Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

250 diod LED zasilane 12V - problem na etapie realizacji

mikwit 12 Lip 2009 11:58 7874 28
  • #1 12 Lip 2009 11:58
    mikwit
    Poziom 9  

    Witam,

    elektronikiem nie jestem, a o prądzie mniej więcej wiem że ma + i - - tak z grubsza. Poczytałem co na forum pisano o łączeniu diod led. W myśl tych informacji postanowiłem zrobić sobie oświetlenie pod prysznic z diod led zasilanych 12V.
    Diod wychodzi mi ok. 250szt - białe zasilane 3V.

    Wychodzą mi 62 szeregi po 4 diody łączone szeregowo.

    Na początek żeby przetestować takie połączenie polutowalem sobie diody na sucho - tzn na kabelkach właściwej długości - takich jak będą w instalacji (rozwinałem skrętkę druciana kat 5e żeby tymi cieniutkimi kabelkami połączyc diody)

    1 szereg - działał bez problemu.
    po podłączeniu kolejnych 3 szeregów nadal wszystko działa.
    jak podłącze 5 lub więcej szeregów zaczynają się problemy. Niektóre diody są przygaszone. Niektóre wcale nie świecą. Np. Świeci tylko 1 skrajna z 5 szeregu.

    Żeby wyeliminować wpływ przewodów zrobiłem sobie płytkę do mocowanie diod - taką matrycę na płytce drukowanej z jednej strony takie złącza do wpięcia diod LED, z drugiej polutowałem połączenia szeregowe - j.w. 8 szeregów po 4 diody łączone równolegle.

    250 diod LED zasilane 12V - problem na etapie realizacji
    (nie dawałem oporników bo jak rozumiem maja one na celu jedynie ochronę diod przed zniszczeniem)

    I teraz świecą mi się 3 środkowe szeregi z czego najsilniej świeci środkowy szereg.

    Ktoś ma jakiś pomysł?

  • #2 12 Lip 2009 13:17
    slu_1982
    Poziom 26  

    Tak, czym to zasilasz ? Za mała wydajność prądowa.

  • #3 12 Lip 2009 13:25
    koliuk
    Poziom 24  

    Diody led pobierają 20mA = 0.02A i zasilacz musi być w stanie tyle dać.

  • #4 12 Lip 2009 14:55
    cirrostrato
    Poziom 36  

    koliuk napisał:
    Diody led pobierają 20mA = 0.02A i zasilacz musi być w stanie tyle dać.
    To JEDEN szereg a jest ich 62 szeregi równolegle co daje łączny pobór min. 1.24A.

  • #5 12 Lip 2009 15:07
    Kosur
    Poziom 19  

    Jesli jest 4 diody w szeregu to pobierają 0.005A. 0.005A x 62 szeregi to 0.31A.

  • #6 12 Lip 2009 15:12
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Kosur napisał:
    Jesli jest 4 diody w szeregu to pobierają 0.005A. 0.005A x 62 szeregi to 0.31A.
    Koliuk nie denerwuj się bo nie dopisałeś..a ty Kosur skąd wziąłeś te 0,005A bo w diodę możesz wpuścić tyle ale możesz i 0,05A a nawet więcej jak podniesiesz zasilanie.Temat zaczyna być przydługi:zasilacz przysiada bo za słaby i tyle.

  • #7 12 Lip 2009 15:18
    koliuk
    Poziom 24  

    Nie to żeby się denerwować tylko chłop dobrze wie o co biega mi a sie czepia... Dobra niech będzie oboje mamy racje bo wyniki sa te same...

    Przejdźmy do tematu...

    Rozwiązanie takie jak kolega wyżej napisał... Zasilacz nie wyrabia i tyle...

  • #8 12 Lip 2009 15:29
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Obaj nie wiemy jaki to zasilacz,może i prądodajny ale pracuje na styk,polutowanie po trzy diody w gałęzi i dobranie tych oporasków dla prądu w gałęzi ok. 20mA załatwi sprawę.Miłego dnia Koliuk.

  • #9 12 Lip 2009 15:34
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,
    w ten sposób to nic nie zrobisz, należy na rezystor ograniczający wartość prądu w szeregowo połączonych LEDach przeznaczyć ok. 25% wartości napięcia zasilania (daje to dostateczne ograniczenie wartości zmian prądu LEDa od zmian wartości napięcia zasilania oraz od rozrzutu wartości napięcia przewodzenia poszczególnego egzemplarza LED).
    Czyli, skoro dysponujesz źródłem napięcia zasilania o wartości 12V to, należy połączyć w grupie po trzy LEDy szeregowo i z nimi stosowny rezystor ograniczający prąd (a ile ma on mieć ohmów to nie wiem, ponieważ nigdzie nie widzę tu jaka wartość prądu ma przez LEDa płynąć - brak informacji o typie LED) i dopiero wtedy łączysz takie grupy równoległe.

    Pozdrawiam

  • #10 13 Lip 2009 00:29
    mikwit
    Poziom 9  

    No tak. przyszło mi to do głowy ze zasilacz nie wyrabia, ale zwróćcie Panowie uwagę że problemy pojawiają się już przy 5tym szeregu.
    Diody mam takie: http://download.maritex.com.pl/pdfs/op/LEDU-5WD60.pdf
    a zasilacz daje nominalnie 12V /0.8A (stabilizowany) /co na 4 diody w szeregu = 3.0V na diodę.

    Nie wiem czy dobrze patrze ale z wykresu Fig.1 FORWARD CURRENT VS. FORWARD VOLTAGE wynika, że dla takiego zasilania pobór mocy na 1 diodzie wynosi ok. 0.017A - ja policzę 0.02A.

    A zatem 0.8A / 0.02A = 40diod -> 10 szeregów. To czemu siada mi juz przy 5ciu?

    BTW. docelowo zasilać to chce zasilaczem do halogenów 50W - będzie aż nadto na te 250 diod, bo z wyliczenia 0.02A*3V*250led=15W. Dobrze to policzyłem?

    No to teraz poproszę o komentarz :)

  • #11 13 Lip 2009 06:18
    Lukasz
    Poziom 27  

    Odczepcie się od tego zasilacza. To nie jest jego wina. Tak jak pisze Quarz diody mają rozrzut parametrów.
    Producenci podają napięcie przewodzenia jakiejś partii diod i może ono przykładowo wynosić 1,8 - 2,4V przy tym samym prądzie. W tym momencie diody o niższym napięciu zasilania wymuszają spadek napięcia na pozostałych.

  • #12 13 Lip 2009 12:03
    sq8ju
    Poziom 24  

    Mocy nie liczy się w Amperach (A), a diody nie steruje się napięciem, tylko prądem. To nie żarówka ;) Podłącz sobie 3 LED w szeregu z potencjometrem np. 500ohm i dobierz z miernikiem te 20mA na sztukę.

  • #13 13 Lip 2009 12:14
    Lukasz
    Poziom 27  

    Wiadomo, że LEDy steruje się prądem. Nie zmienia to jednak faktu, że spadek napięcia na każdej z diod, przy tym samym prądzie może być inny. W tym układzie powoduje to efekt, że niektóre diody w ogóle nie świecą.
    Ponieważ dioda przy 20mA ma średnio 3,2V spadku napięcia na złączu należy dać gałęzie po 3 diody w szereg + rezystor 150Ω lub większy.

  • #14 13 Lip 2009 13:45
    mikwit
    Poziom 9  

    Ok Dzięki. chyba rozumiem. Przetestuję i się odezwę.

    BTW. LED calculator wyliczył mi dla zadanych parametrów 3 diody w szeregu z opornikiem 120 Ω. Co przemawia za tym zeby dać 150Ω lub większy?

    Z opornikiem 120Ω całe 250 diod powinno zużywać 20,2W. Czy zasilacz do halogenów 12V/50W wystarczy i czy wogóle może być?

  • #15 13 Lip 2009 14:31
    Jaduda
    Poziom 32  

    mikwit napisał:
    BTW. LED calculator wyliczył mi dla zadanych parametrów 3 diody w szeregu z opornikiem 120 Ω. Co przemawia za tym zeby dać 150Ω lub większy?
    Przy spadku napięcia na diodzie 3,2V rezystor 120Ω będzie dobry.
    mikwit napisał:
    Z opornikiem 120Ω całe 250 diod powinno zużywać 20,2W. Czy zasilacz do halogenów 12V/50W wystarczy i czy wogóle może być?
    Tak, taki zasilacz wystarczy.

  • #16 13 Lip 2009 14:34
    Lukasz
    Poziom 27  

    W nocie katalogowej tej diody jest napisane, że ciągły prąd przewodzenia może mieć wartość 25mA, ale zazwyczaj przyjmuje się 20mA. Biorąc po uwagę spadek napięcia na złączu 3,2V wychodzi rezystor 120Ω na gałąź. Jednak lepiej zawsze dać jakiś zapas, w przypadku rozrzutu parametrów diod. Przy okazji zwiększa się jej żywotność.
    Napisz jeszcze czy ten zasilacz do halogenów ma na wyjściu napięcie stałe czy przemienne i czy jest on impulsowy :?:

  • #17 13 Lip 2009 14:45
    TakiTamJeden
    Poziom 17  

    Chciałbym dodać, iż zasilacze do halogenów dają napięcie przemienne. Dlatego w wersji docelowej, trzeba zastosować prostownik, ale to dodatkowe straty, lub co drugą gałąź włączyć odwrotnie.

  • #18 13 Lip 2009 15:02
    mikwit
    Poziom 9  

    Coż.. wysiliłem się i wyciągnąłem ten transformator z nad sufitu przez otwór do halogena :)

    Do niego podłączone są już 4 halogeny po 50W - zostaje 50W na LEDy
    250 diod LED zasilane 12V - problem na etapie realizacji

    Czy jest impulsowy to nie wiem, ale na pewno daje na wyjściu prąd przemienny. Jak widać pamięć jest zawodna bo na wyjściu ma 11,5 a nie 12V. Więc i oporniki będą mniejsze. 82Ω?

  • #19 13 Lip 2009 15:06
    Quarz
    Poziom 43  

    mikwit napisał:
    Coż.. wysiliłem się i wyciągnąłem ten transformator z nad sufitu przez otwór do halogena :)

    Do niego podłączone są już 4 halogeny po 50W - zostaje 50W na LEDy
    250 diod LED zasilane 12V - problem na etapie realizacji

    Czy jest impulsowy to nie wiem, ale na pewno daje na wyjściu prąd przemienny. Jak widać pamięć jest zawodna bo na wyjściu ma 11,5 a nie 12V. Więc i oporniki będą mniejsze. 82Ω?
    To się ABSOLUTNIE NIE NADAJE ! ! !

    Na wyjściu tego 'transformatora elektronicznego' masz napięcie przemienne.

    EOT - szkoda mego czasu i atłasu ...

  • #20 13 Lip 2009 15:13
    hubertfab
    Poziom 21  

    Jak nie interesujesz się elektroniką, to wątpie, że to zrobisz. Potrzebna Ci bedzie płytka (PCB). Chyba, że podłączysz to wszystko "na pająka".

    PS: Nie lepiej użyć diod superflux? (Dać ich mniej)
    ALBO KUP ŻARÓWKI LED (5szt.) I SOBIE oświetlisz łatwo.
    I bedzie cie to mniej kosztowało (mam na myśli nerwów.)

  • #21 13 Lip 2009 15:28
    mikwit
    Poziom 9  

    :) Temat może i jest karkołomny. Ale nie szukam zamienników tego rozwiązania, ani też rozważań co do tego czy zrobię lub nie zrobię biorąc pod uwagę moje zainteresowania.
    Szukam pomocy u doświadczonych praktyków. Wiem jaki efekt chcę osiągnąć i żaden inny mnie nie interesuje.
    źródło światła musi być na tyle małe żeby weszło w fugę między szklane płytki i dodatkowo nie może mnie zabić w razie przebicia. Z tego co wiem to tylko diody spełniają ten warunek. no może jeszcze dałoby się zastosować jakiś światłowód :)

    Tak więc konkludując - zapraszam do tematu wszystkich, którzy mają coś konstruktywnego do powiedzenia.

    Wracając do tematu.
    Dlaczego ten zasilacz się nie nadaje? Prąd przemienny 50Hz powinien dać co najwyżej na tych diodach migotanie. Chyba jest za mały żeby diody spalić (sprawdzałem przez miesiąc diody świeciły non stop i nic się nie stało)

  • #22 13 Lip 2009 15:42
    Usunięty
  • #23 13 Lip 2009 15:54
    cirrostrato
    Poziom 36  

    No to jak kombinujecie jak konie pod górę to krok dalej:połowę diodek podłączyć odwrotnie i obciążenie będzie symetryczne.

  • #24 13 Lip 2009 16:11
    Quarz
    Poziom 43  

    cirrostrato napisał:
    No to jak kombinujecie jak konie pod górę to krok dalej:połowę diodek podłączyć odwrotnie i obciążenie będzie symetryczne.
    Sam jesteś 'lepszym' "kombinatorem" od rzeczonego konia ... :idea: :!: :D
    Zapomniałeś tylko o charakterystyce prądowo-napięciowej LEDa.
    Nic z tego NIE BĘDZIE - LED spolaryzowany w kierunku odwrotnym (choć nie świeci) też przewodzi prąd.

    Dodano po 7 [minuty]:

    mikwit napisał:
    :) Temat może i jest karkołomny. Ale nie szukam zamienników tego rozwiązania, ani też rozważań co do tego czy zrobię lub nie zrobię biorąc pod uwagę moje zainteresowania.
    Szukam pomocy u doświadczonych praktyków. Wiem jaki efekt chcę osiągnąć i żaden inny mnie nie interesuje.
    To przede wszystkim nie kombinuj tu jak przysłowiowy 'łysy koń pod górę ... '

    mikwit napisał:
    źródło światła musi być na tyle małe żeby weszło w fugę między szklane płytki i dodatkowo nie może mnie zabić w razie przebicia. Z tego co wiem to tylko diody spełniają ten warunek. no może jeszcze dałoby się zastosować jakiś światłowód :)
    Przecież tłumaczymy Tobie, iż NIE NADAJE się tu 'transformator elektroniczny' i to - skoro tego nie rozumiesz - musisz przyjąć jako aksjomat !
    Potrzebny jest tu zasilacz dający na wyjściu napięcie stałe.

    mikwit napisał:
    Tak więc konkludując - zapraszam do tematu wszystkich, którzy mają coś konstruktywnego do powiedzenia.
    Rzeczowe odpowiedzi już tu wcześniej otrzymałeś, ale upierasz się przy swoim jak przysłowiowy "pijany płota" ...

    mikwit napisał:
    Wracając do tematu.
    Dlaczego ten zasilacz się nie nadaje? Prąd przemienny 50Hz powinien dać co najwyżej na tych diodach migotanie. Chyba jest za mały żeby diody spalić (sprawdzałem przez miesiąc diody świeciły non stop i nic się nie stało)
    Patrz wyżej ... nie nadaje się i już - skoro nie rozumiesz tego, to szkoda mojego czasu na tłumaczenie tego.

  • #25 13 Lip 2009 16:16
    Usunięty
  • #26 13 Lip 2009 16:23
    Quarz
    Poziom 43  

    Rocket_93 napisał:
    Quarz napisał:
    Przecież tłumaczymy Tobie, iż NIE NADAJE się tu 'transformator elektroniczny' i to - skoro tego nie rozumiesz - musisz przyjąć jako aksjomat !
    Potrzebny jest tu zasilacz dający na wyjściu napięcie stałe.


    Czy zaproponowany przeze mnie wyżej mostek Graetza na diodach Schottky'ego nie będzie dobrym rozwiązaniem do zasilania tych diod LED? Przecież na jego wyjściu będzie prawie stały prąd, IMO nadający się już do ich zasilania, który dodatkowo można wygładzić przy pomocy kondensatora.
    Mostka prostowniczego wraz z ewentualnym filtrem pojemnościowym na dłużej "nie strawi" rzeczony transformator elektroniczny - ten nadaje się tylko do zasilania obciążenia o charakterze czysto rezystancyjnym jakim jest żarówka halogenowa.

  • #27 13 Lip 2009 16:46
    Hucul
    Poziom 39  

    Quarz napisał:
    ...Zapomniałeś tylko o charakterystyce prądowo-napięciowej LEDa.
    Nic z tego NIE BĘDZIE - LED spolaryzowany w kierunku odwrotnym (choć nie świeci) też przewodzi prąd...

    To jakaś nowość w LEDach ?? Wydawało mi się , że spolaryzowane wstecznie nie przewodzą .
    Zmontowałem taki układ kilkudziesięciu LEDow zasilany napięciem zmiennym i działały bez poważniejszych awarii przez kilka lat 24 godziny na dobę .

  • #28 13 Lip 2009 17:18
    Quarz
    Poziom 43  

    Hucul napisał:
    Quarz napisał:
    ...Zapomniałeś tylko o charakterystyce prądowo-napięciowej LEDa.
    Nic z tego NIE BĘDZIE - LED spolaryzowany w kierunku odwrotnym (choć nie świeci) też przewodzi prąd...

    To jakaś nowość w LEDach ?? Wydawało mi się , że spolaryzowane wstecznie nie przewodzą .
    Zmontowałem taki układ kilkudziesięciu LEDow zasilany napięciem zmiennym i działały bez poważniejszych awarii przez kilka lat 24 godziny na dobę .
    Żadna nowość - proponuję wziąć taką LED i sobie ją pomierzyć - wartość prądu jest tu mniejsza jak przy polaryzacji w kierunku przewodzenia ile jest dość znaczna, zobacz np. TAM - w odpowiedniej tabelce z pomiarów (Pkt. 3. Pomiary dla diody LED).

    Nie zapominaj też, ile energii będzie tu tracone w takiej ilości połączonych LED.

  • #29 13 Lip 2009 17:53
    Hucul
    Poziom 39  

    :arrow:Quarz masz rację , ale prąd wsteczny jest rzędu kilku nA (nanoamperów !!)
    250 diod LED zasilane 12V - problem na etapie realizacji
    250 diod LED zasilane 12V - problem na etapie realizacji

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson