę.

    0
  • #3 11 Lip 2009 22:19
    KaW
    Poziom 34  

    A jakie są wartości napięć w punktach dotycżących katod i anod.?.
    Tak z grubsza trzeba się zapytac o Ra1 dla pierwszej triody i Ra2 dla drugiej.Wtedy się okaże ,że trzeba polićzyć oporność obwodów rezonansowych i jakoś to wszystko powoli ustalić .

    0
  • #4 11 Lip 2009 22:39
    Andrewsky
    Poziom 11  

    KaW napisał:
    A jakie są wartości napięć w punktach dotycżących katod i anod.?.
    Tak z grubsza trzeba się zapytać o Ra1 dla pierwszej triody i Ra2 dla drugiej.Wtedy się okaże ,że trzeba policzyć oporność obwodów rezonansowych i jakoś to wszystko powoli ustalić .

    Oporności obwodów rezonansowych są pomijalne dla prądu stałego. Chyba, że masz na myśli dynamiczne. Jeśli tak to próbowałem dawać zasilanie lub anodę na odczepie cewki i okazało się że jednak największe wzmocnienie jest bez odczepu. Zakładam więc, że impedancja anoda-katoda jest w miarę dopasowana do impedancji obwodów rezonansowych. Podobnie z pojemnościami sprzęgającymi tez eksperymentowałem, stąd takie a nie inne wartości. Czy jest to korzystne dla minimalizacji szumów, tego nie wiem, nie wiem jak to obliczyć.

    0
  • #7 12 Lip 2009 14:02
    Andrewsky
    Poziom 11  

    AlekZ napisał:
    Jak rozwiązałeś kwestię żarzenia? Lampa jest 1-woltowa, czyli żarzona chyba bezpośrednio.

    Lampa jest 6,3 woltowa, żarzona pośrednio. Kwestię żarzenia rozwiązałem nijak. Z braku odpowiednich elementów podłączyłem po prostu zasilacz 6 woltowy do żarzenia, niej jest to jednak istotne.
    Co myślisz o układzie patrząc na niego od strony sygnałowej ?

    0
  • Pomocny post
    #8 12 Lip 2009 21:15
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    Andrewsky napisał:
    AlekZ napisał:
    Jak rozwiązałeś kwestię żarzenia? Lampa jest 1-woltowa, czyli żarzona chyba bezpośrednio.

    Lampa jest 6,3 woltowa, żarzona pośrednio. Kwestię żarzenia rozwiązałem nijak. Z braku odpowiednich elementów podłączyłem po prostu zasilacz 6 woltowy do żarzenia, niej jest to jednak istotne.
    Co myślisz o układzie patrząc na niego od strony sygnałowej ?


    To na jakiej lampie zrobiłeś układ? 1Н16Б jest żarzona napięciem 1V, prawie na pewno bezpośrednio. Na 6Н16Б?

    0
  • #9 12 Lip 2009 22:22
    Andrewsky
    Poziom 11  

    tszczesn napisał:
    Andrewsky napisał:
    AlekZ napisał:
    Jak rozwiązałeś kwestię żarzenia? Lampa jest 1-woltowa, czyli żarzona chyba bezpośrednio.

    Lampa jest 6,3 woltowa, żarzona pośrednio. Kwestię żarzenia rozwiązałem nijak. Z braku odpowiednich elementów podłączyłem po prostu zasilacz 6 woltowy do żarzenia, niej jest to jednak istotne.
    Co myślisz o układzie patrząc na niego od strony sygnałowej ?


    To na jakiej lampie zrobiłeś układ? 1Н16Б jest żarzona napięciem 1V, prawie na pewno bezpośrednio. Na 6Н16Б?

    Dzięki za uwagę. Ta lampa to oczywiście 6Н16Б. Pomyliłem się w temacie, a potem już poszło lawinowo. :) Spróbuję poprawić jeśli jest taka możliwość.
    OK, teraz skoro mamy sprawy żarzenia i typu lampy za sobą, możemy się skupić na układzie z punktu widzenia sygnału w.cz i szumów.

    0
  • Pomocny post
    #10 13 Lip 2009 13:34
    Tomek Janiszewski
    Poziom 31  

    Andrewsky napisał:
    Witam

    A gdyby tak zastosować układ z uziemioną siatką..., w tym układzie wpływ pojemności siatka-anoda na wzmocnienie powinien być mniejszy. Zaletą takiego układu powinno być też słabe przenikanie sygnału heterodyny do stopni wejściowych z racji ekranowania uziemionej siatki.
    Na schematach orginalnych głowic stopiń wejściowy jest zawsze skomplikowany.

    Nie zawsze. Nierzadko, zwłaszcza w starszych konstrukcjach głowic z lampą ECC81 choc nieraz i z ECC85 stosowało się stopień wejściowy właśnie w układzie wspólnej siatki. Jest on istotnie prostszy niż ów częściej spotykany "skomplikowany" układ o konfiguracji pośredniej (tj z doprowadzeniem sygnału w przeciwfazie zarówno na siatkę jak i katodę). Niestety oferuje nieco mniejsze wzmocnienie. W swojej konstrukcji, będącej przeróbką głowicy krajowej DEA zastosowałem go z uwagi na inną jego zaletę: małą pojemność wyjściową co ułatwiłoło mi pełne pokrycie pasma CCIR 87,5-108MHz.
    Cytat:
    Nie ma też zazwyczaj dobrego tłumienia sygnału heterodyny. Tłumienie tego sygnału uzyskuje się poprzez dzielnik pojemnościowy
    .
    Nieprawda. Tłumienie uzyskuje się przez użycie mostka zrównoważonego dla częstotliwości heterodyny (co teoretycznie pozwala uzyskać tłumienie nieskończenie wielkie), a nie przez prymitywne stłumienie sygnału dzielnikiem (w takim wypadku nawet teoretycznie nie można by było uzyskać całkowitego tłumienia). Innym czynnikiem odpowiedzialnym za niedopuszczanie sygnału heterodynt do anteny jest neutralizacja wzmacniacza w.cz. (jednocześnie zapobiegająca jego wzbudzeniu na częstotliwości sygnału odbieranego). W układzie o konfiguracji pośredniej neutralizację realizuje się w prosty sposób: odpowiednio dobranym dla dango współczynnika podziału sygnału wejściowego kondensatorem włączonym między anodę a katodę triody (co powoduje pewien wzrost pojemności wyjściowej o czym wspomniałem wyzej). W układzie o wspólniej siatce przenikanie zwrotne sygnału (w tym heterodyny) jest zwykle na tyle małe że żadnej neutralizacji się nie stosuje.
    Cytat:
    Nie wiem jak jest w moim układzie, ponieważ nie mam czym tego zmierzyć, ale liczę jednak na to że uziemiona siatka skuteczne pełni rolę ekranu pomiędzy obwodami wejściowymi, a heterodyną.
    Projekt głowicy oparłem na schematch głowic tranzystorowych

    Tymczasem niekoniecznie to co dobre dla tranzystorów musi być równie dobre w przypadku zastosowania lamp. Napięcia heterodyny w układach tranzystorowych nie przekracza pojedynczych woltów, w lampowych sięga kilkudziesięciu. Już to każe przedsięwziąć środki przeciw przenikaniu sygnału heterodyny o wiele ostrzejsze w przypadku tych drugich. Dalej, oporność wejściowa tranzystora pracującego w układzie wspólnej bazy jest bardzo mała (kilkadziesiąt lub nawet kilkanaście omów), toteż dołączenie obu obwodów: wzmaczniacza w.cz. oraz heterodyny do emitera jednego i tego samego mieszacza tranzystorowego (oczywiście przez pojemnościowe dzielniki dopasowujące) skutkuje niewielkim tylko ich wzajemnym sprzężeniem. Lampa natomiast, nawet w konfiguracji wspólnej siatki ma oporność wejściową znacznie większą od oporności emitera tranzystora, kilkaset omów. Za to ma znaczną pojemność wejściową: kilka pF, a w warunkach istnienia przestrzennego ładunku elektronów jeszcze większą. Adaptując bez żadnych zmian pojemności stosowane w układach tranzystorowych sprawiamy że lampa pracować będzie w warunkach krańcowego niedopasowania energerycznego (zbyt małe impedancje dynamiczne obwodów), a wzmocnienie będzie tak małe (najpewniej mniejsze od jedności) że cieszyć się należy jeśli w ogóle usłyszy się jakiś sygnał. A probując polepszyć dopasowanie a tym samy wzmocnienie układu zwiększamy sprzężenie między obwodami, co skutkuje ich wzajemnym wpływem na dostrojenie, i w ogóle uniemożliwi uzyskanie jakiejkolwiek współbieżności.





    Podsumowując: układ wzmaczniacza w.cz. w układzie wspólnej siatki nie jest złym pomysłem (inna rzecz że to pomysł conajmniej równie stary jak sam zakres UKF), natomiast mieszacz w tej samej konfigracji na całej linii ustępuje ogólnie przyjętemu i doprowadzonemu do stanu pełnej doskonałości mieszaczowi w układzie ze wspólną katoda oraz mostkami heterodyny oraz p.cz. Doskonalszy od niego może być tylko mieszacz na niskoszumnej pentodzie o dużym nachyleniu z heterodyną na oddzielnej triodzie (PCF801) taki jaki byl stosowany w przełącznikach kanałów TV w zakresie VHF. Triodowe mieszacze samodrgające w układzie wspólnej siatki stosowano natomiast (z braku jakiejkolwiek innej konfiguracji zdolnej do stabilnej pracy na tak dużych częstotliwościach) - w głowicach na zakres UHF, jednak mimo użycia lamp o specjalnej konstrukcji (np. E/PC86 i E/PC88) miały one parametry tak niezadawalające, że jako pierwsze układy telewizyjne zostały one niepodzielnie opanowane przez tranzystory (np AF139), mimo że w całej reszcie odbiornika stosowano nadal lampy. A nieco wcześniej - skonstruowano głowicę UHF z tymi samymi lampami we wzmacniaczu w.cz oraz osobej heterodynie, oraz mieszaczem na diodzie półprzewodnikowej, co mimo braku wzmocnienia przemiany zapewniło mniejsze w porównaniu z mieszaczem lampwym szumy, a już zwłaszcza przenikanie sygnału heterodyny do anteny.

    W tej sytuacji radziłbym potraktować dotychczasowe experymenty jako źródło cennego dośwaidczenia, cenniejszego niż dokładanie scalonych konwerterów do istniejących głowic UKF FM. Ale do celów użytkowych wykonać mieszacz według sprawdzonego wzoru, czy to z głowicy radiowej na triodzie, czy też telewizyjnej na triodzie - pentodzie, to drugie zwłaszcza wtedy jeśli i wzmacniacz w.cz. wykona się wzorem glowicy telewizyjnej w układzie kaskody, albo też w układzie ze wspólną katodą na specjalnej triodzie, tzw. neutrodzie PC97 lub PC900.

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski

    0
  • #11 13 Lip 2009 16:29
    Andrewsky
    Poziom 11  

    Nie ma to jak na nowo odkrywać koło. :) Dzięki za rzeczową i wyczerpującą odpowiedź.

    0
  • Pomocny post
    #12 13 Lip 2009 16:33
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Pierwsza uwaga. Mieszacz zerżnięto z układu tranzystorowego i niestety raczej nie zadziała. Wątpię w to bowiem takie sprzężenie zwrotne wynikało z cech tranzystorów. Raczej nie da rady uzyskać pewnej pracy jako mieszacz. Po drugie uzyskane efekty będą bardzo mizerne. Jakby było inaczej taki układ stosowano by w epoce lampowej a jakoś nikt go nie zastosował. Dla w.cz. nie da rady małpować układów w.cz. ze świata tranzystotrów.


    Mieszacz samodrgający na triodzie. problemem jest mały opór dynamiczny triody co oznacz silne tłumienie obwodu p.cz. Efekt niewielkie wzmocnienie przemiany. Co zrobić albo zastosować oddzielnie heterodynę i mieszacz na pentodzie i to ja zalecam początkującemu - prostsze cewki do nawinięcia oraz prostszy układ do realizacji. Odradzam mieszanie iloczynowe a tylko sumacyjne. Inne rozwiązanie to odtłumienie obwodu p.cz. - czyli odpowiednio dobrane dodatnie sprzężenie zrwotne dla pośredniej częstotliwości pośredniej. Dla innej niż typowa lampa z głowicy trzeba policzyć mostek dla p.cz. Cewka heterodyny będzie bardziej skomplikowana. Co wybrać ja radzę oddzielna heterodynę i mieszacz na pentodzie o dużym nachyleniu. Taki układ dominował w USA i Japonii w tunerach wyższej klasy.

    Wzmacniacz w.cz. albo prosty podstawie siatkowej. Ew. układ o podstawie pośredniej. I tu kolejny problem problem wyznaczenia podziału między układem o WK i WS. Optymalny dobór bez specjalistycznego wyposażenia niemożliwy. Zostaje więc układ o podstawie siatkowej albo kaskoda..

    Przenikanie sygnału heterodyny. W typowych głowicach mieszacz miał jeszcze jeden mostek oprócz tego dla p.cz. - służył on do zminimalizowanie przenikania sygnału heterodyny do wzmacniacza w.cz i anteny. Te dwa mostki w mieszaczu samodrgającym CZĘSTO MYLONE JAKO JEDEN. Ten dla heterodyny można nazwać neutralizacja ale ta nazwa dla odłumiania p.cz niezbyt pasuje. Jeśli zastosujemy oddzielną heterodynę i mieszacz to ten mostka można pominąć - jakoś jego brak w głowicach (przełącznikach kanałów TV nie przeszkadzał.

    Użycie 6N16B. problem to małe wymiary lampy i niestety przenikanie sygnału pomiędzy systemami. Inaczej mówiąc zabawa w mostki neutralizujące tłumiące przeniknie sygnału heterodyny do anteny jest wg mnie w przypadku takiej lampy pozbawiona sensu.

    Jeśli już subminiaturki to proponuje na wejściu 6S6B albo nuwistor 6C51N, heterodyna 6S6B lub 6S35A a mieszacz na 6Ż5B, 6Ż1B lub 6Ż33A.

    Jeśli inne lampy to radzę rozejrzeć się za PC900 i PCF801. Ta pierwsza pozwoli zrobić prosty wzmacniacz w.cz. w układzie o wspólnej katodzie bez neutralizacji!!!. Osiągi zbliżone do kaskody (na PCC88) - praktycznie identyczne. PCF801 to mieszacz na pentodzie i heterodyna na triodzie. Efekt końcowy głowica o dużym wzmocnieniu i niskich szumach własnych. Lampy P - jaki problem dla amatorskiej konstrukcji? to tylko 4,5 + 8,5 = 13V na żarzenie. PCF801 - ma same zalety - łatwość oscylacji triody oraz wysokie nachylenie pentody (co daje niskie szumy w zakresie w.cz.).

    0
  • #13 13 Lip 2009 18:11
    Andrewsky
    Poziom 11  

    studisat napisał:
    Pierwsza uwaga. Mieszacz zerżnięto z układu tranzystorowego i niestety raczej nie zadziała....

    Układ działa i heterodyna działa stabilnie. Jeśli chodzi o czułość całego układu to rzeczywiście nie jest duża.
    Z danych katalogowych wynika, że dynamiczna imedancja wyjściowa lampy wynosi około 4k. Wydawało mi się, że taka wartość jest korzystna, ponieważ rozmywa krzywą rezonansową, dzięki temu nie ma efektu obcinania pasma. Mylę się ?

    Jednak sprawa dopasowania nie daje mi spokoju:
    Tomek Janiszewski napisał:
    ...Lampa natomiast, nawet w konfiguracji wspólnej siatki ma oporność wejściową znacznie większą od oporności emitera tranzystora, kilkaset omów. Za to ma znaczną pojemność wejściową: kilka pF, a w warunkach istnienia przestrzennego ładunku elektronów jeszcze większą. Adaptując bez żadnych zmian pojemności stosowane w układach tranzystorowych sprawiamy że lampa pracować będzie w warunkach krańcowego niedopasowania energerycznego (zbyt małe impedancje dynamiczne obwodów), a wzmocnienie będzie tak małe (najpewniej mniejsze od jedności) że cieszyć się należy jeśli w ogóle usłyszy się jakiś sygnał...

    W układzie tranzystorowym mamy Rwe rzędu kilkunastu omów, wyjściową natomiast bardzo dużą (może kilkanaście kilomów), w przypadku lamp Rwy jest również duża, a Rwe jest większa niż w tranzystorze. Wynika z tego, że dopasowanie energetyczne dla lampy powinno być lepsze. Dlaczego więc mamy mniejsze wzmocnienie w układzie lampowym.
    Dodam jeszcze, że wytłumaczenie w stylu "nie da się, bo nikt takich układów nie stosował", nie jest satysfakcjonujące. Nie chciałbym też nikogo irytować, po prostu chciałbym wiedzieć dlaczego lampa zachowuje się tak a nie inaczej w takim układzie.

    0
  • Pomocny post
    #14 14 Lip 2009 11:40
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Andrewsky napisał:
    studisat napisał:
    Pierwsza uwaga. Mieszacz zerżnięto z układu tranzystorowego i niestety raczej nie zadziała....

    Układ działa i heterodyna działa stabilnie. Jeśli chodzi o czułość całego układu to rzeczywiście nie jest duża.


    Andrewsky napisał:
    studisat napisał:
    Pierwsza uwaga. Mieszacz zerżnięto z układu tranzystorowego i niestety raczej nie zadziała....

    Układ działa i heterodyna działa stabilnie. Jeśli chodzi o czułość całego układu to rzeczywiście nie jest duża.



    1. Najpierw obwód p.cz. na wyjściu mieszacza. Mieszac zmożemy potraktować jako wzmacniacz p.cz. a element aktywny ma nachylenie wzmocnienia równe nachyleniu przemiany. Jeśli nie znamy nachylenie przemiany można przyjąć 1/3 nachylenia w punkcie pracy dobranym optymalnie (odpowiednia część okresu musi przesterować lampę). Są metody wyznaczenia graficznego nachylenia przemiany..
    Wróćmy więc do wzmocnienia... Nie znam na pamięć wzoru do obliczeń praktycznych ale dla obwodu LC z C= 82pF wynosi około 16kΩ. Zastosowałeś obwód o ponad dwukrotnie większej wartości C. Czyli impedancja obwodu będzie wynosić około 7,2kΩ. Jeśli ten obwód będzie częścią filtru pasmowego mającym sprzężenie krytyczne gdy obydwa obwody LC będą identyczne to wartość impedancji będzie o połowę niższa.

    Załóżmy że lampa nie wykazuje żadnych negatywnych cech podczas pracy w zakresie UKF. Opór wewnętrzny tej triody wynosi około 5kΩ dla podanego punktu pracy, lecz podczas pracy jako mieszacz ta wartość będzie sporo niższa. Przyjmijmy ze będzie to około 3,5kΩ. Przyjmijmy że masz tylko pojedyńczy obwód LC anie filtr pasmowy. Obciążeniem jest kolejny stopień - ma on impedancję wejściową rzędu 20-30kΩ. Można tą impedancję pominąć. Czyli możemy liczyć dla idealnej triody na wzmocnienie przemiany zaledwie 5 / 3 * (7,2 || 3.5) ~ 4.
    Mało. W praktyce z racji pojemności szkodliwych i z racji zespolonych wartości nachylenia, rezystancji itd... uzyskasz sporo mniejsze wzmocnienie przemiany - około 1,5 do 2 krotne. A jak zastosujesz filtr pasmowy to zauważysz że nie ma wzmocnienia przemiany. A dodałeś sporo szumów do odbieranego sygnału dzięki przemianie....

    Taki układ jaki zaproponowałeś ma małą impedancję wewnętrzną. około 200Ω. Czyli obwód LC wzmacniacza w.cz byłby bardzo tłumiony. Powinien mieć odczep. typowa impedancja obwodu LC w głowicach lampowych to około 1kΩ. Czyli dopasowujemy do 5 krotnie mniejszej impedancji. U Ciebie jest dzielni pojemnościowy - obniżający 10 krotnie napięcie!!!
    teraz wzmocnienie stopnia w.cz. Jeśli anodę podłączamy do obwodu a nie do jego odczepu to mamy 5 * 1 / 10 - czyli 0,5 krotne. Czyli w sumie tłumisz sygnał dwukrotnie a nie wzmacniasz.
    Jeszcze trzeba uwzględnić zysk napięciowy na obwodzie wejściowym. Dla anteny 75Ω zysk napięciowy wyjdzie około 2,5 - 3,5.
    Razem mamy 3 * 0,5 * 1,8 = niecałe 3 krotne wzmocnienie głowicy.!!!

    A jak to jest z tranzystorami - one mają sporo wyższe nachylenia od lamp. Głowice na tranzystorach germanowych od anteny do wyjścia (przekładnia na wyjściu obwodu LC w mieszaczu okolo10 krotnie obniżająca napięcie) wynosiła około 10 razy.

    W głowicach UKF lampowych na ECC85 osiągano wzmocnienie głowicy od 400 do 1300 krotne (impedancja anteny 240Ω - dla 75Ω wartość będzie trzykrotnie większa!!!).

    Mieszacz samodrgający na triodzie ECC85 z odtłumieniem obwodu p.cz. i obwodem LC be dodatkowego kondesatora (wykorzystuje się istniejące pojemność w układzie - około 30pF) wynosi około 50 - 70 razy.

    Porównaj to ze swoimi osiągami. Stąd moja negatywna opinia o małpowaniu układów tranzystorowych.

    A teraz głowica na PC900 i PCF801. Wzmacniacz wc.z można zrobić o podstawie katodowej. Impedancja wejściowa lampy rzędu pojedyńczych kiloomów (można PC900 przyrównać do pentody z racji ekranu pomiędzy siatką a anodą). Nachylenie tej lampy to 20mA/V. Czyli masz wzmocnienie samej lampy i obwodu LC wynoszące 20 razy. Zysk obwodu wejściowego około 3 - 5 krotny. Czyli wzmacniacz w.cz. może mieć wzmocnienie rzędu 80 razy!!!.

    A mieszacz - na wyjściu mieszacz masz filtr p.cz. z pojemnościami 33pF. Ma on impedancję około 15 - 18kΩ. Nachylenie przemiany pentody PCF801 wynosi 5mA.V. Czyli wzmocnienie przemiany masz 5 * 16,5 = około 82 krotne. Razem mamy 6660 krotne wzmocnienie głowicy. Tyle można uzyskać. Czyli można zastosować filtry 12x12 z pojemnością 82pF bo i tak głowica da ponad 1500 krotne wzmocnienie napięciowe. A można zastosować obwód antenowy strojony mający wyższą wartość zysku napięciowego.

    Miałem radio stereo z głowicą na dwóch PC900. Wymiatało czułością na zakresie UKF. Tylko prosty wzmacniacz p.cz. ECH81 + EF183 (bardziej ogranicznik z fltrami z dużymi wartościami C. głowica małych wymiarów nasze w używane a amatorze Stereo to były giganty....

    Andrewsky napisał:

    Jednak sprawa dopasowania nie daje mi spokoju:
    Tomek Janiszewski napisał:
    ...Lampa natomiast, nawet w konfiguracji wspólnej siatki ma oporność wejściową znacznie większą od oporności emitera tranzystora, kilkaset omów. Za to ma znaczną pojemność wejściową: kilka pF, a w warunkach istnienia przestrzennego ładunku elektronów jeszcze większą. Adaptując bez żadnych zmian pojemności stosowane w układach tranzystorowych sprawiamy że lampa pracować będzie w warunkach krańcowego niedopasowania energerycznego (zbyt małe impedancje dynamiczne obwodów), a wzmocnienie będzie tak małe (najpewniej mniejsze od jedności) że cieszyć się należy jeśli w ogóle usłyszy się jakiś sygnał...

    W układzie tranzystorowym mamy Rwe rzędu kilkunastu omów, wyjściową natomiast bardzo dużą (może kilkanaście kilomów), w przypadku lamp Rwy jest również duża, a Rwe jest większa niż w tranzystorze. Wynika z tego, że dopasowanie energetyczne dla lampy powinno być lepsze. Dlaczego więc mamy mniejsze wzmocnienie w układzie lampowym.
    Dodam jeszcze, że wytłumaczenie w stylu "nie da się, bo nikt takich układów nie stosował", nie jest satysfakcjonujące. Nie chciałbym też nikogo irytować, po prostu chciałbym wiedzieć dlaczego lampa zachowuje się tak a nie inaczej w takim układzie.


    Zjawiska dla w.cz. w lampie i tranzystorze są zupłenie inne. W lampie dochodzi coś - czas przelotu elektronów - tego jeszcze nie ma w tranzystorze dla zakresu UKF. Za w tranzystorze są inne zjawiska ograniczające częstotliwość graniczną.

    Wytłumaczenie - bo nikt nie stosował - jest jak najbardziej na miejscu. Zastanów się czemu stosowano bardziej skomplikowany układ? Przecież prostszy układ to większy zysk finansowy. Wynik jak i moje szacunki chyba udowadniają ze kopiowanie prostej głowicy tranzystorowej poprzez zastąpienie tranzystorów triodami nie ma sensu.

    0
  • Pomocny post
    #15 14 Lip 2009 13:21
    Tomek Janiszewski
    Poziom 31  

    studisat napisał:
    Miałem radio stereo z głowicą na dwóch PC900. Wymiatało czułością na zakresie UKF.

    Fajne to być musiało, gdyby tak jeszcze u nas PC900 byly równie powszechne i łatwo dostępne co PCC88 które można przecież zastąpić produkowanymi specjalnie na potrzeby ałódjofylskie lampami E88CC...

    Dodano po 28 [minuty]:

    Andrewsky napisał:

    Z danych katalogowych wynika, że dynamiczna imedancja wyjściowa lampy wynosi około 4k. Wydawało mi się, że taka wartość jest korzystna, ponieważ rozmywa krzywą rezonansową, dzięki temu nie ma efektu obcinania pasma. Mylę się ?

    Wskazane jest jeszcze pamiętać że impedancja wejściowa triody w układzie wspólnej siatki silnie zależy od impedancji obciążenia (jedyna taka konfiguracja w przypadku lamp: w pozostałych jest ona niezależna i teoretycznie równa nieskończoności). Równa jest ona mianowicie sumie rezystancji wewnętrznej lampy i rezystancji obciążenia podzielonej przez współczynnik wzmocnienia (µ) samej lampy. Jest więc zawsze większa (pomijając efekty dynamiczne przy większych częstotliwościach) niż odwrotność nachylenia jaką przyjmuje się często upraszczając sprawę nadmiernie. Podobnie i impedancja wyjściowa lampy rośnie przy wzroście oporności źródła sygnału.
    Cytat:
    W układzie tranzystorowym mamy Rwe rzędu kilkunastu omów, wyjściową natomiast bardzo dużą (może kilkanaście kilomów), w przypadku lamp Rwy jest również duża, a Rwe jest większa niż w tranzystorze. Wynika z tego, że dopasowanie energetyczne dla lampy powinno być lepsze. Dlaczego więc mamy mniejsze wzmocnienie w układzie lampowym.

    Zupełnie zapomnialeś o dzielniku pojemnościowym na wyjściu wzmacniacza w.cz. składajacego się od strony sygnału z kondensatora 0,5pF (wartośc extremalnie mała: nawet w układach tranzystorowych stosowało się tu około 3pF) a od strony masy - z kondensatora 5pF, pojemności wejściowej lampy (conajmniej drugie tyle) i pojemności sprzęgającej heterodyny 3,9pF (włączonej na dodatek błędnie, wskutek czego występuje niepożądane sprzężenie zwrotne dla p.cz.; należało go wlaczyć "od dołu" obwodu p.cz., bezpośrednio na obwód heterodyny tak jak to się robi w praktycznie spotykanych mieszaczach tranzystorowych a nie przedstawia w niektórych publikacjach dla początkujących radioamatorów nie przewidujacych samodzielnej budowy głowic UKF). Dzielnik obniża zatem napięcie sygnału ponad dwudziestokrotnie, a i pojemność samego obwodu w.cz. (33pF plus pojemność kondensatora strojeniowego plus pojemność wyjściowa lampy wzmacniacza) przewyższa wszelkie jego pojemności. O jakim zatem dopasowaniu można tu mówić??? Mamy tu raczej do czynienia z obwodem w.cz. niczym nie obciążonym, z którego resztki sygnału przedostaje się do mieszacza przez czysty przypadek któremu na imię 0,5pF Podejrzewam że jego usunięcie zmieniłoby niewiele: pojemności międzysystemowe lampy plus pojemności montażowe są tego samego rzędu.
    To prawda że opornośc wyjściowa tranzystora, zwłaszcza w układzie wspólnej bazy jest większa o parę rzędów wielkości w porownaniu do triody - ale właśnie ta cecha ułatwia uzyskanie dużego wzmocnienia, nawet przy kompletnym niedopasowaniu energetycznym na wyjściu! Bowiem zarazem impedancja wejściowa tranzystora w układzie wspólnej bazy jest praktycznie niewrażliwa na zmiany impedancji obciążenia. Pod tym względem tranzystor zdecydowanie bardziej odpowiada pentodzie niż triodzie. Jeśli zatem zapewnimy na wejściiu warunki zbliżone do dopasowania (przez dzielniki pojemnościowe lub indukcyjne albo sprzężenie transformatorowe), to w emiterze a tym samym kolektorze popłynie całkiem konkretny prąd, ktory wprowadzony na obwód rezonansowy o dostatecznie dużej impedancji wytworzy na nim znaczne napięcie wzmocnionego sygnału. Z triodą tak się nie uda: przy dużej impedancji wzrośnie też bardzo znacznie rezystancja wejściowa i trudno będzie wymusić duży prąd na wejściu a tym samym wyjściu.

    Tomek Janiszewski

    0
  • Pomocny post
    #16 14 Lip 2009 13:48
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Tomek Janiszewski napisał:
    studisat napisał:
    Miałem radio stereo z głowicą na dwóch PC900. Wymiatało czułością na zakresie UKF.

    Fajne to być musiało, gdyby tak jeszcze u nas PC900 byly równie powszechne i łatwo dostępne co PCC88 które można przecież zastąpić produkowanymi specjalnie na potrzeby ałódjofylskie lampami E88CC...


    To że byliśmy zacofanym krajem pod koniec lat 60-tych to jedno. Jedynie przemycono z zachodu PFL200 z całej rodziny nowych opracowań lamp serii P. Jakoś Węgrzy mogli produkować PC900, PCC189 (wersja PCC88 ze zmiennym skokiem siatki - analog 6H24P - mylonej z 6N23P i ECC88!!!), lampy decalowe jak PCL200, PCH200, PCF200, PCF201 i PCF202 - oraz nawet lampy do radioodbiorników - EAF801, EM87 u nas "nieznane"....

    Na polskim Alledrogo świat się nie kończy....

    Wracając do PC900. Jakoś nie mogę dwóch sztuk opchnąć od dość długiego czasu. Lampa zarówno w wersji P jak i E jest bardzo łatwo do nabycia oraz względnie tania.

    Bardzo trudno zbyć lampy które nie są do gitarowców i wzmacniaczy. Powszechnie nazywa się je śmieciowymi. Wiec jaki problem? Dwie sztuki do wzięcia od zaraz....

    O PC900 wspomniałem ze względu że za pomocą tej malutkiej triody można uzyskać te same efekty co przy kaskodzie na PCC88. Prostszy układ te same rezultaty, mniej ciepła w głowicy, mniejsze rozmiary wzmacniacza co jest istotne w zakresie UKF.

    0
  • #17 14 Lip 2009 21:53
    Andrewsky
    Poziom 11  

    Dziękuję za wszystkie uwagi. Jak znajdę czas to spróbuję to rozrysować na wykresie Smita i co nieco poobliczać. Jak będę miał to na kartce to się podzielę.

    0
  • Pomocny post
    #18 15 Lip 2009 11:13
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Zebrałem kilka użytecznych rozdziałów z Poradników Radiowo-Warsztatowych Telefunkena. Surowe skany, nie naniesione poprawki z errat - sorki... Myślę że to się przyda.....

    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/Pojemnosc.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/Indukcyjnosc.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/PojemnoscUzwojenia.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/Naskorkowosc.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/ObwodRezonansowy.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/KompensacjaCieplnaLC.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/LinieDwuprzewodowe.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/OpornoscFalowaLinii.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/FiltrPasmowy.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/Neutralizacja.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/Anteny.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/SzumyAnteny.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/ObwodWejsciowy.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/SzumyTriody.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/SzumyPentody.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/UkladyMieszaczy.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...lefunken/TranzystoroweWejscieOdbiornikaAM.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...atura/Telefunken/MieszaczZRozplywemPradow.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...ratura/Telefunken/MieszaczSamodrgajacyUKF.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/GlowicaUKF.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/UkladyBateryjneUKF.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...ratura/Telefunken/TranzystorowaGlowicaUKF.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...tura/Telefunken/PrzewodnoscWejsciowaLampy.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...Telefunken/ObwodyFiltryPasmoweOdbiornikow.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/NeutrodaPC900.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/RegulacjaStromychLamp.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/LampaReaktancyjna.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...ura/Telefunken/KompensacjaZmianAdmitancji.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/TorAMKonfiguracjaOB.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...atura/Telefunken/TranzystorowyOdbiornikAM.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/TranzystoroweRadioAM.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...Telefunken/ARWTranzystorowegoOdbiornikaAM.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/WzmacniaczPCzAMFM.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...Telefunken/TranzystorowyWzmacniaczPCzAMFM.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...tura/Telefunken/DetektorStosunkuGermanowy.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/...tura/Telefunken/DetektorStosunkuProzniowy.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/.../Telefunken/TranzystorowyDetektorStosunku.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/SygnalStereoMPX.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/NormaStereo.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/SzumySygnaluMPX.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/DekoderyStereo.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/StrojenieOdbiornikow.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/.../Telefunken/PomiaryPromieniowaniaZaklocen.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/PradyNapieciaSzumow.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/PomiarLiczbySzumowej.zip
    http://studikomunikacja.strefa.pl/studilampy/literatura/Telefunken/WobulatorFM.zip

    0
  • #19 15 Lip 2009 19:57
    Andrewsky
    Poziom 11  

    Dziękuję. Bardzo pouczające materiały.

    0
  • #20 23 Gru 2012 21:47
    Andrewsky
    Poziom 11  

    Witam

    Po latach wróciłem do tematu. Przy okazji przestrajania głowicy ELWRO, zrobiłem eksperyment - wlutowałem do niej miniaturową lampę 6N16B (zmniejszyłem też napięcie zasilania). Głowica działa, czułość wydaje się minimalnie gorsza (stacja słabo słyszalna na ECC85, jest bardziej zaszumiona na 6N16B). Ciekawe jak ta lampa pracowała by w kaskodzie. Dodam jeszcze, że lampa 6N16B bardziej mikrofonuje, może to być efekt swobodnego zawieszenia.

    0
  • #21 27 Gru 2012 11:05
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Andrewsky napisał:
    Głowica działa, czułość wydaje się minimalnie gorsza (stacja słabo słyszalna na ECC85, jest bardziej zaszumiona na 6N16B).

    Czułość może być gorsza choćby z powodu niedopasowania dodatniego sprzężenia zwrotnego dla 10.7MHz w mieszaczu. To znacząco wpływa na wzmocnienia głowicy.
    Wzmacniacz w.cz. może dać wzmocnieni 6 - 9 krotne. Głównie zależy ono od nachylenia lampy - bowiem obwód strojony LC ma niską impedancję w rezonansie. Poprawę może dać korekta neutralizacji oraz co istotne punktu podziału pomiędzy układ WK i WS - bowiem wzmacniacz w.cz. w głowicy ma mieszana konfigurację układową. Właściwości lampy na zakresie UKF kształtuje m.in. czas przelotu elektronów pomiędzy elektrodami. W zasadzie subminiaturowa konstrukcja powinna dać lepsze osiągi niż lampy noval'owej.
    Mieszacz na triodzie bez tego dodatniego sprzężenie zwrotnego (zwanego niekiedy odtłumianiem filtru p.cz. a powszechnie mylonego z neutralizacją!!!) miałby bardzo małe wzmocnienie przemiany. Dodatnie sprzężenie zwrotne powoduje że trioda osiągnie parametry pentody a nawet pozwoli na dodatkowy zwiększenie nachylenia przemiany.
    Dodatkowe zyski wzmocnienia to obwód antenowy - przekładnia dopasowująca impedancje anteny i wejściową wzmacniacza w.cz. Kolejne możliwe zyski niestety niezastosowane w naszej głowicy i trudne do zrealizowania to dobór na cewce LC pomiędzy wzmacniaczem w.cz. a mieszaczem odczepów (dwóch jeden do anody lampy wzmacniacza w.cz a drugi do podłączenia mieszacza). Kolejny zyski to kompensacje indukcyjności doprowadzeń do elektrod w lampie.


    Andrewsky napisał:

    Ciekawe jak ta lampa pracowała by w kaskodzie.

    Na pewno będzie lepiej za sprawą większego wzmocnienia wzmacniacza w.cz. Ale jak już subminiaturki to dwie 6S28B i 6S29B - te same parametry ale inny układ wyprowadzeń w celi minimalizacji szkodliwych pojemności i indukcyjności (jedna dla układu WK a druga dla układu WS). Jest tez duotrioda bardziej nadająca się do głowicy -> 6N28B (OIDP).
    6N16B ma jedna wadę (w wykonaniach zwykłym, V, I, VI i K): brak ekranu pomiędzy systemami triodowymi. Istnieją jej warianty mający tenże ekran R, VR (cokół 10 nózkowy zamaist 8 nóżkowego) oraz wariant VIR z cokołęm 12-nówkowym i grubszą bańką.

    brak ekranu, cokól 8 pin, bańka 10mm: 6N16B, 6N16B-V, 6B16B-I, 6N16B-K, 6N16B-VI;
    ekran, cokół 10 pin, bańka 10mm: 6N16B-R, 6N16B-VR
    ekran, cokół 12 pin, baka 13mm: 6N16G-VIR


    Andrewsky napisał:

    Dodam jeszcze, że lampa 6N16B bardziej mikrofonuje, może to być efekt swobodnego zawieszenia.

    Swobodne zawieszenie to przede wszystkim zmiana pojemności i indukcyjności wzajemnych doprowadzeń lampy.

    Wg mnie ciekawsze efekty można uzyskać stosując radzieckie nuwistory. W mieszaczu 6S52N lub 6S52N-V (większy współczynnik wzmocnienia przydatny w mieszaczu) a we wzmacniaczu w.cz. 6S51N lub 6S51N-V. Dostępne u nasz radzieckie nuwistory maja długie wyprowadzenia a niektóre mają zgrzany wyprowadzenie z metalową obudową pełniącą doskonale rolę ekranu.

    Tak czy inaczej w sumie powstaje inna głowica. Warto więc też rozważyć w mieszaczu inny nuwistor - tetrodę 6E12N

    Wszystkie wymienione nuwistory mają niższa rezystancję szumową w.cz. od lampy ECC85.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Tomek Janiszewski napisał:
    gdyby tak jeszcze u nas PC900 byly równie powszechne i łatwo dostępne co PCC88 które można przecież zastąpić produkowanymi specjalnie na potrzeby ałódjofylskie lampami E88CC...

    To są śmieciowe triody. U nasz owszem nieznane ale produkowano je w obozie socjalistycznym na Węgrzech. PC900 jest tania i łatwo do kupienia np. na niemieckim ebay.de nawet wersja 6.3V czyli EC900 jest tania. Wymiar banki maleńki - mniejszy niż radzieckiej 6Ż1P.


    Schemat i layout cytowanej głowicy:
    Głowica na lampie 6H16B (6N16B) Głowica na lampie 6H16B (6N16B)

    0
  • #22 04 Lip 2013 07:47
    Andrewsky
    Poziom 11  

    Głowica wygląda na przemyślaną nie to co w "Fisher 400". Podoba mi się istnienie w niej ARW. Swoją drogą, z jakiego tunera ta głowica jest cytatem ? Dodam, że za tą informację będę użytkownikowi Studisat bardzo wdzięczny.

    0
  • #24 08 Lip 2013 13:52
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    jdubowski napisał:
    Andrewsky napisał:
    Swoją drogą, z jakiego tunera ta głowica jest cytatem ?


    Philips Capella, Tonmeister, Castor, Jupiter lub Saturn?


    Zaglądamy na stronę: http://home.arcor.de/walter.groer/philips.htm

    ... i szukamy radii z dwoma lampami PC900:

    12RB461 Castor-Stereo (1966)
    12RB461/82 (1966)
    12RB770 Capella-Reverbeo (1967)
    12RS971 Capella-Tonmeister Stereo (1967)
    22RB564/00/01 (1968???)

    A schemat wycięto z instrukcji Capella-Reverbeo.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Andrewsky napisał:
    Głowica wygląda na przemyślaną nie to co w "Fisher 400". Podoba mi się istnienie w niej ARW.


    To nie tak.
    Amerykanie i Japończycy nie szli na kompromisy w sprzęcie wyższej klasy. Tam unikano detektora stosunku, który jako kopmpromisowe rozwiązanie - dobry dla taniego odbiornika niższej klasy - nie zapewniał niskich zniekształceń jak detektor fazy. Zresztą cewki detektora optymalizowano w Europie bardziej pod kątem maksymalnej czułości a nie maksymalnej liniowości.

    Również w głowicach UKF unikano triod w mieszaczu a przede wszystkim unikano stosowania odłumiania p.cz. za pomocą dodatniego sprzężenie zwrotnego w mieszaczu. Również mieszacz samodrgajaćy była dla amerykanów be.

    Małe wzmocnienie na stopień to też i eliminacja problemu jaki był powszechny w radiach lampowych europejskich tj. środek krzywej elektywnosci przesuwał się wraz siłą odbieranego sygnału (trochę temu próbowano zaradzić wprowadzając lampę EAF801 - będącą zmodyfikowaną EBF89 z "zaszytą w katodzie rezystancją kompnsującą zmiany pojemności wejściowej. Rónież pozbywano sie deformacji krzywej selektywności na skutek pojemności przejściowej/zwrotnej w lampach p.cz.. Większa selektywność to dodatkowy zysk układów typowych w USA i Japonii.

    Obejrzyj załącznik (kaskoda na wejściu z nuwistorem, dwustopniowy ogranicznik na elektronopromieniowych lampach 6BN6 - to nie są pentody!!!, mute...)

    0
  • #25 15 Lip 2013 08:34
    Andrewsky
    Poziom 11  

    Dzięki za odpowiedzi, ciekawych rzeczy się dowiaduję.

    Cytat:
    Zresztą cewki detektora optymalizowano w Europie bardziej pod kątem maksymalnej czułości a nie maksymalnej liniowości.

    Co masz na myśli mówiąc o optymalizacji? Chodzi o zafalowania w paśmie przenoszenia?
    Cytat:
    środek krzywej elektywnosci przesuwał się wraz siłą odbieranego sygnału

    Zależność pojemności wejściowej od napięcia siatki ?

    0
  • #26 15 Lip 2013 19:23
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Andrewsky napisał:

    Co masz na myśli mówiąc o optymalizacji? Chodzi o zafalowania w paśmie przenoszenia?

    Raczej o liniowość detekcji. A detektor stosubnku to liniowy nie za bardzo jest.
    W tamtych czasach nie było to probleme bowiem nie było stosowanej silnej komnpresji dynamiki i mdulowania bliskego 100%.
    Starano się bardziej o maksymalizację czułości detektora.
    W USA i Japonii stawiano na jakość odtwarzania - stąd stosowanie detektora fazy.


    Cytat:

    Zależność pojemności wejściowej od napięcia siatki ?


    Też. Ale to łatwe do zminimalizowania - dodatkowy rezystor w katodzie lampy (niezbocznikowany pojemnością).

    Ponadto problemem detektora stosunku jest szkodliwa modulacja poziomem sygnału spowodowana zmianą pojmeności diod. Stąd dodatkowy dławik korekcyjny któy pojawił się w latach 60-tych.

    Dodatkowo objawia się też wpływ pojemności zwrotnej w lampach - a że chciano maksymalnie wycianiąc ile sie da wzmocnienia z lampy to i obwody LC filtrów p.cz. mają wysoką impedancję - czyli wysoki iloraz L/C.
    Zmana prądu anodowego dodatkowo rozstraja filtry p.cz.

    Efekt kompromisów powszechnie stosowanych w Europie.

    0
  • #27 17 Lip 2013 09:28
    Andrewsky
    Poziom 11  

    Cytat:
    Również w głowicach UKF unikano triod w mieszaczu

    Jak interpretować przykład z tunera "Citation"? Jak dla mnie jest tam zastosowany układ mieszacza na triodzie. Dodatkowo istnieje sprzężenie anody generatora z siatką drugą poprzez mocno tłumiący dzielnik pojemnościowy. W jakim celu?
    Cytat:
    a przede wszystkim unikano stosowania odłumiania p.cz. za pomocą dodatniego sprzężenie zwrotnego w mieszaczu.

    W czym takie sprzężenie szkodzi?

    0
  • #28 18 Lip 2013 09:33
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Andrewsky napisał:

    W czym takie sprzężenie szkodzi?


    Tym że krzywa selektywności jest daleka od wymogów transmisji stereo. Probleme są przesunięcia fazowe.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Andrewsky napisał:
    Dodatkowo istnieje sprzężenie anody generatora z siatką drugą poprzez mocno tłumiący dzielnik pojemnościowy. W jakim celu?

    C25 to klasyczna neutralizacja pentody. Standard w stponiach p.cz. na pentodach.
    Nie jest to żadne sprzężenie.

    Anoda triody jest w tym przypadku zwarta do masy przez C25 i C26 połączone szeregowo.

    0
  • #29 18 Lip 2013 14:20
    Andrewsky
    Poziom 11  

    Dzięki za odpowiedzi.
    A co z mieszaczem w "Citation" jest on na triodzie czy pentodzie ?

    0
  • #30 19 Lip 2013 09:14
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Na triodzie. Obciążeniem jest pojedyńczy obwód LC a i tak jest tłumiony niską impedancją triody (na dodatek zmniejszoną przez pracę jako mieszacz).
    Pentoda w bloku głowicy to pierwszy stpoień p.cz.

    Ale akurat głowica to jest mało ciekawa. Ciekawsze są dwa ostatnie bloki p.cz.
    Przedostatni ma układ mute. Działa to tak że podanei znacznego ujemnego napięcia na elektrodę kwadraturowa lampy 6BN6 (zaznaczona na schemacie jako siatka trzecia) spowoduje zmniejszenie nachylenie lampy względem eleketrody sterującej - elektrody ograniczającej - praktycznie do zera - tak samo będzie z podaniem dodatniego napięcia. Tylko w niewielkim zakresie napięć lampa wzmacnia. 6BN6 to ciekawa lampa bowiem jej bliżej do kineskopu niż pentody. Amerykanie opracowali wiele ciekawych lamp strumieniowych np. 6AR8 - idelana dla mieszacza zrównoważonego.

    6BN6 był projektowana jako czuły detektor FM iloczynowy oferujący przy okazji funkcję ogranicznika. Próg detekcji i ogranicznaia jest od około 1.5 - 2V sygnału na elektrdzie sterującej. Do elektrody kwadraturowej dołącza się obwód LC przesuwnika fazy. I to cały demodulator FM. Potrafi on wysterować czulsze pentody mocy audio.

    Bez tego obwodu LC lampa spisuje się świetnie jako b. skuteczny ogranicznik. Działa on lepiej o ograniczników pendtodowych. Jednakże przy b. silnych sygnałach (> ~30V) jakość graniczania się pogarsza - zaczyna sie objawiać modulacja szerokośći wiązki elektronów docierających do anody. Dlatego jako najwyższej klasy ogranicznik w przypakdu 6BN6 - musi być dwustopniowy - pierwsza lampa ogranicza maksymalny sygnał docierajaćy do drugiej pracującej jako ogranicznik.

    Inne zastoswania - selektor impulsów synchronizacji. Bardzo skuteczny. Multiwibratory itd...

    W załącznikach masz artykuł o tej lampie 6BN6 (powstało wiele jej klonów również jako lampa wielkrotna poąłczona z czuą pentodą mocy - cały tor fonii w TV na jednej bańce). Po angielsku ale chyba da się zrozumieć. W ZSRR prokuowano ją pod oznaczeniem 6A3Π.

    0
    Załączniki: