Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie laptopa w terenie.

11 Lip 2009 23:33 5229 15
  • Poziom 9  
    Skąd wziąć prąd do zasilania laptopa 36W?
    Mam kawał pola w dziczy, chętnie spędzałabym tam na biwaku kilka miesięcy w roku, ale… Żeby pracować potrzebuję prądu do laptopa. Do najbliższej linii jest prawie kilometr, koszt przyłącza kosmiczny, kilkadziesiąt tysięcy. Ładowanie akumulatorów u sąsiadów albo kilometrowy przedłużacz :D odpadają, chcę być niezależna. Lap musi działać 8 h dziennie (na swoich aku wytrzymuje 2 h), chodzi o stałe zasilanie. Nie mam auta, na biwak jeżdżę koleją i dalej rowerem - minielektrownia musi być mobilna, możliwa do przewiezienia na rowerze (do 15 kg). Nie mogę jej zostawiać na polu, więc np. twarde solary odpadają. No i jestem kompletną laiczką, więc proszę o wyrozumiałość dla dalszych pomysłów : )
    Myślę o układzie: źródło zasilania – żelowy aku magazynujący – laptop. Jako źródło:
    1. duuuuże dynamo na pedały? Mam w rowerze bezoporowe w piaście, z elektromagnesami, ale do 36W to mu bardzo daleko :D Może dałoby się skonstruować stacjonarne dynamo w oparciu o np. prądnicę w skrzynce z pedałami? Przelicznik 1h pedałowania = 2 h pracy laptopa byłby OK. Czy to w ogóle realne?
    2. elastyczne panele solarne – taki kocyk : ) Niestety przeważnie są mało trwałe, a wydać mogę jednorazowo parę tysięcy, ale nie na rok-dwa – na dłużej;
    3. LEKKI i małożerny oraz małowydajny generator spalinowy?
    4. - ???
    Będę bardzo wdzięczna za pomysły. A może ktoś z Was umiałby wykonać taką konstrukcję, której koszt zamknąłby się w ok. 3 tys. zł?
  • Fabryka Prądu
  • Poziom 29  
    Ciekawy problem. W najprostszym przypadku można by zastosować akumulator żelowy 12V/ 20Ah oraz przetwornice 12/230V o dużej sprawności. Skoro piszesz o zastosowaniu agregatu to dopuszczasz możliwość transportowania do niego co jakiś czas paliwa. Akumulator żelowy trzeba ładować i dowozić na miejsce. Waży on tylko ok 6 kg. Aha należy pamiętać, że moc laptopa nie jest stała i zleży od tego na jakich on obrotach pracuje.
  • Fabryka Prądu
  • Poziom 34  
    Ja ze swojej strony proponował bym agregat prądotwórczy. Te o małych mocach są dość nie wielkie co za tym idzie ich waga oscyluje w okolicach 20kg. Dochodzi jeszcze tylko dostępność paliwa.
  • Poziom 43  
    Wystarczyła by przetwornica zwiększająca napięcie do poziomu jaki wymaga laptop - w sumie byłaby tylko jedna przetwornica.
  • Poziom 31  
    Też myślę że znalezienie małego agregatu będzie optymalnym rozwiązaniem. Możesz go zostawiać u sąsiada, a dowozić tylko paliwo.
    A to czy masz prąd zależy od ciebie a nie od pogody.
  • Poziom 9  
    Tak, z pogodą i agregatem to super rozwiązanie, nie zawsze jest słońce! Faktycznie myślę o zostawianiu ustrojstwa u sąsiadów, więc transport to byłoby przeważnie 1-1,5 km rowerem, nie całość pociągiem i rowerem. We wsi nie ma stacji benzynowej, ale kilka litrów benzyny mogę przywozić z miasta.
    Przetwornicą mnie zabiliście, nie wiem, co to takiego. Zmienia (kumuluje) moc z aku o mniejszych W w większe W potrzebne dla laptopa? Np. 12 W/20 Ah zamienia na 36 W/6,6 Ah? Czyli na ośmiogodzinną pracę (rozbitą w ciągu doby na 2 x 4 h, to jest OK, praca rano i wieczorem) dwa ładowania aku?
    Ile żarłby taki agregat?
    Na Allegro widzę agregaty tylko o b. dużej mocy, pewnie pijące benzynę jak dzikie, a mi trzeba tylko ułamek tych W, nie chcę zaopatrywać w prąd całego domu w kW : )No i musze to jakoś sensownie liczyć finansowo, 1 zł za 1 h pracy lapa byłoby OK.
    Dzięki za odpowiedzi! : )

    Dodano po 6 [minuty]:

    Aha, jeszcze coś: lap ma na swoim wyjściu 12 V, to taka przyjemna, okrągła wartość, myślę, ze można by go łączyć bezpośrednio z aku 12 V, bez zabaw p w przejcie na 240 V. Jak myślicie?

    Dodano po 54 [minuty]:

    Dzielnie usiłuję to przeliczyć, ale o ile W i V jeszcze jakoś kojarzę, o tyle dodanie do nich amperów wykłada mnie na łopatki. Jedyny kontekst, w którym rozumiem A, to Ah, czyli np jak aku do silnika pontonu ma 12 W/2 Ah, znaczy będzie przy swoim poborze 12 W ciągnął 2 godziny :D
    Jak tak dalej pójdzie, do rana się dokształcę :D, ale jakby co, poda mi ktoś z was wynik dla np. tego agregatu http://www.allegro.pl/item682198657_generator_agregat_einhell_ste_850_warszawa.html dla zużycia benzyny do naładowania dowolnego aku tak, żeby lap chodził mi z niego 8 godzin?
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    W Twoim przypadku poleciłbym jednak agregat, podładujesz akumulatory w laptopie i możesz jeszcze podłączyć oświetlenie. Masz tu dwa linki, ten drugi jest lepszy, lżejszy, oszczędniejszy i droższy.

    http://www.narzedzia.pl/pl/productDetails/?id_variant=7097&ceneo=1

    http://centrumtechniki.otwarte24.pl/191,Agreg...2-KVA-220-V-KG40-benzyna-KAMA-KIPOR-KGE-980TC
  • Poziom 31  
    farfocel-farfocel napisał:
    Dzielnie usiłuję to przeliczyć, ale o ile W i V jeszcze jakoś kojarzę, o tyle dodanie do nich amperów wykłada mnie na łopatki. Jedyny kontekst, w którym rozumiem A, to Ah, czyli np jak aku do silnika pontonu ma 12 W/2 Ah, znaczy będzie przy swoim poborze 12 W ciągnął 2 godziny :D
    Jak tak dalej pójdzie, do rana się dokształcę :D, ale jakby co, poda mi ktoś z was wynik dla np. tego agregatu http://www.allegro.pl/item682198657_generator_agregat_einhell_ste_850_warszawa.html dla zużycia benzyny do naładowania dowolnego aku tak, żeby lap chodził mi z niego 8 godzin?


    To trochę bardziej skomplikowane.
    Ale po kolei. Jeśli sprawiasz sobie aku żelowy, który chyba najbardziej nadaje się do pracy cyklicznej powiedzmy 12V/20Ah nie potrzebna będzie żadna przetwornica, bo chyba takie pytanie było.
    Po drugie wszystko jedno jak pojemny akumulator kupisz musisz też kupić do niego odpowiednią ładowarkę, a czas ładowania to będzie zawsze 10 do 12h, bo aku żelowe ładuje się prądem mniej więcej 1/10C, czyli jeśli aku ma 20Ah adowarka podaje ok 2A i nie więcej, bo inaczej taki aku długo nie pożyje. Teraz możesz przeliczyć sobie ile łyknie paliwa agregat przez 10h. Lap a takim aku 12V/20Ah oddając ciągle 30W mocy rozłąduje się po ok 7h. co odpowiadało będzie ok 7l paliwa. Nie jest to więc rozwiązanie optymalne, głównie z tego powodu, że nie możesz całego prądu z agregatu skierować do akumulatora.
    Współczynnik cza prac lapa/zużycie paliwa poprawić możesz kupując dużo większy akumulator, ale wówczas jego transport rowerem odpada.
    Alternatywą byłby inny akumulator, jakiś nicd, będzie oczywiście droższy ale ładować taki aku można prądem równym jego pojemności, czyli aku 20Ah ładujemy prądem 20A i po jakiejś godzinie mamy naładowany.
    http://www.bto.pl/go/_info/?id=1717 lub jeszcze większy http://www.bto.pl/go/_info/?id=1716
    Poza tym jest chyba mniejszy gabarytowo i lżejszy od żelowego.
    No i tu nasz przelicznik wynosi już tylko 1,5l benzyny/7hpracy lapa. dla 20Ah i jakiś litr dla 40Ah
    pozdrawiam
    J
  • Poziom 31  
    Jeśli zastosujesz agregat już nic innego nie będzie ci potrzebne. Ktoś wspomniał o przetwornicy apropos innego rozwiązania. Zmienia ona napięcie i prąd z 12 V DC (stałego) na 230 V AC (przemiennego). Ty swojego laptopa podłączasz do gniazdka agregatu tak samo jak do gniazdka w ścianie.
    Faktycznie, agregat będzie ci dostarczał znaczną nadwyżkę mocy. Możną ja gromadzić w dodatkowych akumulatorach żelowych. Można wówczas zastosować uniwersalny samochodowy zasilacz do laptopów z napięciem 12V.
    Zastosowanie zasilacza nawet dla napięcia jak w laptopie 12V jest konieczne dla bezpieczeństwa laptopa. Jego elektronika może nie być tolerancyjna na odchyłki napięć jakie mogą sie pojawić na zaciskach akumulatora.
    Trzeba sie jednak zastanowić i policzyć czy to się opłaci przy spalaniu 0,7l/h. Faktyczne spalanie - o ile producent deklaruje prawdę - powinno być mniejsze bo i obciążenie (sam laptop) będzie znikome.
    Szczególnie drugie urządzenie wskazane przez kolegę Duduś wydaje się bardzo ekonomicznym rozwiązaniem, choć wymagającym większej inwestycji środków na początek.
  • Poziom 26  
    Agregat prądotwórczy. Zorientuj się jak wyglądają przepisy o magazynowaniu paliwa. Ile można bez zezwolenia, w jakich pojemnikach. W tym popier...lonym kraju na każde gówno musisz mieć pozwolenie. Rozumie, że masz jakiś domek kempingowy?
  • Poziom 37  
    keseszel napisał:
    Agregat prądotwórczy. Zorientuj się jak wyglądają przepisy o magazynowaniu paliwa. Ile można bez zezwolenia, w jakich pojemnikach. W tym popier...lonym kraju na każde gówno musisz mieć pozwolenie. Rozumie, że masz jakiś domek kempingowy?

    Weźcie się trochę opamiętajcie z tymi unijnymi przepisami i zacznijcie myśleć :evil:
    No przepraszam ale jeśli chodzi o unijną biurokrację ja już nie wyrabiam.
    Też myślę że agregat będzie najlepszy, możesz mieć oświetlenie i w razie potrzeby jakieś ogrzewanie.
    Energia elektryczna niestety na dzisiejsze czasy nie ma dopracowanych w miarę ekonomicznych środków transportu.
    Powodzenia farfocel-farfocel.
    A jak sobie raz na jakiś czas zawieziesz rowerkiem pięciolitrowy kanisterek paliwa do domku to Unii Europejskiej raczej nie zagrozisz. Nie wiem co dodać :lol: czy :cry: .
  • Poziom 12  
    Wiem że nie interesują Cię ogniwa solarne ale na Twoim miejscu zrobiłbym tak
    4 sztuki tych walizeczek http://sklep.monster.pl/ProduktSzczegoly.aspx?TowarId=38808
    2 sztuki akumutatorów żelowych 12V albo jeden 24V i do tego jakiś stabilizator z tranzystorami do zwiększenia prądu (na wymagane napięcie dla laptopa) :D Bo jednak te argegaty to brudna i śmierdząca sprawa...
  • Poziom 20  
    Niby małe te panele więc przewoźne ale z mocą też mało. Panel 80x100cm daje w nominale 70W - oczywiście na szkle. Czyli podobnie jak laptop. Ponieważ nie pracujesz cały czas, to nadwyżkę możesz zmagazynować w akumulatorze.
    Składa się tak samo w pół i skoro agregat możesz zostawić u sąsiada to panel tym bardziej.
    PAnel+aku+ewentualnie przetwornica to wydatek jednorazowy (w miarę, aku ma skończoną żywotność) i przede wszystkim cisza

    Wadą jest niestety że panele to drogi i w pewnych kręgach łasy towar - więc jak jedziesz po zakupy to sąsiad musi mieć oko. Na agregat zresztą też ;) .

    Jak masz taki budżet jak podałaś to możesz robić totalnie wszystko, łącznie z pociągnięciem przedłużaczy ogrodowych od sąsiada i założeniem podlicznika - co chyba najtańsze (jeśli nie jest po drugiej stronie jakiejś drogi).
  • Poziom 25  
    Przetwornice samochodowe 12/230V o mocy do 150W są w miarę tanie możesz kupić je nawet w supermarketach. Zostało by ci tylko transportowanie akumulatora. Agregat też dobry pomysł ale radził bym stosować w przypadku gdy będą też inne odbiorniki zasilane, choć przetwornica też da radę tylko że większy akumulator by musiał być. Koszt agregatu większy niż w przypadku przetwornicy. Rozważ względy ekonomiczne.
  • Poziom 13  
    mała elektrownia wiatrowa
  • Użytkownik usunął konto